Dodaj do ulubionych

No nie da się

30.10.13, 20:27
nie lubić faceta:
deser.pl/deser/1,111857,14867252,Papiez_Franciszek_przemawial_do_wiernych__Nagle_na.html#TRNajCzyt
Najpierw dzieciaka pogłaskał i z nim pogadał, potem przeżył jak młody odsuwał innych ludzi od "nowego kumpla", na końcu - jak się nie dało smarkacza z powrotem na należyte miejsce zepchnąć - zwyczajnie posadził go na swoim fotelu.
Padłam, słowo. Co by nie mówić, to jest szczyt "niemania kija w doopie". Lubię to!
Obserwuj wątek
    • cherry.coke Re: No nie da się 30.10.13, 20:34
      Cynik we mnie mowi, ze to ustaweczka
      Czarnyhumorysta, ze co teraz Michalik powie o napastowaniu przez dzieci
      Ale tak czy owak slodziaste smile
      • asia_i_p Re: No nie da się 30.10.13, 21:00
        To, jakie ustaweczki wybierasz, też coś o tobie mówi.
        • podkocem Re: No nie da się 31.10.13, 09:37
          Jesli to nie ustawka, to skąd ochroniarz w sekundę wytrzasnął cukierki? tongue_out
    • triss_merigold6 Re: No nie da się 30.10.13, 20:36
      Nieważne czy to ustawka, papież Francieszek ma świetny pr i jestem w jego teamie. On jest zwyczajnie sympatyczny.
      • mamaemmy Re: No nie da się 31.10.13, 08:38
        Dokładnie.Też za nim przepadamsmile
    • 18lipcowa3 Re: No nie da się 30.10.13, 21:03
      Chłopiec ewidentnie z jakimiś zaburzeniami.
      • grave_digger Re: No nie da się 30.10.13, 21:05
        Tak. Pewnie z rozbitej rodziny wink (joke!)
      • neffi79 Re: No nie da się 30.10.13, 21:11
        pewnie ofiara księdza pedofila
      • szmytka1 Re: No nie da się 30.10.13, 21:17
        tak, też tak pomyslalam, bo bardzo mi przypomina mojego syna z calościowymi zaburzeniami rozwoju.
    • kanna Re: No nie da się 30.10.13, 21:10
      Nie jest wcale słodziśne jak ten dzieciak szarpie innych.

      Pamiętam występ jakiegoś domu kultury - małe dziewczynki coś tańczą na scanie. Wbiega na scenę inna dziewczynka i zaczyna tańczyć po swojemu - dla matki tej "obcej" dziewczynki to jest słodkie, cieszy się itp. Dla innych - to rozbicie występu.
      Instruktorka wchodzi na scenę, podnosi dziewczynkę, odnosi matce.

      Tutaj zabrakło osoby, która by spacyfikowała tego chłopca - co robił rodzic?

      Papież się odnalazł, ale on jeden uncertain
    • feel_good_inc To genialny PR-owiec 30.10.13, 21:22
      Nie zmienił nic poza zagraniem wielkiego ascety pod publiczkę, a wszyscy kwiczą z zachwytu, jakim to jest reformatorem.
      Wystarczy, że nie wydarł się na dzieciaka, a już jest wspaniałym człowiekiem.
      Dobrze szkolą Jezuitów, nie da się ukryć. A ciemny lud wszystko kupuje.
      • malwa51 Re: To genialny PR-owiec 31.10.13, 03:07
        A ktos w ogole - koscielny czy nie - by sie "wydarl", bedac na celowniku kamer i dziennikarzy? Chlopczyk wyglada na dziecko z zaburzeniami.

        Ty bys ruszyl z taserem, zeby nie grac pod publiczke?
        • feel_good_inc Re: To genialny PR-owiec 31.10.13, 07:38
          malwa51 napisała:
          > A ktos w ogole - koscielny czy nie - by sie "wydarl", bedac na celowniku kamer
          > i dziennikarzy? Chlopczyk wyglada na dziecko z zaburzeniami.
          >
          > Ty bys ruszyl z taserem, zeby nie grac pod publiczke?

          Nie łapiesz sedna. Franciszek sadzający dzieciaka w fotelu to taka sama laurka jak każdy inny polityk całujący niemowlaka przed wyborami. I dokładnie tyle samo mówiąca o jego prawdziwych intencjach.

          https://www.mypetgoat.co.uk/user_media/misc/hitler_holds_baby.jpg

          Słodki obrazek, nieprawdaż? Nie da się go nie lubić po prostu!
          Obama też ostatnio łapał padającą ciężarną. Taki słodki chłop z niego, zapomnijmy, że toczy kilka wojen i podsłuchuje cały świat, jak ktoś ratuje ciężarną to nie może być zły.
          • paskudek1 Re: To genialny PR-owiec 31.10.13, 07:53
            wiesz Franciszek robi nie tylko takie rzeczy. Nie tylko pod publiczkę. Niedawno po tragedii imigrantów na Lamedusie wiesz co zrobił/ czy może kazał zrobić/ Nie wiem czy osobiście czy przez sekretarza zadbala o to żeby ci którzy przeżyli dostali cos tak prozaicznego jak karty do telefonów i mogli zadzwonic do swoich rodzin w Afryce, poinformować ich że żyją. Maly gest, głupi ale dla tych ludzi może największy w życiu. Media podaly to do wiadomości ale wątpię cyz takie coś ten cżłowiek robił dla poklasku.
            • feel_good_inc Re: To genialny PR-owiec 31.10.13, 08:26
              paskudek1 napisała:
              > wiesz Franciszek robi nie tylko takie rzeczy. Nie tylko pod publiczkę. Niedawno
              > po tragedii imigrantów na Lamedusie wiesz co zrobił/ czy może kazał zrobić/ Ni
              > e wiem czy osobiście czy przez sekretarza zadbala o to żeby ci którzy przeżyli
              > dostali cos tak prozaicznego jak karty do telefonów i mogli zadzwonic do swoic
              > h rodzin w Afryce, poinformować ich że żyją. Maly gest, głupi ale dla tych ludz
              > i może największy w życiu. Media podaly to do wiadomości ale wątpię cyz takie c
              > oś ten cżłowiek robił dla poklasku.

              https://i.imgur.com/Agci8.gif

              Oh wow! I jeszcze kartkę wysłał do dziewczynki z rakiem z Zielonej Góry! Chmurkę w raju będzie miał ze złoceniami i basenem.

              No a teraz na poważnie, co takiego Franio zrobił, co nie byłoby tanim zagraniem PR-owym?
              Sprzedał skarby Watykanu by wyżywić trzy miliony rocznie umierających dzieci w Afryce?
              Wyrzucił wszystkich pedofilów w sukienkach i pomagających im biskupów z szeregów oficerów KRK?
              C'mon, w końcu taki wielki reformator musiał zrobić coś, co nie było tylko tylko zagraniem pod publiczkę... Coś? Cokolwiek?
              • paskudek1 Re: To genialny PR-owiec 31.10.13, 08:54
                wiesz, możesz KAŻDY jego ruch traktowac jako działanie pod publiczkę, ale... jeżeli sie czyta jak żył w Buenos Aires przed konklawe to okazuje się że żyl niemal tak samo. wtedy TEŻ to byl PR? Pod opubliczke jeździł metrem, sam chodził po gazety i wszystko co sie dalo oddawal biednym? Nie sądzę. Teraz, jako papiez ma inne pole do dzialania. I wiesz, tak, chciałabym żeby działał bardziej zdecydowanie ale... nie od razu Rzym zbudowano. Juz kilka jego działań wskazuje na to że CHCE coś zrobić. Działa tak, jak mu uwarunkowania pozwalają. To że np. w trybie pilnym odwołal Wesoowskiego z Dominikany a nie udawał, ze nic sie nie dzieje, to że tego biskupa z Limburga wydalił z diecezji za rozrzutność, jakiegoś duchownego wydalił ze stanu duchownego za pedofilię. COŚ robi. Stara się sprzątac stajnię Augiasza. A że nie od razu/ no cóż, wolę powoli ale skutecznie. w dodatku ostrożnie, bo nie ukrywajmy NIE SĄ popularne jego poglądy chocby na kwestię majątku kościoła i duchownych. Podejrzewam ze za jego slowa o samochodach niejeden nasz biskup by do udusil golymi rekoma.
                • feel_good_inc Re: To genialny PR-owiec 31.10.13, 09:30
                  paskudek1 napisała:
                  > wiesz, możesz KAŻDY jego ruch traktowac jako działanie pod publiczkę, ale... je
                  > żeli sie czyta jak żył w Buenos Aires przed konklawe to okazuje się że żyl niem
                  > al tak samo. wtedy TEŻ to byl PR? Pod opubliczke jeździł metrem, sam chodził po
                  > gazety i wszystko co sie dalo oddawal biednym? Nie sądzę.

                  To jezuita. Jezuici to służby specjalne KRK, szkolone do udziału w polityce krajowej i międzynarodowej. Poza tym grał o najwyższy stołek w KRK (już na poprzednim konklawe ledwie przegrał z Ratzingerem).
                  Sądzisz, że polityka stojącego na czele organizacji skupiającej miliard ludzi nie stać na zbudowanie fasadowej osobowości na potrzeby ciemnego ludu? Jak załatwisz mi posadę za $100k miesięcznie, to też mogę głośno krzyczeć, jak się brzydzę burżujstwem.

                  > Teraz, jako papiez m
                  > a inne pole do dzialania. I wiesz, tak, chciałabym żeby działał bardziej zdecyd
                  > owanie ale... nie od razu Rzym zbudowano. Juz kilka jego działań wskazuje na to
                  > że CHCE coś zrobić. Działa tak, jak mu uwarunkowania pozwalają. To że np. w tr
                  > ybie pilnym odwołal Wesoowskiego z Dominikany a nie udawał, ze nic sie nie dzie
                  > je, to że tego biskupa z Limburga wydalił z diecezji za rozrzutność, jakiegoś d
                  > uchownego wydalił ze stanu duchownego za pedofilię. COŚ robi. Stara się sprząta
                  > c stajnię Augiasza. A że nie od razu/ no cóż, wolę powoli ale skutecznie. w dod
                  > atku ostrożnie, bo nie ukrywajmy NIE SĄ popularne jego poglądy chocby na kwest
                  > ię majątku kościoła i duchownych. Podejrzewam ze za jego slowa o samochodach ni
                  > ejeden nasz biskup by do udusil golymi rekoma.

                  Jaki on biedny jest, tak tę stajnię sprząta. Oświadczenia wydaje i pochyla się nad problemami.
                  Zapominasz tylko, że papież albo z czymś walczy, albo mówi że z czymś walczy. Możesz mnie trzymać za słowo.
                  • gazeta_mi_placi Re: To genialny PR-owiec 31.10.13, 09:39
                    Cóż, obawiam się, że masz dużo racji.
                    KK to jedno wielkie bagno.
                    Uwierzyłabym gdyby faktycznie sprzedali te wszystkie złocenia i samochody i poszłoby na cel charytatywny.
    • attiya Re: No nie da się 31.10.13, 07:56
      ja to inaczej odebrałam tongue_out
      mamy następcę obecnego papieża tongue_out
      • kietka Re: No nie da się 31.10.13, 09:02
        mysle, ze to nie ustawka.
        musiałby sie nieustannie ustawiac, poza tym widac, jak hipokryzja koscielna wychodzi zza woali...mam nadzieje, ze nie bedzie juz tuszowania zbrodni.
        rozumem, tez, ze nie moze zrobic porzadku od reki, nie udałoby mu sie, albo by zadławił sie kurczakiem....
        ja 3mam za niego kciuki.
    • joxanna Re: No nie da się 31.10.13, 09:38
      Czy ten chłopiec przypadkiem nie lgnął?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka