Dodaj do ulubionych

Dzieciecy modele

29.11.13, 08:55
Co myslicie o takim szykowaniu coreczek na gwiazdy? www.facebook.com/modna.laleczka?ref=stream&hc_location=stream

Moze przez to zdjecie na ktorym mala jest maksymalnie wymalowana skojatzylo mi sie z toddlers and tiaras. Niby to dzieciom nie szkodzi - ale moze mala wolalaby sie autkiem pobawic? Albo w cukiernie... W gre zagrac... Niestety mam wrazenie ze matka wpycha swoje hobby dziecku ktore dla niej jest tylko obiektem - taka mala laleczka...
Obserwuj wątek
    • mamma_2012 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 09:40
      Myślimy, ze w dobie powszechnosci aparatów i programów graficznych coraz większa grupa kobiet leczy swoje kompleksy pakujac do internetu podrasowane zdjecia dzieci licząc, ze cudem jakimś ktos je zauważy lub chociaż jakas firma podeśle darmowy ciuszek czy próbkę kremu do pupy.
      Nie ogladam takich blogow czy innych sesyjek, absolutnie mnie to nie kręci.
      A tekst, "to wybór mojego dziecka a nie moj" i wiara w to, ze ktos to lyknie, obraza inteligencję wszystkich, do ktorych jest kierowanyuncertain
      Ale skoro sa chetni z poza rodziny do oglądania, to przecież nikt im nie zabroni. Wolny kraj
      • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:04
        W tym wieku nic do końca nie jest wyborem naszych dzieci. Tomy zapisujemy je do przedszkola, na dodatkowe zajęcia, to my wskazujemy im pewne drogi - taka nasza rola, rola rodzica - którymi albo dziecko będzie chciało pójść, albo nie. Jakie to szczęście, ze ja nie muszę leczyć kompleksów - bo poprostu ich nie posiadam! Nie muszę liczyć na darmowy ciuszek (o kremie do pupy nie wspomnę) bo mnie na nie stać, mało tego sama je tworzę! jakim ja jestem szczęśliwym człowiekiem mając to wszystko i jeszcze mogąc dzielić się tym z innymi!
        • bri Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:14
          Skoro nie posiadasz kompleksów to czemu nie uszyjesz czegoś dla siebie i nie wrzucisz na bloga swoich fotek w kilkunastu pozach? Nie chcesz być modną laleczką?
          • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:23
            a wiesz, dobry pomysł! ze tez wcześniej na to nie wpadłam!
            • bri Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:40
              Czekam z niecierpliwością.
        • mamma_2012 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:23
          Mysle, ze wystarczyłoby gdybyś szczęściem dzieliła sie z rodzina i najbliższymi znajomymi, bo tak tez mozna i jest to jeszcze fajniejsze.
          Tyle, ze w mojej ocenie to nie jest dzielenie sie szczęściem, a promowanie wizerunku, ale ponieważ to Twoje dziecko masz do tego prawo, jesli sa chętni do oglądania, tez nikt im tego nie zabroni. Natomiast ja mam prawo, do wyrażenia swojej opinii o takich działaniach.
    • clleoopatra Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 09:43
      okropne
      pożywka dla pedofili
      • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 10:58
        ciekawe skojarzenie .... chociaż mi do tej pory wydawało się, ze pożywką dla pedofili są roznegliżowane zdjecia dzieci, dzieci biegające nago po plaży, ale co ja mogę wiedzieć na ten temat .... widać Pani wie lepiej, tylko skąd?
        • ichi51e Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:02
          No ja tez mialam takie skonarzenie. Taka mala laleczka z rozmarzonym szrokiem pol lezaca jak syrenka...jeszcze tylko ust rozchylonuch brak uncertain
          No i jak to wszystko o dziecku i dla dziecka to czego mamusia sie na zdjecia laduje? suspicious
          • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:06
            współczuje, serdecznie współczuje
          • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:58
            każdy widzi to co chce widzieć
    • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 10:56
      Czy zapoznała się Pani z treścią bloga? czy przeczytała Pani wpis nt. tego jak zaczęła się córki przygoda z udziałem w reklamach? czy prześledziła Pani pozostałe wątki ? raczej nie, bo nie wypisywała by Pani tych bzdur. Wiedziała by Pani, ze dziecko moje bawi się autkiem, uwielbia sport, cudnie rysuje, uwielbia spędzać czas z rodzicami na łonie natury i wiele, wiele innych. Owszem, mamy wspólne hobby - ona projektuje a ja jej szyję - uwielbiamy to! Nie będę się rozpisywała nt. tego jak dużą przyjemność czerpie z udziału w różnych projektach reklamowych, ile poznała wspaniałych dzieciaków, wspaniałych osób, ile przygód przeżyła. Na zdjęciu na którym jest według Pani "maksymalnie wymalowana" ma róż na policzkach i błyszczyk na ustach (piękną cerę i obudowę oczu dała jej matka natura). Ogląda Pani toddlers and tiaras? Ciekawe zainteresowania Pani ma, ciekawa jest też stąd u Pani potrzeba śledzenia takich blogów czy stron na fb. Zastanawiające .... ale proszę nie odpowiadać, łatwo się domyśleć. Wszystkim dzieciom na całym świecie życzę takiego dzieciństwa jakie mają moje córki - bezgranicznej miłości i poświęcenia rodziców, spełnionego każdego marzenia, możliwości realizacji pasji i poznawania świata. Następnym razem zanim zacznie Pani jakiś wątek polecam bardziej zgłębić temat. Pozdrawiam - mama laleczki smile
      • ichi51e Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:08
        Powiem szczerze ze nie czytalam - zdjecia mnie wystarczajaco odrzucily. Prosze nie brac tego do siebie. Kazdy chyba moze miec wlasne zdanie na ten temat - a ja dodatkowo bylam ciekawa co ludzie mysla - zwlaszcza tutaj na forum gdzie jest jakas obsesja jesli chodzi o ochrone wizerunku dzieci ze matki robia jak tylko ich dziecko pojawisie na zdjeciu szkolnym - co z tego ze tylem i w kawalku suspicious
        • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:14
          Dlatego, ze Pani nie czytała nie powinna Pani opiniować, to tak jak by ktoś Panią ocenił jakim jest pani człowiekiem oceniając wyłącznie Pani wygląd. Co do własnego zdania, owszem każdy ma prawo je mieć, tylko żeby mieć zdanie trzeba zapoznać się chociaż troszeczkę z tematem.
          • bri Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:18
            Każde z tych zdjęć wystarczy za tysiąc słów. Zresztą fotek jest chyba z objętościowo ze 30 razy tyle co tekstu.
          • demonii.larua Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:45
            > Dlatego, ze Pani nie czytała nie powinna Pani opiniować
            Błąd, wstawiając zdjęcie dostępne dla każdego należy się spodziewać opiniowania nawet jeśli ktoś nie przeczyta treści, ot taka mała wada internetu.
            • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 13:09
              opinia zdjęcia może być następujaca: zdjecie jest brzydkie. na zdjeciu jest brzydka dziewczynka brzydko ubrana. brzydka dziewczynka wygląda na nie szczęśliwą. OK. Jak można spojrzeć na zdjęcie i powiedzieć: dziewczynka nigdy nie bawiła się autkiem i nie układała klocków, jest zmuszana do pozowania, matka trzyma ją na muszce. Tak się opiniuje zdjęcia? Liczę się z tym, że zdjęcia mogą sie nie podobać i że usłyszę "ta sukienka jest fe", ale nie przypuszczałabym, ze ze zdjecia można wywioskować czym dziecko sie bawi i na jakie zajęcia uczęszcza.
              • ichi51e Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 13:12
                No prosze - dorosla baba a nie wie jak internet dziala. Dac malpie zegarek.

              • mamma_2012 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 13:41
                Pomieszalas rożne wypowiedzi, cześć chyba opacznie zrozumiałas.
                Mozna chyba jednak powiedziec, ze dziewczynka na zdjęciu wyglada jakby stała tam za karę? To subiektywna ocena.

              • demonii.larua Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 15:17
                >ale nie przypuszczałabym, ze ze zdjecia można wywioskować czym dziecko sie bawi i na jakie >zajęcia uczęszcza.
                Kurcze, naprawdę jesteś taka naiwna? Znaczy wiara w ludzi to nic złego - sama nie raz dostaję opadu szczęki, ale złudzeń się pozbyłam już dawno temu. Polecam.
      • mamma_2012 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:32
        Ale lektura takiego bloga, to jest branie udziału w całym tym zamieszaniu, a nie wszystkim to odpowiada.
        Fajnie jest miec wspólne hobby z dzieckiem, ale po pierwsze mozna robic to w domu i dla własnej satysfakcji, a po drugie, do prezentacji efektow nie potrzeba "modela".
        Sygnałem, ze takie zabawy sa niebezpieczne powinno byc choćby to, ze za chwile moga sie tu pokazac komentarze, ze nie wszyscy uważają córkę za ideał, a corka moze to przeczytać. Świadomie chcesz jej cos takiego zafundować?
        A jak za kilka lat te zdjecia odnajdą jej koledzy ze szkoły i np. uznają je za obciachowe?
        • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:40
          Ideałów nie ma i moje dziecko o tym wie. A jak za kilka lat pójdzie do szkoły i koledzy ze szkoły uznają, ze np. jej buty są obciachowe, jej fryzura jest obciachowa to co wtedy?
          • bri Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:45
            Najprawdopodobniej będzie to dla niej tragedia. Właśnie dlatego, że od dziecka uczysz ją, że musi być "modną laleczką".
            • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:53
              Dla twoich dzieci może to i będzie tragedia, dla moich nie. Moje dzieci wiedzą, ze to co podoba sie im, nie musi się podobać reszcie, a to co podoba się mi - nie musi podobać się im. Jakoś sobie z tym radzimy wink
          • mamma_2012 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:50
            Jesli nie widzisz różnicy miedzy wysmiewaniem sie z butów czy krzywo związanego kucyka, a wysmiewaniem sie z wizerunku corki jaki budujesz i utrwalasz na zdjęciach, to nie ma sensu tego tłumaczyć. Jesli tobie sie to podoba i chcesz to uwieczniac w taki sposób rób to, ale na prywatnym dysku, wtedy zabawa bedzie taka sama, a o losie zdjęć zadecyduje corka.

            Nie jest tak, ze każde zdjecie dziecka w sieci jest zle, niebezpieczne, bo wiele jest zdjęć pięknych, artystycznych i zupełnie niekontrowersyjnych.
            Twoje jak widzisz po komentarzach, nie sa oceniane w tych kategoriach i to powinno dać Ci do myślenia.
            • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:13
              A jesli Wam sie to nie podoba, to po co tam zaglądacie??????? zajmijcie się swoimi dziećmi - pójdźcie z nimi na spacer, poukładajcie puzzle ... cokolwiek! Nie troszczcie się tak o moje dzieci! Ten blog jest wyłącznie dla tych, którzy chcą tam zaglądać. Te komentarze są dla mnie zupełnie bezwartościowe! Z tematem zetknęłam się już 1000 razy zanim zaczęłam prowadzić bloga. Powtarzam NIE RUSZA MNIE TO. Tu pisze kilka osób, a wiadomości otrzymuję od znacznie większej liczby, gdzie proszą abym poleciła im dobre buty ortopedyczne, pytają jak nauczyłam jeździć trzylatkę na dwóch kółkach i jak ćwiczymy czytanie. To dla nich ten blog. Nie dla tych, którzy widzą dziecko w tunice i spodniach i mówią, ze to obciach bo już o skojarzeniach pedofilskich nie wspomnę. Obciachem by było, gdybym wstawiłam tam zdjęcie ośmieszające moje dzieci, uwłaczające ich godności. Tyle w temacie. Miłego popołudnia Wam życzę! big_grin W weekend planujemy uszyć fajny zestaw, wiec wpadajcie oglądać moje "modne - laleczki". Bye, bye
              • blond_suflerka Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:22
                Kup sobie lalkę i ją przebieraj. Dziecko to nie lalka.
                • ichi51e Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:26
                  Ha ha ha - tylko czekam az ktos jej napisze zeby wziela sie do uczciwej pracy a nie szukala wymowek zeby siedziec w domu big_grin
                  • blond_suflerka Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:34
                    Ale niech sobie nie pracuje czy pracuje gdzie chce. Jej wybór. Dziecko tego wyboru nie ma, tylko o to chodzi.
                  • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 13:11
                    myślałam, że wątek rozpoczął ktoś, kto nas zna i celowo pisze takie bzdury, ale teraz wiem, że jednak nie ..... big_grin
                    • mamma_2012 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 13:44
                      Nie przeszkadza Ci, ze nie mowia o Tobie i Twoich dzieciach pochlebnie, wazne, ze liczba kliknięć wzrosła?
                      Miedzy innymi dlatego nie wchodzę na takie blogi (zreszta na inne praktycznie tez nie)
              • bri Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:26
                >>> To dla nich ten blog

                Może i dla nich, ale widzą wszyscy.

                gdzie proszą abym poleciła im dobre buty ortopedyczne, pytają jak nauczyłam j
                > eździć trzylatkę na dwóch kółkach i jak ćwiczymy czytanie.

                Serio? Nie pytają raczej: jak zrobić z dziecka posłusznego modela, co zrobić żeby córka seksownie wypinała biodro, kiedy robię jej fotki na bloga, moja córka jest alergikiem - jakiego różu i błyszczyka używasz? Na tym widać, że się znasz.

                W weekend planujemy uszyć fajny zesta
                > w, wiec wpadajcie oglądać moje "modne - laleczki". Bye, bye

                Czekamy na Twoje fotki z wypiętym bioderkiem, modna laleczko.
              • mamma_2012 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:27
                Czy nie pisałaś przed chwila, ze to wszystko nie robi na Tobie wrażenia? To skad tyle emocji w poście?
                Widzisz, sama padłas ofiara tego, ze jak twierdzisz Twoje intencje zostały zle odczytane, bo celem bloga nie miala byc prezentacja dzieci, a poradnictwo ortopedyczne, pedagogiczne i krawieckie.
                To jest wlasnie to czego uczy sie juz małe dzieci, czyli, ze internet zyje swoim życiem, to co to wrzucisz nie zginie, bedzie na zawsze, dlatego trzeba bardzo przemyśleć co sie puszcza w swiat, bo za tydzien swoje fotki mozesz znalezc jako przykład do "zjechania" na stronie fotografów, jako memy, czy w stu innych wydaniach w ktorych nie chciałabys ich widzieć.
                Gorzej jesli słowa krytyki beda gorzkie dla dzieci...
                • ichi51e Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:38
                  Jest tam jedno zdjecie ktore az sie prosi o mema suspicious ktora ma doswiadcznie? Przyznawac sie - ktos w koncu "Tego" mema zrobil...
                  • blond_suflerka Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:40
                    Zdjęcie dziecka? Jeśli tak to niech nikt tego nie robi bo będzie jak ta mama, którą się tu krytykuje.
                  • mamma_2012 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:55
                    Moj faworyt to zdjecia z wystajacymi metkami z ubrań, sie pożyczy, sie pstryknie fotkę i sie oddabig_grin
    • bri Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:01
      Kicz, bezguście, psucie dziecka i niezrealizowane fantazje mamusi.
      • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:07
        zazdrość, zawiść ot i tyle
        • feleedia Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:10
          Po co się produkujesz w sieci z tymi zdjęciami? To jakiś ekshibicjonizm?
        • ichi51e Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:11
          Ale czego niby zazdroscimy? Pieknych corek? Talentu krawieckiego? PolecM raczej historie Agnieszki Kotlarskiej
          • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:18
            znam i jaki ta historia ma związek?
        • bri Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:20
          Tja, zawiść. Szyję ładniejsze rzeczy, a moja córka też jest piękna. Po prostu to jak wygląda nie wydaje mi się specjalnie istotne w obliczu reszty jej niezaprzeczalnych zalet; no i nie widzę żadnego powodu, żeby marnować jej czas robienie sztucznych, pozowanych fotek na mojego bloga.
          • ichi51e Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:23
            No wlasnie - zezuzulla tootsa macginthy... Tam sa super ubranka i modeluja dzieci autorek i jakos to tak dziwnie nie wyglada.
            Moze w sumie dlatego ze tam jest produkt na sprzedaz a nie dziecko jest produktem.
          • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:24
            i tego proszę się trzymać! big_grin
    • blond_suflerka Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:13
      Ależ to własnie dzieciom szkodzi. I nie ma opcji, żeby rodzice, którzy robią takie akcje byli całkiem w porządku. Bardzo szkoda dzieci.
      • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:15
        a co konkretnie im szkodzi?
        • bri Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:22
          Uczą się, że najwięcej warte są wtedy, kiedy ładnie wyglądają - tylko to opłaca się wrzucać na bloga.
          • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:33
            ale nic nie poradzę na to, ze one zawsze cudnie wyglądają big_grin A na blogu zachęcam do wspólnego spędzania czasu z dziećmi, do nauki, do uprawiania sportów, do czytania książek, do chodzenia do teatru. Wiecie, mnie ta nagonka nie rusza, bo bloga prowadzę od 4 miesięcy, ale wiem z jakim odbiorem spotykają się blogi na których pokazywane są dzieci - blogi mega poczytne i wspaniałe. To jest naprawdę poza mną. Znacie takie przysłowie "psy szczekają, karawana idzie dalej?" big_grin
            • blond_suflerka Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:35
              A znasz to powiedzenie, że dojrzałych emocjonalnie rodzicow jest mniejszość więc zachwycanie się oglądalnością to nie jest dobry trop?
            • bri Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:43
              Tja, to może jeszcze zmień nazwę bloga - łatwiej będzie w to uwierzyć.
              • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:54
                nie planuję
        • blond_suflerka Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:32
          Szkodzi im udział w gierkach dorosłych, dla których ich własne dzieci służą do reazliwania ich własnych potrzeb. Dziecko jest za małe, żeby to była jego decyzja, ze chce być w sieci dostępne dla każdego. To decyzja rodzica. I rodzic musi z tego czerpać duże korzyści skoro to jest ważniejsze od praw ich dziecka. Proste.
          Jak lubisz modę to przebieraj się i wrzucaj swoje zdjęcia.
          • gaskama Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:39
            Bez przesady. Fotografowaniem córki i wrzucaniem ja fajsa nie zwichnie psychiki córki. Ja uważam cały fejs za jedno wielkie gó...o, ale to moje zdanie. Ktoś może tym żyć. Ja znam rodzinę, w której dwóch synów było zmuszanych do permanentnej nauki. Dziś są dorosłymi facetami z olbrzymimi osiągnięciami na polach naukowych (nie piszę szczegółów, bo są znani) ale po drodze przypłacili to jeden pobytem w szpitalu psychiatrycznym a drugi narkomanią. Można więc zaszkodzić dziecku naciskając za bardzo na rozwój intelektualny. A tu chyba nie ma nacisku. Matka i córka się bawią.
            • blond_suflerka Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:41
              No ale własnie o to chodzi. Wszędzie tam gdzie aspiracje rodzice przesłaniają indywidualne potrzeby dziecka jest niedobrze. Czy to w nauce czy w modzie czy w czymkolwiek innym.
              • gaskama Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:47
                Ale skąd ty wiesz, czy aspiracje rodzicielskie matki przerastają w tym przypadku potrzeby dziecka? To zabawa chyba jest. Widziałam kiedyś straszny filmik o amerykańskich matkach ciągających swoje kilkuletnie córeczki po całych stanach po konkursach "miss". Tamto było straszne. Te dziewczynki nie miały szans na normalną naukę, bywały już po pierwszych operacjach plastycznych. itd. A tu mamy matkę, która robi fotki córce. Podejrzewam, że dla tej małej to świetna zabawa. Wiem, że wiele dziewczynek lubi się malować. Ja nie znoszę, mam 40 lat i się nie maluję. Jako dziecko kiedyś się porzygałam, jak mnie umalowali na bal przebierańców. Ale tu chyba matka i córka dobrze się bawią.
                • ichi51e Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:59
                  Ja to kiedys sprawdzalam na fali fascynacji polaczonej z obrzydzeniem jaka przejawiala moje tesciowa ogladajac t&t. Dziwczyny koncza studia psychiki zwichnietej nie maja - wiekszosc dobrze wspomina. uncertain
                • bri Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:03
                  Ta mama nie tylko robi córkom fotki, ale jeszcze przypina im etykietkę "modnych laleczek" i pod tym szyldem publikuje ich zdjęcia w internecie. Samo przebieranie się i pozowanie to może być fajna zabawa, choć w wykonaniu tych dziewczynek wygląda to bardziej na zawód, ale blożek to już raczej na pewno rozrywka mamusi.
                  • gaskama Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:11
                    bri, ale nie wszystkie kobiety myślą jak prof. Środa czy Angieszka Graff. Nie można nikogo uszczęśliwiać wbrew jego woli. Jest bardzo dużo kobiet, które widzą swoje zadanie życiowe głównie w tym, by być piękną, ładnie chodzić, ładnie się ubierać, dbać o ciepła zupę codziennie na stole. Oczywiście te rzeczy nie muszą zawsze chodzić w parze. Jeśli ona widzi w córkach głownie "lalki" to jej wola. Pytanie, czy córka będzie za kilka lat nadal chciała być tak traktowana. A może poczyta kilka książek feministycznych i podejmie walkę z mentalnością matki?
                    • bri Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:16
                      Czy ja sprawiam wrażenie, jakbym ją chciała uszczęśliwić wbrew jej woli? Po prostu piszę co myślę.
                    • blond_suflerka Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:21
                      Czyli najpierw rodzic może skrzywdzić dziecko a potem jak dorosłe dziecko będzie chciało to zawsze będzie mogło iść na terapię?wink
                      Oczywiście przerysowuję ale chyba mniej więcej to napisałaś. Teraz córka dla matki jest modną laleczką i potem córka jak będzie dorosla to sobie będzie to odkręcać? A może wystarczy po prostu widzieć człowieka w dziecku a nie laleczkę do chwalenia w necie, tak, żeby córka nic nie musiała odkręcać?
                      • gaskama Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:28
                        Nie, nie. Chodzi o to, że to, co dla ciebie może jest powodem do terapii, dla autorki blogu i jej córki nie będzie. One czerpią radość z takiego życia jakie prowadzą. Cieszą się tą "swoją powierzchownością", bawią się tym. Moim zdaniem, nie ma dużego ryzyka, że prowadzeniem takiego bloga i robieniem takich zdjęć jakoś zaszkodzi się dziecku.
                        • bri Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:58
                          Moim zdaniem jest bardzo łatwo stwierdzić jakie zdjęcia dzieci się do netu nadają, a jakie nie: nie upubliczniłabym zdjęć córki w takich okolicznościach, pozach i stylizacjach, w jakich sama nie chciałabym, żeby mnie na zdjęciach obcy ludzie w internecie oglądali.

                          Autorka bloga siebie z wypiętym bioderkiem i opartej o ścianę nie pokazuje, czyli jakieś poczucie obciachu jednak ma. Córeczki po prostu traktuje przedmiotowo (przynajmniej w tym zakresie), zresztą jak najbardziej zgodnie z tytułem bloga.
                          • blond_suflerka Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 13:24
                            Poza tym-normalnie jak się robi zdjęcia dzieci(kiedy rodzic akceptuje je takimi jakie są) to nie trzeba ich upiększac i malować bo po co? Nie trzeba też rywalizować swoim własnym dzieckiem traktując je jako swoje własne przedłużenie-chodząc na castigi, pokazy, itd.
                            Jak dla rodzica dziecko jest naj to nie potrzebuje on żadnych potwierdzeń z tym związanych. Ani też fałszowania rzeczywistości.
    • ada1214 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:13
      Sliczne dziewczynki i piekne zdjecia. Tez bym takie chaial miec w albumie.
      • ichi51e Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:24
        Zrob sobie prtscr - w czym problem big_grin
        • rhysmeyers22 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:31
          dziecko przecietne,zdjecia tuning.jak komus pasuje niech wrzuca,ja tez wrzucalam zdjecia swojego,why not.
          • ichi51e Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:00
            Widac na kilku ze fotograf i zespol kijowy - dlatego te zdjecia takie przasne sa. Np to w zoltej sukience jest bez zadecia naturalne - jakby takie wszystkie byly nikt by sie nie czepial.
            • mamma_2012 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:11
              Bo dzieci mozna fotografować pięknie, naturalnie (nawet jesli dla sesji maja makijaz), a tu duzy problem jest tez w ujeciach, ktore wiele zdradzają. Przejrzałam fotki na blogu, w dziewczynkach nie ma radości, nie ma innych emocji sa wymuszone pozy stylizowane na dorosłe i to wlasnie sprawia, ze to wszystko jest takie... takie... brakuje mi jednego, dobrego słowa, ktore nie obraziloby dzieci i fotografa, dlatego nic nie napisze.
              • ichi51e Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:20
                Fotografa! Kurcze blade przeciez dziecko czy zwierzak to najlepszy model swiata naturalny bez kompleksow naturalnie piekny. Tylko od fotografa zalezy czy to zlapie. Np tu - tak te sesje powinny byc robione: youtu.be/K5n-dqANZ_M
        • ada1214 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:46
          Jakie zabawne.
          Widac wyraznie, ze postawilas sobie za cel zgniesc autorke i projekt pod butem. Dziobiesz na oslep, juz wchodzisz w stadium smiesznosc.
    • gaskama Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 11:28
      Trudno powiedzieć. Moje pierwsze skojarzenie "mama pustak wychowuje córkę pustaka". Ale doszłam do wniosku, że to niesprawiedliwe. To, że mnie nie ma na "fejsie", że nie lubię takich wypindrzonych zdjęć, że ... mój syn ... (płeć być może tu ma też znaczenie) nie znosi pozować do zdjęć ... to nic nie znaczy. Ludzie maja różne sposoby na bycie szczęśliwym, różne pasje, zainteresowania. W sumie zdjęcia są ładne, dziewczynka niechybnie jest bardzo ładna i jej mama też. Jeśli czerpią z tego radość, a tak zapewne jest, to ok.
      • kietka Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:31
        patologia.
        kilkulatka w pełnym makijazu, po co?

        mamo dziewczynki nie obraz sie, ale powinnas udac sie conajmniej do psychologa.
    • oqoq74 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 12:38
      Rozumiem pochwalenie się dziećmi ale tutaj odnoszę wrażenie, że dzieci stały się produktem marketingowym...
      • mamma_2012 No i wszystko jasne... 29.11.13, 12:59
        Produkt marketingowy to najbardziej adekwatne określenie
        Ten fragment zamyka dyskusje, co do intencji mamysad

        "Pani Magdalena wybrała 30 dzieci, którym zrobiła zdjęcia. Dziś odbywała się ostatnia sesja, w której udział wzięło siedmioro dzieci: Pola, Ola, Marysia, Gabrysia i rodzeństwo Dominika, Filip i Kacper. Nie uwierzycie, ale wszystkie dzieci, które spotkały się dziś u Pani Magdy znały się już wcześniej z castingów, w których biorą udział, wszystkie one więcej lub mniej (Pola z całej tej siódemki najmniej) grają w reklamach, biorą udział w różnych innych projektach - co niektórzy to mali aktorzy grający w serialach, a nawet filmach.

        Dzisiaj podczas sesji zobaczyłam u dzieci biorących w niej udział coś, czego do tej pory na żadnym planie, na żadnym castingu nie widziałam u mojej córki – profesjonalizm i zaangażowanie.
        Dzieci świetnie współpracujące z fotografem, wykonujące polecenia, wczuwające się w rolę – nie wiem, może to kwestia praktyki (te dzieci pomimo swojego młodego wieku grają od lat), praktyki której mojej Poli jeszcze brakuje (ona na castingi chodzi od roku), a może to kwestia podejścia …. "
        • ichi51e Re: No i wszystko jasne... 29.11.13, 13:04
          Wycwiczy sie jeszcze mala. Albo i nie bo wiadomo ze niestety to glownie znajomosci decyduja.
          • oqoq74 Re: No i wszystko jasne... 29.11.13, 13:11
            Gorzej jak na którymś z castingów dziecko usłyszy, że gdyby była szczuplejsza, miała ciemniejsze włosy, to by została wybrana. Albo w ogóle uwagę, która podkopie jej wiarę w siebie. A często gęsto osoby, które przy takich castingach pracują nie mają wyczucia i mają w nosie samopoczucie osób startujących.
        • blond_suflerka Re: No i wszystko jasne... 29.11.13, 13:21
          Małe profesjonalne laleczki, wczuwające się w rolęuncertain
        • bri Re: No i wszystko jasne... 29.11.13, 13:32
          W ogóle to wydaje mi się, że dzieci, które się w tak sztuczny sposób przed obiektywem zachowują mają chyba niewielkie szanse, żeby do jakiejś reklamy trafić. Zazwyczaj dzieci w reklamie mają być dziećmi, a nie mini-dorosłymi. Więc cała ta tresura na profesjonalne modelki jest do niczego niepotrzebna.
    • aurita Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 14:01
      Przesadzacie, Matka pstryka zdjecia wyglupiajacym sie dziewczynkom... nie widze w tym nic zlego (ciekawego tez nie)

      • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 14:12
        I o to chodzi. Nie widzisz tam nic złego, bo tam nic złego nie ma. Nie widzisz tam nic ciekawego, więc nie wchodzisz, nie analizujesz, masz to generalnie w ****. Nie tracisz czasu i energii na coś co uważasz, że jest do bani. Ja robię tak samo. Jeśli coś jest nie moją bajką, mam to gdzieś. Zastanawiająca jest postawa tych, co widzą w tym samo zło, a jednak tam zaglądają .... poczytajcie jakąś książkę, obejrzyjcie jakiś dobry film, mówię Wam - dobrze Wam radzę smile
        • ichi51e Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 14:44
          Jezu to juz nawet pokrytykowac nie wolno? A jak by to byla strona na ktorej ktos sie znaca nad zwierzetami to tez mamy nie wchodzic nie krytykowac bo to nie nasza bajka? Wlazlas tu i zrobilo sie personalnie - ja w poscie zalozycirlskim putalam o abstrakcyjna sytuacje - zakladania bloga i chodowaniu dziecka na modelke/aktorke - nawet nie doczytalam ze to twoje "dziela"
          • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 15:07
            nie bądź śmieszna! krytykuj sobie ile wlezie! jeśli masz na to czas, a z tego co widzę to masz bo zbyt aktywnie czasu z dzieckiem to Ty nie spędzasz (sama tak napisałaś). A personalnie nie "zrobiło się", tylko Ty zrobiłaś wklejając linka do mojego bloga i komentując konkretne zdjęcia. Mogłaś zadać takie samo pytanie bez odnośnika.
        • mamma_2012 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 15:00
          Spoko, na mnie mozesz liczyć.
          Obiecuje, ze wchodzić nie bede i to z oczywistych powodów (nie bede wymieniać jakich, bo złośliwa wbrew pozorom nie jestem nie jestem)
        • evchen.ol Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 16:51
          A ja się wściekałam o zdjęcia na FB, a tu matka sama jeszcze filmy wstawia OMG!
          Wiesz co jest w tym złe? To, że jesteś tak zaślepiona wizją kariery Twojego dziecka, że nie dopuszczasz do siebie myśli, że ktoś te zdjęcia być może wykorzysta kiedyś i zaszkodzi twojej córce. Strasznie egoistyczna postawa. Polecam się zastanowić. A komentarze na FB są niestety nie zawsze szczere- napiszą ci, słitaśna focia a pomyślą matka wariatka, więc nie podniecałabym się tak.
    • totorotot Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 14:59
      I co, zadowolona jesteś z wątku?
      Siedzisz sama w domu, uzależniona od forum, za jedyne towarzystwo mająca roczniaka, który sam się sobą zajmuje godzinami, a Ty, znudzona, samotna, wkurzona, pelna biernej agresji hejtujesz piękna mamę i jej córeczki śliczne, ślicznie ubrane.
      Nie staniesz się od tego szczuplejsza, ani nie odwazysz się odpyskowac teściowej. Ale przynajmniej całą złość przelalas na te szczęśliwą mamę, zepsulas jej popołudnie, hurrejj!
      Lepiej Ci?


      Blog przesympatczny, zdjęcia przyzwoite, podobniez ubrania. Dziewczynki wyjątkowo ładne, po mamie zresztą. Widać, że całą banda świetnie się bawi. Zamiast dyzurowac 24h na dobe na ematce.
      • mamma_2012 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 15:02
        Ciocia? Babcia? Koleżanka z castingow?
        Pozdrawiambig_grin
        • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 15:16
          nie ważne kto, ważne że trafił w sedno big_grin big_grin big_grin
      • polanka.6 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 15:11
        dziękuję!
        lepiej bym tego nie ujęła!
        będę miała dobry humor ...... już do końca roku!
        nie za miłe słowa pod naszym adresem, ale za idealne określenie Pani która rozpoczęła wątek.
      • ichi51e Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 15:11
        Akurat ja tesciowej pyskowac nie musze smile no i nudze sie co mam w sciane sie gapic? Po co jak moge sobie pomacic?
        • totorotot Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 15:14
          Nie. Jesteś inteligentna i mogłabyś inicjowac fajne dyskusje, po co hejterskie, sama widzisz, co się tu dzieje w tym wątku.
          • ichi51e Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 15:23
            Peace. Postaram sie znalezc cos tworczego i odkrywczego nastepnym razem smile tylko nie wiem czy forum podejmie... suspicious
    • demonii.larua Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 15:32
      Byli/były i będą. Nie lubię skrajności (dla mnie to te wszystkie małe miski). Skoro dzieciaki mają z tego frajdę i mama nie zmusza to w sumie dla takiej panienki to może być super zabawa smile
      Tylko trzeba znać umiar, tak mi się wydaje. I na pewno zadbać o bezpieczeństwo wizerunku dzieciaków.
      Modą intersuję się w stopniu niemal zerowym, od czasu do czasu zerkam by się poinspirować lub utwierdzić w przekonaniu, że coś jeszcze mogę założyć. Natomiast zdjęcia interesują mnie z innej strony. Sama robię masę fot, róznych. Widziałam tysiące zdjęć dzieciowo/modowych i niektóre z tych, które widziałam na tym konkretnym blogu zrobiłabym inaczej. Ot i się nagadałam smile
      • azjaodkuchni Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 16:35
        Obejrzałam gdyby nie reklama tu pewnie na owego bloga bym nie zajrzała , bo to nie mój klimat. Jakoś ciężko mi z owego bloga wywnioskować czym bawią się dziewczynki i jakie są, ale na zdjęciach widzę zwyczajne dzieci zadbane i uśmiechnięte. Nie wiem czy małej dziewczynce jest wygodnie z wiecznie rozpuszczonymi włosami, ale zdjęcie to tylko zdjęcie może mama robi pstryk i wiąże długie włosy w kitę dla wygody dziecka. W sumie nie moje włosy i nie moja sprawa, ale chylę czoła przed kreatywnością mamy .. koszulki z aplikacjami z zasłonek, czarna elegancka sukienka z białą opaską (i kilka innych rzeczy np. mama z córka na rolkach) mnie rozczuliły.
        Jedyne czego bym się przyczepiła to zgodna na opalanie ...np. " pięknie wygląda z opaloną skórą " i tytułu ( mocno sugerujący) Gdyby blog nazywał się np. Maminym okiem to ematki byłby bardziej życzliwe.
        • hellulah Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 20:15
          - długie włosy - ale w czym problem? moja córka nosi długie od wielu lat smile i w wieku tamtej dziewczynki lubiła dla wygody właśnie nosić rozpuszczone;

          - opalanie - ale w czym problem? nie czytałam bloga, ale z zacytowanego fragmentu nie wynika, że ktoś tu smażył dziecko w stylu lat '70. Wystarczy, że nasmarowana kremem z filtrem przebywała na słońcu, i że ma skórę odpowiednio reagującą; sama mam jasną i nieopalającą się skórę, ale właśnie dziecko z ciemniejszą i dobrze reagującą na opalanie, i nawet pod kremem z faktorem 50 łapie ciemno złoto-brązowy kolor
          • azjaodkuchni Re: Dzieciecy modele 30.11.13, 04:01
            Sama mam włosy do pasa i nikt mi nie powie, że z rozpuszczonymi jest wygodnie biegać, skakać i wspinać się. Zwłaszcza latem. To czy to ładne czy nie to rzecz gustu ja lubię małe dziewczynki z warkoczykami i nic na to nie poradzę.
            Filtr 50 ... starcza na 50 minut potem trzeba smarować się znowu i znowu... jeśli skóra zmieniła kolor to już się opaliła czyli filtru było za mało. Zgoda na opalanie dzieci to brak rozsądku jeden pieprzyk może przerodzić się w nowotwór skóry, a to się trudno leczy. Czy warto dla ciut ciemniejszej (może ładniejszej) skóry ryzykować zdrowiem dziecka?
            Ps. mieszkam w ciepłym kraju gdzie opalanie uważane jest za największą głupotę a po ulicach chodzi się z parasolką od słońca. Dziecko które ma 1 pieprzyk zostanie wysłane na dokładne badania bo nie wiadomo co z tego wyrośnie. Przed lekcją gimnastyki na powietrzu nauczycielka sprawdza czy się dzieciaki kremem nasmarowały, a to w większości Azjaci na słońce bardziej odporni. W Australii z kolei są specjalne zasłonki do wózków by dzieciaków na słońce nie wystawiać. A Polki się nadal opalają i cieszą się z ciemniejszej skóry u dziecka sad
            Zajrzyj tu :
            www.e-onkologia.am.wroc.pl/docs/CZERNIAK%20I%20INNE%20NOWOTWORY%20SKORY.pdf
            i tu
            fitness.wp.pl/zdrowie/wirtualny-poradnik/art570,rak-skory-napastnik-ktory-atakuje-na-sloncu-.html
            lub pogrzeb w necie dzieci mają po kilka lat oby ich skóra służyła im po 100 lat.
            • hellulah Re: Dzieciecy modele 30.11.13, 10:09
              No to pokażę twój wpis córce, żeby wiedziała, jak niewygodnie musiało jej być z rozpuszczonymi włosami smile Jak dobrze, że jest internet smile (racja z upałem, upięte odsłaniają kark, tu zgoda, ale my nie mieszkamy w Azji, tylko w dość chłodnym przez większość roku kraju)

              Ja nie "opalałam" córki, po prostu pozwalałam jej przebywać na świeżym powietrzu, w godzinach poza południowymi, dziecko nasmarowane filtrami, w ubranku, okazjonalnie (pływanie) w kostiumie - nazwiesz bieganie nad wodą w godzinach 15-18 opalaniem, ok, ale jaką masz alternatywę? burkini albo niewychodzenie z domu? Nie wiem, jaką masz karnację, ale akurat moje dziecko ma dość ciemną skórę latem, bardzo szybko zmienia kolor a opalenizna długo się utrzymuje. Po powrocie z wakacji, gdzie były filtry, bluzy bawełniane, kapelusze, niewychodzenie w południe i tak jest opalona.
    • gryzelda71 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 16:40
      Bardzo ładne dzieciaki.Mamie też niczego nie brakujebig_grin
      • kocio_007 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 17:40
        Dziwne, przyznaje. Zero anonimowości, a swirow nie brakuje. No ale co kto lubi. Żeby sie tylko dziewczynka nie rozczarowała kiedyś boleśnie, będąc przekonana ( przez matkę) o swojej piękności. Już w sesji smyka w zderzeniu z innymi dziewczynkami wypada bladziutko ( najmniej efektowna z nich), a to pewnie dopiero początek, bo mama nie odpuści. Warto miec dystans do siebie, ale jak mozna go nabrac w swiecie, gdzie liczy sie tylko wyglad. apropos pieknosci - piekna jest Np. Thylane Blondeau, zobaczcie sobie.
        To już dziecko lipcowej ładniejsze (Boże ci ja pisze!)
        • kocio_007 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 17:43
          Aha, nie zazdroszczę, nie mam córki. Nie szyje ciuchów i nie zamierzam. Aktywnie spędzam ze swoimi dziećmi czas. W lesie jestem co tydzień.
          • gryzelda71 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 17:59
            wygrałaśbig_grin
        • gryzelda71 Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 17:59
          Ulżyło?
        • lillaj Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 18:43
          kocio_007 napisała:

          Żeby sie tylko dziewczynka nie rozczarowała kiedyś boleśnie, będąc przekonana
          > ( przez matkę) o swojej piękności. Już w sesji smyka w zderzeniu z innymi dziew
          > czynkami wypada bladziutko ( najmniej efektowna z nich).
          piekna jest N
          > p. Thylane Blondeau, zobaczcie sobie.
          > To już dziecko lipcowej ładniejsze (Boże ci ja pisze!)

          Chyba najbardziej podły komentarz w całej żenującej dyskusji. Rzyg.
          • blond_suflerka Re: Dzieciecy modele 29.11.13, 18:45
            Bo w szkołach nie uczą krytyki bez przemocy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka