ladnyusmiech
01.12.13, 20:43
Właśnie, jakie? Często czytam ile emamy zarabiają i są to duże sumy. Ciekawe czy tu same specjalistki z wąskich dziedzin czy jak? Rozglądam się wokół mnie i widzę siebie, męża, rodzinę i znajomych - zdecydowana większośc wykształcenie wyższe, przeróżne szkoły, umiejętności i znajomości języków obcych. I wiecie co? Większość zarabia takie kwoty, które nie powalają mnie na kolana. Zdecydowana większość. Nie interesuje mnie czy to firma x czy y czy DG czy etat.
Dla przykładu - ja. Korporacja, nie jest wymagane KIERUNKOWE wykształcenie, jedynie wyższe. Zarabiam mało, nie nędznie ale mało. O podwyżkę się upominałam i byłam zbywana przez 2 lata (nie mówię tu o urealnieniu pensji).