Dodaj do ulubionych

pomoc potrzebującym tak sobie myśle

13.12.13, 14:25
Czytałam ostatnio wątki Ozałamanej i udziale Joli kotki i taka sobie myślę smile Co jest gorsze czy wyłudzanie kasy udając potrzebującą z bardzo roszczeniowym trybem pisania postów. Na wszelkie pomysły ematek, typu zamiast kanapek może zupę ugotuj. Na wigilię można zrobić barszcz i pierogi z kapustą i pieczarkami etc... ja np. prócz jakiś niemiłych komentarzy, dostrzegłam wiele pomocnych wpisów jak gospodarować kasą. Co autorce wątku by się mocno przydało. Dla mnie głównym zastrzeżeniem była ogromna niechęć do zwrócenia się o pomoc na pomocnych. Moim zdaniem dlatego, że pomocne faktycznie sprawdzają sytuację, a osobą którym pomoc nie jest potrzebna nie pomagają.
Dla mnie 0załamana była mocno roszczeniowa i dosyć nieprzyjemna z groźbami, że skoro tak to ona wigilii nie zrobi etc. Sama jej historia była naciągana. ( bilety autobusowe dla dziecka w cenie jak dla dorosłego) stara kamienica pod miastem etc. Na proste pytania odpowiedzieć nie chciała.
I pojawiła się Jola, która chciała pomóc ale tak naprawdę tylko zwodziła ( chyba).
Zastanawiam się co jest gorsze ? Urządzanie sobie świąt kosztem innych, chociaż przecież o dacie świąt wie się cały rok. Mogła np. coś odłożyć jak było lato i nie płacili tyle za gaz, czy też udawanie pomocy.
Z jednej strony to co zrobiła, a właściwie nie zrobiła Jola jest złe, z drugiej jednak to co zrobiła ozalamana też złe.
Moim zdaniem tutaj na emamie jest pewnie kilka mam które też gdyby nie myślały o świętach wcześniej, nie miałyby za co ich urządzić. Jest pewnie kilka które święta będą miały bardzo skromne ale jakoś nie piszą postów, że nie zrobią świat i już jeśli im ktoś nie pomorze.
Tak sobie myślę i się zastanawiam, bo nie wiem czyje zachowanie było gorsze, może wy mi pomożecie smile bo szukam w swojej wewnętrznej moralności kto jest gorszy wyłudzacz czy kłamca ?
Obserwuj wątek
    • solejrolia Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 14:32
      to pytanie z serii: a kogo bardziej kochasz mamę, czy tatę?

      obie postawy są złe. nie ma, że jedna gorsza od drugiej. obie są po prostu złe. i tyle w temacie.
      • przystanek_tramwajowy Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 14:40
        Gorsze dla mnie jest to, co zrobiła Kotka. Jaka była rzeczywista sytuacja Załamanej nie wiemy, natomiast świństwo, jakie zrobiła Kotka jest ewidentne. Nie wierzę, że cokolwiek wysyłała, bo to nie pierwszy jej numer z dobroczynnością na forum. Nie chciała pomóc, nie musiała. A już straszenie prawnikiem...

        ---
        Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
        • gazeta_mi_placi Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 14:52
          A co z tymi paczkami dla biednych dzieci?
          • lelija05 Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 15:31
            Jeszcze była kiedyś lalka Monster High, dotarła?
        • anaspa Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 14:56
          Ja rozumiem, że to świństwo. to jest bezapelacyjne ale jak to piszę w głowie mi gdzieś tam ćmi mój rozsądek mówiący : czy nie świństwem jest wykorzystanie okresu przedświątecznego i ogólnie nastroju na wyłudzenie pomocy.
          To nie chodzi o te kilka stówek które wpadły by w nie powołane ręce. Tylko o to, że przez takich ludzi czasem prawdziwie potrzebujący już pomocy nie dostaną, bo wszystkich ich się wrzuca do jednego wora roszczeniowych wyłudzaczy. A przecież może się zdarzyć, np nagła choroba, śmierć w rodzinie etc. których przewidzieć się nie da. A taka załamana to mogła przewidzieć, że będzie grudzień i będą święta.
          Mam tak ambiwalentny stosunek do tych dwóch nicków, taki trochę precedens się zdarzył i nie wiem co o tym myśleć sad
          • misterni Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 15:44
            A skąd wiesz, czy naprawdę nie potrzebuje? Ja doskonale jestem w stanie sobie wyobrazić sytuację, gdy przy stosunkowo niezłych dochodach kredyt i opłaty zżerają na tyle, że na nic innego nie starcza. Załamana od początku mówiła jaka jest jej sytuacja, nie ściemniała. Na pomocne ematki się nie kwalifikowała, dlatego nie chciała tam pytać.
          • nanuk24 Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 15:51
            Jestes w stanie udowodnic, ze ona klamie?
            • eo_n Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 15:57
              Czytałam tamten watek i nie odpisałam, bo właśnie osoba założycielki wydała mi się mało wiarygodna. I nie chodzi o to, że się nie klepie biedy przy wysokich dochodach - bo można się złapać w pułapkę. Nie neguję tego. Jednak bezsprzecznie pani wykazała się postawą na maksa roszczeniową z domieszką odrobiny (?) chamstwa (może to reakcja na coś tam, ale jednak) to raz. Dwa rzeczywiście albo jest kompletnie niegospodarna (już zostało wypunktowane, czemu i ja się z tym zgadzam) albo wyłudza. Gdyby nie ton jej wypowiedzi i logiczne luki, to może ktoś inny by realnie pomógł. Już nawet pal sześć logikę i zdrowy rozsądek, ale ta roszczeniowość...
              • misterni Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 16:21
                Ok, jest niegospodarna, i ta niegospodarność zawiodła ją do punktu, w którym założyła wątek (przypominam, że prosiła tam o wskazówki, gdzie może otrzymać jednorazową zapomogę).
                Jola sama zaoferowała się z pomocą, nie musiała tego robić przecież. Zwodziła dziewczynę ponad dwa tygodnie, świętego mogła tym doprowadzić do furii, a co dopiero zdesperowanego człowieka.
                • eo_n Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 16:58
                  misterni napisała:

                  > Zwodziła d
                  > ziewczynę ponad dwa tygodnie, świętego mogła tym doprowadzić do furii, a co dop
                  > iero zdesperowanego człowieka.

                  Ale przyznaj, że trzeba być mądrym inaczej, by ryzykować dobre układy w pracy dla pomocy od osoby z netu, której w życiu się nie widziało... A potem ją ochrzaniać za niedotrzymane obietnice... Ja wcześniejszej historii z j-k nie znam, jednak zdrowy rozsądek nakazywałby mi zachować w takim układzie rezerwę. I na pewno nie zwalniałabym się z pracy, żeby spotkać się z kurierem... Pewnie bym napisała, że słowo nie zostało dotrzymane, ale bez skakania sobie do oczu. Pewnie, że nieładnie jest naobiecywać i się wypiąć, ale równie brzydkie jest zachowanie tej pani.
                  Osobiście po takiej akcji żadnych bonów bym jej nie dała. Ani nic innego. A naprawdę chętnie pomagam, kiedy tylko mogę.

                  • misterni Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:12
                    Jesu, widzę, że więcej problemu z tymi bonami, niż gdyby ich nie było.
                    Ja bym dała natomiast, bo cała sprawa od Załamanej się zaczęła i nawet jeśli zachowała się po drodze niezbyt elegancko, to jej kiepskiej sytuacji to nie zmienia.
                    • eo_n Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:16
                      O ile w tej historii jest gdzieś prawda. Wszystko tu mi mówi, żeby być sceptyczną.
                      Bony dajcie tej, która teraz ma problemy z kasą na święta, ale ją znacie forumowo od dłuższego czasu. Głosowanie lub losowanie proponuję wink
                      • jola-kotka Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:28
                        Wstrzymajcie się z tymi bonami ozałamana dostanie co miała dostać,cały koszt tej pomocy to 800zł,dajcie te bony komuś innemu.Ja mam nadzieje,że ta kobieta tu napisze ze dostała a jak nie to ja osobie ktora ma te bony przesle meila o dostarczeniu bo zakupy sa zrobione na moja siostre tylko adres pani ozalmnej jest do dostawy i sklep ma nam wysłac taka informację.
                        • antyideal Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:53
                          A dostawa juz sie odbyła ?
                          • nanuk24 Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 18:05
                            Odbedzie sie. Zamowienie zrobione, ale teraz w sklepie musza: upiec chleb, uwedzic wedline, zagniesc makaron, zasadzic kartofle i marchewke, wyhodowac rybe. Wtedy dojdzie, o ile kurier po drodze nie zezre albo nie zgubi adresubig_grin
                            • antyideal Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 19:09
                              Wez nie komplikuj, staram sie nadazyc za akcją tongue_out
                        • to_ja_tola Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 14.12.13, 01:22
                          Pomagasz i publicznie wytykasz ze 8 stów wydałaś???
                          • barbibarbi Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 14.12.13, 10:48
                            to_ja_tola napisała:

                            > Pomagasz i publicznie wytykasz ze 8 stów wydałaś???

                            jeszcze ni pomogła, wątpię czy w ogóle pomoże, ale już wytyka. To jest dopiero bezczelność!
            • anaspa Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:09
              Ale nie chodzi mi o to, że istnieje możliwość biedowania przy stosunkowo wysokich dochodach. Chodzi mi bardziej o niespójności różne w wypowiedziach, a może nie niespójności tylko bardziej o "agresywne" odpowiedzi na każdą próbę rozwiązania. Typu zupa zamiast, kanapek smile Dla tamtej Pani pierogi z kapusta i pieczarkami plus barszcz z buraków były droższe od kanapek na kolację.
              Ja nie wiem czy jest potrzebująca czy nie. Wiem, że z tego co pisała ich sytuacja nie jest tragiczna i mogliby zmienić swoją sytuację, jeśli by się im chciało ( mąż mógłby znaleźć lepszą pracę, bardziej gospodarnie wydawać kasę, ewentualnie mąż mógłby gdzieś pojechać do pracy).
              Może to jakaś moja zawiść albo nie wiem co, ale ja nie mam dużo więcej do niej. Przynajmniej jak na razie, a święta będą, prezent dla dwulatki kupiony smile nie miałyśmy bombek na choinkę, bo ktoś nam okradł piwnice, to upiekłam ciastka ( duużo ciastek) z samej mąki oleju i jajka, bez cukru. Cukier zostawiłam na jakieś ciasto na święta.
              Każdemu w życiu jest ciężko i chodzi o to by jakoś znaleźć rozwiązanie, a nie szukać pomocy. Znaleźć wyjście z sytuacji. Podczytać dobre rady, a nie na każdą taką radę pisać w typie " na złość mamie złamię nogę"...
              Ale udowodnić, że kłamię nie jestem w stanie. Pewnie tak samo jak ozalamana swojej trudnej sytuacji.
              Macie rację że jola nie musiała zaoferować pomocy ale ech... sama nie wiem ta sytuacja jest co najmniej dziwna sad
    • edelstein Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 16:02

      Ja uwazam,ze trafil swoj na swego.
    • rafa-kolorowa Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 16:40
      no a ja mam teraz te bony i część z forumek będzie chciała żeby je dać załamanej a mi też tu średnio pachnie
      widziałam prawdziwą biedę - byłam u Lei 2 lata temu jak wiozłam wyprawki szkolne i tam naprawdę bieda aż piszczy
      widzę lokalnie u siebie ile ludzi jest biednych i nie dlatego, że patologia tylko autentycznie nie starcza im pensji bo wszystko zżerają opłaty
      • oteczka Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 16:45
        rafa-kolorowa napisała:

        > no a ja mam teraz te bony i część z forumek będzie chciała żeby je dać załamane
        > j a mi też tu średnio pachnie
        > widziałam prawdziwą biedę - byłam u Lei 2 lata temu jak wiozłam wyprawki szkoln
        > e i tam naprawdę bieda aż piszczy
        > widzę lokalnie u siebie ile ludzi jest biednych i nie dlatego, że patologia tyl
        > ko autentycznie nie starcza im pensji bo wszystko zżerają opłaty

        to po co brałaś jak ci średnio pachnie ?
        a może pokarz te bony bo jakoś w to wszystko nie wierzę


        >
        • rafa-kolorowa Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 16:56
          a czy ja gdziekolwiek napisałam że jadę po nie żeby je przekazać załamanej?
          nie - pojechałam bardziej z przekory bo nie wierzyłam, że kubek istnieje i ma te bony
          okazało się, że istnieje, bony przekazała
          a teraz wychodzi na to, że mam "śmierdzące jajko" i co bym nie zrobiła to będzie źle
          chyba zaczynam rozumieć kubka dlaczego nie chciała ich przekazać sama...
          • oteczka Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:00
            rafa-kolorowa napisała:

            > a czy ja gdziekolwiek napisałam że jadę po nie żeby je przekazać załamanej?
            > nie - pojechałam bardziej z przekory bo nie wierzyłam, że kubek istnieje i ma t
            > e bony
            > okazało się, że istnieje, bony przekazała
            > a teraz wychodzi na to, że mam "śmierdzące jajko" i co bym nie zrobiła to będzi
            > e źle
            > chyba zaczynam rozumieć kubka dlaczego nie chciała ich przekazać sama...
            weź nie kombinuj ,masz telefon ,masz aparat rób zdjęcie i wrzucaj na Forum
          • misterni Hehehe, coraz zabawniej się robi :D 13.12.13, 17:16
            Szkoda mi Rafy.
            Weź sobie zatrzymaj te bony w ramach rekompensaty wink

            rafa-kolorowa napisała:

            a teraz wychodzi na to, że mam "śmierdzące jajko" i co bym nie zrobiła to będzie źle chyba zaczynam rozumieć kubka dlaczego nie chciała ich przekazać sama...
            • lelija05 Re: Hehehe, coraz zabawniej się robi :D 13.12.13, 17:17
              To może impreza? Wszyscy skorzystają big_grin
              • antyideal Re: Hehehe, coraz zabawniej się robi :D 13.12.13, 17:22
                Moze wniosek do Reduty o udostepnienie zdjec z monitoringu, na ktorych
                Kubek w przeciwslonecznych okularach przekazuje białą koperte Rafie z
                charakterystyczną torebką...zeby rozwiac watpliwosci tongue_out
                • lelija05 Re: Hehehe, coraz zabawniej się robi :D 13.12.13, 17:25
                  Ależ to musiało z boku wyglądać big_grin
                  • gazeta_mi_placi Re: Hehehe, coraz zabawniej się robi :D 13.12.13, 17:39
                    Jak w Jamesie Bondzie.
                    • zeldaf Re: Hehehe, coraz zabawniej się robi :D 14.12.13, 16:42
                      gazeta_mi_placi napisała:

                      > Jak w Jamesie Bondzie.

                      Albo u Chmielewskiej smile
      • misterni Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 16:46
        Tak, tylko że Ci prawdziwie biedni mają pomoc, a tacy ludzie jak Nawiedzona, którzy się zapętlili, niezaradni, nie mogą raczej liczyć na pomoc znikąd. Ja bym jednak dała te bony jej.
        • oteczka Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 16:51
          ja też ,ale myślę że to znowu podpucha
      • antyideal Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 16:51
        Ja bylabym za przekazaniem ich zweryfikowanej osobie
        z forum pomocowego.
        • haydut Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:06
          A ja gdybym byla na miejscu Zalamanej to tych bonow bym nie przyjela.
          Chyba jedzenie zakupione za te bony stanelo by mi koscia w gardle.
          Po tych wszystkich kpinach, zwodach, po tym handlowaniu sie, przechwalaniu,ktora to jaka zupe by nie ugotowala za te pieniadze, po podejrzeniach, dochodzeniach, przytykach, poprawianiu sobie swojego ego. Nie, dziekuje za taka wymuszonaq pomoc.
          Taki przedswiateczny bazar przekupek.
          Chcesz to dajesz i nie drazysz. Nie chcesz, nie musisz ale nie traktuj nikogo jak oszusta juz na starcie.
          • eo_n Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:09
            haydut ,
            A ja się nie dziwię, że w takiej sytuacji można mieć dylemat. Nie sztuka dorwać kogoś, "pomóc" i cieszyć się, jaka to jestem cudowna. A jak już tak, to lepiej za pośrednictwem jakiejś akcji, gdzie ktoś choć tę potrzebującą widział na własne oczy.
          • misterni Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:09
            Zgadzam się, ale z drugiej strony Kubek nie draży, a od niej te bony.
        • kubekwkropki Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:08
          Dajcie temu, komu chcecie.
        • kota_marcowa Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:10
          > Ja bylabym za przekazaniem ich zweryfikowanej osobie
          > z forum pomocowego.

          Ja też, bo w święta nasila się działalność wszelkiej maści oszustów i naciągaczy. Niech skorzysta ktoś kto faktycznie potrzebuje.


          A ta cała załamana nie jest ani trochę wiarygodna, co do jolki - trafił swój na swego.


          P.S. szacun dla kubka, że jednak nie spękał i przyszedł i słowa dotrzymał. Nie taki kubek straszny wink
        • jola-kotka Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:14
          Widzicie agresywne posty pani ozałamanej w tamtym wątku,w taki sposób byłam traktowana od początku,najpierw na forum mnie jeb...,że nie skontaktowałam się z nią wtedy kiedy ona sobie tego życzyła,mój wątek o grzybach,potem wszystko miało być na już i wszystko zostało załatwione,ale chodziło jej o pomoc świąteczną a nie na już na teraz. Ok sklep z grą dla syna trochę zwodził,no kurde nie ja to wysyłam,z moich informacji wynika że zakupy spożywcze dotrą do tej pani w poniedziałek czyli na święta nic jej pewnie nie zostanie ok. To juz nie moja sprawa.
          Mam potw.wpłat ,meile ze sklepów i jeżeli pani ozałamana nie przeprosi mnie tu na tym forum,postara się o sprawę o zniesławienie. Ja rozumiem,że nawaliłam,ale tym razem tak się nie stało i nie dam się oczerniać.
          Pomijam fakt,że ktoś kto naprawdę potrzebuje pomocy i liczy na czyjąś pomoc tak się nie zachowuje chyba,że to jakaś nowość.Nowa moda.
          Tyle nic więcej nie mam do dodania.
          A jeśli ta pani ma problem z odebraniem,trudno tylko jakoś to dziwne ma męża i syna.
      • tosterowa Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:10
        > widzę lokalnie u siebie ile ludzi jest biednych i nie dlatego, że patologia tyl
        > ko autentycznie nie starcza im pensji bo wszystko zżerają opłaty

        Sorry ale teraz to wygląda tak, jakbyś ty zaczynała kombinować. Napisz jeszcze, że dałaś je sąsiadce, która jest samotną matką trójki dzieci big_grin
        Wyślij te bony do zalamanej i zakończ temat.
        • rafa-kolorowa Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 18:17
          weź mnie nie denerwuj
    • tosterowa Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:02
      ło jezu ale macie problem.
      Dajcie te bony tej zalamanej, bo to ją jola wyciulała i z tego cała ta historia.
      Za 200 zł wigilię dobrą zrobi.
      A nie zachowujcie się, jakby do tych 200 zł trzeba było tworzyć komitet ds. zbawiania świata i głosowanie, komu się bardziej należy.
      A czemu się nie zajmiecie jolcią, może ją na tapetę, bo to zdaje się, nie pierwszy jej numer?
      • oteczka Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:03
        a może to jola w innym wcieleniu ?
        • tosterowa Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:05
          kto?
          • oteczka Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:07
            rafa
            • tosterowa Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:12
              ... że to bonowy spisek? wink dajmy spokój.
      • misterni Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:07
        tosterowa napisała:

        Dajcie te bony tej zalamanej, bo to ją jola wyciulała i z tego cała ta historia.
        Za 200 zł wigilię dobrą zrobi.


        Otóż to.
        • anaspa Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:11
          A nie zastanawiacie się, że to może ozałamana was wyciu... ła ?
          • misterni Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:14
            Być może. Jednak na to dowodów nie mamy, a lepiej pomóc na wyrost, niż odwrócić się od potrzebującego.
            • lady-z-gaga Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:29
              Rafie koralowej nie zazdroszczę smile ja na jej miejscu wysłałabym bony dziewczynom z Pomocnych, przynajmniej byłaby pewność ze trafia do naprawdę potrzebujących.
              • anaspa Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:42
                Tu się akurat zgadzam smile Tam te bony trafią do kogoś faktycznie potrzebującego, bo jeśli nie mamy dowodów na nic tak samo nie mamy dowodów że Jola słowa nie dotrzyma i 0załamanej nie da zakupów .... zresztą mi to tu wszystko śmierdzi na wylot jak cholera ale trudno...
                I cały czas moralnie się zastanawiam która postawa ( o ile Jola faktycznie tylko zwodziła załamaną) jest moralnie niżej.
                • d.o.s.i.a Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:45
                  A mi sie wydaje, ze to jest jakies cholerne nieporozumienie. Jedna na druga naskakuje, a wina lezy pewnie po stronie sklepu sad Straszne.
              • kroliczyca80 a ja za Kotką 13.12.13, 18:32
                W miarę ogarnęłam wątek 0załamanej, ale temat bonów mi umknął.
                Ja dla odmiany wierzę, że Jolka coś tam jej chciała załatwiać i może nawet zaczęła to robić, ale Ozałamana zaczęła ją tresować smsami i się Jolka wycofała. Też bym się wycofała, gdybym chciała zrobić komuś wigilię 24 grudnia, a ten by mi kazał paczki wysyłać już w pierwszym tygodniu grudnia. Żądanie gry Fifa dla syna to też przegięcie, wystarczyło poprosić o paczkę słodyczy czy książkę, tak by było po prostu kulturalnie. Ostatecznie Jolka miała jej nawet stół zastawiać, a więc zrobić wigilię w 100%.
                Tak jak napisałam - nie wiem co z bonami, tu doczytałam, że to jakieś 200 zł. Ale nie dawałabym ich Ozałamanej, bo wg standardów pomocnych emam, babka jest wysoce podejrzana. Nie zakwalifikowałaby się prawdopodobnie nie tylko ze względu na dokumenty, ale przede wszystkim roszczeniowość, pyskowanie i ogólną napastliwość.
                Kubek w kropki to ten nadziany, co kiedyś o milionowych alimentach pisał? Ładnie z jego strony, że dał jakieś bony. Pozdrawiam Kubek i Jolkę tongue_out
                • mamaemmy Re: a ja za Kotką -...taaaak 13.12.13, 23:35
                  Wiesz,Jola-kotka,kimkolwiek jest -kiedys obiecała pomoc Aniasi...sama z siebie,z czystego serca.
                  Tylko,że Aniasia nigdy nic nie dostała,ja pisałam z ta jolą kotką-i ona co chwila pisała,że pewnie coś na poczcie pokręcili,bo ona wysłała..a przez konto nie chciała,bo jest znaną osobą (hahahha)
                  potem,że jej przelew WRÓCIŁ..z poczty buhahahaha..to już wiedziałam,że to troll.
                  A jeśli-jest to prawdziwa osoba-WIEM,że to do niej wróci-i to z nawiązką.
                • 0zalamana Re: a ja za Kotką 14.12.13, 09:23
                  Kroliczyca, nie znasz calej prawdy. Napisala jola ze jej zalezy na prezencie dla dziecka! Naciskala na to, ja mowilam ze wole zywnosc. Mowilam ze syn lubi ksiazki. Po ktoryms smsie napisala ze ta gre kupi. Mi na prezentach nie zalezało wolalam żywnosc. Wyszla afera bo i tak nic nie dostalam Jola pisze ze tyle wydała, to chyba jej wyobraźnia
    • pade Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 17:46
      A może Załamana dałaby się zweryfikować przez forum pomocowe i dopiero wtedy dać jej te bony?
      Przeczytałam cały jej wątek i jakis taki niesmak mam...Chyba wolałabym szczerość tzn: "dziewczyny, czy ktoraś mogłaby mnie wspomóc drobną kwotą? nie mam kasy na święta"

      Poza tym Jola kotka z uporem maniaka twierdzi, że Załamana dostanie swoje zakupy w poniedziałek...

      Ja bym chyba dala komuś z forum pomocnych.
      • edelstein Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 19:28

        Jesli rafa,kubek i bony istnieja to wyslac pomocnym,albo wyslijcie je guderiance,jej sie przydadza,a jak nie zechce ich sama wykorzystac to z pewnoscia da je tym co potrzebuja pomocy.

        "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
        • kroliczyca80 Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 22:31
          Do pomocnych się nic nie wysyła, bo nie maja wspólnego adresu, a wątpię, żeby bj23 chciało się zarządzać jakimiś bonamiwink Gurerianka jest dobrym pomysłem.
        • guderianka Re: edel 14.12.13, 09:02
          dzięki za pamięć- nie wiem teraz czy się obrazić czy być wdzięczną wink
          u mnie ta kasa poszłaby na "zbytki", przyjemności albo w oszczędności - a nie na faktyczne potrzeby, które mamy zaspokojone , nic nam nie brakuje by mieć jedzenie w świeta i prezenty
          ewentualnie mogłabym je przekazać komuś potrzebującemu faktycznie, ubogiemu- ale wtedy "darczyńca" nie miałby żadnej weryfikacji tej osoby -tylko zaufanie do mnie. Nie wiem czy na forum to slowo w ogóle ma jakąś wartość ?
          • edelstein Re: edel 14.12.13, 10:19

            Kazdemu naleza sie od czasu do czasu przyjemnosciwinkjesli mialabym komukolwiek z tego Forum zaufac i wyslac to bylabys ty.
            Nie Bede sie rozwodzic publicznie czemu,Jak chcesz mozemy pogadac na privie.

            "Geld bestimmt dein Ich, Geld bestimmt dein Sitz, Wo du grade bist, und wen du grade fickst"
            • mamaemmy Re: edel 14.12.13, 14:27
              edelstein napisała:

              >
              > Kazdemu naleza sie od czasu do czasu przyjemnosciwinkjesli mialabym komukolwiek
              > z tego Forum zaufac i wyslac to bylabys ty.

              No ja też na 100% jej bym zaufała,więc jest już nas dwie smile
              • guderianka Re: edel 14.12.13, 16:17
                dziewczyny-dziękuję!
                Wasze słowa są dla mnie warte więcej niż jakiekolwiek bonysmile
            • guderianka Re: edel 14.12.13, 16:46
              edel- możemy pogadać na priv-ale nie o tym, wystarczy mi to co piszesz
              czasem sucz z Ciebie wyłazi wink-ale przynajmniej zawsze szczera wink
              i nie piszę dlatego, że teraz napisałaś mi coś miłego-ot refleksja , która rzuca się w oczy na tle innych słodko-pierdzacych idealnych emam
      • jagienka75 Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 14.12.13, 10:38
        pade napisała:

        > A może Załamana dałaby się zweryfikować przez forum pomocowe i dopiero wtedy da
        > ć jej te bony?


        nie da się zweryfikować, bo taka osoba nie istnieje.
    • anielka5 Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 22:36
      Ale nad czym Ty sie zastanawiasz, wyłudzacz + kłamca = kłamca + kłamca, czyż nie? Ale mimo wszystko osoba obiecująca coś i niedotrzymująca danego słowa, to w moim kodeksie honorowym dno. Głębsze od konfabulacji o biedzie ( potencjalnie- bo ja tam załamanej uwieżyłam).
    • totorotot Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 22:58
      Jak słyszę lzawa zebranine o kasę to mi się lampka zapala. I tak jak ona robi pół forum w konia top i dobrze, że ktoś jej już już wysłał, niech też poczuje się jak idiotka.
      • przystanek_tramwajowy Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 13.12.13, 23:21
        Dyskusja zakończona. Kubekwkropki poprosiła, aby bony, które odebrała od niej Rafa zostały przekazane Załamanej.

        ---
        Ja mówię dzieciom: Nie, nie przejedziesz się na koniku, ale jak wrócimy do domu, to co byście przejeździli w 30 sekund, dostaniecie do skarbonki. I też mają ogromne uśmiechy (by upartamama.
    • piepe Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 14.12.13, 00:59
      Załamana jest najprawdopodobniej pracownikiem agory. Temat "biednych pracująych" jest tematem rzadko podejmowanym w mediach, a dotyczącym większości społeczenstwa. Na 100% przyjmie się na forum i podniesie oglądalność reklam. Ktoś, kto nie wie o co chodzi, a chciałby utworzyć "temat", uderzy oczywiście w kredyt na mieszkanie, powszechne przekonanie, ze brali go ludzie głupi, nieodpowiedzialni, którzy teraz biedują. Tak jakby za podobne wynajowane nie płacili nic.
      Pomijam moralną zgniliznę tego trollingu, bardziej mnie martwi fakt, ze większosc wierzy, ze jola kotka nie jest trolem. Nie wiem co zrobiła czy nie zrobiła w tym temacie, przeczytałam jej kilka postów kiedyś tam, no ludzie, jak ktoś o takim nicku moze być traktowany poważnie? Jak w ogóle ktoś anonimowy na forum może być traktowany powaznie?
      • jola-kotka Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 14.12.13, 01:27
        A co ma do tego nik i dlaczego akurat ozałamana jest pracownikiem agory czemu tak sądzisz?
      • mamaemmy Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 14.12.13, 01:27
        piepe napisał(a):

        > Załamana jest najprawdopodobniej pracownikiem agory. Temat "biednych pracująych
        > " jest tematem rzadko podejmowanym w mediach, a dotyczącym większości społeczen
        > stwa. Na 100% przyjmie się na forum i podniesie oglądalność reklam.

        bzdura.
      • lauren6 Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 14.12.13, 14:35
        0zlamana może być pracownikiem Agory. Nie od dziś wiadomo, że ta firma zatrudnia na śmieciówkach i płaci ludziom grosze. Bonów na święta dla pracowników też nie mają, co tylko uwiarygadnia twierdzenie zalamanej o trudnej końcówce roku.

        Jak się bawić w spiskowe teorie to na całego, a co!
    • to_ja_tola Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 14.12.13, 01:16
      Calego watku nie czytałam.Mnie autorka watku nie zaniepokoila.Czytalam akurat o wytykaniu jej niemozliwosci dostania kredytu, choc inne forumki dawaly przyklad,, ze jest to mozliwe.
      Wierze tez ze mozna nie byc w stanie( nawet jak zna sie date swiat) odlozyc kasy na swieta.Czasami zycie uklada sie tak a nie ineczej.Nie zauwazyłam tez nagabywania 0załamanej innych forumek.Wiem tez ze łatwo radzic na forum ale nie wszystko jest mozliwe zrealizowac.Akurat ja w tamtym wątku zaueazyłam przeogromne chamstwo.
    • guderianka Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 14.12.13, 08:50
      Ja jestem naiwniara i podchodzę serio do w zasadzie każdego. Więc dając kredyt zaufania wierzę i załamanej że potrzebuje i jolce, że chciała pomóc. Cosik pojawiło się nie tak- że do pomocy nie doszło-ale o tym wiedzą obie zainteresowane.
      • edelstein Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 14.12.13, 10:33

        • lauren6 Re: pomoc potrzebującym tak sobie myśle 14.12.13, 14:33
          Nie jest to takie oczywiste. Jeśli faktycznie 0zalamana dostawała smsy od siostry jolki, że kurier JUŻ jedzie i musi być w domu by odebrać przesyłkę, to wcale jej się nie dziwię, że się wściekła gdy nikogo nie zastała.
          Jeśli żadna z nich nie jest trollem to widać, że doszło do jakiegoś dużego nieporozumienia po drodze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka