3eneduerabe
14.12.13, 20:04
Jest Waszym zdaniem ok? studiuje dziennie. Uwzględniacie jego wydatki typu nowe ubranie czy nowa ksiazka oraz wydatki typu zeby zjadł coś na uczelni czy napił się kawy? i czy pokrywacie lokum w studenckim mieście czy studiuje w mieście w którym nadal z Wami mieszka?
Na mnie rodzice przeznaczali jakies dwa lata temu kiedy wynajmowałam mieszkanie jakieś 1700zł(500zł+media lokum) 1200zł miałam na życie(jedzenie, kawa, kino, imprezy) i nie uważam żeby to było dużo, a wręcz średnio około 500zł kosztowało mnie samo jedzenie(mogłoby więcej ale zawsze dostawałam porzadną wałówkę, w plastikowych pojemniczkach obiady do zamrozenia) około 100zł wydatki zwiazane z uczelnią( ksero, jakieś drobne wpłaty, zeszyty) i ok 600zł do rozdysponowania czyli nowe ubranie, kosmetyk, jakiś wyjazd- jesli wiecej kosztował wyjazd to wczesniej oszczedzałam.