konwalka
01.01.14, 15:44
Młodsze dziecko ryczy trzecią godzinę, gdyz, cytuję: "tęskni za starym rokiem"
Stary dogorywa w wyrze, ponieważ podobno coś mu wczoraj stanęło na żołądku (musi ja mam lepszy żołądek, bo mi nic nie jest)
Pierworodny wrócił z pierwszego prawdziwego sylwestra, a z nim "pare kolegów"
Po ilości butów w przedpokoju zorientowałam się, że nocuje u nas stonoga
Stonoga śpi.
Mały pies zeżarł dużo lamety i kilka gadżetów sylwestrowych. Teraz rzyga.
Za oknem pogoda taka, że jak napisze choć słowo, to mnie zbanują.
Dla odprężenia robię sobie (chwalpost) zupkie jarzynową, ziemniaczki w maśle i koperku, schab w bourbonie i pieczarkach guzikowych oraz sałatę z pomidorami i camembertem