jagandra
11.02.06, 14:32
Obserwuję się od kilku miesięcy - śluz i szyjkę. Nie mierzę temperatury.
Zauważyłam taką prawidłowość - ok. 8-9 dc pojawiają się niewielkie objawy
płodności (śluz, ale nie najlepszej jakości, szyjka bardziej miękka, ale
zamknięta), które następnie się cofają i dopiero potem ok. 14-15 dnia
pojawiają się już całkiem wyraźne objawy. Cykle mam 32-dniowe, więc owulacja
między 16 a 20 dniem jest prawdopodobna i to potwierdza się z obserwacjami.
Tylko co znaczą te "drgnięcia" w pierwszej połowie cyklu?