Dodaj do ulubionych

chcę zmienić ... - help

03.01.14, 13:40
chcę zmienić swój sposób ubierania. Nigdy się nie nauczyłam, bo dla mojej mamy ładny ubiór, fryzjer, makijaż nigdy nie istniały, choć pieniądze w domu zawsze były. W szkole średniej miałam się cieszyć, ze mam jedną parę dżinsów (prałam na potęgę!) i rozciągnięty sweter. Pytała po co mi coś jeszcze, skoro mam w czym chodzić, nie jest mi zimno, skoro rzeczy nie są podarte itp. Na studiach zaczęłam sama się utrzymywać, więc ubranie - choć zawsze schludne - też było artykułem ostatniej potrzeby, musiałam opłacić czynsz i media oraz jeść. Potem pracując wszystkie pieniądze wydawałam na szkolenia, na książki, na materiały dla moich studentów. Jak wyszłam za mąż i urodziłam dzieci wszystkie pieniądze szły na rodzinę.
A teraz mam 35 lat i ogromną potrzebę wyglądania pięknie. NIE UMIEM SIĘ UBIERAĆ. Robić makijaż nauczyłam się oglądając filmiki na YT. Ale ubiór leży i kwiczy. Nie umiem kupić sobie cokolwiek poza kolejną parą dżinsów i jakimś sweterkiemsad - czyli to, co zawsze od kilkudziesięciu lat. We wszystkim, co kupuję, wyglądam staro. Wiem, że i tak wyglądam poważnie jak na swój wiek (twarz, nie figura), a jeszcze kupione przeze mnie ubrania potęgują wrażenie postarzania się. Chciałabym też podobać się mężowi (wiem, wiem, mało feministycznewink), a on preferuje swobodną elegancję. Dziewczyny RATUNKU! nie wiem, od czego mam zacząć, bo też budżet mam ograniczony. Mogę zaszaleć na początku, czyli wydać ok 1000 zł na siebie, a potem, co miesiąc powiedzmy uzupełniać garderobę wydając max 200 zł. Jeśli już coś kupię, to też szybko niszczę - np. buty, ponieważ przemieszczam się komunikacją miejską. Nie mam szczęścia do SH - bywam często, rzadko coś sensownego udaje mi się upolować. Fajne ubrania potrzebuję na wrzesień 2014 r - wracam do pracy z młodzieżą w LO i studentami, ale już teraz chciałabym dobrze zacząć 2014 rok. RATUNKU!
Dziękuję tym, które zechcą mi doradzić. Uprzedzam, że nie zamierzam polemizować w moim wątku z szydercami.
Obserwuj wątek
    • mx3_sp Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 13:45
      a jaki typ figury, urody, jakieś preferencje? Z tego opisu to nic nie wynika. Kup jakieś avanti i wzoruj się.
    • afro.ninja Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 13:47
      Przeciez stroj rzede szystkim trzeba dopasowac do sylwetki, a skad my mamy wiedziec jak wygkadasz?
      Moze zatrudnij stylistke, ale tak naprawde jak chcesz pomocy to wklej swoje zdjecia, niekoniecznie na tym forum, ale np. na wizaz.pl pewnie tam jest jakis dzial porad dotyczacy stylizacji.
    • neffi79 Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 13:51
      nic prostszego, zacznij od klasycznych podstaw.
      ja za takie podstawy uznaję odzież w kolorze białym, czarnym, ew. szarości (lub inne stonowane, pastele). Spódniczki ołówkowe, mała czarna, bluzki na guziki, sweterki rozpinane, bluzki pod nie, marynarka/żakiet, proste klasyczne spodnie, buty czólenka, baleriny, zwykłe szpilki...
      oczywiscie nie żebym ubierała się tak na codzien, bo mam cała garderobę kolorowych bluzek, sweterków, sukienek, spodni i górę butów.
      zerknij tu: fashionata.pl/modadamska/podstawy-damskiej-garderoby-12-rzeczy-ktore-musisz-miec-w-szafie_980
      poza tym jest sporo stron od czego zacząć. Spisz sobie listę i uzupełniaj sukcesywanie szafę
      • mx3_sp Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 13:56
        no jeśli ma kształt wiolonczeli to te spodnie odpadają, żakiety przy obfitym tyłku i spódnice też na szczupłe tylko
        • neffi79 Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 14:03
          pewnie gdyby była otyła to napisałaby, że szuka ciuchów dla otyłych...

          własnie, może napisz autorko jaki nosisz rozmiar?

          żakiety dla kobiet z duzym tyłkiem odpadają? niekoniecznie. można ubrac odpowiednia spódnicę lub sukienkę (nie ołówkową) w tym konkretnym przypadku
          • mx3_sp Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 14:07
            żakiety własnie nie odpadają. ale powinny być przed poślady, spódnica ołówkowa przy dużej pupie ujdzie, ale zależy od łydek, hmm tutaj nic się nie da wywróżyć.
      • landora Re: chcę zmienić ... - help 04.01.14, 15:55
        Nie każdemu jest dobrze w spodniach ołówkowych. Mnie na przykład zupełnie nie - muszę mieć wszystkie spódnice rozszerzane dołem, bo mam dość duży tyłek przy szczupłej talii.
        Może napisz, autorko, jaką masz figurę?
    • 7agatakonarska8 :) 03.01.14, 14:08
      Raczej nie będę tutaj się pokazywać. Mam 175, ważę 70 kg, figura proporcjonalna, mam dość biust 80 F (wizyta u b.). We wczesnej młodości miałam idealne wymiary 90-65-90 i wagę 57 kg, żałuję, że to ukrywałam dżinsami i workowatymi ciuchami z lumpeksu, ale myślałam, że w życiu ważne jest to, co się ma w głowie a nie wygląd. Obecnie mam "brzuszek' po ciążach, ćwiczę, może będzie ok. Jeśli chodzi o stylistkę - byłam na jednej "sesji" - zrobiła mi analizę kolorystyczną - wydałam z ciężkim sercem 700 złwink. Sesja ubraniowa ze stylistką - 1000 zł, przy czym biega się po sklepach markowych - nie strać mnie na to.
      • neffi79 Re: :) 03.01.14, 14:20
        bardzo dobra figura
        brzuszek łatwo ukryć
        zacznij od podstaw. jaki miasz kolor włosów?
      • lady.godivia Re: :) 03.01.14, 22:37
        masz figurę i wymiary prawie takie jak jasmile ja mam mniejszy biustsmile
        nie możesz mięc fasonu podkreslającego talię bo jej nie masz / ja tez niesmile/

        od jakis 3 lat jestem fanką sukienek, i do pracy i wizytowych
        zobacz może tu cos Ci sie spodoba
        modbis.pl/
        • lady.godivia Re: :) 03.01.14, 22:47
          o np. taka

          modahurt.pl/sukienka-kolekcji-firmy-summer-time-p-21213.html
          albo taka
          modahurt.pl/sukienka-kolekcji-firmy-summer-time-p-21213.html
    • helufpi Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 14:08
      Masz jakąś dobrze ubraną i życzliwą koleżankę?
      Zabierz ją na zakupy. Dla niej to też może być przyjemność. Są kobiety, które wiele by dały za możliwość wystylizowania kogoś.
    • d.o.s.i.a Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 14:09
      Zacznij od klasyki. Jest taka ksiazka cos w stylu 50 rzeczy ktore powinna miec kobieta, czy cos takiego (poszukaj po sieci). I tam sa wlasnie klasyczne przyklady.
      Skoro pracujesz w LO, to nei potrzebujesz strojow biznesowych, to juz o wiele prosciej.
      Czyli na poczatek moga byc dzinsy ciemny granat. Do tego zestaw podkoszulek, czarna/biala/bezowa i do tego kupuj marynarki, dluzsze swetry. Na szyje jakas kolorowa chustka i jestes ubrana. Na nogi moga byc zwykle tenisowki conversa np. czarne.
      Baze zachowuj spokojna, chustka moze byc odjechana.

      Cos w tym stylu:
      Przyklad
      • d.o.s.i.a Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 14:11
        Wiecej przykladow:

        Tekst linka


        Tekst linka
      • neffi79 Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 14:23
        do pracy tenisówki?
        na zakupy owszem, ale ona chciała być elegantsza a nie znowu dzinsy, wywleczona swetrzyna i trampki. To nie jest swobodna elegancja, którą preferuje jej mąż (i jak powinna wyglądać w pracy)
        • d.o.s.i.a Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 14:30
          Wiesz, trampki tez mozna zalozyc tak, zeby bylo klasycznie. Wystarczy lepsza marynarka, dobrej jakosci top, ladna apaszka. I o to mi chodzilo, nigdzie nie pisalam o wywleczonej sweterzynie. A buty moga byc przeciez rozne, chodzilo mi o to, ze trampki to latwy wybor, moga byc drozsze elegatsze, a mozna wyczarowac fajny look.
          Do LO nie trzeba sie ubierac elegancko.
          • neffi79 Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 14:35
            niestety do mnie tenisówki nie przemawiają, może do pracy w supermarkecie?
            Do LO nie. wolałabym zastąpić je balerinami. I zdjąć ten duzy sweter (ten z foty) a zastąpić go żakietem
            • d.o.s.i.a Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 15:48
              Zakiet byl w kolejnych fotkach. Baleriny tez moga byc.
            • solejrolia Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 19:27
              neffi. bzdura.
              duże swetry, rozciągnięte swerty są teraz bardzo na topie, to tzw styl oversize.
              www.google.pl/search?q=styl+oversize&safe=off&client=firefox-a&hs=hVV&rls=org.mozilla:en-US:official&tbm=isch&tbo=u&source=univ&sa=X&ei=Wf3GUqqcC-q14ASJpIGYBw&ved=0CC8QsAQ&biw=1440&bih=732
              pełno tego teraz w sklepach. w różnych cenach.
              oglądałam takie swetry za 200zł i więcej, ale dziś upolowałam w C&A taki własnie sweterek ...40zł, jestem zachwycona, bo świetnie tuszuje brzuszek.
              i nawet jesli to moda na jeden sezon, to nie szkodzi! za takie pieniądze to ja mogę się ubieraćtongue_out


              co do pytania założycielki wątku.

              skierowałabym się w klasykę:
              kupiłabym 2-3 koszule, białą, błękitną, to na pewno, i jedną może w jakimś odważniejszym kolorze, albo w kratę (?) byle klasyczną w kroju,
              do tego 2-3 koszulki, odważniejsze w kolorze, czerwona (?) oberżyna (?) chaber (?) zależy od twojej urody, a może wzorzyste nadruki (?) - nie wiem, jaki masz gust.
              do tego jakiś żakiet- szary, albo granatowy, tak by pasował do koszul i koszulek.
              do tego jakiś sweter, własnie w stylu oversize, szary, pieprz z solą, ewentualnie czarny, znów- ma pasować do koszul i koszulek.
              do tego spodnie- dobre jeansy i jakieś czarne spodnie materiałowe. albo dobre leginsy- zwłaszcza jeśli masz fajne nogi, do swetra dłuższego będą jak znalazł.
              i w ten sposób zbudowałabym BAZĘ (1000zł powinno starczyć, tak sądzę)
              a jak by czegoś brakowało, to możesz dokupować juz w kolejnych miesiącach. bo najważniejsze mieć kilka dobrych, uniwersalnych rzeczy, które mozna łączyć z sobą.
              buty, to osobny rozdział.
              • neffi79 Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 19:52
                nie powiedziałam nigdzie, że lużne swetry nie są na topie. nie wiem skąd wytrzasnęłaś taką BZDURĘ.
                Poza tym pisałam raczej o klasyce i o podstawach garderoby. Swetry oversize nie znajdują miejsca w żadnych podstawach stylu klasycznego. A autorka wyraźnie pisze, że ma dość rozwleczonych swertów stąd moje nakierowanie jej na to co jest zawsze na topiesmile
                Uwazam, że żakiet bedzie duzo lepszy niż duzy sweter jesli chce się zbudować swobodny i zarazem elegancki wizerunek.
                Luźny sweter wolałabym na popołudnie w domu, spacer lub na zakupy a nie do pracysmile
                oczywiscie to tylko moje zdanie
                • solejrolia Re: chcę zmienić ... - help 04.01.14, 10:27
                  cytuję: rozwleczona swetrzyna

                  posiadanie żakietu (a nawet 2-3) oraz swetrów nie wyklucza się. zwłaszcza, że rozwleczone swetrzyny są na czasie.
                  a kardigany, to klasyka.

                  np takie :
                  sklep-estyl.pl/310-1653-thickbox/-kardigan-blezer-loretta-.jpg
                  3.bp.blogspot.com/-4gVTFEOUzdk/URkc4rhf_PI/AAAAAAAAAng/4IEMAkb_Xpc/s1600/kardigan.jpg
                  www.maraitalia.pl/_var/gfx/7fd5854ebec190e118c755ce126e96b1_max_mara_kardigan_nowosc.jpg
                  bi.gazeta.pl/im/1/6617/z6617961Q,Kardigan--Cena-29-95-Euro--Promod.jpg
                  j.luxlux.pl/l750/3b6fe50a000c18484c9bbaa9
                  2.bp.blogspot.com/-j9m3yVC5k7U/UJABJFg3VTI/AAAAAAAACLY/M8LDAfrlHvw/s640/jesie%C5%84+2.jpg
                  kobietawielepiej.pl/sites/default/files/sweter-oversize-kardigan-jesien-2013-bonprix-925527_1344.jpg
                  stylio.pl/moja-szafa/azurowy-sweterek-812592.jpg
                  itd itd itd
    • run_away83 Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 14:10
      Może zacznij od zrobienia (choćby samodzielnie przy pomocy jakiejś strony internetowej) analizy kolorystycznej, żeby się zorientować w jakich kolorach ci do twarzy i w jakich dobrze się czujesz. Kolejny krok to zbudowania bazy do której potem będziesz dobierać dodatki. Klasyczne dżinsy, dobrej jakości, fasonem dobrane do sylwetki będą dobrym punktem wyjścia. A może spodnie tweedowe albo klasyczne cygaretki? Albo szwedy? Poprzymierzaj i sprawdź w jakich się dobrxe czujesz. Do tego kilka topów (ze dwie-trzy bluzki koszulowe lub ładne tuniki, kilka dobrej jakosci tshirtów z krótkim i dlugim rękawem), ze trzy ładne kardigany albo marynarki. Ze trzy klasyczne sukienki (np.mała czarna, dzianinowa o kopertowym kroju przed kolano, może ladna szmizjerka albo princesska). Ewentulanie spodnice (krótkie czy dlugie, ołówkowe czy rozkloszowane - musisz dobrsć do figury, co innego dla wysokiej i szczupłej, a co innego dla niskiej i zaokrąglonej). Fajne i dość uniwersalne są dzianinowe bliźniaki (czyli zestawy typu bluzeczka plus rozpinany sweterek). Klasyczny płaszczyk lub kurtka. Buty na co dzień (dobrej jakosci skórzane, klasyczne, pasujace do kroju spodni które wybierzesz - balerinki, pantofle na koturnie, zgrabne sznurowane półbuty, na zimę może ladne ofuzerki lub botki) i jakieś bardziej eleganckie na wieczór (klasyczne szpilki, ewentualnie pantofelki na słupku). Klasyczna torebka na co dzień (pojemna, z przegródkami) i mała kopertówka na wieczór. Wszystko powinno być z jednej bajki pod względem kolorystycznym, tzn. powinnaś się z grubsza trzymać palety barw którą sobie ustalisz. Potem do tej bazy stopniowo dokupujesz dodatki - biżuterię (kolczyki, bransoletki, korale, czy co tam lubisz), apaszki i szale, okulary przeciwsłoneczne, paski, itd.

      Nie kupuj ubrań, w ktorych źle się czujesz - będziesz przebrana a nie ubrana. Zanim coś kupisz, zastanów się z jakimi elementami już posiadanej gsrderoby to połączysz.

      I jeszcze jedno - w kwestii dbania o wizerunek polecam fryzjera i regularnie robiony manicure - zadbane dłonie i świetna fryzura potrafią zrobić efekt wow nawet jak masz na sobie sprane dżinsy, trampki i biały tishirt.
    • zazou1980 Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 14:12
      Nie wiem, w jakim mieście mieszkasz, ale może zajrzyj do sklepów mohito, to takie lepsze reserved. Ja zawsze unikałam, a w tym roku weszłam jak się promocje zaczęły i trochę poszalałam z ciuchami. Naprawę dużo fajnych rzeczy nabyłam, a ceny też bardzo zachęcające. Ewentualnie monnari...
      • mx3_sp albo inaczej 03.01.14, 14:13
        znajdź z kogoś znanego osobę najbardziej do Ciebie podobną i podpatruj w co się ubiera.
    • edelstein Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 14:20

      Nie widzac cie,nie moge nic doradzic.W te 50rzeczy,ktore kobiety powinny miec,nie wierze,bo sa takowe,ktore do mnie za chiny ludowe nie pasuja,a powinnam miec.M.innymi spodnium.W nich wygladam jak w pizamietongue_out
      Trampki,powiekszaja noge mym zdaniem,wygladam Jak w pletwach bom niska itd.itd.

      Ihr moralischer Kompass ist so im Arsch, ich wäre geschockt, wenn Sie auch nur den Weg zum Parkplatz finden würden."
    • elske Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 14:23
      Wybiez sie na zakupy z kolezanka : taka ktora fajnie sie ubiera , ktora cie lubi, ktora powie ci szczerze czy cos ci pasuje czy nie. Moze sie udac.

      Ja tak pomagam przy zakupach kolezankom . I jesli trzeba, mowie prosto z mostu ze cos zle lezy , nie ma figury do tego fasonu, ze cos jest jednak za ciasne pomimo ze dala rade zapiac wszystkie guziki . I moze dlatego dziewczyny lubia ze mna chodzic na te zakupy, bo jak cos kupia to na bank lezy dobrze.
    • run_away83 Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 14:29
      Ahha - i ta klasyczna baza nie musi wcale być bialo-czarno-szara! Tak naprawdę nielicznym kobietom do twarzy w takich zestawieniach a skoro nie pracujesz w biurze i nie obowiązuje cię rygorystyczny dress code to po kiego diabła się wbijać w szarobury mundurek?

      Są jeszcze granaty i błękity, burgund ktory można łączyć z szarosciami, brązem lub beżem, oliwkowe zielenie, rudości i odcienie karmelu, ecru i pudrowy róż, fiolet, kolor szmaragdowy, szafirowy i turkusowy smile
    • asia_i_p Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 14:42
      Pobuszuj na youtube za starymi programami Goka i Trinny i Susannah - kopalnia pomysłów, niezbyt twórczych, ale właśnie takich w sam raz dla początkujących. Mnie bardzo pomogły. Z Trinny i Susannah najlepsza byłaby seria "rozbierają Wielką Brytanię" (undress the nation), ale ciężko namierzyć - a miały odcinek o figurach, o kolorach, i jeszcze parę innych. Z Goka - Czary Mary Goka (Gok's fashion fix), ale niestety nie pamiętam, która seria - w jednej czy dwóch dobierał dla innej kobiety co odcinek minigarderobę.

      Kilka lat temu był boom na te programy, teraz wszystkie telewizje typu Polsat Cafe i TVN Style przerzuciły się na gotowanie i sensacyjne historie medyczne, ale mam nadzieję, że moda zatoczy koło i powróci, bo sama ponagrywałabym sobie trochę.
      • mika_p Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 19:45
        > Pobuszuj na youtube za starymi programami Goka i Trinny i Susannah

        Sama chciałam to doradzić.
        Po pierwsze za pomysły, jak drobiazgiem zmienić nudny strój w atrakcyjny.
        Po drugie, za ogólny klimat, że każda kobieta po dobraniu odpowiedniej garderoby i wizycie u fryzjera staje się atrakcyjna wizualnie smile
    • mamma_2012 Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 16:42
      Znajdź jakies "gwiazdy" czy inne szeroko obfotografowane osoby, ktorych styl ci sie podoba i maja podobny typ urody/figury.
      Zerknij co maja na sobie i szukaj podobnych ciuchów. Teraz sa wyprzedaże, wiec bedzie łatwo.
      Wiele mozna osiągnąć dodatkami. Załóż jeansy i zwykły np. czarny top. Popros kogos, aby pstryknął Ci zdjecie. A potem pocwicz ze zwykłymi dodatkam, zobacz jak wiele mozna osiągnąć prostymi sposobami (wykorzystaj do ćwiczeń to co masz w domu, chustki, kolczyki, buty, ktorych wczesńiej nie nosiłam do jeansow)
      Ktos, kiedys doradzał, zeby patrzeć na manekiny w sklepach, w końcu ktos za ta kompozycje zgarnął gruba kasę, wiec czemu nie skorzystać.
    • kosmitka06 Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 19:01
      Przede wszystkim na początek sama musisz "ustalić" jaki masz typ figury.
      Poczytaj o tym troszkę, w necie tego pełno... chodzi gł o to jak np. zatuszować szerokie ramiona, jak ukryć brzuszek. Pooglądaj przeróżne zdjęcia... ja jak czasami nie mam pomysłu a np. chcę kupić sobie krótkie spodenki materiałowe i pytanie "co do tego"? wpisuję w google i wyskakuje mi masa (jaka góra do takich spodenek, buty, dodatki).
      Jeżeli nie jestem pewna danego ubioru idę po prostu do sklepu i przymierzam (przecież nigdzie nie jest napisane że musisz to od razu kupić). Najlepiej znaleźć coś "podobnego" na podobny wzór po prostu w jakimś supermarkecie... tam możesz spędzić nawet cały dzień i nikt Ci nie będzie przeszkadzał a Ty możesz przebierać się do woli wink Oczywiście jeżeli lubisz doradzanie to zwykły sklep polecam, czasami panie naprawdę potrafią szczerze i dobrze doradzić.
      Pamiętaj że wizytówką kobiety jest ładny makijaż, włosy i dodatki także.
      Jeżeli nie jesteś czegoś pewna zakładaj delikatną biżuterię.

      Ja od zeszłego roku mocno schudłam, z rozm. 48 na rozm. 38 smile Szalona różnica.
      Wiem że moim atutem są nogi, smukłe i długie. Teraz mogę je eksponować w każdym calu wink
      Wiem że spódniczka przylegająca do ciała to jest to. Bardziej oficjalne wyjście długość przed kolano, mniej oficjalne wbijam się w mini. Buty na wyższym obcasie dodają pikanterii i elegancji. Wiem że jest mi dobrze w rozpuszczonych i prostych włosach i tego się trzymam. U mnie zmiana koloru nie wchodziła w grę (najlepiej mi jako brunetka wink ).
      Teraz mam w planach jeszcze skorzystać delikatnie z solarium ale jeszcze mocno nad tym gdybam. Jeżeli miałabym oceniać podobam się sobie niemalże w 100%. Komentarze i spojrzenia innych to potwierdzają smile
      Życzę Ci powodzenia.
      • bei Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 19:47
        Wpierw na cialo balsam, i zapach.
        I bieliznę, w ktorej czujesz się dobrze. Niech będzie najlepsza, na jaka Cię stac.
        Lubisz jeansy i te bym zostawila.
        Jaśniejsze gdy cieplej, ciemniejsze w pochmurności ( głównie chodzi o ro, by plam nie łapac z błota, ale ciemniejsze bardziej eleganckie)
        I zakiety.
        Muszą byc wygodne...i kobiece.
        Popatrz w Promodzie, mają e- sklep, na wyprzedazy widzialam kilka w stylu militarnym.
        Pod zakiet ropy, albo long shirty, albo koszulowa bluzka
        Koszulowe bluzki do jeansow to klasyka.
        Gdy zalozysz bialą, dasz powiew świezości.
        I jakas bizuteria.
        Buty sportowe, mogą byc szpilki, i kazde inne smile

        Zamiast jeansow mozesz do zakietowych gor zalozyć elegantsze spodnie, lub spodnicę, lub sukienkę.
        A figurę masz OK
        • bei Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 19:49

          -Pod żakiet Topy, palec omsknęłam na r -
          olaromanska.blox.pl/html

          www.dlaleszka.cba.pl/
    • klawiatura_zablokowana Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 19:56
      Hej! Kiedyś też miałam ten problem, bo w liceum nosiłam dokładnie to samo co ty - dżinsy, luźny sweter, luźny T-shirt. Na dodatek jestem bardzo wysoka, mam wielkie stopy, więc zdarzało mi się chodzić w męskich spodniach albo butach, bo nie było nic innego.

      Kształtowanie własnego stylu potrwa przynajmniej kilka sezonów, więc nie ma co oczekiwać, że po jednych zakupach będziesz czuć się doskonale. To wszystko wymaga czasu, zdarzy się, że kupisz niewypał itd. Nie szkodzi. Kilka dobrych rad:

      1 - to co już ktoś napisał - znajdź kogoś, kto ma podobną figurę albo czyj styl ci się podoba i podpatrz co ma. Nie krępuj się zapytać, gdzie kupiła dany ciuch. Nie kupuj rzecz jasna tego samego, ale może się okazać, że oferta tego sklepu przypasuje i tobie.
      2 - idą wyprzedaże, więc zaklep sobie parę dni na chodzenie po sklepach. Przymierzaj, przymierzaj, przymierzaj. Nie bój się eksperymentować. Czasem coś na wieszaku wygląda słabo, a na ciele znacznie lepiej. Bierz tę samą rzecz w różnych kolorach.
      3. Zaryzykuj czasem, jeśli to wyprzedaż -70% albo kupujesz coś za grosze w lumpeksie lub na Allegro. Nawet jeśli ostatecznie nie będzie to idealny ciuch, będziesz miała pociechę, że wydałaś małe pieniądze. No i zawsze można z tym iść na swap party z koleżankami.
      4. Allegro jest dobre. Po pierwsze, mają wszystkie style i kolory, a nie tylko to, co akurat modne. Po drugie, można godzinami przeglądać ciuchy, poszukując czegoś oryginalnego, czego w sieciówkach nie ma. Tylko zmierz się dobrze przed zakupem, rozmiary bywają mylące!
      5. Dobra bielizna to podstawa, czyli zainwestuj trochę grosza w ładne i wytrzymałe rajstopy lub pończochy, wygodne majtki (nie wystające ze spodni), dobre staniki. Jeśli kupisz spódnice, a nie będziesz mieć rajstop, to i tak ich aż do lata nie założysz. To samo tyczy się dobrego paska od spodni, skarpet, butów itd.
      6. Dobrze mieć parę "podstawowych" ciuchów, które może nie urzekają, ale stanowią bazę wielu zestawów. Oczywiście dla każdej kobiety (o innych zwyczajach, pracy, trybie życia...) to będą nieco inne rzeczy, ale do evergreenów można zaliczyć białą koszulę, małą czarną sukienkę, wygodne dżinsy, biurową spódnicę i żakiet, miękką bluzę, ciepły sweter, proste T-shirty itd.
      7. Zakup kilka fajnych gadżetów typu kolorową apaszkę, efektowną spinkę do włosów, wisior na szyję, bransoletę, kolczyki. Mogą być rozmaite, bardzo eleganckie lub etno, jakie wolisz. Ożywią nawet te "nudne" zestawy ubrań.
      8. Nigdy, przenigdy nie bierz czegoś, w czym czujesz się źle. Osoby uczące z reguły muszą bardziej uważać na rozmaite modowe przegięcia, więc jeśli nie jesteś 100% pewna, że nie będziesz skrępowana idąc do pracy w bluzce z cekinami, to lepiej jej nie bierz. W przymierzalniach obejrzyj się z tyłu, z boku, schyl się, podnieś ręce do góry. Nie sugeruj się tylko tym, że coś jest modne albo markowe.

      Powodzenia! smile
    • klubgogo Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 19:57
      Musisz z kims iść na zakupy, kto się fajnie ubiera, nie jesteś przypadkiem z Warszawy?
      • 7agatakonarska8 jestem z okolic Katowic:) 03.01.14, 20:38
        nie, nie mam przyjaciółek, które mogą mi doradzićsmile Moje best f. to mistrzynie intelektu, którym z modą nie po drodzesmile, zatem muszę poradzić sobie sama. Galerii mamy w okolicach zatrzęsienie, ale do tej pory omijałam je szerokim łukiem, a jeśli już wpadałam, to wychodziłam z moim nieśmiertelnym zestawem dżinsowo-swetrowym.
        • gulcia77 Re: jestem z okolic Katowic:) 04.01.14, 09:21
          Pisz na priv, jestem z Bytomia smile Możemy razem pobuszować po sklepach smile
    • guderianka Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 20:44
      wstaw swoje zdjęcie-bez twarzy, żeby nikt nie miał używania
      napisz co w sobie lubisz-jakie sa Twoje mocne strony
      napisz ile masz wzrostu, wagi, jaki masz typ budowy
      • 7agatakonarska8 M.Ostaszewska 03.01.14, 21:06
        Tak na oko to Maja Ostaszewska - zarówno jeśli chodzi o figurę (no może jestem trochę tęższawink) jak i twarz oraz kolor włosów. Od niedawna farbuję u sprawdzonej fryzjerki - również na ciemno (ciemna czekolada).Fryzjerka poradziła mi spróbować zapuszczać grzywkę (miałam ją od dzieciństwa!), więc zapuszczamwink zobaczymy, co z tego wyjdzie. Chciałabym też stopniowo rozjaśniać włosy. Byłam kiedyś na warsztatach kreowania wizerunku - dowiedziałam się, że im kobieta starsza tym ładniej jej w jaśniejszych włosach.
        • guderianka Re: M.Ostaszewska 04.01.14, 09:08
          Fryzurę już masz
          Może zanim zrobisz sobie rewolucję finansową zacznij od pojedynczych zmian żeby zobaczyć jak się czujesz w nowej odsłonie ?
          Bezpieczne byłoby zostanie przy jeansach-nie wiem jaki fason , bo nie widze Cię ale może "marchewki", do tego klimatyczna koszulka/t-shirt/top i i narzutka na długi rękaw. Zaopatrz się w zestaw : jeasny, 2-3 różne koszulki (czarna, biała, czerwona)-nie wiem jaką masz karnację i w jakich kolorach Ci dobrze bo może lepiej będzie :zielony,zółty, niebieski . Narzuta - odpowiednio do koloru topu/t-shirta- w pasującym kolorze-wg mnie standard to czarny-bo można robić fajne zestawienia, u mnie sprawdza się miętowy zielony, może granat
          żeby było cos takiego
          https://1.bp.blogspot.com/-y3g_NrMoHPI/UoUTA0XT9xI/AAAAAAAAAck/MpOJORTNBwk/s1600/kamkdmkmdakmak.jpg
          to pozwoli Ci się oswoić z czymś innym ale nadal będziesz w bezpiecznych jeansach, możesz kupić je w innym kolorze-niebieski/zielony-i robić różne zestawienia.
          Z czasem możesz dokupić żakiet, jeśli Ci pasują-spodnie z innego materiału, może krótkie i do rajstop i podkolanówek- możesz pobawić się zestawieniami
          Jakie masz nogi ? Nosiłaś kiedyś spódnice ? Jakie lubisz buty ?
        • dziennik-niecodziennik Re: M.Ostaszewska 04.01.14, 10:08
          > na warsztatach kreowania wizerunku - dowiedziałam się, że im kobieta starsza t
          > ym ładniej jej w jaśniejszych włosach.

          nie sugeruj sie tym za bardzo. fakt, niektorym lepiej, bo z wiekiem rysy twarzy sie wyostrzają, a jasne włosy "zmiękczają" wygląd - ale mnóstwo kobiet po prostu wygląda ładniej w ciemnych i tyle.
          przy zmianie koloru włosow (zwłaszcza radykalnej) zacznij od zrobienia sobie pasemek/balejażu w jaśniejszych kolorach. zafarbowanie od razu całej głowy to niezbyt dobre wyjscie.

          rozpoczęcie przemian od określenia pasujacej kolorystyki jest dobrym ruchem. czesto identyczny sweter jak posiadany juz, ale w innym kolorze bardzo dużo zmienia wizualnie smile
    • joxanna Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 22:28
      Hm, boję się, że nawet jeśli na początku wydasz 1000 zł na zupełnie nowe ubrania, to szybko będzie to kasa wyrzucona w błoto. Stylu nie zmienia się tak z dnia na dzień. Musisz się w nowym stylu poczuć, jakoś go donosić na sobie. Bo tak to ponosisz przez tydzień, a potem dostaniesz kataru, albo będziesz dłużej pracować i szybciutko wrócisz do ulubionego, znoszonego stylu.

      Ja bym proponowała zmiany stopniowe. Nie wiem, do jakiego stylu dążysz, ale np. jeśli podoba Ci się noszenie koszul - to kup sobie 2-3 koszule, zupełnie dowolne i noś czasem do tych dżinsów zamiast swetra. Może Ci się spodoba - a może nie, to dalsze eksperymenty. Potem, jeśli poczujesz się w koszulach, to spróbuj z apaszkami - kup ze 2-3 apaszki i dopasowuj do tych koszul / swetrów i dżinsów. Potem kup marynarkę - i noś do tych swetrów / koszul / apaszek. Potem pomyśl o butach - kup ulubione - i jakieś inne, które akurat wydadzą Ci się fajne - najpierw będziesz nosić od czasu do czasu, a potem coraz częściej. I tak ze wszystkim. Stopniowo.

      Albo może załóż sobie, że kupujesz tę 1-2 rzeczy co miesiąc - które po prostu wpadną Ci w oko (i nie są swetrem / dzinsami). Potem, po roku masz już zupełnie pełną szafę.

      • dziennik-niecodziennik Re: chcę zmienić ... - help 04.01.14, 10:09
        i za kazda nowa rzecz wyrzucasz jedną starą smile do starego wizerunku nie bedzie powrotu wink
    • noname2002 Re: chcę zmienić ... - help 03.01.14, 23:04
      Nie wiem po co Ci radzą jakieś kombinacje alpejskie. Nie potrzebujesz filmów, książek, "zestawów które każda kobieta musi mieć"(!), tylko czasu i cierpliwości. Pochodź po sklepach, poprzymierzaj różne rzeczy i sprawdź w czym ładnie wyglądasz i przede wszystkim w czym się dobrze czujesz(co z tego, że w czymś będziesz ładnie wyglądać, jeśli będziesz się czuć jak przebieraniec). Pomyśl co masz najładniejsze(biust? nogi? ramiona?)i pokaż to. Pomyśl co chcesz ukryć albo zamaskować i znajdź ubrania, które to zrobią. Sprawdź w jakich kolorach dobrze wygląda Twoja cera, oczy, włosy. I przede wszystkim- baw się dobrze, wybieranie ubrań to fantastyczna zabawa.
      • notting_hill Re: chcę zmienić ... - help 04.01.14, 15:18
        Owszem, pod warunkiem, ze ma się zdrowy ogląd swojej osoby...
        Mam koleżankę, która jest bardzo szczupła, zgrabna i niebrzydka. A takiego nagromadzenia kompleksów w jednej osobie to ja chyba nigdy w życiu nie widziałam. Czasem prosi mnie, żeby iść z nią na zakupy, ale to kompletnie bezcelowe, bo i tak nic nie kupi, bo w NICZYM się sobie nie podoba. Albo kupi jakąś totalnie zachowawczą rzecz, typu granatową bluzeczkę ze stójką i z żabotem (bo tuszuje brak biustu...) w której wygląda całkowicie przezroczyście, ale takich rzeczy to ona w szafie ma już parę... A naprawdę, mogłaby założyć wszystko, i to rzeczy o których przeciętna kobieta może tylko pomarzyć. Dekolt nie, bardziej obcisłe nie, sukienki nie, spódnice nie, długie nie, krótkie nie, ovesize nie..., takiej osobie naprawdę nie da się pomóc. Nie mówię, że taki jest przypadek autorki wątku, ale może czasem trzeba pozwolić dać się ubrać komuś innemu, kto spojrzy świeżym okiem i zaproponuje coś zupełnie z innej bajki. Bo jak ktoś się wtłoczył w jeden tor, to nawet do głowy mu nie przyjdzie przymierzyć coś innego niż do tej pory. Ba, nawet nie zauważy takich rzeczy w sklepie.
    • moofka Re: chcę zmienić ... - help 04.01.14, 15:41
      ha, mam podobnie
      tzn uwielbiam wygode i luzny styl
      maz moj bardzo lubi ultrakobiece stylizacje
      czasem dla niego robie te przyjemnosc big_grin
      styl calkiem luzny podoba mi sie u sablewskiej np
      kiedy chce wygladac powazniej i kobieco inspiruje sie stronami quiosque
      sylwetka tygodnia, lookbook, katalogi
      quiosque.pl/#/lookbook/
      quiosque.pl/#/katalog/
      • moofka Re: chcę zmienić ... - help 04.01.14, 15:44
        co do rozwleczonej swetrzyny
        wrocilam wlasnie z rzymu, a ze spedzilam tam troche czasu mialam okazje i po sklepach pobuszowac
        wszedzie - doslownie wszedzie nowe kolekcje to sweterki oversize, dlugie swetrzyny, nietoperze, swetry warstwowe, bez wyraznej linii i poncza
        czesto w polaczeniu z koronka lub gipiurka np
        przecudnej urody
        zakladam, ze butiki przy glownych rzymskich ulicach wiedza, co sie nosi big_grinbig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka