Dodaj do ulubionych

A myślałam, że tylko ematki tak mają

03.01.14, 20:49
Córka mi dziś powiedziała, że kolega się pytał, dlaczego jej mama, czyli ja, nie nosi nigdy spodni.

Tkwię w osłupieniu - do głowy by mi nie przyszło, że smarkacz, którego widuję może raz, może dwa razy w tygodniu, może zwrócić uwagę, co jakas obca baba ma na tyłku.
Byłam pewna, że zwracanie uwagi na to, co noszą inni to domena ematek. Ja nie byłabym w stanie powiedzieć, co wkładają matki innych dzieci, statystycznie domyslam się, że raczej spodnie, ale jakby sie okazało, że któaś nie nosi spodni nigdy wcale bym się nie zdziwiła, po prostu na to nie patrzę.
Obserwuj wątek
    • rosapulchra-0 Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 20:54
      Może to synek jednej z ematek? wink
    • jagoda56 Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 20:55
      Zapytam z czystej ciekawości. Dlaczego nie nosisz spodni?
    • solejrolia Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 20:56
      andabo, bo chodzenie w spódnicach, a jeszcze dzień w dzień, i na co dzień i od swięta, to.... nie jest zbyt popularne. spodnie są strojem wygodnym i uniwersalnym, że wiele kobiet zupełnie zrezygnowało z chodzenia w spódnicach. a inne jeśli mają, to zakładają do pracy, na wyjście, żeby podkreślić okoliczność, ale tak na codzień- ja w każdym razie nie znam żadnej, która nosi świątek-piątek.
      a chłopak jest spostrzegawczy, i tyle.
      • nickbezznaczenia Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 21:00
        Nie sąsmile

        solejrolia napisała: spodnie są strojem wygodnym i uniwersalnym,

        Moim zdaniem.

        Poznałaś kolejną osobę.
      • green.ginewra Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 21:01
        jak wyżej, wydaje mi się że to dość rzadko spotykany model. Miałam kiedyś koleżankę która nie nosiła spodni, nigdy, nawet jak na nartach jeździła to w takiej długiej "bombce". Ale dzięki temu nikt nie wiedział ze ma problem z takimi nieproporcjonalnie dużymi udami, spódnice bardzo ładnie to maskowały bo miała szczupłą talię
    • kota_marcowa Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 20:56
      A to ciekawe, bo kiedyś pisałaś, że nie ubierasz się kobieco, tylko sportowo. Czy mogłabyś zdradzić jakie spódnice w takim razie nosisz? Takie ciotkowe do pół łydki, dżinsowe, jakie buty do tego?

      Powoduje mną nie złośliwość, tylko czysta ciekawość. Wyobrażałam sobie ciebie, jako kobietę w dżinsach, sportowym obuwiu (typu moherowe sandały z dżihadu ematekwink ) nie umalowaną, nie ufarbowaną, pewnie już z lekką siwizną, w kucyku.
      • kkalipso Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 21:00
        Moją ciocie kochaną opisałaś , może dlatego mimo wszystko bardzo lubię autorkę smile
        • andaba Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 21:07
          Jak wyglądaja moherowe sandały? Bo ja nawet beretu nie mam, co tu mówić o sandałach...

          Nie wiem, gdzie wyczytałaś o moim sportowym odzieniu, bo pod "sportowe" w mojej szafie to może podchodza polarowe bluzy, ale raczej nic więcej.

          A spodni nie noszę, bo nie lubię, niewygodne są. Może dresowe są dość wygodne, ale wygląda się w nich... jak sie wygląda, nie lubie chodzić z powypychanymi kolanami nawet jak idę powiesic pranie. Poza tym źle się w spodniach czuje, nigdy nie nosiłam, za stara jestem, żeby się przestaawiać smile


          Ale nawet nietypowość tego stroju nie tłumaczy zainteresowania nim kolegi córki, co innego, jakbym nosiła burkę albo krynolinę, ale zwykłą spódnicę w przyzwoitej długości i stonowanych kolorach???
          • edelstein Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 21:13

            I te polarowe bluzy do spodnic nosisz?zaczynam sie bac
          • przeciwcialo Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 21:32
            Może jakiś projektant rośniewink
          • duola77 Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 21:35
            > A spodni nie noszę, bo nie lubię, niewygodne są.

            A to ci nowina smile
          • kota_marcowa Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 22:27
            No dobra, ale odpowiedziałaś wymijająco. Zaspokój ciekawość ematek, skoro już założyłaś wątek i powiedz jakie spódnice i jakie obuwie do nich nosisz. Przecież i tak nikt cię nie rozpozna.
            • andaba Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 22:31
              Może jeszcze zdjęcie mam wkleić?

              Zostawię wam pole dla wyobraźni smile
            • gryzelda71 Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 04.01.14, 10:23
              Pisała kiedyś w wątku o ilosci obuwia,ze posiada go niewiele poszukaj sobie.A z tego co pamiętam kiecki takie do kostek wink
          • marychna31 Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 22:38
            >Ale nawet nietypowość tego stroju nie tłumaczy zainteresowania nim kolegi córki
            chłopiec nie może się zainteresować damską garderobą?
            • andaba Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 22:41
              Zależy w jakim wieku, w przypadku 17 latka byłabym znacznie mniej zdziwiona niz w przypadku 7-latka.
          • black.joanna Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 22:59
            I chcesz powiedzieć, że w domu też chodzisz w spódnicy??? Podziwiam
          • z_lasu Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 04.01.14, 08:21
            > ale zwykłą spódnicę w przyzwoitej długości i stonowanych kolorach???

            To w Twojej ocenie ona jest "zwykła". Dla chłopaka może być wybitnie nietypowa (w odniesieniu do tego z czym się spotyka np. w rodzinie). Może też być tak, że kobiety w jego rodzinie w ogóle (prawie w ogóle) nie noszą spódnic, więc zwrócił uwagę na to, że Ty nosisz, bo dla niego ogólnie spódnica to nietypowy strój albo strój na szczególne okazje. Wiesz, mnie garnitur u mężczyzny nie dziwi, ale jakbym zobaczyła faceta w garniturze wieszającego pranie, to też bym zwróciła uwagę.
          • olena.s Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 05.01.14, 06:51
            Może zwrócił uwagę, bo cos mocno nietypowego w tej spódnicy robiłaś? Przełaziłaś przez płot, wchodziłaś na drzewo, uprawiałaś jogging, jechałaś konno?
    • princy-mincy Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 21:05
      Moja kuzynka nosi głownie spódnice, spodnie tylko od wielkiego dzwonu.
      Ja noszę często spódnice.
      I zauważyłam, ze rzadko która kobieta nosi tylko i wyłącznie spódnice.
      Dlatego chłopak zwrócił na to uwagę- bo sie wyrozniasz.
    • anika772 Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 21:13
      Smarkacz bystry i spostrzegawczy, to i odnotował zadziwiający dla niego fakt.
    • paul_ina Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 22:01
      Może masz genialne nogi i chłopak podziwia smile
      Albo odwrotnie - rażą jego poczucie estetyki i stąd ta sugestia spodni.
      • andaba Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 22:14
        paul_ina napisała:

        > Może masz genialne nogi i chłopak podziwia smile
        > Albo odwrotnie - rażą jego poczucie estetyki i stąd ta sugestia spodni.
        >

        Ani jedno, ani drugie, moje spódnice raczej wykluczają takie oceny, zwłaszcza dla niewprawnego oka smile

        • paul_ina Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 22:30
          Acha, czyli nosisz kiece do ziemi jak Eliza Orzeszkowa?
          To się faktycznie w oczy rzuca. Pewnie sama bym zapytała o te spodnie.
    • vilez Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 22:05
      Czy spodnie (podobnie jak makijaż) noszą panie spod latarni?
      • anika772 Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 22:10
        Może te nieznośne genderystkiwink
      • kota_marcowa Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 22:41
        vilez napisała:

        > Czy spodnie (podobnie jak makijaż) noszą panie spod latarni?

        Obawiam się, że ten wątek, to kolejna prowokacja. Jak i ten latarniany uncertain
    • cherry.coke Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 22:47
      > Ja nie b
      > yłabym w stanie powiedzieć, co wkładają matki innych dzieci, statystycznie dom
      > yslam się, że raczej spodnie, ale jakby sie okazało, że któaś nie nosi spodni n
      > igdy wcale bym się nie zdziwiła, po prostu na to nie patrzę.

      Patrz, a na makijaz (nieomylny znak kobiety lekkich obyczajow) patrzysz...
      Slaby trolling big_grin
      • bei Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 23:02
        Moj dziewięciolatek już od przedszkola zwracał uwagę na ubrania kobiet i dziewczynek.
        Potrafi pochwalić jakiś element garderoby.
        Pamietam jego zachwyt, gdy kolezanka zalozyla sukienkę w zywym kolorze z mnostwem falbaneksmile
        Albo gdy na ulicy do obcej kobiety powiedział, ze ma piękną sukienkę ( czerwoną).
        Andabo, gdyby moj syn znał Ciebie pewnie by zachowywał się tak, by zwrocic Twoją uwagę.
        Potrafi też przymilać się do pięknych kobiet smile
        Zachowuje się wtedy inaczej- ladniej wysławia, usiluje zagadywać, porusza jakieś jego zdaniem mądre tematy smile
        Już jako maluch lubił siadac np w centrum medycznym obok ładnych dziewczyn i nachalnie przyglądał się, z takim maslanym usmiechem smile


        Tak więc mali chlopcy i starsi - potrafią interesować się wyglądem kobiet smile
        • ichi51e Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 04.01.14, 12:27
          Moj synek tez tak ma! Raz nawet pobrania krwi nie zauwayl bo pani wybitnie piekna byla...
      • andaba Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 23:08
        A patrzę na makijaż? Serio? Gdzie cos takiego napisałam? O ile nie jest to tapeta z cieniami na pół twarzy to raczej tez nie zauważam.
        Poza tym rozmawiając z kimś patrzysz mu w twarz, na nogi niekoniecznie.


        Musze przyznać, za każdym razem jak zakładam nawet najbardziej niewinny wątek to mam niesamowity ubaw z waszych komentarzy. Podejrzewam, że podobny ubaw maja te emtaki, które mnie znają osobiscie i zdarza im sie czytać (lub podczytywać) forum.
        • luxfera1 Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 23:20
          Mam niejeden ubaw zwlaszcza ze rzadko wchodże ale jak już wejde to poczytamsmile mysle też /jak za dużo napisze to sie wytnie/ że niejedna szczeka opadłaby tak jak moja na Twój widok z niebieskozielonej kiecce do ziemi.Zdradze jeszcze dla pobudzenia wyobraźni że Andaba ma cerę jak nastolatka i uwielbia wielkie kolczyki. Jakby co to niech moderatorki łapią za nozyczkismile
          • andaba Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 23:23
            Luxi, no weź, nastolatki pryszczate są, ja nie jestem tongue_out


            A w ogóle to cieszę się, że Cię widzę smile
            • luxfera1 Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 23:27
              Właściwie to powinnam napisać że chodzi o cerę "wlaściwą nastolatkom zdrowym,dobrze odzywionym,i dobrze sie prowadzącym"smile a teraz panie,to tapeta na przemian z pryszczem,chociaż absolutnie nie 100 na 100 byłoby to krzywdzące.

              Ja równiez Andabo sie ciesze nieodmiennie na widok Twojego nickusmile
            • zuzi.1 Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 23:49
              ale czym Ty się andaba tak ekscytujesz? czyżby Tym, że się Tobą 17-latek zainteresował, czyli, że wyglądasz najwyraźniej na duuuuzo młodszą, niż wynika z dowodu? wink łał !!!
              • andaba Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 23:54
                Ja się nie ekscytuję, ja się dziwię.
                I skąd to mniemanie, że wyglądam na mniej niz mam?
                No i skąd ci sie ten 17-latek wziął?
                • luxfera1 Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 04.01.14, 00:02
                  Idę już spać bo późno sie zrobiło ale tak pomyślałam sobie że jeszcze sie podziele uwagą iż ekscytująca sie Andaba zwłaszcza w tym temacie to coś dla czego byłabym w stanie wsiąść jak stoję w auto i przejechać nocą te 100km żeby zobaczyćbig_grin
                • zuzi.1 Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 04.01.14, 00:12
                  aaa, to był jeszcze młodszy małolat wink dobre, może jego mama ciągle spodnie nosi i dlatego zapytał się Twojej córki dlaczego jej mama nie nosi spodni wcale, faceci to wzrokowcy, nawet ci mali wink
                • przeciwcialo Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 04.01.14, 22:02
                  Może głodnej chleb na mysli wink stąd 17 latek sie przywidział.
              • nanuk24 Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 04.01.14, 00:07
                A skad ci sie to wszystko wzielo?
    • d.d.00 Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 03.01.14, 23:12
      Mama jest bardzo kobieca!
    • 7katipo Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 04.01.14, 00:26
      I w taki oto chitry sposób Andaba wskazała kolejną kwestię, w której jest inna (czyt. lepsza) od statystycznej standardowej i przeciętnej ematki
      Swoja drogą mnie zawsze fascynowało, jak np. w bloku na trzecim piętrze (albo lepiej na drugim - dobrze widocznym i z góry, i z dołu w trzypiętrowym bloku big_grin ) myje się okna w spódnicy tongue_out
      Chociaż z innej beczki, mnie w kwestii spódnic nie należy słuchać, albowiem ostatnio, w związku z tzw. "proszoną" kolacją służbową uświadomiłam sobie, że właściwie to nie posiadam spódnic... big_grin
      • bei Widzialyście Anioła w spodniach? 04.01.14, 00:50
        Andaba mieszka w domu, rajski ogród wokół...
        Uroda anielska, psyche równiez, to jak Ona ma w spodniach chodzić.....musi niestety chodzić, bo skrzydla opadają gdy niektore komentarze przeczyta smile

        Wiele widziałam dziewczyn w życiu, jednak tak pięknych jak Andaba i Jej dwie corki to ze świecą szukac....no i synów też ma urodziwych.
        • paul_ina Re: Widzialyście Anioła w spodniach? 04.01.14, 00:59
          Dawaj focie, ocenimy ;P
          Mnie fascynuje długość jej kiecek, że się nóg nie da ocenić.
          • bei Re: Widzialyście Anioła w spodniach? 04.01.14, 10:18
            Nie mam zwyczaju kopiować i upubliczniac zdjęć bez zgody właściciela.
            Andabę zna wiele forumek, ja nie kłamię! I znam się na urodzie ludzi smile
        • z_lasu Re: A bez spodni widziałaś? :) n/t 04.01.14, 08:25
          ---
          • bei Re: A bez spodni widziałaś? :) n/t 04.01.14, 10:15
            Yessssss, w dlugich , lub krotkich szatach typu tunika lub suknia.
            No i te malutkie bobaskowe aniołki bez przyodziewku, albo z szarfą smilesmile
            Tak przedstawiają je artyści.
            • z_lasu Re: A bez spodni widziałaś? :) n/t 04.01.14, 11:06
              No, to nie widziałaś anioła, tylko wyobrażenie artysty na temat. Myślisz, że ci, co malowali anioły, to je widzieli? big_grin
        • vilez Re: Widzialyście Anioła w spodniach? 04.01.14, 08:34
          Bei, zapytam Cie śmiertelnie poważnie (dla dobra ogółu) wink Andaba istnieje naprawdę- taka jak na forum? To nie zgryw? Bo zostawiła kilka śladów, że to trolling (na moje czucie liter).
          • bei Andaba istnieje :) 04.01.14, 10:12
            To kobieta z krwi i kości, aż trudno uwierzyć gdy patrzy się na jej urodę.
            Osobiście znają Ją moje dwie realne kolezanki .
            Znam ją z forum już baaaaardzo dlugo, była wowczas z namlodszą corką w ciąży.
            Rozsądna, empatyczna, tytan pracy, prawdziwy terminator wszelkich prac domowych, super mama, wrażliwa na piękno- robi bardzo ładne zdjęcia.
            Byla na wielu spotkaniach forum.

            Niekiedy wydaje się mi, ze tu na tym forum lubi być w opozycji dla podtrzymania dyskusjismile

            Nosi kolczyki- ich duzy zbior, uzywa dobrych perfum, ma super dzieciaki i ma świetne poczucie humorusmile
            Amen
            • vilez Re: Andaba istnieje :) 04.01.14, 10:17
              Dzięki smile
              Czyli lubi sobie po prostu podtrollować wink Ok.
              • andaba Re: Andaba istnieje :) 04.01.14, 10:29
                Bei, nie przeginaj, bo jak mnie któraś spotka w realu, to będzie rozczarowana moją urodą.
                Ba, ja sama jestem rozczarowana gdy patrzę w lustro...
                Po przeczytaniu twoich zachwytów wydaje mi się, że powinnam być zdecydowanie ładniejsza.


                Jedno co mnie fascynuje w tym forum - dlaczego wystarczy napisać coś, co odrobinę odstaje od ogółu, żeby zostać posądzonym o bycie trollem?
                Serio chodzenie wyłącznie w spódnicach to taki kosmos? To znam więcej takich kosmitek.
                • vilez Re: Andaba istnieje :) 04.01.14, 11:11
                  Odrobinę??? No weź nie rób se jaj (kolejny raz). Albo rób, ale bierze na klatę efekty.
                  Twój wątek o makijażu był oszołomski.
                  • morgen_stern Re: Andaba istnieje :) 04.01.14, 11:23
                    Niestety, im więcej piszecie o nieziemskiej andabie, tym większą niechęć u mnie powoduje. Oczywiście boska andaba ma to gdzieś, ale popisać se mogę tongue_out Och, taka piękna, gospodarna, matka pięknych dzieci, dom z ogrodem, no nie wątpię, jednakowoż z forum wyziera raczej mało sympatyczna baba kreująca się na taką INNĄ od całej reszty i wkręcającą ludzi w jakieś durne tematy typu makijaż spod latarni albo moje spódnice. Oczywiście zawsze taka kulturalna w rozmowie, nikomu nic przykrego nie powie, no ideał po prostu, ja dziękuję za takie ideały, już wolę, jak mi któraś przysoli po ludzku niż się tak wije "kulturalnie", fałsz, fałsz. A trollowania też nie lubię, zwłaszcza tego andabowego, z trudno ukrywanym poczuciem wyższości.
                    • misterni Morgen, 04.01.14, 22:41
                      możesz nie lubić Andaby, ale prawda jest taka, że w razie nieszczęścia, chciałabyś taką osobę mieć koło siebie.
                      • luxfera1 Re: Morgen, 04.01.14, 23:15
                        a dlaczego w razie nieszczescia?smile a w szczęściu też niczego Andabie nie brakuje.Jest jedyna w swoim rodzaju /zawsze prawdziwa i taka sama/i za to ją kochamy.Osobiście bardzo żałuję rzadkich możliwosci kontaktów a za jeszcze jedno słowo troll wobec Andaby wydrapie oczy<wrr>.A mysle że kilka osób mi pomożesmile
                        • przeciwcialo Re: Morgen, 05.01.14, 09:21
                          Kłuje i to bardzo.
                          Andaba jest szczera i prawdziwa a nie wykreowana na potrzeby forum.
                          Kobieta do tańca i różańca.
                          Ja Andabe lubie i to bardzo.
                          • ichi51e Re: Morgen, 05.01.14, 10:48
                            Juz zalapalismy ze Andaba jest zajebista (niektorzy od pierwszego kopa inni po 7 poscie na ten temat) moze juz zostawimy ten temat wzglednie stworzymy osobny watek? ;p
                • aandzia43 Re: Andaba istnieje :) 04.01.14, 19:58
                  Chodzenie wyłącznie (albo prawie wyłącznie) w spódnicach to żaden kosmos. Miałam taki okres w życiu tak, jak i kilka innych ciekawych okresów. Żadna sensacja ani cymes szczególny. Nie odstajesz od ogółu, serdeńko, raczej epatujesz drobiazgami, które wyłuskane z całości mogą sprawiać wrażenie, że całość jest ciekawsza/bardziej oryginalna/bardziej szokująca, niż jest naprawdę. To prosty manewr, przy pomocy którego po kilku założonych wątkach, nie mijając się z prawdą, tylko zręcznie ukazując jej kawałki zostalabym Sensacją Roku na forum big_grin Jako i każda inna forumka zapewne też smile
                • przeciwcialo Re: Andaba istnieje :) 04.01.14, 21:49
                  Oprócz ciebie znam jeszcze jedną kobiete która spodni nie nosi.
              • kasiulka25 Re: Andaba istnieje :) 04.01.14, 23:23
                Andaba istnieje smile

                tyle, ze jest inna niz statystyczna ematka - bo nie kreuje siebie w sieci, nie podkoloryzowuje swojej rzeczywistosci zeby ladniej na forumie wygladalo, jest szczera i prawdziwa do tego stopnia, ze wielu osobom zdaje sie ze to niemozliwe, zeby taka osoba istniala naprawde. Ot i tajemnica Andaby wink

                • bejoy Re: Andaba istnieje :) 05.01.14, 06:49
                  potwierdzam, istnieje i naprawdę Luxi nie kłamie smile))
            • aandzia43 Re: Andaba istnieje :) 04.01.14, 20:02
              A to biżuteria i pachnidła to nie są atrybuty kobiet upadłych wg męża Andaby? wink
            • przeciwcialo Re: Andaba istnieje :) 04.01.14, 21:48
              I jeszcze wiele innych zalet posiada.
          • przeciwcialo Re: Widzialyście Anioła w spodniach? 04.01.14, 21:47
            Andaba istnieje i bardzo się ciesze z tego powodu.
        • guderianka Re: Widzialyście Anioła w spodniach? 05.01.14, 09:05
          bei-wspaniale napisałaś smile
          p.s. ale za to wiele forumek zaraz zazdrość zeżre wink
          • przeciwcialo Re: Widzialyście Anioła w spodniach? 05.01.14, 09:20
            Szczególnie perfekcyjne ematki specjalistki niewiadomoczego.wink
      • przeciwcialo Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 04.01.14, 21:59
        Moja mama spodnie zaczęła nosic na emeryturze. Jako dziecko zawsze widzialam ja w spódnicach i sukienkach.
        ja wole spodnie, spodnicę mam jedna ale sukienek kilka.
    • aandzia43 Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 04.01.14, 02:39
      Słodki troluś big_grin
    • lady-z-gaga Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 04.01.14, 10:32
      Ten wątek to kolejny przykład na to, że ematce w głowie się nie mieści nic, co jest od niej całkowicie odmienne. Brakuje tylko, aby każdy "zdziwiony" post zaczynał się od słow "nie wyobrażam sobie..." big_grin
      Chodzę często w spodniach, jednak mam w szafie dużo spódnic i przyznam, ze oszołomiła mnie teoria jednej z Was, jakoby kobiety masowo uważały spodnice za strój oficjalny i wyjściowy.
      Bzdura wyssana z palca.
      • 0ldjoanna Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 04.01.14, 21:40
        A ja zauważyłam, że młode dziewczyny z liceum, w którym niedawno pracowałam, w ogóle nie nosiły spódnic na co dzień - tylko przy okazji jakiejś akademii itd. No i oczywiście na studniówce wszystkie wystąpiły w sukienkach. Na co dzień tylko i wyłącznie spodnie. Może ematki podobnie, nie tylko wyglądają, ale i noszą się jak nastolatki? Ja tam noszę spódnice równie często jak spodnie, zimą też, ale ja niemłoda już jestem ...
        • franczii Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 05.01.14, 09:43
          Wloszki polnocne chodza wiecznie w portkach i wstretnych polbutach hogan na ortopedycznej podeszwie. Malo ktora i rzadko w kiecce wystepuje. Kiedy tu przyjechslam to mnie to uderzywlo i w swoich sukieneczkach i dziewczecym obuwiu czulam sie bardzo inna a nawet mi bylo nieswojo czujac az takie zainteresowanie czesto nachalne ze strony facetow. W rezultacie przez pierwsze 2 lata kiecke zakladalam tylko na tzw wyjscia i okazje a na dzien tylko portki. Ale po jakims czasie sie przyzwyczailam, ze sie nachalnie gapia, przestalam tym przejmowac, w koncu to nie moj ptoblem i znow nosze.
    • ada1214 Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 04.01.14, 11:07
      A jak sobie radzisz w zimie?

      Jestem fanka spodnic, sukienek. Niestety nie nosze ich za czesto ze wzgledow praktycznych. Jak tu w zwiewnej spodnicy wsiasc na rower ? (No da sie, ale niebezpieczne smile). W zimie mimo podwojnych rajstop marzne w spodnicy.

      Ale podziwiam i zazdroszcze. Twoj maz pewnie zachwycony, faceci uwielbiaja kobiety w sukienkach smile
      • helufpi Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 04.01.14, 16:47
        > Jestem fanka spodnic, sukienek. Niestety nie nosze ich za czesto ze wzgledow pr
        > aktycznych.
        O, to ciekawe, bo ja często noszę właśnie ze względów praktycznych. Spódnica na wycieczce=możliwość dyskretnego wysikania się w braku krzaków. Spódnica na błocie=obłocone tylko buty, nie nogawki spodni (teraz na szczęście są od dłuższego czasu w sprzedaży wąskie spodnie, więc da się jeszcze wcisnąć w kozaki). No i pod spódnicę da się włożyć dowolną ilość ocieplaczy zimą np. przez drogę, a w gościach szybko i dyskretnie zdjąć. Spodnie trzeba dwa razy zdejmować, nie mówiąc już o tym, że ocieplacze pod spodniami deformują optycznie sylwetkę.
        Najbardziej praktyczna jest długość spódnicy popularnie zwana "babciową". Można ukucnąć, usiąść po turecku dużo wygodniej niż w dżinsach. A przy dzieciach dużo się kuca i siada na podłodze.
        A wcale nie jestem wielką fanką spódnic, najlepiej wyglądam w spodniach obcisłych w udach.
        • ada1214 Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 04.01.14, 18:41
          Ja jestem rowerowa, a na rower spodnica jest niepraktyczna by nie rzec niebezpieczna. wink
          Ponadto wchodzac po schodach juz nieraz nadepnelam na brzeg spodnicy i pikowalam w dol. Ale ja lubie dlugie, o formie kola lub zblizonym.
          • andaba Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 04.01.14, 19:37
            Ja też jestem rowerowa, ale na rower wkładam taka krótszą, do połowy łydki, albo taką do ziemi, na planie koła łapię w garść i trzymam jedną ręką.

            Nigdy mi sie w łańcuch nie wkręciła.

            Co do lecenia na paszczę przy chodzeniu po schodach, to juz zręczność się kłania, a raczej jej brak.

      • franczii Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 05.01.14, 09:24
        ada1214 napisała:

        >
        > Ale podziwiam i zazdroszcze. Twoj maz pewnie zachwycony, faceci uwielbiaja kobi
        > ety w sukienkach smile

        Faceci uwielbiajs w sukienkach ale nie w dlugich tylko takich maks do kolan. Ja mam kilka maksi dress na lato bo lubie ale facetom sie nie podobaja. Oczywiscie nosze nie dla nich ale spodtrzezenie mam takie wlasnie.
    • ichi51e Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 04.01.14, 11:36
      A dziecko w jakim wieku? Bo jak male to zlozylabym na jrab dzieciecej ciekawisci swiata...
    • ichi51e Re: A myślałam, że tylko ematki tak mają 05.01.14, 08:06
      Tak. Ludzie zwracaja uwage na takie rzeczy. Szokujace.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka