Dodaj do ulubionych

gdzie spia wasi pupile?

23.01.14, 10:13
nasza suczka jest "poscielowa" uncertain na poczatku nie podobalo mi sie to ale z czasem tak sie przyzwyczailam ze bez niej zasnac nie idzie
Obserwuj wątek
    • butch_cassidy Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 10:15
      Dla mnie pies pościelowy jest ok, dla męża - nie.
      Śpi na legowisku w dużym pokoju (za załomem, mało widoczne miejsce) lub włazi na kanapę, a ja udaję, że nie widzę smile Jak mąż go przyłapie, musi zleźć.
      • sitniczek Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 10:18
        Mój kotek śpi ze mną, zwykle w zgięciu kolan. Czasem się rozpycha i zabiera kołdrę...serio
    • kota_marcowa Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 10:18
      Gdzie chcą. Choć jedno futro ma szczególne zamiłowanie do wnętrza pralki smile
    • joanna_poz Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 10:19
      nasz pies ma 3 legowiska.
      do spania w nocy sluży mu legowisko w korytarzyku na piętrze, pomiędzy naszymi sypialniami.
    • vilez Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 10:22
      Nasz pies ma własne leże w naszej sypialni. W dzień posypia w różnych miejscach, w tym na kanapie, ale ma specjalny pled.
      Choć ostatnio, gdy był lekko chory, to nam zaczął włazić w nocy do łózka i kładł się w nogach. Zegnałam go, choć było mi go żal. Ale wiem, że jak raz wpuszczę, to się rozbestwi.
      Z psem to się mogę nawet całować, ale spać- nie.
      • dziennik-niecodziennik Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 10:24
        > Z psem to się mogę nawet całować, ale spać- nie.

        wredna jestes. kizi-mizi, kizi-mizi, a jak dojdzie do łóżka to przeganiasz...

        wink
        • vilez Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 10:40
          O fucktycznie wink
    • morgen_stern Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 10:22
      W "salonie" tongue_out Nie mają swoich legowisk, zresztą kot i tak śpi, gdzie chce. Na ogół jeden na fotelu, drugi na kanapie jak paniska. Nauczone od małego i mordy pod sypialnią nie drą, tylko czasem w weekend, jak zaśpimy do późna to nieśmiało mraukają, że śniadanie się samo nie zrobi wink
      • marzeka1 Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 10:25
        W dzień lubi swój kojec lub układa się wzdłuż ciepłych kaloryferów; w nocy: "pies pościelowy"- ale nam to nie przeszkadza.
    • asia_i_p Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 10:25
      Nasza kotka śpi w tym samym pokoju, w którym śpi jak najwięcej ludzi, ale nie z ludźmi, tylko na osobnym stanowisku (fotel, czasem półka podwieszona na kaloryferze). Nie odzwyczajaliśmy od spania z ludźmi, jej własny wybór.
    • default Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 10:27
      Suki śpią z nami w łóżku - dwie większe w nogach pod kołdrą, dwie mniejsze pomiędzy nami z głowami na poduszkach obok naszych twarzy smile Pies - na sofie w gościnnej, nieużywanej sypialni. Koty różnie, sama nie wiem gdzie.
      • niutaki Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 10:37
        Wszedzie: w kuchni na lodowce, na koszu z praniem, na worku z karma, na kanapie, na krzesle, na ktorym akurat ktos siedzi, na fotelu, na wszystkich lozkach, w koszykach, na lawie, w kartonach, w garderobie na ubraniach, w szafie na dokumenty, w szufladzie komody, jak bardzo zimno to na grzejniku, albo pod kocem/koldra, na wszelkich torbach i plecakach.
      • feleedia Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 10:48
        Mężuś się nie myli? Odróżnia po zapachu i smaku?
        • lady-z-gaga Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 10:58
          A co, Twoj miałby z tym problem? big_grin
          • feleedia Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 11:01
            Też się zastanawiam, dlatego pytam doświadczonych w temacie big_grin

            Ty tez masz jakieś doświadczenia? Dawaj, podziel się big_grin
            • lady-z-gaga Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 11:07
              Jesli nie jesteś za mocno owłosiona i z paszczy Ci nie wali, to bierz psa smiało, chłop nie pomyli na pewno wink
              • feleedia Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 11:08
                Dziękuję za rady. Bardzo bolało przy depilacji?
                • lady-z-gaga Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 11:15
                  Nie bój się, wytrzymasz wink
                  • marychna31 Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 15:28
                    lady, przecież ty z facetem gadasz....
                    • lady-z-gaga Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 15:36
                      E tam, Feleedia troluje przeciez,a trolle nie mają płci smile
                      • feleedia Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 19:08
                        Pozdrawliaju wielebnego brata z kijem w doooopie big_grin

                        Kolejny wątek na którym trollujesz?
      • proz_ac Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 19:57
        Gdzie popadnie, za wyjątkiem legowiska. A co do ludzi - dzielą się na tych co śpią w łóżku ze swoimi pupilami i tych co się do tego nie przyznająsmile .
    • kruche_ciacho a co z seksem 23.01.14, 10:30
      jesli w lozku obecne zwierzaki? wink
      wystawiacie za drzwi na czas figli? zestawiacie po prostu na podloge? uprawiacie seks za dnia? ;-p
      • morgen_stern Re: a co z seksem 23.01.14, 10:34
        A wiesz, to ciekawe. Jak się zdarza w salonie, koty dyskretnie znikają, z sypialni wychodzą. Raz się tylko ostatnio zdarzyło, że w trakcie, kiedy były uchylone drzwi do sypialni chłop nagle zamarł. Myślę, stało się coś, boli go, a ten nagle jeb! trzasnął drzwiami i się cieszy. Kocur chciał wykorzystać naszą nieuwagę i się skradał, żeby pobuszować pod łóżkiem smile
        • kruche_ciacho Re: a co z seksem 23.01.14, 10:50
          Ciekawe co sobie wtedy "mysla" jak patrza na ludzkie figle wink
          • morgen_stern Re: a co z seksem 23.01.14, 10:59
            Podejrzewam, że mają to gdzieś, tylko denerwuje je nadmierny ruch i hałas smile
          • morgen_stern Re: a co z seksem 23.01.14, 11:17
            big_grin
            https://imageshack.com/a/img196/4977/2l0u.jpg
      • default Re: a co z seksem 23.01.14, 10:41
        Nasze suki odsuwają się na sam skraj łóżka i cierpliwie przeczekują całą "kotłowaninę", dyskretnie odwrócone do nas plecami smile
        • kruche_ciacho Re: a co z seksem 23.01.14, 10:49
          a nie deprymuje Was ich obecnosc? mnie moj niemaz mowi "no przeciez ona i tak nic nie rozumie" ale mimo wszystko i tak mi jakos glupio wink
          • default Re: a co z seksem 23.01.14, 10:55
            Nie deprymuje, chyba że (co się czasem zdarza) któraś zaczyna np. lizać mnie czy męża po nodze smile Wtedy wierzgam i wyganiam stanowczo won!
            • feleedia Re: a co z seksem 23.01.14, 11:01
              Tylko po nodze?
              • kruche_ciacho Re: a co z seksem 23.01.14, 11:06
                a co Ty masz jakies niezdrowe zainteresowania? zoofilia Cie neka czy jak?
                • feleedia Re: a co z seksem 23.01.14, 11:09
                  Po prostu mnie ciekawi taka egzotyka smile
                  • kruche_ciacho Re: a co z seksem 23.01.14, 11:20
                    ktora egzotyka?
                    nie wystarczy ci twoja wlasna?
                    • feleedia Re: a co z seksem 23.01.14, 11:22
                      Pisząc o egzotyce, mam na myśli spanie w łóżku z menażerią. Podobno Villas tez tak spała.

                      Co masz na myśli pisząc o mojej "egzotyce"?
                      • kruche_ciacho Re: a co z seksem 23.01.14, 11:27
                        coz, moje lozko - moja sprawa kto w nim spi smile
                        z kim spala villas mnie nie interesuje

                        masz zwierzeta w domu?

                        • feleedia Re: a co z seksem 23.01.14, 11:33
                          Cóż, dla mnie egzotyką jest ekshibicjonizm polegający na pisaniu na publicznym forum kto śpi i z kim. Pal licho z chłopem, że menażeria, to już dziwactwo.

                          Zwierząt nie mam, śmierdzą, zawsze wyczuwam ten zapaszek u kogoś kto ma.
                          • kruche_ciacho Re: a co z seksem 23.01.14, 11:55
                            a dla mnie podejrzane jest niezdrowe zainteresowanie tym kto z jakim zwierzeciem i jak spi kiedy uwaza sie to za smierdzace dziwactwo
                            smierdzi Ci? nie interesuj sie
                            • marychna31 Re: a co z seksem 23.01.14, 15:33

                              > a dla mnie podejrzane jest niezdrowe zainteresowanie tym kto z jakim zwierzecie
                              > m i jak spi kiedy uwaza sie to za smierdzace dziwactwo
                              ano właśniesmile


                              Jak w dowcipie o pewnej starszej pani, która nieustannie organom ścigania zgłaszała erotyczne ekscesy swej sąsiadki. Tyle, ze owa starsza Pani aby te ekscesy podejrzeć musiała do lufcika w łazience targać stół kuchenny, na nim stawiać krzesło bujane, a na krześle niebezpieczny stołeczek. I dopiero jak weszła ta ta niebezpieczną wieżę i bardzo boleśnie wygięła kręgosłup owymi ekscesami sąsiadki mogła się gorszyć wink
                • rosapulchra-0 Re: a co z seksem 23.01.14, 19:24
                  kruche_ciacho napisała:

                  > a co Ty masz jakies niezdrowe zainteresowania? zoofilia Cie neka czy jak?

                  To obleśne trollisko, niewarte odpowiedzi. Najlepiej nie reagować na jego ohydne zaczepki, wtedy nie ma co robić i milczy niepyszny.
    • lady-z-gaga Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 10:33
      Miałam psa, spał z nami w łóżku. Po jego smierci najbardziej brakowało mi tego ciężaru na kołdrze, ktory zawsze czułam w nocy.
      Kiedys przez 2 tygodnie mielismy w domu "przybłąkaną" kotkę, ona tez właziła nam do łóżka, obok psa. Byłam absolutnie szczęsliwa z taką kompletną rodziną tongue_out
    • jehanette Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 11:01
      Kot się przemieszcza, trochę z nami, trochę gdzieś indziej, pies w swoim koszyku. Jak pies do nas przyszła robiła zakusy na łóżko, ale bylismy stanowczy.
      • lidka73 Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 11:13
        Mój pupil jest kotem i od paru tygodni sypia w nocy w zlewie kuchennym, na ściągniętej tam uprzednio ścierce do naczyń. Nasze próby zmiany miejsca wieszania scierki były nieefektywne- darł mordę tak długo, aż ktos wstał i oddał mu upragniony przedmiot. Ale to i tak najmniejsze z jego kocich dziwactw.
    • klamkas Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 11:12
      Przed snem starannie sprawdzam, czy żaden kot nie czai się w sypialni, bo na pewno wlazłyby do łóżka, a spanie z nimi jest wyjątkowo niewygodne (zawsze wybierają najmniej wygodne dla nas miejsce, w dodatku takie, żebyśmy przypadkiem nie mogli się przykryć kołdrą). Młoda miała robić to samo, ale wiem, że czasami celowo "przeoczyła" zwierza, albo "przypadkiem" nie zamknęła drzwi, w końcu jej odpuściliśmy - duża jest, wie co robi.

      Ciekawe jest to, że zawsze na noc wybierają jeden pokój - nie śpią obok siebie, raczej każdy na innym meblu, ale zawsze w jednym pomieszczeniu. Najczęściej w pokoju młodej (na łóżku, półce na grzejniku, na fotelu, w szafie, jeden lubi na książkach, latem na parapecie). W dzień sypiają gdzie popadnie, ale od kiedy pojawił się trzeci, jeszcze dzieciątko, to te starsze preferują miejsca zamknięte (kosze na pranie, szafy, kąt za piecem, kosz na warzywa itp.) bo maluch na nie napada znienacka. Maluch śpi gdzie padnie.
    • hipinka Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 11:13
      my mamy psa "kruszynkę" 65 kg, który oczywiście tylko marzy o tym, żeby nam się władować do łóżka
      nie muszę dodawać, że wtedy dla jednego z nas miejsca w łóżku już by nie było
      kiedyś była straszna burza, bał się okropnie, szkoda nam go było, więc pozwoliliśmy mu wleźć i skończyło się tak, że mąż musiał spać na posłaniu psa smile bo nie szło się pomieścić
      na noc przekładamy jego łóżko obok naszego, bo inaczej stoi nad nami całą noc i liże po głowie
      największy ubaw mamy, kiedy to pies decyduje wieczorem, że trzeba iść już spać i robi nam sceny, żeby przełożyć mu jego łóżko na "nocne" miejsce, a potem jest jeszcze niezadowolony, że my się jeszcze nie kładziemy, bo przecież już czas smile
      • szamanta Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 14:56
        > my mamy psa "kruszynkę" 65 kg, który oczywiście tylko marzy o tym, żeby nam się
        > władować do łóżka...

        Mastify? moje dwa bysiory wlasnie tez takie kruszyny, pierwszy ma tyle ile twój,drugi to 74 kg ma
        • hipinka Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 23:46
          nasz to rhodesian ridgeback ale trafił nam się okazały egzemplarz smile
    • melmire Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 11:14
      Dzisiaj kot numer 1 spal mi na glowie, bo jego wrog, kot numer 2 czail sie w nogach lozka. Troche sie balam ze moja twarz stanie sie w srodku nocy terenem bitwy, ale nie smile
    • mw144 Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 11:15
      Pies - na swojej poduszce na podłodze.
      Kot:
      - kosz na pranie,
      - któreś łóżko lub fotel,
      - na mnie,
      - w szafie,
      - na półce w szafie,
      - u psa,
      - w klockach lego.
      Kot teściowej śpi w zlewie kuchennym.
    • princy-mincy Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 11:29
      Kiedyś z nami lub z dzieckiem w łóżku (mowa o kocie)
      Teraz śpi na swoim ulubionym koncu pod schodami.
    • atena12345 Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 11:31
      kruche_ciacho napisała:

      > nasza suczka jest "poscielowa" uncertain

      fuj..
      nasz pies ma posłanie obok łózka córki. Od początku miał zakaz wchodzenia na wszelkie łóżka w domu. Na kanapie i fotelach może leżeć. ale te są skórzane, przecieram na mokro i czyste.
      • feleedia Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 11:34
        Zwierzątek nie można stresować. Jeśli pieseczek chce spać w pościeli, córkę można przenieść do kojca.
        • atena12345 Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 11:36
          feleedia napisał(a):

          > Zwierzątek nie można stresować. Jeśli pieseczek chce spać w pościeli, córkę moż
          > na przenieść do kojca.

          przemyślę wink
      • hipinka Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 11:42
        u mnie też ma zakaz włażenia na sofy, chociaż co jakiś czas próbuje szczęścia smile
    • babcia.stefa Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 11:52
      Pies śpi z nami w łóżku. Za dnia się pokłada, gdzie jej wygodniej: własne legowisko, kanapy, łóżko.

      W nocy włazi do łóżka i nie ma przebacz. Ale jest bardzo grzeczna, śpi w nogach, nie przeszkadza i nie łazi, dopiero jak się zaczynamy ruszać, przyłazi się przywitać.
      • aqua48 Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 14:16
        Pies spał z nami w łóżku ściągając kołdrę. Czasami się budziłam rano wyjmując sobie ogon z zębów smile Ale zasypianie z fufającą ciepłym powietrzem aksamitną mordką na szyi jest tego warte..
        • oteczka Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 14:32
          koty wszędzie i co noc z kim innym zależy na kogo się gniewają ,dzisiaj np. spały oba u syna ,dwie poprzednie noce na moich nogach ,nogi ścierpły bo jeden jak się ruszę potrafi dziabnąć , sen zakłócam wierceniem się,psy w suterynie,nigdy nie wpuszczałam psów do domu ale ja raczej większe rasy lubię i jak dla mnie to nie są psy na kanapę.
          • niutaki Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 14:37
            Co do scierpnietych nog, to Rysiek tak ma, ze jak tylko czlowiek poruszy noga, to ten czubek odbiera to od razu jako represje, zamach na jego wolnosc i robi dziabbig_grin
            • oteczka Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 14:43
              to chyba wszystkie Ryśki tak mają, bo mój gad też Rychu i wrednego charakteru jest kocur byle co mu nie pasi to potrafi dogonić i dziabnąć w łydkę,ale oprócz tego jest piękny i kocham go najbardziej na świecie, pierwszy przed synem ,wnuczką i mężem
              • niutaki Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 15:07
                tak tak tak!!! moj tez, bedzie lecial az dogoni i udziabie, kocham go najbardziej na swiecie, taki jest:
                https://images64.fotosik.pl/57/277d73ef5453c7f7gen.jpg
                https://images33.fotosik.pl/671/1e307d06c8e820b6gen.jpg
                https://images39.fotosik.pl/1788/fa28e2dc1eed2770gen.jpg
                • oteczka Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 16:06
                  Boski !!!!!!!!!!!
                  • oteczka Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 16:15
                    <a href="www.otofotki.pl/" target="_blank"><img src="img31.otofotki.pl/obrazki/iq31_1184780_607604929283808_1558855331_n.jpg" border="0" alt="1184780_607604929283808_1558855331_n.jpg"></a>
                    Mój na spacerku,ogon wiewióra bo pies na horyzoncie !!!
                    • niutaki Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 16:25
                      kawal chlopa! a jakie ma skarpetuszki bialutkiesmile
    • szamanta Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 14:53
      3 psy i kot śpią u dzieci w lóżkach ,jeden pies preferuje swoje legowisko . Do nas nie wchodzą. Wiem ze to dla wielu fuuj, blee, ale mam na to wyjebane. Psy są higieniczne, zadbane, dzieci nie chorują, są szczęśliwe przytulając się w nocy do kizi czy psiaka .
      Zwierzaki w dzień leżą na swoich wyznaczonych posłankach w kącie. W lato gdy jest ciepło i nie ma ulewy dwa bisiory wolą na podwórku w budzie spać niż w domu
      • kanga_roo Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 15:07
        nasz pies nigdy nie spał w łóżku. natomiast czuł potrzebę bycia blisko, zdarzało mu się sypiać przy łóżku, albo na podeście schodów, czyli w połowie drogi między swoim legowiskiem, a naszym łóżkiem smile
        kiedy bywał chory, to ja sypiałam z nim na materacu na podłodze. na spanie na kanapie pozwalaliśmy mu tylko ostatniej jesieni, bo tam było mu cieplej.
    • kota_marcowa Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 15:05
      Co do tego fuj odnośnie spania ze zwierzakami.
      Moje koty nigdy nie wychodziły, nie chcą nawet jak jesteśmy w domku na działce, nawet za balkonem nie przepadają. Sa szczepione, odpchlone, odrobaczone. Nie bardzo wiem, jakie straszliwe zarazki miałyby nas zaatakować.
      Co do spania z psami, zauważyłam, że sporo osób dla których jest to fuj, daje się psom lizać po twarzy i ustach, co dla mnie jest podwójnym fuj wink
      • kruche_ciacho Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 15:14
        nasza suczka jest jeszcze szczeniakiem
        male toto, kochane, czyste, wyczesane, zaszczepione i odrobaczone

        bardzo czesto okazuje swoja czulosc lizac nas po twarzy smile
        zasypia pochrapujac albo posapujac zupelnie jak......jez smile

        jak to napisala jedna z przedmowczyn mam generalnie wyjeb....ne co mysla inni na ten temat wink
        • kota_marcowa Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 15:21
          No to, to ja rozumiem.
          Też nie mam nic przeciwko zwierzakom w łóżku, chyba, że to piesio 60kg żywej wagi i sie zwyczajnie nie mieścismile

          Chodzi mi o hipokryzję, że polizać ok, ale w łóżku już fuj, jaką prezentują niektórzy przedmówcy. Kotów zresztą też to się tyczy, może spać gdzie chce (np w czystym praniu, na meblach) ale w łóżku już fuj.

          Prawda jest taka, że jak ktoś wpuszcza zwierza na salony, to i tak ma kontakt z jego zarazkami.
          • thaures Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 15:30
            Nasz pies- 7 kg śpi z nami w łóżku- w nogach, na pościeli ma położony koc, z którego mu nie wolno zejść. Najpiękniejsze jest, gdy próbuje przesunąc koc w górę łózka
    • heca7 Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 15:46
      Yorka ma swój koszyk wiklinowy a w dzień drzemie na kocu na kanapie. Kocica domowa ma trzy różne miejsca. Pierwsze to specjalny wieszak na kaloryfer dla kotów, drugie to poduszka na oknie strychowym, trzecie to miejsce na półce z ubraniami na strychu. Przytula się tam do komina od kominka , który jest bardzo gorący:
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3297468,2,138,DSC00927.html
    • hamerykanka Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 16:46
      Na lozku z panem..
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/cerFUgLs6UaGJWPayB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/FFurlRgKp8nOKyIy1B.jpg

      Na lozku, gdy nikt nie widzi..
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/Gz9FmKqqKH8LtRGZAB.jpg

      Na malej panci..
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/4hySbUuQt2ZyVuwIrB.jpg

      ..i pod nia..
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/V37nOt83jV7L5pctLB.jpg

      Na poduszce..
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/Vf2aQSfQ1HY2LeBpqB.jpg

      ...na sobie nawzajem..
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/EA0refnUsla6ub7JeB.jpg

      ..na fotelu..
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/BQhUG0qD46SbPijB6B.jpg

      ...i na sofie...
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/mj/bb/5mg5/BcsmGdC819SpWwDUeB.jpg


      Gdzie sie da. Tylko nie na psim poslaniu! smile
      • maggi9 Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 16:51
        hamerykanka napisała:

        > Na lozku z panem..

        Boskie! big_grin

        Mój pies niestety tak sie nie daje. Lubi spać w łóżku ale nikt go nie może za bardzo dotykać a już nie daj boże przytulać. Lubi obok ale bez pieszczot. W dodatku bardzo mu przeszkadza jak się ktos porusza w czasie snu więc często zmienia miejsce spania. Fotel, kanapa, podłoga, posłanie i tak dalej.
        • hamerykanka Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 19:23
          Dziekismile.
          A nie, moje wydaja tylko leniwe pomruki jak sie zmienia pozycje. Xena uwielbia zasypiac czesciowo na mnie, dzieki czemu mam potem bole plecow lub skurcze nogsmile Taka 50kg chudzinkawink
          Na noc jednak je wykopujemy na sofe i zastawiamy drzwi do sypialni bramka-jesli nie, w srodku nocy po cichutku ktos sie skrada, a potem jak nie lupnie o lozko az zebra jeczasmile
      • lady-z-gaga Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 17:41
        zdjęcie na fotelu wymiata smile
      • proz_ac Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 20:03
        Ale słodziaki... Cudne
    • rosapulchra-0 Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 16:58
      Gdzie chcą. Na drzwiach, na kanapach, w naszych łóżkach, na biurku potrafią się uwalić, na stopach, na kolanach, przy głowie, na poręczach fotela, na parapetach, w szafach - gdziekolwiek im się zachce, tam idą i śpią. Mam trzy kocury. Tu widać, jak razem jedzą:

      http://imagizer.imageshack.us/v2/320x240q90/36/bmtq.jpg
    • chyba.ze Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 16:59
      Do łóżka mają zakaz wjazdu. Nieodwołalnie.
    • nataliam2 Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 17:12
      Ja już nie wyrabiam.
      Mam sukę cocker spaniela.
      Jest cudna, grzeczna, szybko oduczyliśmy ją siusiania w domu, uwielbia dzieciaki i jest cierpliwa, ale szlag mnie trafia, bo ładuje się nam do łóżka. W dzień śpi gdzie popadnie, na fotelu, kanapie (co mnie denerwuje) ale tylko tam gdzie są ludzie. Nie zostanie sama, a jak idę do łazienki to leży pod drzwiami. Ogólnie zostawienie jej samej to dramat.
      Co mnie najbardziej wkurza - dodam, że nigdy nie miałam psa w domu, to sierść na łóżku, kanapie i dywanie. No nie wyrabiam, psa wyczesuje często, ale po prostu jej sierść mnie dobija. Macie na to jakieś sposoby? Wszędzie mam sierść, wiadomo, że jak jest na kanapie, to jak usiądę to będzie już na mnie.
      W ogóle pierwszy raz spotykam się z takim dziwnym psem, który nawet nie wyjdzie sam siusiu, to znaczy na podwórko sam nie wyjdzie, ktoś zawsze musi stać w drzwiach. A jak nie daj boże drzwi się zamkną to nie zrobi do końca tylko leci do drzwi i piszczy.
      Na spacerze też nie zrobi, tylko na swoim podwórku, no albo na podwórku teściów.
      Ja nawet do łazienki spokojnie iść nie mogę bo leży pod drzwiami i piszczy.
      Od 3 dni próbuję oduczyć ją spania z nami w łóżku. I myślałam, że dobrze mi idzie, ale mąż ją wkopał. Mówi, że czeka ruda małpa aż chrapać zacznę i wtedy wskakuje do wyrka.
      Najbardziej mnie wkurza to jak otwieram oczy a ona leży zawinięta naokoło mojej głosy, no fuj......
      • atena12345 Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 17:33
        nataliam2 napisała:

        > W ogóle pierwszy raz spotykam się z takim dziwnym psem, który nawet nie wyjdzie
        > sam siusiu, to znaczy na podwórko sam nie wyjdzie, ktoś zawsze musi stać w drz
        > wiach. A jak nie daj boże drzwi się zamkną to nie zrobi do końca tylko leci do
        > drzwi i piszczy.

        wina wychowania
        a sierść... cóż, tego nie da się uniknąć

        > Od 3 dni próbuję oduczyć ją spania z nami w łóżku. I myślałam, że dobrze mi idz
        > ie, ale mąż ją wkopał. Mówi, że czeka ruda małpa aż chrapać zacznę i wtedy wska
        > kuje do wyrka

        mąż widać bardzo Ci pomaga ;-/

        > Najbardziej mnie wkurza to jak otwieram oczy a ona leży zawinięta naokoło mojej
        > głosy, no fuj......

        no fuj smile

        • nataliam2 Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 17:50
          Nasza ruda małpa na pół roku a z siusianiem same wiecie jak jest. Najpierw wychodziliśmy z nią na podwórko, żeby zobaczyć czy zrobiła a teraz sama nie wyjdzie. Wiem wiem, nasza wina, a mężowi nic nie przeszkadza.
          • atena12345 Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 18:06
            nataliam2 napisała:

            > Nasza ruda małpa na pół roku a z siusianiem same wiecie jak jest. Najpierw wych
            > odziliśmy z nią na podwórko, żeby zobaczyć czy zrobiła a teraz sama nie wyjdzie

            ale 6 miesiecy, to młodzież jeszcze.
            Może spróbuj ją przetrzymać. Jak będzie skomleć pod drzwiami to nie reagować i stopniowo przedłużać ten czas. Jak będzie sikała w domu, to od razu za drzwi. Po czasie zatrybi.
            Spaniele to pojętne psy, ale strasznie potrzebują człowieka. Łatwo się od niego uzależniają. Mój też wszędzie za mną łazi, ale jak musi, to zostanie sam. I wyjdzie sam na podwórko. Może dlatego, że kilka razy w trakcie robienia potrzeby w domu, po prostu wystawiłam go za drzwi ?
            • berdebul Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 19:56
              Pół roku to słaby moment na takie eksperymenty - lęk separacyjny i odkręcanie tego to miesiące pracy po czymś takim. Moim zdaniem szkolenie pozytywne, prawidłowa więź z człowiekiem i nauka przez zabawę. Można nauczyć psa zostawać bez człowieka, ale stopniowo. Wystawienie za drzwi nie jest rozwiązaniem, zwłaszcza dla psa silnie związanego z człowiekiem i potencjalnie lękliwego (to przerywanie i biegnięcie do drzwi bo się zamykają brzmi nie najlepiej).
            • nataliam2 Re: gdzie spia wasi pupile? 24.01.14, 11:10
              Też masz spaniela?
              Jak radzisz sobie z jego sierścią?
              Mam ją wszędzie.
              • atena12345 Re: gdzie spia wasi pupile? 24.01.14, 11:18
                nataliam2 napisała:

                > Też masz spaniela?

                no mam cavaliera wink

                odkurzam i zaciskam zęby.
                Na łózka nie wchodzi, kanapy i fotele ze skóry - łatwo się sprząta, dywanów brak.
                Tapicerka w moim aucie cała w kudłach pomimo, ze podkładam mu koc uncertain
      • kosheen4 Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 18:16
        w nocy na swoich posłaniach, bo trochę ich za dużo jest smile żebyśmy spali we czwórkę. ale w ciągu dnia cisną na nasze łóżko, rano cisną na nasze łóżko, przed zaśnięciem też.

        https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-frc1/q80/s720x720/944349_10151460291287467_1294624488_n.jpg

        https://fbcdn-sphotos-c-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash2/t1/s720x720/179979_10150870517707467_973914152_n.jpg

        https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash2/s720x720/183798_10151103693152467_1129251890_n.jpg
        • verdana Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 18:18
          Gdzie ja śpię - tam, gdzie koty i pies zostawią trochę miejsca. Ostatnio jest lepiej, bo część zwierzyny przenosi się na noc do syna, a gorzej, bo zmieniając leże budzą częśyo jego przypadkowych użytkowników - czyli ludzi.
      • babcia.stefa Re: gdzie spia wasi pupile? 23.01.14, 21:53
        Mamy coś podobnego do spaniela (ale im starsze, tym bardziej widać, że to jednak nie spaniel) i też strasznie nie lubi sama i też się owija wokół głowy. Taki facehugger tylko przesunięty jak pałąk do słuchawek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka