Dodaj do ulubionych

Rodzinnie (spadek itp.)

18.03.14, 10:32
Pani A odziedziczyła mieszkanie, sprzedała. Pani B skarży mi się, czemu pani A się z nią nie podzieliła, bo ona przecież jest siostrą jej męża. Patrzy pani A na ręce, ocenia na co i na kogo wydaje... A ja tego wysłuchuję od czasu do czasu.
Chciałam się Wam tylko wygadać... Bo jakoś mi nieswojo z tymi wynurzeniami.
A może pani B ma rację, że czuje się pokrzywdzona, jej gorzkie żale są uzasadnione, a ja nieczuła?
Obserwuj wątek
    • cud_bogini_w_bikini Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 10:35
      wszystkie takie rozmowy ucinam. Nie wysłuchuję żalów i pretensji. Poza tym patrzenie na ręce (chyba bardziej na portfel) uważam za żenujące
      • roodolff Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 10:38
        Też ucinam. Ale pani B wraca do tematu przy każdej okazji uncertain Jest niezmordowana w tej kwestii. To już chyba rok mija.
    • kochamruskieileniwe Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 10:37
      Chyba kluczowe jest to, po kim pani A odziedziczyla spadek.
      • roodolff Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 10:39
        Po jakiejś dość dalekiej krewnej.
      • mamma_2012 Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 10:42
        Otóż to. Czy po mężu, a bracie pani B, czy też po własnym bracie na ten przykład.
        Angażowanie się w taką sytuację jest nierozważne.
        A i po czyjej stronie racja też ciężko powiedzieć, bo zgodnie z prawem siostrze się chyba nic nie należy, ale może było tak, że mąż odziedziczył to mieszkanie po ich wspólnych rodzicach, może mieli jakąś niepisaną umowę z siostrą, a testamentu nie zostawił.
    • drosophila1 Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 10:40
      Jeśli żona z mężem nie posiadają dzieci, to siostra męża należy wraz z żoną i rodzicami zmarłego do pierwszej grupy dziedziczenia i ma prawo do kasy za mieszkanie. Takie jest prawo.
      • roodolff Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 10:43
        drosophila1 to chyba nie ta sytuacja.
        Pani A odziedziczyła od swojej dalekiej krewnej. Pani B jest siostrą męża pani A.
        Trochę się gubię... Ale wydaje mi się, że nie jest to sytuacja w której krewni czy powinowaci (faktycznie bezdzietnej) spadkobierczyni mają prawo do tego majątku...
        • chipsi Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 10:52
          Jeżeli A i mąż B są rodzeństwem więc mają wspólnych krewnych i skoro B ma żale, to zakładam że o spadek od takiego wspólnego krewnego poszło. Wtedy niech wystąpi o zachowek i przestanie płakać.
          • roodolff Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 10:55
            chipsi napisała:

            > zakładam że o spadek od takiego wspólnego krewnego poszło.
            Nie. Od krewnej jej, nie jego.
            • chipsi Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 11:00
              Czyli nie mieli wspólnych rodziców?
            • a1ma Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 11:01
              Jakim cudem rodzeństwo ma rożnych krewnych?
              • antychreza Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 11:03
                Pani A i pani B nie są rodzeństwem, wiec pani A i pani B mogą jak najbardziej mieć różnych rodziców...
                • chipsi Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 11:06
                  "ona przecież jest siostrą jej męża"
                  To są czy nie są? Nie te baby, jedna z nich z mężem drugiej, tylko nie wiem już której smile
                  • antychreza Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 11:07
                    tururururururururu, moda na sukces czy inna esmeralda ;p
                    nie są, się nie należy wierzaj na słowo ;p
                  • kochamruskieileniwe Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 11:09
                    mąż A i pani B to rodzenstwo.
                    Analogicznie Twój szwagier dziedziczy po swoim dalekim krewnym. Spienięza spadek. Masz do niego pretensę, ze się z Toba nie podzielł, bo przeciez jest męzem Twojej siostry?
            • chipsi Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 11:04
              Zaraz, bo niejasno napisałaś. A jest siostrą męża B (tak zrozumiałam) czy B jest siostrą męża A, bo to wszystko zmienia smile
              • roodolff Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 11:08
                chipsi napisała:

                > B jes
                > t siostrą męża A,
                Tak
                • chipsi Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 11:10
                  Aaaa, no to głupoty popisałam big_grin No to niech B się pałuje wink
        • drosophila1 Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 10:55
          A to w takim przypadku pani nie ma żadnego prawa, ba spadek który otrzymała żona nie wchodzi do własności małżeńskiej. Panią zalała dzika zazdrość, ot co.
    • antychreza Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 10:52
      Pani B nie ma prawa do żadnego spadku. Nawet mąż pani A nie ma. To jest majątek odrębny pani A, jeśli zechciałaby go spieniężyć i przeznaczyć na fundację organizującą spotkania AA dla misiów koala, to jej wola i nikomu nic do tego (chyba żeby nie łożyła na potrzeby rodziny, to wtedy wchodzą różne śmieszne przepisy z kro). Panią B konsekwentnie spuszczać po rynnie.
      • chipsi Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 11:00
        Nie ma prawa jeśli nie był spokrewniony ze spadkodawcą. Jeśli był - ma prawo.
        • antychreza Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 11:05
          No ale nie był. Dodatkowo, jeśli już tak bardzo teoretyzujemy, mogło być tak, ze co prawda chodziło o krewnego pani B i jej męża, ale nie byli oni spadkobiercami ustawowymi po nim. Ten krewny lubił panią A, a nie znosił jej męża i jego siostry (pani B) i dlatego zapisał to mieszkania pani A. Nie ma zachowku, niech spadają na bambus.
          • chipsi Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 11:07
            Ano prawda.
      • antychreza Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 11:00
        Aha, potrzeby rodziny w sensie swojego męża i dzieci, nie pani B smile
    • roodolff Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 11:00
      Dziękuję za konkretne informacje.
      Pani niestety nie mogę 100% spławić (rodzina), może jej się jednak znudzi to narzekanie w końcu? Jak nie, to się będę martwić - np. jak rozrzedzić kontakty.
      • empirical Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 11:02
        Ale dlaczego masz jej coś odpalać? Jakbyś wygrała na loterii, też masz się dzielić? Z jakiej paki?
      • chipsi Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 11:08
        Rób to samo smile Zapytaj dlaczego pojechała na wczasy na Majorkę zamiast za te kasę jechać z Wami na Mazury tongue_out
    • volta2 Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 11:07
      ja w podobnej sytuacji chętnie wysłucham a nawet rad udzielę, jeśli się orientuję w temacie.
      czasem ludzie narzekają a mogliby w prosty sposób rozwiązać kłopoty - w tym przypadku jeśli prawo byłoby po stronie męża doradzałabym drogę prawną.

      a nawet jeśli nie, to po to mam relacje z ludźmi by posłuchać o ich ciężkich chwilach i wzajemnie i nie czuć spuszczania na bambus.

      no ale widać, dla ciebie pani B to jakiś nikt, skoro nie obchodzą cię jej problemy - powiedz jej to bo ona sama z siebie ma cię pewnie za przyjaciółkę i - dla jej dobra- rzeczywiście rozluźnij kontakt. mam nadzieję, że nie jesteś w kręgu ludzi z którymi się spotykamsmile
      • roodolff Re: Rodzinnie (spadek itp.) 18.03.14, 11:13
        Volta, oczywiście nie znasz toksycznych ludzi. Fajnie masz...
        Ciekawe, czy sama chętnie słuchałabyś od roku, jak ktoś narzeka (bezzasadnie) w kółko na to samo.
        Chodzi o pokolenie moich rodziców, więc staram się być wyrozumiała - wiadomo starsi mają swoje dziwactwa, dlatego dotąd nic nie zrobiłam poza delikatnym sugerowaniem, że to niekoniecznie jest sprawa pani B i niekontynuowaniem rozmów o wydatkach pani A.
        I tak chętnie ucięłabym kontakty z panią B już dawno, ale nie mogą, m.in. dlatego że to samotna wdowa, która nie za bardzo ma z kim pogadać. I jest miła, dopóki nie wejdzie na temat pani A.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka