usługodawcami czy innego rodzaju pracownikami?
(Na motywach wątku o rejestratorce i kości piszczelowej)
Ja dziś miałam.
Poszłam zakupić specjalną żarówkę - nawet wzięłam ze sobą tę zużytą, by nie pomerdać parametrów. Pokazałam sprzedawcy, że poproszę taką samą, a ten podał mi zupełnie inny rodzaj, a jedynie podobnie wyglądający "na oko". Niestety zorientowałam się dopiero w domu
Moje gapiostwo czy jego niekompetencja?