autumna
31.05.05, 08:31
Po wczorajszych poszukiwaniach Dobra, Prawdy i Piękna ;-) strzelił mi do głowy pomysł z drugiego bieguna. Chodzi o najbardziej obrzydliwe opisy w literaturze, po których się robi niedobrze. I najlepiej nie z horrorów, bo te już z założenia mają straszyć.
Mnie np. jakoś dziwnie telepało, przy opisach skutków pobytu w zonie - "Piknik na skraju drogi" Strugackich.