Dodaj do ulubionych

Mordercze marzenia ;)

20.08.04, 12:15
Obserwuj wątek
    • mamastasia Re: Mordercze marzenia ;) 20.08.04, 12:22
      Za szybko klikam, przepraszam.
      Mam takie i dotyczą one najlepszego przyjaciela mojego synka... To jest Krecik
      z bajki animowanej, którą każdy chyba zna. Co chciałabym zrobić temu
      stworzonku nie nadaje się na to forum... A dlaczego? Bo od 2 tygodni słyszę o
      nim bez przerwy, gdy Staś zasypia, gdy siębudzi, w domu i na spacerze... Bez
      przerwy!!! Oglądam go 20 razy dziennie i już nie mogę. Właśnie syn się obudził
      i zgadnijcie co powiedział? No właśnie - KACIK (tzn krecik)!!!!
      Muszę już kończyć bo.... wiecie co...
      Trzymajcie za mnie kciuki bym wytrzymała ten horror.
      Pocieszcie mnie, że nie jestem sama i że minie mu to, proszę.
      Pozdrawiam
      Ania
      • mamamarka Re: Mordercze marzenia ;) 20.08.04, 12:24
        Ale krecik taki słodziuśki jest.... smile Bądź twarda i może pokaż synkowi misia
        uszatka czy coś smile)))
      • 18lipiec Re: Mordercze marzenia ;) 20.08.04, 12:25
        Pewnie że to minie.
        Mi mama opowiadała że jak byłam malutka miałam takie same ciągoty jak Twój
        synek ,tylko że ja do Pszczółki Maji...
      • koleandra Re: Mordercze marzenia ;) 20.08.04, 12:27
        Ej! ale krecik super jest. Też go lubię. Pokaż synkowi "wilka i zająca"
        albo "reksia".
      • ania.silenter_exunruzanka Re: Mordercze marzenia ;) 20.08.04, 12:27
        A ja sie wcale nie dziwie Twojemu synkowi. Pamietam, jak bylam mala tez
        kochalam krecikasmile)).
        pozdrawiam
      • dagbe Re: Mordercze marzenia ;) 20.08.04, 12:42
        Mój starszy syn też miał okres "krecikowy". Wyrósł z tego wink
        Młodszy miał jazdę na "Strażaka Sama" a teraz na topie jest "Listonosz Pat".
        Pomna doświadczeń ze starszym Krecika młodszemu nie włączam wink

        Pozdrowienia,
        Dagmara
      • ptakun Re: Mordercze marzenia ;) 20.08.04, 13:34
        Ja chciałabym tylko powiedzieć, że to od ciebie zależy ile razy synek ogląda
        bajeczkę! Jeśli nie masz ochoty to nie włączaj. A swoją drogą czy to nie za
        dużo? Krecika można też narysować!
      • izunia6 Re: Mordercze marzenia ;) 20.08.04, 13:38
        A mnie najbardziej oburza, że te wierszyki, bajeczki, które byłam zmuszana
        czytac piędziesiąt razy dziennie, ja do dziś pamiętam, a moje dzieci NIE. Mało
        tego, absolutnie nie wierzą, że chciały by im to czytać! Na szczęście mam kasetę
        magnetofonową, na której jest wszystko udokumentowane.
    • mamadwojga Re: Mordercze marzenia ;) 20.08.04, 12:25
      U mnie się szykują cztery morderstwa- czyli Teletubisie, he he.
      Pozdrawiam
    • oluncia Re: Mordercze marzenia ;) 20.08.04, 12:44
      Moja mama nadal chcialaby zamordowac Osiolka Barnabe a to bylo juz tyle lat
      temusmile)) Kochalam tego osiolka, a moja rodzicielka w ramach zemsty nadal trzyma
      te zczytana do okladki ksiake i powiedziala, ze jak urodzi sie moj synus to z
      premedytacja zaszczepi mu milosc do tego osla i zobacze jak to jestsmile))))))
      Ps. Nadal uwielbiam mojego osla Barnabe!!!
    • ulkapolla Re: Mordercze marzenia ;) 20.08.04, 12:54
      Moja 16 miesieczna Polka za to uwielbia pszczolke Maje ale tylko piosenke na
      poczatku. Jak tylko Wodecki zamilknie to leci po pilota i chce jeszcze i
      jeszcze. W glowie mi sie to potem tlucze az sama na siebie jestem zla.
      zniecierpliwoscia czekam, kiedy bedzie w stanie skupic sie na calej bajce a nie
      tylko na piosence.
      • muminkowa1 U mnie jest bob:))) 20.08.04, 13:13
        Mój mały ogląda zawsze w sobotę boba budowniczego.To jest jedyna bajka ,którą
        ogląda bo telewizor go jeszcze malutko interesuje.Dzięki tej bajce znam:panów
        koszących trawę,jeżdzących traktorami,spychaczami,koparkami....
        Stałam kiedyś z małym przy koparce prawie godzinę bo nie chciał odejść.
        A najlepsze jest to jak idziemy z mężem przez miasto a tu ktoś trąbi---patrzę a
        to znajomy traktorzystasmile))
        Chyba muszę zafundować sobie kufajkę i gumofilce bo pracę w zieleni miejskiej
        już mam w kieszenismile)
        • sugar_mama_danielcia Re: U mnie jest bob:))) 20.08.04, 13:48
          Ja tez bym musiala udusic Boba (i Shreka). Moj maly mowi na Boba - BOB THE
          BOB smile) (tu on sie nazywa Bob the Builder)...I ciagle slysze Bob the Bob albo
          Szek Miau (miau od kota ktory pojawia sie w II czesc Shreka).


          Sugar
        • ann007 Re: U mnie jest bob:))) 20.08.04, 17:07
          Witam w klubie!!! Krzyś uwielbia te historie, ale nie ze względu na bohaterów
          ożywionych, niestety. Jedyną wielką fascynacją są występujące tam maszyny. Ma
          14 mies., więc też nie ogląda dobranocek, Boba mamy w trzech tomach książek
          (wyglądają już jak psu z gardła wyciągnięte). Bajka sobotnia interesuje go jako
          jedyna, właśnie z powodu: koparki, dźwigu, walca, betoniarki, spychacza.
          Ukochanym bohaterem, niestety zbyt rzadko występującym jest traktor, syn już
          rozpoznaje urządzenie na wsi i każe się prowadzać tak, by mógł oglądać
          gospodarza przy pracy. Teraz trwa u nas nieustajace święto, bo wymieniaja
          instalacje na równoległej ulicy i pracuje tam mini koparka ŻÓŁTA!!! Myślę, że
          optymalnym wyjściem byłoby odkupienie jej od właściciela i ustawienie na
          balkonie lub też - wersja alternatywna - przeniesienie się z zamieszkaniem
          gdzieś w okolice jej podwozia.
          Ale krecika to ja sama uwielbiam!!!
    • bebejot Re: Mordercze marzenia ;) 20.08.04, 13:41
      Krecik jest super, jest niezawodny, kiedy muszę odkurzyć. Podkręcam głos i mam
      20 min dla siebie i podłóg.
      Ale faktycznie, co za duż o to nie zdrowo. Postaraj sie dyskretnie zmienić
      repertuar, albo mieć taki repertuar zamienny - czytamy Franklina, rysujemy
      auta, ogladamy w necie auta i stosowć przeplatankę. Nie zapomnij o solnym
      cieście i foremkach do ciastek - owszem jest troche sprzątania, ale jaka
      frajda!
      • aniaop A u mnie Kubus i Prosiaczek... 20.08.04, 14:03
        Ale jak tu usmiercic Kubusia i Prosiaczka? Nie mialabym sumienia...
        • anita001 Re: A u mnie Kubus i Prosiaczek... 20.08.04, 17:10
          a jak przygotowac zamach na misia uszatka????
    • ligia76 Re: Mordercze marzenia ;) 20.08.04, 17:13
      U mnie Teletubisie, Krecik i Kubuś Puchatek.
      Zam już prawie na pamięć te bajki smile

      Pozdrowienia
      Ligia
    • mamastasia Re: Mordercze marzenia ;) 28.08.04, 20:15
      Przepraszam że dopiero teraz odpisuję. Dziekuję Wam bardzo za słowa wsparcia.
      Udało się okroić oglądanie do kilku odcinków rankiem, a potem jakoś już leci bez
      "Kacika". Teletubisie już mamy za sobą, co przed nami - zobaczymy smile. Miś
      Uszatek, Bolek i Lolek i Kubuś Puchatek nie działają, aha i Reksio też już
      nieaktualny. Trochę się boję tych deszczowych jesiennych dni w domu - nie bardzo
      zależy mi by mały całe dnie spędzał przed tv. Już zaczęłam kolecjonować pomysły
      na zabawy z dwulatkiem. Jestem dobrej myśli.
      Pozdrawiam
      Ania
      • pesteczka5 Re: Mordercze marzenia ;) 28.08.04, 21:14
        Zamiast włączać dziecku bajkę można POCZYTAĆ.

        A wtedy wasze dzieci przerzucą się na bohaterów legend, krasnoludki, rycerzy,
        kaczki-dziwaczki, dzieci z Bullerbyn, Leszczynowej Górki, bociany Kajtki itp.

        pesteczka, mama dwóch wielbicieli Boba Budowniczego (BOBICI) - w wersji
        książkowej też występujesmile))
    • umargos Re: Mordercze marzenia ;) 28.08.04, 22:20
      Hehe....a co zrobić jeżeli dziecko jest miłosnikiem kur (czyli koko!)...o nich
      gada, do nich wzdycha, potrafi wspominać w środku nocy. A w czasie wakacji po
      kilka razy dziennie trzeba było chodzic do nich "z wizytą". Nawet jak w nocy
      sie wybudzała to było kokoko!kokoko!ce do koko!
      Teraz ciut jej przeszło, ale to nadal ulubione zwierzę. A nawet nie wchodzą w
      grę żadne mordercze poczynania wobez kur, bo nie mam...problemem jest raczej
      fakt że nie mam, a dziecko zgłasza zapotrzebowanie...no a wypuszczenie się
      miasto w poszukiwaniu żywych kur też dobrze nie rokuje...
      Pozdrawiam
      Ula

      Ps. na szczęscie niania zabiera dziecko o malutki kawałek od naszego mieszkania
      do domku z ogródkiem gdzie są dwie kury!!! no ale to 3x w tygodniu, w pozostałe
      muszę wysłuchiwać pieśni "kokokokoko!!! gdzie jest!!!!ja chcę kokokko"...a
      ostatnio jeszcze Bamboo...tak nieopatrznie został nazwany jakiś czarny pies za
      płotem podczas spaceru. I teraz oprócz peanów do kur mam westchnienia do
      Bamba...
      • aste Re: Mordercze marzenia ;) 29.08.04, 18:49
        a ja w dzieciństwie kochałam "oślą skórkę" miałam tą bajkę na płycie i ten
        krążek był stałym użyciu a moi rodzice mieli drżączkę jak słyszeli początkową
        piosenkę b ja mogłam tak w kółko.
        zresztą nie przeszło mi teraz jak podoba mi się jakaś muzyka to też mogę w
        kółko niezlliczoną ilość razy z tym, że cierpiących rodziców wymieniłam na
        cierpiącego męża wink
    • mamastasia Re: Mordercze marzenia ;) 30.08.04, 11:21
      Dzięki, po raz kolejny. Ja również dużo czytam Stasiowi. Najbardziej lubi
      bajeczki gdzie są zwierzątka. W ogóle to książki to jego ulubione zabawki,
      ale... "Kacik" to jest najlepsza rzecz na świecie. Koko też kocha smile. Kercika
      ograniczam, ale jest ciężko. Dzięki Wam już mi lepiej - wiem, że nie jestem sama
      i, że minie.
      Pozdrawiam Was i Wasze Dzieciaczki!
      Ania
      • mama_kasia Re: Mordercze marzenia ;) 30.08.04, 12:59
        Tylko uważaj na krecika w księgarni. Książka o kreciku i samochodziku
        jest straszna do czytania. U nas był krecik właśnie w tym wydaniu i to
        był koszmar. Dochodziło do tego, że pomijaliśmy tekst, który był
        fatalnym tłumaczeniem, a wymyślaliśmy własną fabułę. Być może tylko ta
        jedna książka jest tak fatalnie napisana, dlatego koniecznie trzeba
        sprawdzić w księgarni, czy da się czytać (z reguły tak robimy, ale tego
        krecika syn dostał w prezencie smile)
    • rozwod Re: Mordercze marzenia ;) 30.08.04, 13:50
      Poprostu zabij krecika, a tak wogóle to chyba nie masz dziewczyno wiekszych
      problemów .Ciesz się ze jest zdrowy , chyba że mama chora oj Boże aż się chce
      wołać o
      litośc!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka