Dodaj do ulubionych

Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować?

07.05.14, 12:29
Czy zdecydowałybyście się na dziecko mając takie obciążenie rodzinne: w rodzinie występują choroby autoimmunologiczne: babcia chora na cukrzycę i gościec , jej córka też choruje na stawy i Hashimoto, druga córka babci choruje na toczeń układowy. To wszystko są choroby autoimmunologiczne. Dziewczyna, córka tej kobiety chorej na Hashimoto i stawy planuje ciążę. Ale czy to jest rozsądne? Są to choroby nie do końca zbadane, nie wiadomo do końca co je powoduje, wiadomo, że skłonności są dziedziczne nie do konkretnej choroby co do samego faktu zachorowania na którąś z chorób autoimmunologicznych. Do tych chorób należą też np. stwardnienie rozsiane, łuszczyca, zapalenie mózgu i rdzenia, różne ciężkie choroby zapalne stawów, jelit, naczyń. I co zrobiłybyście w takiej sytuacji należąc do tak obciążonej rodziny?
Obserwuj wątek
    • malutka_kicia Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 07.05.14, 12:36
      Zapomniałam jeszcze o jednym. Ta dziewczyna urodziła już jedno dziecko, jest chore na Hashimoto. Zaryzykowałybyście następną ciążę wiedząc, że następne też może mieć którąś z chorób autoimmunologicznych? Z drugiej strony jest tyle różnych chorób, że gdyby bać się wszystkich obciążeń występujących w rodzinie, które mogą odziedziczyć dzieci : choroby psychiczne, nowotwory itd. to trzeba by w ogóle zrezygnować z posiadania dzieci.
      • tabakierka2 Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 07.05.14, 12:38
        nie wiem... 100% nie ma, że dziecko odziedziczy...
    • mary_lu Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 07.05.14, 12:39
      Tak, jestem z takiej rodziny. Zdecydowałam się na dziecko, sama też się cieszę, że jednak rodzice na mnie się zdecydowali big_grin
      • malutka_kicia Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 07.05.14, 12:47
        Robiłaś jakieś badania genetyczne? Nie boisz się, że u dziecka coś się jednak ujawni?
        • mary_lu Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 07.05.14, 13:05
          Badania genetyczne przy Hashimoto?

          Już się ujawniło, dziecko jest w poradni immunologicznej, badania wskazują, że ma skłonność do chorób z autoagresji, alergii.

          Uważamy na szczepienia, leczymy alergię, badamy tarczycę, planujemy żyć aż do śmierci tongue_out
    • zazou1980 Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 07.05.14, 13:11
      powstrzymałabym się od rozrodu wiedząc, że mam zepsuty materiał genetyczny (abstrahując od chorób tu wymienionych). nie mogłabym spokojnie spać wiedząc, że świadomie powołuje na świat zepsute dzieci...
      • aqua48 Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 07.05.14, 13:38
        Ja jestem z rodziny obciążonej genetycznie rakiem. Mam dwoje dzieci. Badam się. Żyję tak zdrowo jak potrafię.
        • verdana Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 07.05.14, 13:43
          Nie ma rodziny bez obciążeń genetycznych. Ja dowiedziałam się, że w rodzinie jest poważna choroba genetyczna, dziedziczona w 50%, gdy juz moje dzieci były na świecie. Na szczęście nie odziedziczyłam tej choroby - ale naprawdę, nie ma rodzin, które są wolne od wszelkich chorób. A w wypadku chorób nieszczególnie groźnych, nie widzę powodu, aby nie mieć dzieci.
      • niutaki Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 07.05.14, 13:47
        Zazou alez mialas cholerne szczescie, ze Twoja matka miala inne zdanie i taka zepsuta Cie urodzila...
        • zazou1980 Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 07.05.14, 15:59
          ależ moja matka ma się dobrze, nigdy zepsuta ne była...
          • incubus_0 Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 07.05.14, 23:00
            A jak potraktujesz zepsuty rozum?
      • a1ma Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 08.05.14, 02:10
        Wszystkie zgony w mojej rodzinie to były nowotwory albo serce. Fakt, wszystkie po 60 (a częściej po 70-80 nawet), ale jednak. Czy to oznacza, ze rodzina jest "genetycznie obciążona"? Czy rozmnażać sie mogą tylko potomkowie osob, które zginęły w wypadkach samochodowych albo zmarły "ze starości" w wieku 100+?
      • naomi19 Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 08.05.14, 10:53
        powstrzymałabym się od rozrodu wiedząc, że mam zepsuty materiał genetyczny
        no wiesz, część terapeutów twierdzi, ze pomimo, że genu alkoholizmu nie odkryto, to jest to tylko kwestia czasu, także tylko pieprzysz bez sensu
    • majenkir Re: 07.05.14, 13:51
      Ciesze sie, ze sie rozmnozylam, zanim w ogole o tym pomyslalam wink, bo bylabym teraz sama jak palec sad.
    • dziennik-niecodziennik Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 07.05.14, 22:40
      zależy jakie choroby. cukrzyca, Hashimoto, gościec, toczeń i wiele innych - dzieki farmakoterapii i odpowiedniemu stylowi życia mozna życ całkiem normalnie. wahałabym się intensywnie przy chorobach potencjalnie śmiertelnych i nieuleczalnych (SM) i przy chorobach nieprzewidywalnych (np. schizofrenia).
      • mary_lu Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 07.05.14, 22:47
        Ale i schizofrenia i SM w rodzinie to tylko raptem niewielkie zwiększenie prawdopodobieństwa wystąpienia u dzieci.

        Mój dziadek miał SM. Tfu, tfu, nikt oprócz niego. On też przeżył 53 lata, w tym 50 bardzo szczęśliwe.
        • dziennik-niecodziennik Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 07.05.14, 23:10
          na szczęscie. tym niemniej JA bym sie WAHAŁA. co nei znaczy ze bym zrezygnowała smile
      • majenkir Re: 08.05.14, 00:39
        dziennik-niecodziennik napisała:
        > zależy jakie choroby. cukrzyca, Hashimoto, gościec, toczeń i wiele innych - dzi
        > eki farmakoterapii i odpowiedniemu stylowi życia mozna życ całkiem normalnie.


        Zapewniam Cie, ze zyciu z cukrzyca t1 daleko do normalnosci.... sad
        • gazeta_mi_placi Re: 08.05.14, 10:20
          Teraz wszędzie hurra optymizm, nawet jeśli chodzi o ciężkie przewlekłe choroby.
      • myelegans Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 08.05.14, 02:36
        Z MS mozna teraz kilka dekad zyc, sama znam kobiete zdiagnozowana 30 lat temu, kiedy tylko sterydy byly w uzyiu, teraz jest duzo maintenance therapy i kilka w stadium ostatnich prob klinicznych
    • incubus_0 Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 07.05.14, 22:54
      Żartujesz, prawda? Żadna z wymienionych przez Ciebie chorób nie kwalifikuje się do bycia podstawą do rezygnacji z dzieci. A Hashimoto już szczególnie.
      • malutka_kicia Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 07.05.14, 23:17
        Nie żartuję. Z tego co wiem dziedziczy się skłonność do chorób autoimmunologicznych a nie koniecznie konkretną chorobę. Czyli babka będzie miała gościec, córka Hashimoto a wnuczka odziedziczy SM a to już straszna choroba
        • incubus_0 Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 07.05.14, 23:23
          No to połowa ludzi nie powinna mieć dzieci.
    • ichi51e Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 07.05.14, 22:54
      Oczywiscie ze tak. Po cos osoby z taka a nie inna sklonnoscia sa w populacji. Gdyby byly zbedne to by sie rozmnazac/przezyc nie mogly. Czasem jedna mutacja chroni przed druga choroba. To jeden. Dwa - kazdy z nas ma potencjal na raka na chorobe taka czy inna. Jeden dostanie drugi nie - nie wiadomo co sprawia ze gen sie uaktywnia albo spi. Malo kto dozyje w zdrowiu czy chorobie 120 lat wiec czym sie przejmowac. A ile zdrowych w wypadkach ginie...
      • bi_scotti Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 07.05.14, 22:57
        A sa gdzies jacys ludzie, ktorzy nie maja ZADNYCH chorob rodzinnych, powtarzajacych sie w kazdym, albo w co drugim pokoleniu? Ja takich nie znam.
      • kotobala Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 07.05.14, 23:51
        ichi51e napisała:

        > Oczywiscie ze tak. Po cos osoby z taka a nie inna sklonnoscia sa w populacji. G
        > dyby byly zbedne to by sie rozmnazac/przezyc nie mogly.

        Bzdura. Dzięki medycynie mogą przeżyć. I mogą sie też rozmnażać. A to z kolei prowadzi do degeneracji populacji. W ten sposób koło sie zamyka.
        • ichi51e Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 08.05.14, 10:30
          Dzieki medycynie mozemy zyc dluzej niz 30 lat -kazdy z nas umiera na cos. Nie zgodze sie ze eliminacja osobnikow chorych (a mogacych sie rozmnazac )cos by zmienila. No moze tyle ze nikt by nie zostal.
          • gazeta_mi_placi Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 08.05.14, 10:45
            Ale co to za życie?
    • myelegans Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 08.05.14, 02:33
      Rozmnazalabym sie radosnie. Kazdy jest czyms tam obciazony, moj maz silnie rakiem jelita grubego, ja reumatyzmem (po obu stronach rodziny)
      Znam kilka matek ze stwardnieniem rozsianym, ktore urodzily dzieci po tym jak zostaly zdiagnozowane, w chorobaxh autoimmunologicznych ciaza pomaga, bo najczesciej dochodzi do remisji.
      Medycyna i nauka ida do przodu, za 20-40 lat te choroby moga byc albo uleczalne, albo przynajmniej utrzymywane w stanie remisji.
    • jola-kotka Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 08.05.14, 04:49
      Nie zachodziły w ciąże nie rodziły. Jedyne rozsądne wyjście aby nie zniszczyć sobie życia i nie patrzeć na cierpienie własnego dziecka.
      • gazeta_mi_placi Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 08.05.14, 10:45
        Przygniecionego paczkami.
        • naomi19 Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 08.05.14, 10:55
          pierwszy żart o paczkach, który rzeczywiście jest śmieszny tongue_out
    • tititu Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 08.05.14, 10:50
      Każdy sam decyduje jakie ryzyko jest w stanie ponieść. Do mnie dotarło, że mogę być obciążona genetycznie gdy byłam w ciąży z drugim.
      Całkiem możliwe, że ani ja (jestem w trakcie badań) ani dzieci nie odziedziczą choroby. A nawet jeśli - to tylko geny - trzeba się będzie kontrolować i prowadzić odpowiednią dietę. I tyle. Najwyżej nie dożyjemy do 100. Rekord rodzinny to 85, potem ludziom dupy nie zawracamy. I ZUS się cieszy, i rodzina nie musi oferty domów starców przeglądać.smile
    • naomi19 Re: Ciąża a obciążenia dziedziczne- Ryzykować? 08.05.14, 10:54
      nie myślałam o tym. ja np mogę miec jaskrę, nowotwory, moja córka pewnie też

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka