Dodaj do ulubionych

dziwne dziwne bardzo dziwne

12.05.14, 19:11
taka sytuacja:
jest chłopak i dziewczyna. bardzo, bardzo się lubią.
dodatkowo chłopak sie podkochuje.
dziewczyna stawia sprawe jasno nic z tego nie bedzie.
kumpluja sie rok.
po roku w pewnych okolicznosciach facetowi odpiernicza i wyznaje wielką miłosc dziewczynie.
dziewczyna stuka się w głowe i nie przyjmuje do wiadomosci bo nie chce psuc przyjazni.
mija tydzień.
chłopak twierdzi ze uczucie narastało rok, dojrzało i wie co czuje i w zwiazku z tym ze dziewczyna jest na "nie" to twierdzi ze musza zerwac znajomosc.
mija kolejny tydzien.
chłopak spotyka inną dziewczynę.
mijają kolejne trzy tygodnie i okazuje się że są razem i afiszuje się ze swoją nową miłością.
chłopak wraca do przyjaciółki i mowi ze chce jej ją przedstawic i deklaruje ze chce sie dalej przyjaznic.
nie wiem co na to nowa dziewczyna.

no kurcze dziwi mnie to, albo sam sobie wkrecil ze kocha przyjaciołkę, albo co? no właśnie. dziwne nie?
czy nie dziwne?
Obserwuj wątek
    • iwoniaw A konkretnie co w tym dziwnego? n/t 12.05.14, 19:15

      • wielkafuria Re: A konkretnie co w tym dziwnego? n/t 12.05.14, 19:16
        ze w ciagu tygodnia odkochal sie w jednej kobiecie ktorej wmawiał ze to dojrzałe uczucie i znalazł sobie inną smile
        • ichi51e Re: A konkretnie co w tym dziwnego? n/t 12.05.14, 19:18
          Nie dziwne.
        • sarah_black38 Re: A konkretnie co w tym dziwnego? n/t 12.05.14, 19:18
          Pan wybrał sposób ,,na zazdrość" ?
          • wielkafuria Re: A konkretnie co w tym dziwnego? n/t 12.05.14, 19:21
            nie, nie. to juz przerabiał i nie zadzialało, gdyż druga strona nie odwzajemniała uczucia.

            normalnie regularnie spotyka sie z nowa dziewczyna.
            odkochał sie? to po co łaził za przyjaciółką, stawiajac przyjazn na ostrzu noza i wyznawał "dojrzałą" miłość?
            • iwoniaw Re: A konkretnie co w tym dziwnego? n/t 12.05.14, 19:23
              jak łaził, to jeszcze nie był "odkochany"; zawsze kiedyś następuje przełom w takich sytuacjach i tu najwyraźniej było to gdzieś w momencie poznania innej fajnej panny.
          • saszanasza Re: A konkretnie co w tym dziwnego? n/t 12.05.14, 19:22
            sarah_black38 napisała:

            > Pan wybrał sposób ,,na zazdrość" ?

            też tak uważam...w dość "klasyczny" sposób chce wzbudzić w dziewczynie zazdrość.
            • wielkafuria Re: A konkretnie co w tym dziwnego? n/t 12.05.14, 19:27
              no własnie nie chyba uncertain juz probował taki manewr i nie wyszło.

              i nie wyjdzie.
              po prostu ze swojej perspektywy wydaje mi sie ze miłość tak szybko nie mija. po co w takim razie zawracał pupe przyjaciółce?
              • iwoniaw Re: A konkretnie co w tym dziwnego? n/t 12.05.14, 19:32
                No wiesz, jak to mówią: próba nie strzelba big_grin
        • iwoniaw Przemyślał sprawę, a że poznał fajną dziewczynę 12.05.14, 19:20
          to stwierdził, że czemu nie miałby z nią spróbować, skoro chętniejsza od przyjaciółki? Zwłaszcza jak mu wreszcie klapki z oczu spadły i zdał sobie sprawę, że z przyjaciółką to faktycznie nic nie wyjdzie i nie ma co sobie życia na smutki marnować.
          • wielkafuria Re: Przemyślał sprawę, a że poznał fajną dziewczy 12.05.14, 19:22
            myslalam ze to fizycznie i chemicznie niemozliwe.
            jak sie w kims kocham to zanim uczucie opadnie mija wiecej niz tydzien , zwlaszcza jesli rok bym sie podkochiwała skrycie a potem nagle eksplodowała big love.
            • iwoniaw Możliwe możliwe - ta eksplozja to był taki 12.05.14, 19:24
              ostatni podryg uczucia najwyraźniej.
            • jamesonwhiskey Re: Przemyślał sprawę, a że poznał fajną dziewczy 12.05.14, 19:36
              To ta historia jest o tobie czy o jakims kolesiu co kogo obhodzi co ty byz zronila w takiej sytuacji z drgiej strony panienka po trzydziestce I jeszcze wybrzydza to jest najbardziej dziwne w tej historii
    • nenia1 Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 12.05.14, 19:25
      Zależy ile mają lat ewentualnie, jeśli gimnazjum to nie dziwne. Ewentualnie opcja druga - zależy jaki pan miał w sobie silny "głód miłości".
      Znałam kiedyś chłopaka, która "kochał" prawie każdą dziewczynę, która okazała mu choć trochę zainteresowania. Niestety ta historia smutno się skończyła.
      • wielkafuria Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 12.05.14, 19:30
        oboje po trzydziestce. nowa dziewczyna też smile

        on juz bardzo chcial byc z kims, do tej pory wystarczala mu intensywna platoniczna przyjazn. potem rzygał tęczą. a potem nagle w ciagu tygodnia znalazl sobie ot tak dziewczyne.,
        • iwoniaw A co przyjaciólka go trzymała "w zapasie" 12.05.14, 19:35
          i twierdziła, że tak tylko platonicznie i mowy nie ma o niczym mimo wyznań uczuć z jego strony, a jak się na horyzoncie pojawiła inna panna, to ją ukłuło na tyle mocno, że aż na ematce rozkminia?
          big_grinDD
          • wielkafuria Re: A co przyjaciólka go trzymała "w zapasie" 12.05.14, 19:40
            bynajmniej smile
            ale kurcze ileż ja napocieszałam kolezanek i kolegów którzy darzyli kogos nieodwzajemnionym uczuciem. to trwało i trwało. pojawiali sie fajni osobnicy ale nie byli zauwazani "no bo cierpieli z miłosci".

            sama jak sie w kims tak podkochiwałam to trzymało dopoki nie umarlo smiercia naturalna. napewno nie w ciagu tygodnia od eskalacji uczucia smile

            a tu doszło do wyznań i deklaracji i łez. fajnie ze sie zakochał z wzajemnoscią, ale to takie technicznie dziwne jest.
            stad moje zdziwienie big_grin
            • nenia1 Re: A co przyjaciólka go trzymała "w zapasie" 12.05.14, 19:43
              wielkafuria napisał(a):

              > a tu doszło do wyznań i deklaracji i łez. fajnie ze sie zakochał z wzajemnoscią
              > , ale to takie technicznie dziwne jest.
              > stad moje zdziwienie big_grin

              Desperacja. Głód miłości tak silny, że wystarcza dowolna kobieca postać, która wysyła pozytywne sygnały a pan na jej tle wyświetla swoje "pragnienie miłości".
        • nenia1 Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 12.05.14, 19:40
          wielkafuria napisał(a):

          > oboje po trzydziestce. nowa dziewczyna też smile
          >
          > on juz bardzo chcial byc z kims,

          Czyli opcja druga.
    • woman_in_love a długo jeszcze będą w gimnazjum? 12.05.14, 19:26


    • lauren6 Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 12.05.14, 19:29
      To Twój syn, że tak przeżywasz jego stany emocjonalne? Wyluzuj.
      • wielkafuria Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 12.05.14, 19:32
        juz ktoras osoba mi tu wmawia dziecko po 30 smile musialabym dobiegac 60 tki, a nie dobiegam wink
        • aankaa Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 12.05.14, 19:39
          jest chłopak i dziewczyna. bardzo, bardzo się lubią.
          dodatkowo chłopak sie podkochuje.
          dziewczyna stawia sprawe jasno nic z tego nie bedzie.


          nie wygląda to na opis trzydziestolatków...
          może ów pan dojrzał do przejścia z miłości platonicznej do - że tak powiem - namacalnej ? wink
          • wielkafuria Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 12.05.14, 19:49
            hahahahha, najwidoczniej big_grin
    • soczek_bez_gazu Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 12.05.14, 21:27
      Ja bym na miejscu tej dziewczyny poszła do chłopaka z awanturą za te kłamstwa.
      • wielkafuria Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 12.05.14, 21:45
        hahahahahaah dobre smile a najlepiej przy jego dziewczynie i ze łzami w oczach wyłkać że obiecywał dozgonną miłość 5 tygodni temu, a teraz jest z innąąąąąąą, buuuuuuu.

        Jak laska umie liczyć to sobie wyliczy smile

        a potem powiedziec "żartowałam" i zobaczyc co bedzie dalej big_grin
    • triss_merigold6 Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 12.05.14, 21:51
      Mają po 15 lat? A, nie, przepraszam, po 30. No topsze.
      Ta druga dała się bzyknąć więc uznał, że opuści friendzonę dla konkretów.
      • wielkafuria Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 12.05.14, 21:56
        no tak mysle, ale czy nie powinien chociaz znalezc laski z tym samym imieniem? a jak sie w trakcie machnie big_grin big_grin no czy on juz przesła kochac przyjaciołke ktorej przez bity rok nie skonsumował? a z dziewczyną sypia od 3 tygodni? big_grin

        troche mnie to bawi jak mam byc szczera tongue_out
        • triss_merigold6 Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 12.05.14, 21:57
          A tam, twierdził, że kocha z braku laku. No i ładnie to brzmiało, aż w końcu zrozumiał, że tu czeka go wyłacznie friendzona.
          • wielkafuria Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 12.05.14, 22:00
            no ale zeby tak sie wypstrykac z miłosci w ciagu tygodnia? tongue_out
            ech.... faceci...
            • triss_merigold6 Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 12.05.14, 22:04
              Muj bosze... oni są po prostu bardziej decyzjni.
            • soczek_bez_gazu Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 12.05.14, 22:05
              A to ty jesteś tą dziewczyną? Bo mi to coraz bardziej zaczyna wyglądać na maskowaną humorem irytację faktem, że koło zapasowe samowolnie wytoczyło się z bagażnika.
              • triss_merigold6 Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 12.05.14, 22:08
                Prawda? Ale rozumiem ją, taki starający się czasoumilacz bardzo dobrze robił na psyche.
                • wielkafuria Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 12.05.14, 22:21
                  dobry czasoumilacz nie jest zly. natomiast drogie panie odchodzicie od sedna sprawy.
                  a sednem jest (powtorze) kochliwość pana albo nierozumienie definicji słowa kocham.

                  ile tu było watkow o tym, ze ktos tam rozpacza ze sie kocha w kims od lat i przestac nie moze. i nie dostrzega innych super hiper ideałów na swojej drodze. I pocieszanie ze kazdy przezywa to na swoj sposob.

                  a tu chyba klin klinem? bo bo jak w TYDZIEN? tongue_out
                  • triss_merigold6 Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 12.05.14, 22:26
                    Normalnie. Jak miał w zasięgu inną, przychylnie nastawioną laskę, to zmienił obiekt adoracji. Wcześniej to była bezzwrotna inwestycja.
                    Błagam, rojenia przedsenne o miłości z późnej podstawówki czy innego obozu żeglarskiego, to czysta fantazja, a nie żadne rozpaczanie. Chyba fora pomyliłaś.
                  • soczek_bez_gazu Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 12.05.14, 22:33
                    Może i niezrozumienie. Moim zdaniem nieodwzajemnione, nieskonsumowane zauroczenie ciężko nazwać miłością. Dobrze że chłopak przerzucił się na realne związki. Może im wyjdzie, może nie ale w każdym razie pożyteczniej spędzi czas.
                    • ponis1990 Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 13.05.14, 00:56
                      Musiałabym być mega okrutna, żeby cały rok kolegować się z kims, kto na coś liczy, a ja tego nie odwzajemniam - no chyba że kolega swiadomy masochista, albo to jego ,,kochanie'' nie takie bolesne, co tłumaczy szybkie ogarnięcie się posmile
    • jola-kotka Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 13.05.14, 01:06
      Ale ze niby miał przez rok być teraz sam i płakać w poduszkę? Normalna sprawa został odrzucony to swoje uczucia przelał na kogoś innego. Co to niby jest dojrzała miłość? Miłość to chwila niby kochasz kogoś teraz za chwile spotykasz osobę inna i zakochujesz sie na to nie ma sie wpływu. Ta dojrzała miłość to chyba w małżeństwach z cztardziestoletnim stażem więcej przywiązania,przyzwyczajenia niż miłości.
    • misterni Spokojnie, też tak kiedyś miałam :D 13.05.14, 01:08
      Jakieś 25 lat temu. wink
      I też mnie zirytowało, że se kurde pannę przygruchał i odkochał się w trymiga wink
      Ale złość szybko mi przeszła, Tobie tez przejdzie, nie martw się wink
    • salsadura Re: dziwne dziwne bardzo dziwne 13.05.14, 01:30
      Ale, że o co chodzi?
      Przykro Ci, że się w try miga odkochał? Really? Za późna pora, żeby się przekopywać przez wszystkie posty uncertain.
      Mało wejść na bloga, czy ogólnie o co biega?
    • feel_good_inc Miłość miłością, a dymać się chce 13.05.14, 09:10
      wielkafuria napisał(a):
      > taka sytuacja:
      > jest chłopak i dziewczyna. bardzo, bardzo się lubią.
      > dodatkowo chłopak sie podkochuje.
      > dziewczyna stawia sprawe jasno nic z tego nie bedzie.
      > kumpluja sie rok.
      > po roku w pewnych okolicznosciach facetowi odpiernicza i wyznaje wielką miłosc
      > dziewczynie.
      > dziewczyna stuka się w głowe i nie przyjmuje do wiadomosci bo nie chce psuc prz
      > yjazni.

      Ach tak, ta słynna przyjaźń damsko-męska co istnieje w umysłach co niektórych kobiet? I ta friendzona co nie istnieje? wink

      > mija tydzień.
      > chłopak twierdzi ze uczucie narastało rok, dojrzało i wie co czuje i w zwiazku
      > z tym ze dziewczyna jest na "nie" to twierdzi ze musza zerwac znajomosc.
      > mija kolejny tydzien.
      > chłopak spotyka inną dziewczynę.

      No, w końcu poszedł po rozum do głowy.

      > mijają kolejne trzy tygodnie i okazuje się że są razem i afiszuje się ze swoją
      > nową miłością.
      > chłopak wraca do przyjaciółki i mowi ze chce jej ją przedstawic i deklaruje ze
      > chce sie dalej przyjaznic.

      Po co palić mosty, jak dzioucha może nabierze rozumu? A jak nie to się będzie można pocieszać nową do woli.

      > nie wiem co na to nowa dziewczyna.

      Najwyraźniej pozycja plastra jej pasuje. A jak się ciąża zdarzy to i oderwać nie będzie łatwo.

      > no kurcze dziwi mnie to, albo sam sobie wkrecil ze kocha przyjaciołkę, albo co?
      > no właśnie. dziwne nie?
      > czy nie dziwne?

      No widzisz jak dobrze zadziałało? Taki prosty zabieg, a ty siedzisz i rozmyślasz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka