wyznawczyni_wielkiego_czerwia
17.05.14, 11:17
przez bezrobotne i nieaktywne (zawodowo) ematki.
Już któryś raz czytam o pracy polegającej na "przerzucaniu papierów".
Ja rozumiem, że trzeba sobie dorobić ideologię do własnego wyboru, ale bez przesady.
Nie znam nikogo, kto "przerzucałby papiery" w pracy.
Zazdrość niepracujących, czy jak?