22.05.14, 08:54
NARESZCIE! Myślę, ze to fakt godny odnotowania.
Oczywiście taka kara jest śmieszna w stosunku do winy ale lepsze to niż nic...
Obserwuj wątek
    • tuya Re: Siedzi 22.05.14, 09:15
      A niech siedzi!
      • niutaki Re: Siedzi 22.05.14, 10:51
        niech siedzi, niech jej tam przetrzepia ta sucha dupe....
        • run_away83 Re: Siedzi 22.05.14, 11:55
          Spoko, już współwięźniarki o to zadbają. Będzie miała szansę jeszcze za źycia odpokutować swoje grzechy.
          • vilez Re: Siedzi 22.05.14, 12:02
            Nie będzie, już o to zadbają.
            Ale nie życzyłabym nikomu tego, czego Ty życzysz.
            • run_away83 Re: Siedzi 22.05.14, 12:06
              Nie mam krzty miłosierdzia ani współczucia dla kobiety, która spędzila życie urządzając piekło na ziemi dzieciom, którymi powinna była się opiekować i chronić. A teraz nadal nie widzi w swoim postępowaniu nic złego i nie wykazuje skruchy.

              Nawet dzueciobójczynie nie budzą we mnie takiego wstrętu i odrazy jak siostra Bernadetta. Ona jest dla mnie uosobieniem Zła.
              • vilez Re: Siedzi 22.05.14, 12:17
                Chodzi o zasadę, nie o tę akurat kobietę.
                • run_away83 Re: Siedzi 22.05.14, 12:40
                  Z zasady raczej mi się nie zdarza źyczyć komuś źle. Ale w przypadku siostry Bernadetty nie umiem się powstrzymać by nie źyczyć jej tego, na co sobie zasłużyła. Może dlatego, że jako siedmioletnie, grzeczne, posłuszne i ufne dziecko miałam wątpliwą przyjemność uczestniczenia w lekcjach religii prowadzonych przez podobną psychopatkę. Siostra katechetka miała dyscyplinkę. Zdarzało mi się dostać tą dyscyplinką po łapkach jak się zająknęłam recytując modlitwę, albo wyjechałam za linię kolorując obrazek. Nigdy jej tego nie wybaczę ani nie zapomnę. Dużo czasu zajęło mi też, nim wybaczyłam dorosłym, którzy mi nie wierzyli i przezywali kłamczuchą, gdy mówiłam, że siostra mnie uderzyła - no bo jakże to, zakonnica, no niemożliwe!

                  W moim odczuciu siostry zakonne nie powinny mieć moźliwości pracy z dzuećmi, starcami i osobami chorymi i upośledzonymi; z nikim, kto jest słabszy i nie może się bronić. Za duźo wśród nich psychopatek.

                  A co do suostry Bernadetty... no cóż, z chrzescijanstwem już dawno przestałam mieć cokolwiek wspólnego. Wierzę w karmę. No więc mam nadzieję, że karma w koncu ją dopadła.
            • niutaki Re: Siedzi 22.05.14, 12:19
              a ja jej zycze z pelna premedytacja, tak wiem ona tez jest ofiara, miala trudne dziecinstwo itp itd
    • iziula1 Re: Siedzi 22.05.14, 11:56
      Oby w więzieniu potraktowano ją tak jak każda inna więźniarke. Bez taryfy ulgowej " za habit ".
      Taki to nasz katolicki kraj, że cieszy śmiesznie niska kara za to co zrobiła. I cieszy fakt, że sąd kary nie zawiesił, bo zakonnica uncertain.
      Ale dobry i taki początek.
      • paskudek1 Re: Siedzi 22.05.14, 14:28
        mam nadzieję, że nie tylko będzie brak taryfy ulgowej ale także że nie będzie tam "siostrą Bernardettą" ale XY (nie wiem jak sie nazywa) i że dostanie więzienny uniform a nie habicik. I w nosie mam humanitaryzm, ona z humanitaryzmem nie ma nic wspólnego.
        • marychna31 Re: Siedzi 22.05.14, 19:27
          > am "siostrą Bernardettą" ale XY (nie wiem jak sie nazywa)

          Skazana nazywa się Agnieszka Felbur. Warto zapamiętać. Myślę, ze wszyscy jesteśmy winni tą pamięć jej ofiarom.
    • vilez Re: Siedzi 22.05.14, 12:01
      Siedzi, ale trzeba było do tego afery medialnej - państwo prawa, psia mać https://emotikona.pl/emotikony/pic/07icon_smile4.gif
    • karola1008 Re: Siedzi 22.05.14, 12:25
      No i dobrze. Nie mam dla niej ani grama współczucia. Ani odrobiny.
    • dziennik-niecodziennik Re: Siedzi 22.05.14, 19:18
      no i bardzo dobrze.

      PS. zawsze jak patrze na to zdjecie to mam wrazenie że to rzeźba...
      • 0ldjoanna Re: Siedzi 22.05.14, 22:45
        > PS. zawsze jak patrze na to zdjecie to mam wrazenie że to rzeźba...
        >

        To jest rysunek, a nie zdjęcie.
    • maslova Re: Siedzi 22.05.14, 20:08
      A mnie zainteresował ten fragment artykułu:
      Po południu Zgromadzenie Sióstr Boromeuszek przesłało Katolickiej Agencji Informacyjnej oświadczenie w sprawie zatrzymania zakonnicy: "Informujemy, że w dniu wczorajszym, tj. w środę 21 maja, s. Bernadetta rozpoczęła odbywanie kary pozbawienia wolności na okres dwóch lat. Pragniemy raz jeszcze przeprosić za wszelkie zło, którym zostali dotknięci wychowankowie ośrodka w Zabrzu. Zrobimy wszystko co w naszej ludzkiej mocy, by zapobiec wszelkim przypadkom jakichkolwiek nieprawidłowości w przyszłości. Dochowamy wszelkich starań, by wszyscy nasi wychowankowie zostali otoczeni opieką o najwyższych standardach na wszystkich płaszczyznach działań, a pracujące w nich siostry otaczały w swojej posłudze wszystkich miłością pełną troski i oddania potrzebującym. By zapobiec podobnym przypadkom w przyszłości oraz pomóc pokrzywdzonym został powołany zespół specjalistów i ekspertów. W jego skład wchodzi m.in. terapeuta i prawnik. Deklarujemy także pełną współpracę ze służbami państwowymi w tej sprawie". Oświadczenie podpisała s. Claret Król, przełożona generalna zakonu.

      w konfrontacji z tymi doniesieniami sprzed dwóch dni:
      www.wprost.pl/ar/448708/Rodzenstwo-ucieklo-od-siostr-Boromeuszek-Dzieci-byly-u-pijanej-matki/
      Jak to możliwe, że 6 i 8-letnie dzieci nie były przez nikogo pilnowane?



      • antyideal Re: Siedzi 22.05.14, 22:06
        maslova napisała:

        > Jak to możliwe, że 6 i 8-letnie dzieci nie były przez nikogo pilnowane?
        >
        >
        Byly pod opieką 16letniej siostry lub brata, to jeszcze mozna zrozumiec.
        Mnie zastanawia co moglo nimi powodowac i czy byla to tylko nagła tesknota za domem.
    • misterni Re: Siedzi 22.05.14, 23:05
      I bardzo dobrze. Szkoda, że tak krótko, ale trudno, najważniejsze że ostatecznie okazało się, że kler nie stoi ponad prawem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka