Dodaj do ulubionych

dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka?

05.06.14, 16:24
Dzieci narazie nie za duze (4,5 i 1,5 lat). Rozgladamy sie za mieszkaniem i mam jedno fajne na oku ale pokoj, ktory bylby ewentualnym pokojem dla dzieci ma wspomniane 10m2. Odpadaja pietrowe lozka. Da sie ich tam jakos "zmiescic"? Tak przez kilka lat. Jak podrosna mamy nadzieje kupic wieksze lokum. Co myslicie?
Obserwuj wątek
    • mayaalex Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 16:33
      Zla matka nie, ale lekko nie bedzie wink
      To jest naprawde maly pokoj, wiec po prostu ciezko tam bedzie cokolwiek zmiescic. A przy takiej roznicy wieku np zabawki masz x2, wspolnych raczej nie bedzie.
      Duzo zalezy od Twojego podejscia do porzadku, umiejetnosci organizowania przestrzeni, etc. U mnie to lezy i kwiczy wiec musze miec duzo miejsca. Chociaz na razie zabawki i tak mamy w salonie, dziecko w sypialni tylko spi - wiec przy takim rozwiazaniu nie ma problemu wink
      • snowdust Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 16:42
        Zabawek wspolnych jest sporo tak na prawde. Ale masz racje ze to maly pokoj. Nie moge odzalowac ze jest tak maly bo reszta jest ok.
        • andaba Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 16:47
          A czemu odpada pietrowe łóżko?

          Poza tym mnie sie podoba takie coś:

          https://img4.sprzedajemy.pl/540x405_zestaw-mebli-mlodzie-289344.jpg
          • snowdust Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 16:51
            No wlasnie mi sie zupelnie nie podobaja takie konstrukcje. Poza tym zamiast spac to bym nasluchiwala czy dziecko nie "wychodzi" z lozka bez korzystania z drabinki. Wiem ze to praktyczne rozwiazanie ale zupelnie do mnie nie przemawiaja te lozka. Ale dzieki za podpowiedz smile
            • andaba Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 16:53
              No, w przypadku 1,5 roczniaka, to moż bym nasłuchiwała, ale w przypadku pieciolatka to mi lata którędy schodzi skądkolwiek.
              • misterni Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 16:58
                Serio? A gdyby rozwaliło sobie głowę przy próbie zejścia bez drabinki, też by ci latało?
                • andaba Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 17:06
                  Pięciolatka i tak nie upilnujesz, więc nie zamierzałam sobie głowy zawracać nasłuchiwaniem, którędy schodzi z łóżka.

                  • misterni Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 18:07
                    Właśnie dlatego, że nie upilnujesz, to łóżko piętrowe dla pięciolatka to zły pomysł.
                    • nowi-jka Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 06.06.14, 08:43
                      misterni napisała:

                      > Właśnie dlatego, że nie upilnujesz, to łóżko piętrowe dla pięciolatka to zły po
                      > mysł.

                      co??? chyba kpisz? mój spi od kiedy skonczył 3lata i 9m-cy i nigdy nei spadł, bez drabinki i owszem schodzi ale nie dlatego ze w nią nie trafił tylko miał taki kaprys ze sie spuszcza na rekach itp
                      a na plac zabaw chodzi wspina sie po tych konstrukcjach? jesli tak to te na placach zabaw sa wyzsze wiec jzu nei panikuj

                      p.s. to jest najwiekszy pokój w tym mieszkaniu?
                    • magia Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 18.12.15, 09:32
                      To żart???
                      Moje dziecko spało na piętrowym jako 2 latek.
                      Poczałkowo na podłodze kładłam poduchy na wszelki wypadek.
                      Nigdy się nie przydały.
                      Wchodząc czy wchodząc też nigdy nie spadł. kilka stopni na drabince to nie mt everst. Każde dziecko da radę.

                      Do autorki wątku - 10m pokój ci pasuje ,ale piętrowe łózko już nie? IMO tu nie ma miejsca na fanaberie. Robisz tak, żeby było wygodnie i praktycznie. Uroda tego jest na drugim miejscu.
              • snowdust Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 17:07
                No w przypadku mojego 4,5 latka w nocy, w razie gdyby zaatakowaly go jakies koszmary to nie bylabym pewna trzezwosci jego umyslu.
                • andaba Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 17:09
                  Jak niespokojnie sypia, to może tez bym sie wahała, nie wiem, bo moje nigdy nocnych problemów nie stwarzały.
                  • goere Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 06.06.14, 08:42
                    Syn przyjaciółki też spał spokojnie na takim podwyższonym łóżku, przez jakieś 3 lata nic się nie działo i też nie zastanawiała się i nie nasłuchiwała. Aż pewnej nocy obudził ją głuchy trzask. Młody spadł w czasie snu z łóżka i miał pękniętą podstawę czaszki. sad
          • eo_n pytanie 05.06.14, 17:13
            andaba napisała:


            >
            > Poza tym mnie sie podoba takie coś:
            >
            Mnie też bardzo by się podobało, gdyby było to drewno.
            Może ktoś wie, gdzie szukać takiej "konstrukcji" ale z litego drewna? Do pokoju 2,5m. wys.
            • agni71 Re: pytanie 05.06.14, 17:14
              Raczej trzeba zamawiac u stolarza.
              • nowi-jka Re: pytanie 06.06.14, 08:44
                i chyba nie do pokoju 2,5m wysokiego
            • andaba Re: pytanie 05.06.14, 17:16
              Możesz sobie zrobić sama, albo zamówić u stolarza.

              Tzn meble, bo łózka są, moi mają drewniane, ale gdzie kupowane to najzwyczajniej w swiecie nie pamietam, zreszta to strasznie dawno było.
              • eo_n Re: pytanie OT 05.06.14, 17:20
                Dzięki za odzew. Kurczę, wolę kupować gotowe... No ale może to jest jakieś wyjście - zamówić.
                Nawet łóżko na antresoli by nas urządzało i pasujące pod nie biurko, ale ikea ma np. tylko do pomieszczeń 2,7... A że przemeblowanie nas czeka za rok, jak córka będzie szła do szkoły, to rozeznanie owszem robię, ale powoli.
                I jeszcze mi się przypomniało, że córka (na teraz przynajmniej) lubi białe meble, przynajmniej tak mówi wink To może w bieli takie z okleiną występują? Pewnie też by wchodziło w grę. Widziałyście gdzieś może?
                • pederastwa Re: pytanie OT 05.06.14, 19:28
                  Takie coś?
                  www.sklep.meble.pl/p233497,lozko-kamil-z-biurkiem.html
                  • eo_n Re: pytanie OT 05.06.14, 20:43
                    No, fajne smile
                  • eliszka25 Re: pytanie OT 05.06.14, 22:59
                    mamy w pokoju starszaka podobne rozwiazanie. tez jest lozko na antresoli, pod spodem komoda i biurko wsuwane pod lozko. nawet tez biale, ale innej firmy. moge polecic, bo to moim zdaniem bardzo fajna sprawa. syn sie cieszy, bo ma wysoko lozko, w razie czego mozna schowac biurko i jest wiecej miejsca w pokoju, a co najwazniejsze, lozko jest na takiej wysokosci, ze nie trzeba kombinowac ze zmiana poscieli.
              • niktmadry Re: pytanie 05.06.14, 17:22
                Głowy nie dam ale bardzo mocni mi się wydaje, że wieki temu (jakieś 4 lata temu) VOX takie cuda sprzedawał. Jeszcze dla chętnych był chyba taki namiot w niebieskie paski nad łóżkiem prawda? Pamiętam bo wtedy meblowałam pokój moim szkodnikom i rozważałam tę opcję ale ostatecznie zdecydowałam się na stolarza i meble na zamówienie.
                • eo_n Re: pytanie 05.06.14, 20:44
                  Dziękuję.
    • agni71 Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 16:54
      Jesli to mieszkanie ma dwie sypialnie, to rozważ danie dzieciom tej większej. Dorośli tak naprawdę tylko w sypialni śpią, a dzieci tam głównie sie bawią. W pokoju 10m jednemu dziecku będzie ciasnawo, a dwójka raczej się w ogóle nie pobawi z braku miejsca. Częstym błedem jest, że rodzice dają dzieciom mniejszy pokój, sobie biorąc większą sypialnię, a logicznego uzasadnienia to za bardzo nie ma.
      • aankaa Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 17:01
        popieram
      • snowdust Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 17:01
        Masz racje, tylko ze w tym mieszkaniu te pokoje sa rownej wielkosci (a raczej rownej "malosci" big_grin). Bylaby mala sypialnia nasza i maly pokoj dzieci. A podoba mi sie bo ma ladny salon i zupelnie odzielna kuchnie, ktora jest w miare rozsadnej wielkosci. I lokalizacja jest ok.
        • nowi-jka Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 06.06.14, 08:46
          to dzieciom salon dac
    • naomi19 Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 17:02
      nie wiem, czy złą, ale ja nie upchnęłabym dwójki dzieci świadomie na 10m. Co innego mieć mieszkanie, wpaść z drugim dzieckiem, nie mieć perspektyw na zmianę mieszkania, ale wy kupujecie mieszkanie... zmieszczenie tam dwóch łóżek, biurek, dwóch krzeseł, dwóch szaf na ubrania, regałów na książki, zabawki, pewnie jakiś większych zabawek na podłodze- uważam, że to nierealne
      • snowdust Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 17:05
        Strasznie mi smutno, ze pewnie masz racje bo tak sie na nie napalilam uncertain
      • agni71 Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 17:06
        Chyba, że salon bardzo duzy i świadomie zdecydujecie, że miejsce do zabawy dzieci jest na stałe w salonie, a pokój jest tylko sypialnią.

        Ja jednak szukałabym jeszcze innego mieszkania, które lepiej spełni moje potrzeby.
        • snowdust Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 17:09
          "i świadomie zdecydujecie, że miejsce do zabawy dzieci jest na stałe w salonie"

          nieeeeeeee!!!!!!

          Mnie nawet nie strasz takimi rzeczami big_grin
          • agni71 Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 17:17
            No co, wiele osób tak robi wink Niektórzy nawet sie oburzają - jak to skazywać dzieci na "banicję" w ich pokoju, niech wszyscy przebywają w jednym pomieszczeniu...

            A nie ma tam gdzieś mieszkania z trzema sypialniami? Jedna wasza, druga dla dzieci, a w trzeciej bawialnia dla dzieciaków smile

            A tak serio, to te 10 m będzie mało. Ja mam dwa pokoje dziecięce, jeden właśnie ok. 10m - córka praktycznie tam tylko śpi, czyta, czasem odrabia lekcje (częściej w salonie przy stole jadalnym), w drugim mam ulokowaną dwójkę dzieci, ale pokój ma 20 m i tam sie wszystkie bawią.
            • snowdust Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 17:21
              > A nie ma tam gdzieś mieszkania z trzema sypialniami? Jedna wasza, druga dla dzi
              > eci, a w trzeciej bawialnia dla dzieciaków smile

              No to jest optymalna wersja. Tylko oczywiscie chodzi o kase. Nie chcemy majatku calego wydac smile Nie wiem, moze zaczne rozgladac sie za mieszkaniami na parterze. Sa tansze i jest szansa na dodatkowy pokoj.
      • aneta-skarpeta Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 18:02
        bez przesady, sama zylam z bratem 18 lat w pokoju 8 m
        od małego
        jak bylismy mali, ale nie malutcy, to spalismy na pietrowym klasycznym- ja na dole, on na górze

        jak bylismy starsi to kazdy mial swoje lozko- ja mialam wysokie- na wysokosci parapetu, a pod nim półki- w sumie strasznie fajne to bylo łózko, dwa małe biurka, komoda na biezące rzeczy

        moj maz zył z siostrą w jeszcze mniejszym pokoju,. mieli rozkladane fotele do spania

        i dla nikgo nie był to koniec swiata
        • naomi19 Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 19:02
          ja wiem, że tak się kiedyś żyło, wiem też, że kiedyś żyło się w jednej izbie, razem z kurami i tez nikt nie robił tragedii tongue_out
          ja odnoszę się tylko do własnych doświadczeń w obecnych czasach, mówię jak dla mnie byłoby lepiej i dla mojej rodziny
          a co zrobi autorka ie tylko ona bo tylko ona zna swoją sytuację na tyle dobrze, żeby podejmować dobre decyzje
          • aneta-skarpeta Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 06.06.14, 00:16
            z pewnością gdyby było ich stac to by kupili wieksze mieszkanie, wiec nie robi tego na złość dzieciom i spokojnie można ulozyc sobie zycie w mniejszym mieszkaniu.

            z moich doswiadczeń wynika, że lepiej się nie zarzynac dla wiekszych pokoi " bo dzieci będą nieszczęsliwe" kosztem np wyzeszego kredytu czy innych trudnosci

            w moim odczuciu- nie ma tragedii, mozna fajnie dzieciakom zaprojektowac pokój i fajnie urządzic, co 20 lat temu było niemożliwe

            mieszkanie w jednym pokoju dla dzieci ma także wymiar społeczny- są razem, a nie, że każdy siedzi zamkniety w swoim pokoju- bo przeciez bawic sie w salonie nie mozna za często, a rodzice sobie- najlepiej w jak najwiekszym mieszkaniu, żeby nikt sobie nie przeszkadzał

            tą uwagę o mieszkaniu z kurami- wybacz pominę dobrotliwie milczeniem
            • ewma skarpeta 06.06.14, 07:58
              ten twój tekst mnie rozwalił ...... "mieszkanie w jednym pokoju dla dzieci ma także wymiar społeczny- są razem, a nie, że każdy siedzi zamkniety w swoim pokoju- "

              Mieszkanie na kupie ma taki wymiar społeczny, jak teoria robienia dzieci, dla społeczeństwa.
              Wiadomo, że inna sprawa, gdy mieszka się w takim mieszkaniu i nagle pojawia się dodatkowy domownik, a zupełnie inaczej, gdy się dopiero szuka dobrego rozwiązania.
              Ja zrezygnowałabym z osobnej kuchni, wybierając otwartą i w zamian "dorwać" większy pokój dla dzieci.
              • aneta-skarpeta Re: skarpeta 06.06.14, 08:31
                uwazam, że rodzenstwo w jednym pokoju to nie koniec swiata, szczegolnie gdy dzieci są małe
                rodzice mają wspolny pokoj, dzieci mają wspolny pokoj i też są razem. I to buduje miedzy nimi więź i bliskość ( dodatkowo)

                oczywiscie, tez jestem zdania ze fajniej jak pokoj jest jak największy, ale realia są jakie są- czasem lepiej kupic mniejsze mieszkanie, albo miec wiekszy salon czy kuchnie- gdy tam trwa zycie rodzinne- szczegolnie, że w planach kiedys jest kupienie i tak wiekszego
                • antychreza Re: skarpeta 06.06.14, 08:36
                  Hmmm, miedzy moim chłopem a jego bratem nijakiej więzi nie ma, a mieszkali w jednym małym pokoju przez 18 lat... Raczej więź im się zaczęła robić jak brat został hamerykańskim naukowcem ;p
                  • aneta-skarpeta Re: skarpeta 06.06.14, 08:38
                    bo więź nie buduje sie TYLKO na bazie wspólnego pokoju- boszzzz

                    to jest element budowania więzi
            • ewma .......... 06.06.14, 08:02
              Dla mnie szokiem jest, gdy człowiek 40+, porównuje warunki mieszkaniowe z lat 70-80 , z dzisiejszymi.
              Trochę się jednak, w tej kwestii zmieniło i powala mnie gdy słyszę, "ja z moim bratem mieszkałam na 6 m2 i było super, wspaniale się dogadywaliśmy."
              • aneta-skarpeta Re: .......... 06.06.14, 08:37
                nie ma 40+, to po pierwsze
                po drugie co się takiego wielkiego zmienilo? ja wychowywalam sie w mieszkaniu 3 pokojowym i w tym samym mieszkaniu mieszka mój brat z rodziną i jak pojawi się u niego 2 dzieco to bedzie miał dokładnie taką samą sytuację jak nasi rodzice.

                te same mieszkania sa nadal na rynku, ludzie nadal mieszkają w takich mieszkania, mało tego teraz jest duzo drozej, ciezej kupic mieszkanie niz w latach np 90tych, a i tak wiekszosc mlodych malzenstw mieszka samych, a nie u rodziców kątem

                natomiast za darmo nikt nie daje duzych, przestronnych mieszkań i nie widzę powodu aby budowac u kogos poczucia winy, bo stac go na takie, a nie inne mieszkanie ( przeciez nie klitę) i sypac farmazony " ja bym świadomie nie zrobiłabym tego dzieciom- wspolnie na 10m) jakby te dzieci z tych pokoi nigdy nie miały wychodzic
              • 21mada Re: .......... 17.12.15, 22:30
                A co sie zmienilo? Bo o ile wiem, to mieszkania dzisiaj buduje sie jeszcze mniejsze niz w latach 80tych. A i wiele moich znajomych mieszka w blokach z tamtych lat, wiec nie wiem czemu nie wolno porownywac?
              • asmarabis Re: .......... 17.12.15, 22:32
                No mnie tez zadziwia to porownywanie, zaraz zaczna sie pocieszac ze kiedys ludzie w jaskiniach zyli....
                przeciez te dzieci beda w pierwszym rzedzie wysmiewane przez kolegow ktorzy beda mieli SWOJE pokoje
                • 21mada Re: .......... 17.12.15, 22:37
                  >przeciez te dzieci beda w pierwszym rzedzie wysmiewane przez kolegow ktorzy beda mieli SWOJE pokoje
                  A po co sie zadawac z takimi burakami? NAWET bogatymi?
        • antychreza Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 06.06.14, 08:34
          Ja mieszkałam sama w pokoju 7 m2. Tzn. nie mieszkałam, dostawałam klaustrofobii i dosłownie uciekałam do salonu. Znośnie zrobiło się dopiero kiedy zaczęłam spędzać większość wolnego czasu siedząc z książką. Chłop mieszkał z bratem w 10 m2. Wspomina fatalnie, zero prywatności, mało miejsca, ciężko zaprosić kogokolwiek.
    • fomica Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 17:08
      Ja myślę że to zalezy od rozmiaru części wspólnej (jadalni, salonu) i od waszego trybu życia. Np. czy duzo czasu spędzacie razem - w salonie, gracie w gry, oglądacie filmy, czytacie dzieciom. Czy zabawki, książki, miejsce do raczkowania są zorganizowanie w salonie. Czy raczej każdy siedzi w swoim kąciku - dzieci u siebie, rodzice osobno. Bo jesli to ma być tylko sypialnia, a większośc dnia spędza się w części wspólnej - to nie widze problemu, łóżka się zmieszczą. Ale jeśli to ma być tez miejsce zabaw, ma być biurko, kosze z zabawkami, szafy z ubraniami - to faktycznie troche ciasno.
      • snowdust Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 17:13
        Miejsce do raczkowania juz nie jest potrzebne. Maly dzikus biega po calym domu smile Szaf na ubrania bym tam nie wstawiala, lozka, biurko i jakis regal na zabawki (taki moze laczony z biurkiem).
    • niktmadry Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 17:14
      Ja bym poszukała stolarza i zapytała jakie meble by mi zaproponował tak, żeby zostawić przestrzeń na zabawę i nie zagracić całego pokoju. Meble na zamówienie mogą być dużo praktyczniejsze i bardziej dopasowane niż te gotowe. Nie pchała bym się w taki układ gdyby dzieci były różnej płci.
      • snowdust Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 17:23
        Meble na zamowienie to dobry pomysl. A dzieci tej samej plci wiec chociaz w tej kwestii nie mam dylematu smile
    • mynia_pynia Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 17:28
      Koleżanka ma 2 łóżka w jednym, miało być dla ewentualnych gości chłopców, bo chłopaki mają swoje pokoje, ale skończyło się że śpią w jednym - tak sami z siebie postanowili. Coś jak łóżko z szufladą.
    • edelstein Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 17:38

      Za Malo miejsca dla 2dzieci.
    • lady-z-gaga Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 17:41
      znajdź inne mieszkanie smile
    • vi_san Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 18:10
      Jeśli nie odpowiada ci łózko piętrowe, ani taki "mix" jak dziewczyny prezentowały na zdjęciach - możesz rozważyć opcję podestu, pod który na dzień można schować materac? 10m2 na dwoje dzieciaków - to faktycznie malutko. Wstawienie tam dwóch łóżek [nawet typu "amerykanka" - rozkładanych foteli] zajmie połowę podłogi i dramatycznie zmniejszy powierzchnię [i tak niewielką] podłogi. Podest ma tę zaletę, że można na nim ulokować biurko [musisz liczyć się z tym, że starszak niedługo pójdzie do szkoły]...
      Wiele zależy też od kształtu pomieszczenia, ilości i rozmieszczenia okien, nie tylko od metrażu.
      • liira Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 18:28
        Upchnąć dwoje dzieci w klitce bo się nie ma innego wyjścia jeszcze jestem w stanie zrozumieć. Kupić mieszkanie z klitką wiedząc, że dwoje dzieci będzie się tam kisić to trzeba mieć ........
        • lauren6 Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 21:14
          No trochę słabo uncertain
          Wolałabym wynająć coś sensownego niż kisić dzieci na tak małej powierzchni, szczególnie że łóżko piętrowe nie wchodzi w grę. Prawda taka, że i wy się będziecie męczyć, bo z pokoju dziennego dzieciaki zrobią sobie bawialnię.
        • asmarabis Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 17.12.15, 22:29
          Ale planowac kilkoro dzieci wiedzac ze sie im kupi klitke w ktorej sie beda kisic to jest znecanie sie....
    • mc30 Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 18:39
      od kiedy to jest miarą bycia zły/dobrym rodzicem?

      każdy robi jak mu pasuje
      dla mnie to straszliwa ciasnota, ale to dla mnie
      w życiu się różnie ludziom układa i robią tak jak im akurat pasuje i na ile możliwosci pozwalają, proste
    • slonko1335 Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 19:47
      Może złą matką od razu nie ale komfortu to te dzieci mieć nie będą. Dla mnie taki układ mieszkania nie wchodziłby w grę.
    • ruscello Koszmar 05.06.14, 20:39
      Przeżyłam mieszkanie z siostrą w pokoju 11 m. 3 tygodnie w czasie remontu, wakacje, obie w liceum. Po tygodniu nie mogłyśmy na siebie patrzeć wink A byłyśmy prawie pełnoletnie, więc łatwiej się dogadać niż maluchom i były wakacje, więc bez nauki. 2 łóżka, biurko i szafa zostawiły ok. 1 m "korytarza" na środku pokoju.

      Nie mam wielkich wymagań dotyczących standardu mieszkania, ale 10-metrowego pokoju dla 2 dzieci nie mogę określić fajnym wink
      • agni71 Re: Koszmar 05.06.14, 21:08
        No niestety, miejsca do zabawy (a im dzieci mniejsze, tym tego miejsca potrzebuja więcej, chocby na budowanie z klocków) to w takim pokoju, nawet z jednym biurkiem i dwoma łóżkami, bez szafy - nie będzie. Mozna jeszcze zaplanować, że w pokoju nie będzie biurka (wiele dzieci odrabia lekcje przy stole jadalnym), ale i tak 2 łóżka + miejsce do przechowywania zabawek i ksiązek i chociaz jakas komódka na ubrania (nie będą przeciez latały co rano gołe do drugiego pokoju, żeby sie ubrać) - nie pozostawi miejsca do zabawy.
    • pederastwa Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 21:49
      Od biedy wystarczy, pod warunkiem sensownego zaplanowania mebli pod wymiar i rezygnacji z szafy ubraniowej w pokoju. Dwa łóżka (piętrowe, lub wysuwane jedno z drugiego), biurko-parapet z kontenerami, regał na książki lub mała komoda.
      Większość moich szkolnych koleżanek dzieliła blokowe pokoiki z rodzeństwem. Rekordzistą było jedno znane mi rodzeństwo - pokój 6 m kwadratowych dla dwójki dzieci (całe mieszkanie miało trzydzieści parę metrów).
    • eo_n Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 22:00
      Mnie też się wydaje, że da radę przy szczegółowym zaplanowaniu. Z tym, że np. moja córka w ogóle nie ma mowy, żeby sama się bawiła u siebie, a jak mam się bawić z nią, to już wolę w salonie. Jeśli Twoje dzieci bawią się w swoim pokoju, to może być ciasnawo. Jednak na sprytne łóżka i graciarnię powinno starczyć miejsca. Tak mi się wydaje.
      • beverlyja90210 Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 22:16
        Mozecie zrezygnowac z sypialni i zrobic w niej pokoj dla dziecka tak ze kazde z dzieci bedzie mialo zwoj pokoj a wy bedziecie spac w salonie ale nigdy dwoje dzieci w takiej klitce zaraz jedno pojdzie do szkoly i bedzie potrzebowalo ciszy spokoju nie wyobrazam sobie tego
        • pederastwa Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 06.06.14, 07:32
          Nie no, bez żartów. Rodzice mają gnieździć się na sofie w salonie, bo1,5 roczny królewicz musi mieć swój pokój?
          • asia_i_p Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 06.06.14, 09:18
            Kwestia, co komu pasuje. Ja wolę się gnieździć na sofie w salonie niż mieć w salonie szafy ubraniowe. Dla kogoś innego może być kluczowa jednak sypialnia, nawet kosztem jednej czy dwóch estetycznych szaf w dużym pokoju.
    • ophelia78 Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 05.06.14, 23:20
      Jeśli nie macie możliwośc kupienia więszkego mieszkania, to ja w takiej sytuacji zrezygnowałabym z sypialni. Żeby każde z dzieci miało swój pokój.
      Naparwdę taki jest wybór sof / narożników / kanap, że można znaleźć coś ładnego do salonu, na czym jednocześnie będzie się wygodnie spało.
    • rene1311 Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 06.06.14, 07:58
      moje córki - różnica między nimi roku maja taki pokój od zawsze. Odkąd skończyły 2 i 3 lata śpią na piętrowym łóżku, nigdy nie było żadnego wypadku, a starsza, która śpi na górze każdej nocy musi iść do toalety - tak już masmile w pokoju nie maja szafy, ale maja za to dwa małe biurka. Jest mało miejsca, ale bez przesady, dają radę. Żeby było śmieszniej to w mieszkaniu jest jeden malutki pokoik wolny, taki ok 6 m2 ale żadna nie chce się do niego przenieść. Pewnie jak będą starsze to się zmieni, teraz mają niecałe 9 i niecałe 10 lat.
    • valtho Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 06.06.14, 08:09
      Moim zdaniem da radę smile. Czasami lepiej mieć mniejsze mieszkanie w lepszej lokalizacji, czasami brak środków na zakup większego. Nie przesadzajmy pokój 10m2 to nie tragedia, warto pomyślec tylko nad jak najsensowniejszym wykorzystaniem powierzchni. Może łózko z wysuwanym drugim łóżkiem w szufladzie? Nie zdecydowałabym się na oddanie dziecom drugiej sypialni, bo rodzice też ludzie i swoje potrzeby mają smile. I przy takim metrażu na pewno trzeba dobrze panować nad ilością zabawek, żeby salon nie zamienił się w plac zabaw.
      • czarne-jagody Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 06.06.14, 08:17
        Mysle, że bedzie trudno urządzić pokój dla dwójki na 10m. Moja młodsza córka ma taki pokój 10,2m, od wrzesnia idzie do szkoły i przemeblowujemy jej pokój. Trudno upchnać biurko, łóżko, komode i jakiś regał nawet dla jednego dziecko. Da sie ale za duzo przestrzeni nie bedzie. Dla dwójki w ogóle tego nie widze ale pewnie mam kiepska wyobraźnię. Dla przedszkolaków, kiedy nie ma jeszcze biurek pewnie jest łatwiej.
    • snowdust Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 06.06.14, 08:18
      No wiec myslimy dalej. Moje upatrzone mieszkanie maza nie zachwycilo wiec wracamy do punktu wyjscia. Dzieki za wszystkie cenne uwagi. Dam znac jak juz na cos sie zdecydujemy smile
    • mw144 Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 06.06.14, 08:50
      Przy braku piętrowego łóżka dwójka na 10 m2 to dla mnie szaleństwo. Zero prywatności dla dzieci, nie wspominając o zaproszeniu koleżanki/kolegi tak, że by rodzeństwo nie wisiało im nad głowami.
      • aneta-skarpeta Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 06.06.14, 08:59
        no jak do 6 latka przyjdzie kolega, to o zgrozo ten 3latek bedzie musiał ( niestety!!!) posiedziec z rodzicami w duzym pokoju- wiem, straszne...
        mało, że dziecko bedzie rodzicom na głowie to jeszcze kto to slyszał, żeby brat dla brata coś zrobił, przecież nie ma obowiązku
    • asia_i_p Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 06.06.14, 09:16
      My w trzypokojowym mieszkaniu z osobną kuchnią docelowo planujemy dzieci w małych pokojach (12 metrów i 10 metrów), szafy ubraniowe, także nasze, w pokojach dzieci, a my w salonie. Ale u nas jest znacznie większa różnica wieku.
      Na razie ja z noworodkiem w salonie (tam było łóżko, z którego mi się najwygodniej wstawało po cesarce), mąż w sypialni, córka u siebie. Nie jest idealnie, bo noworodek przez cały czas w centrum życia rodzinnego, jak będzie miał kilka miesięcy i uporamy się z remontami, to on pójdzie do sypialni, jak podrośnie, to się od niego wyprowadzimy do salonu. Takie plany na razie, czas pokaże, jak to się sprawdzi.

      A dwójki dzieci na 10 metrów bym nie wsadzała - im się krzywda nie stanie, będą mieć trening społeczny wink, ale ty osiwiejesz, mediując między nimi.
    • monick7 Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 17.12.15, 14:24
      może rozwiązaniem jest zwykły tapczan.Proste rozkładanie pojemnik na pościel, w dzień do siedzenia w nocy do spania. Przy takim metrażu położyłabym ich razem. Nikomu korona z głowy nie spadnie, a śpiąc razem będą czuli się bezpieczniej.
    • jusytka Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 17.12.15, 14:38
      Ja mały pokój przeznaczyłam na nasza sypialnię, gdzie tylko śpimy, a w większym pokoju urządziłam wygodny pokój dla małych dzieci. Potrzebna osobnych pokojów dla dzieci pojawiła się dopiero w wieku gimnazjalnym. Nie wyobrażam sobie gnieździć dzieci w mikroskopijnym pokoiku, jeśliby istniała jakakolwiek alternatywa dla takiego rozwiązania.
    • ertyla Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 17.12.15, 15:34
      No ale czego oczekujesz , ze ci ktoś napisze ze to lotnisko?
      Przecież wiesz to ciasnota....
      I nic tu nie dadzą poklepywania po główce przez kobiety żyjące w takich klitach...
    • trzy_szczurki Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 17.12.15, 22:14
      Absolutnie nie.
      Dwa łóżka i dwa biurka? wątpię czy w ogóle się zmieszczą. 10metrow to jest ciasny pokój dla 1 dziecka. A gdzie warunki do nauki? Jeśli masz samochód i nie pracujesz (czyli możesz sobie pozwolić na dowozenie dzieci do szkoły) olej lokalizację i szukaj czegoś innego.
      • aankaa Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 17.12.15, 22:41
        Dwa łóżka i dwa biurka? wątpię czy w ogóle się zmieszczą. 10metrow...

        przeczytałaś post startowy (sprzed 1,5 roku...) wtedy dzieci miały 4,5 i 1,5
        po kiego ... im biurka ? nawet jak dożyły dnia dzisiejszego
        • trzy_szczurki Re: dwoje dzieci na 10m2 - bede zla matka? 18.12.15, 00:02
          Nie zauważyłam wink
          Sześciolatek w szkole już potrzebuje biurka, to przecież można.od razu dwa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka