Dodaj do ulubionych

Otylosc a niepelnosprawnosc

12.06.14, 17:13
Dzis w UK Sad Najwyzszy (chyba) ma sie wypowiedziec, czy nalezy zrownac otylosc z niepelnosprawnoscia. Sprawe wniosl koles, ktory z powodu tuszy nie potrafil zawiazac sznurowadla, no i postanowil domagac sie stwierdzenia swojej niepelnosprawnosci i ulatwien w pracy z tego powodu (specjalne windy, miejsce do parkowania itp.)
W pierwszym odruchu pomyslalam, ze swiat zwariowal, ale nawet w tak poprawnym politycznie UK w dzisiejszym porannym programie BBC wypowiadajaca sie lekarka nie kryla niezadowolenia. Stwierdzila, ze pomysl jest poroniony, bo nie wolno zrownywac niepelnosprawnych np. chorych na stwardnienie rozsiane z kims kto wlasnorecznie sie utuczul, ze to az sie nie godzi. Ze idiotyzm tej sytuacji bedzie oznaczal np. ze otyly dostanie miejsce parkingowe pod biurem zamiast na koncu parkingu i w rezultacie bedzie sie ruszal jeszcze mniej.
Odetchnelam z ulga, ze zdrowy rozsadek jednak wygrywa ponad polityczna poprawnoscia.
A Wy co sadzicie? Czy otylosc to niepelnosprawnosc? Powinny byc ulatwienia?
Obserwuj w膮tek
    • 3-mamuska Re: Otylosc a niepelnosprawnosc 12.06.14, 17:26
      Absolutnie nie wolno tego zr贸wna膰.
      Moj syna ma autyzm i nie mozna tego leczy膰 /wyleczy膰.
      Oty艂o艣膰 mozna wyleczy膰 wystrczy operacja zmniejszenia 偶o艂膮dka dieta i ruch.

      Ale sa osoby ktore w przypadku oty艂o艣ci maja zasi艂ki, bo nie moga znale艣膰 pracy.
      Jedt facet ktory ma op艂acana z pa艅stwa opiekunk臋 samoch贸d i wozek inwalidzki, a gdy lekarz mu mowi o operacji to ten mowi ze nie jest gotowy.

      Powinni pozabiera膰 takim zasi艂ki w ciagu 2 lat wys艂a膰 na operacje ob贸z odchudzaj膮cy.


      Wogole ma艂o jest pomocy dla ludzi oty艂ych. ( pomocy w schudnieciu)
    • kura17 Re: Otylosc a niepelnosprawnosc 12.06.14, 17:31
      uwazam, ze powinno byc godne traktowanie (odpowiednie warunki, specjalne windy, lozka w szpitalach itp), ale nie udogodnienia typu specjalne miejsca parkingowe.

      > Stwierdzila, ze pomysl jest poroniony, bo nie wolno zrownywac niepelnosprawnych np. chorych
      > na stwardnienie rozsiane z kims kto wlasno recznie sie utuczul, ze to az sie nie godzi.

      a co z osobami niepelnosprawnymi "na wlasne zyczenie" - chocby po "skoku na glowke", czy spowodowaniu wypadku po pijanemu? ich tez sie nie godzi zrownywac z niepelnosprawnymi "bez winy"?
    • zolla78 Re: Otylosc a niepelnosprawnosc 12.06.14, 17:32
      Z jednej strony to rzeczywi艣cie jako艣 w pierwszej chwili wywo艂uje m贸j sprzeciw. Z drugiej strony, obiektywnie taka oty艂a osoba mo偶e by膰 mnie sprawna ni偶 np. kto艣 je偶d偶膮cy na w贸zku inwalidzkim lub niewidomy. Zatem gdyby o niepe艂nosprawno艣ci mia艂a rozstrzyga膰 niepe艂nosprawno艣膰 sama w sobie, to teoretycznie powinien takie orzeczenie dosta膰. Z drugiej strony sam si臋 utuczy艂. No tak, ale po pierwsze mo偶e i sam, a mo偶e i przy pomocy np. rodzic贸w, a za to nie mo偶e odpowiada膰 albo z powodu jakie艣 choroby i mo偶e np. z tym walczy, ale w mi臋dzyczasie jest niesprawny. Z innej strony taki idiota co p臋dzi motorem 200 km/h lub podejmuje ryzykowne sporty, jak co艣 sobie z艂amie, to te偶 niejako na w艂asne 偶yczenie, a niepe艂nosprawno艣膰 orzeczon膮 ma.
      To co艣 jak z depresj膮. Kiedy艣 fanaberia, a teraz rent臋 na to i orzeczenie o niezdolno艣ci do pracy dostaniesz.
      • d.o.s.i.a Re: Otylosc a niepelnosprawnosc 12.06.14, 17:48
        Porownujesz nalog (jedzenie) albo glupote (szybka jazda) z depresja (choroba neurologiczna)??


        • bi_scotti Re: Otylosc a niepelnosprawnosc 12.06.14, 17:58
          Milosnikom cukierkow (szczegolnie ciagnacych toffi) nie bedziemy leczyc zebow, palaczom lub ex-palaczom nie bedziemy leczyc bronchitis, raka pluc/gardla/krtani i innych pochodnych, ex-sportowcom nie bedziemy leczyc arthritis i calej gamy innych dolegliwosci, kobietom ktore urodzily dzieci nie bedziemy leczyc infekcji pochwy albo piersi, gornikom nie bedziemy leczyc pylicy ... Wszystko na "wlasne zyczenie", eh ...
          Naprawde myslisz, ze taki otyly czlowiek, morbidly obese, utuczyl sie po to zeby miec zasilek dla niepelnosprawnych albo udogodnienia typu winda w pracy? Wow!
          Zyjemy w swiecie, w ktorym jest coraz wiecej jednostek majacych problem z podejmowaniem racjonalnych decyzji na temat jedzenia. Tzw. "cos" z tym trzeba zrobic - w szkole, w domu, w przemysle, w prawodawstwie, w sluzbie zdrowia ... Dopoki jednak tego "czegos" sie nie zrobi i ilosc dotknietych niepelnoprawnoscia wynikajaca z otylosci nie zacznie spadac, trudno odmawiac naszym wiekszym wspolobywatelom pomocy, gdy udzielamy jej wszystkim innym, ktorzy swoje dolegliwosci i problemy zdrowotne tez "zawdzieczaja" jakims tam indywidualnym decyzjom i ich konsekwencjom a nie pechowi lub przypadkowi.
          • verdana Re: Otylosc a niepelnosprawnosc 12.06.14, 18:04
            Mam wra偶enie, ze w pe艂ni zdrowy cz艂owiek mo偶e si臋 utuczy膰 do pewnych granic - mo偶e byc bardzo gruby i tyle. Ale tak zwana oty艂o艣膰 olbrzymia to choroba. Zdrowy cz艂owiek nie jest w stanie sie do niej doprowadzi膰, po prostu. Zdrowy cz艂owiek w pewnym momencie przestaje je艣膰, bo jest najedzony. Osoby, kt贸re jedz膮 tyle, s膮 chore - to jest rodzaj choroby psychicznej.
            R贸wnie dobrze mozna by przesta膰 leczy膰 anorektyczki. To jest takie samo zaburzenie od偶ywiania, tylko jedno wzbudza wsp贸艂czucie, drugie niech臋膰.
            • bi_scotti Re: Otylosc a niepelnosprawnosc 12.06.14, 18:10
              verdana napisa艂a:

              > R贸wnie dobrze mozna by przesta膰 leczy膰 anorektyczki. To jest takie samo zaburze
              > nie od偶ywiania, tylko jedno wzbudza wsp贸艂czucie, drugie niech臋膰.

              Choc i anorektykom czasem bywa potrzebna winda, bo sil brak i serce nie daje rady ... Accomodations, eh.
            • d.o.s.i.a Re: Otylosc a niepelnosprawnosc 12.06.14, 18:13
              Verdano, powtorze, nie o zaprzestaniu leczenia tu mowa, tylko o priorytetowym traktowaniu w pracy ze wzgledu na niepelnosprawnosc.
            • echtom Re: Otylosc a niepelnosprawnosc 12.06.14, 18:31
              > Mam wra偶enie, ze w pe艂ni zdrowy cz艂owiek mo偶e si臋 utuczy膰 do pewnych granic

              Mam podobne wra偶enie - nasze mamy i babcie utuczone na schabowych wa偶y艂y 90 kg, nie 200.
          • d.o.s.i.a Re: Otylosc a niepelnosprawnosc 12.06.14, 18:12
            Alez nie chodzi o odmowe leczenia! Chodzi o traktowanie jak niepelnosprawnych i dawanie przez to ulatwien.
            Jaka przysluge robisz czlowiekowi, ktory sie utuczyl, dajac mu winde? Zadnej, bedzie jeszcze grubszy.
            • verdana Re: Otylosc a niepelnosprawnosc 12.06.14, 18:20
              Bo oni na skutek osoby sa niepe艂nosprawni, niestety.
              Przy czym trzeba by tu bardzo uwa偶nie oddzieli膰 osoby za grube, czy nawet oty艂e, kt贸re niepe艂nosprawne nie s膮 - s膮 zwyczajnymi grubasami, od os贸b z olbrzymi膮 oty艂o艣ci膮, kt贸re sa chore i kt贸rych nie mo偶na po prostu odchudzi膰. A maj膮 juz problemy w normalnym zyciu.
              Nie da sie tym ludziom powiedzie膰 "Macie je艣膰 mniej" - i uzna膰, ze s膮 sami sobie winni, bo tego nie robi膮, tak jak nie da si臋 wyleczy膰 anorektyczki ka偶膮c jej zwyczajnie wi臋cej je艣膰.
              To s膮 w niekt贸rych wypadkach naprawd臋 niepe艂nosprawni i to nie zupe艂nie na w艂asn膮 pro艣b臋.
              Grubemu, choremu cz艂owiekowi daj膮c wind臋 umo偶liwiam prace zawodow膮, a nie siedzenie w domu.
              • d.o.s.i.a Re: Otylosc a niepelnosprawnosc 12.06.14, 18:22
                > Grubemu, choremu cz艂owiekowi daj膮c wind臋 umo偶liwiam prace zawodow膮, a nie sied
                > zenie w domu.

                Good point. O takie argumenty mi chodzilo, bo przyznam, ze na to od razu nie wpadlam.
    • agacz2905 Re: Otylosc a niepelnosprawnosc 12.06.14, 21:43
      Ja jestem chyba modelowym przyk艂adem osoby niepe艂nosprawnej ruchowo od urodzenia (do okresu dojrzewania mia艂am spor膮 niedowag臋) i obecnie tak偶e - oty艂ej, z ca艂ym tzw. zespo艂em metabolicznym w pakiecie, zaburzeniami hormonalnymi itp. Na oty艂o艣膰 z艂o偶y艂o si臋 bardzo wiele czynnik贸w - na pewno nie by艂 to jeden pow贸d, np. ob偶eranie si臋 jak 艣winia. Nie b臋d臋 tu na forum "analizowa膰 swojego przypadku", bo: nie jestem lekarzem, nie b臋d臋 te偶 z pewno艣ci膮 obiektywna. Chodzi mi si臋 mega ci臋偶ko, bo mam niewydolne od urodzenia nogi. Oty艂o艣ci dorobi艂am si臋 jako osoba doros艂a, ju偶 po urodzeniu dzieci (oczywi艣cie cesarkami). Mam ograniczenia ruchowe, co te偶 ma wp艂yw na znikom膮 mo偶liwo艣膰 zrzucania tego i owego. Od p贸艂tora roku musz臋 je藕dzi膰 do pracy autem, bo nogi nie daj膮 rady. Tak, mam przywileje - wywalczy艂am sobie prawo do parkowania pod moim zak艂adem pracy (centrum miasta - wjazd "na pilota" maj膮 tylko dyrektorzy wszelkiej ma艣ci oraz krewni i znajomi kr贸lika no i teraz jeszcze ja). Nie je偶d偶臋 np. na kontrole po ca艂ym wojew贸dztwie, tak jak moje kole偶anki z pracy - w艂a艣nie ze wzgl臋du na niepe艂nosprawno艣膰 ruchow膮. Je艣li schudn臋 - nie b臋d臋 nadal je藕dzi膰, pracuj臋 po prostu na miejscu i tyle. Nie mam specjalnego miejsca do parkowania "tylko dla siebie", nie mam specjalnej windy. Kiedy widz臋 osoby z tzw. oty艂o艣ci膮 olbrzymi膮 - to bardzo im wsp贸艂czuj臋, bo nieraz dos艂ownie wida膰, 偶e taka osoba nie daje rady chodzi膰. Ja jeszcze daj臋 rad臋, cho膰 jestem gruba i po wielu operacjach n贸g. Nie jest to wszystko takie proste niestety - nie ka偶dy ma tak膮 sam膮 "drog臋 do oty艂o艣ci", ale skutek jest przecie偶 dok艂adnie ten sam, prawda? W sumie tak, dla mnie oty艂o艣膰 JEST niepe艂nosprawno艣ci膮. Nie tylko fizyczn膮, nieraz osoby oty艂e s膮 tak skr臋powane i poblokowane emocjonalnie, 偶e naprawd臋 tylko im wsp贸艂czu膰.
    • gazeta_mi_placi Re: Otylosc a niepelnosprawnosc 13.06.14, 09:01
      Nie, nie powinno by膰 u艂atwie艅. Oty艂o艣膰 (tak samo jak palenie papieros贸w lub alkoholizm) powinna by膰 spo艂ecznie pi臋tnowana, nie dotyczy garstki os贸b kt贸re maj膮 rzadkie choroby kt贸rych efektem jest oty艂o艣膰.
    • mid.week Re: Otylosc a niepelnosprawnosc 13.06.14, 09:11
      https://www.sickchirpse.com/wp-content/uploads/2013/01/Wall-E-2.jpg

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj si臋


Nakarm Pajacyka