31.01.07, 12:53
czy któraś z Was chodzi może z maluchem około roku na basen w Toruniu i
ewentualnie gdzie. Mam zalecenie od rehabilitanta (z bydg) a nie bardzo wiem
gdzie
Obserwuj wątek
    • vilcza Re: basen 31.01.07, 13:42
      niedawno pytałam o basen dla niemowląt i dziewczyny mówiły, że jest możliwość
      chodzenia w Bydgoszczy w przedszkolu Bajka.. wysłałam tam maila z zapytaniem i
      oto odpowiedź:

      "Oferujemy naukę pływania dla niemowląt w postaci 11- tygodniowego kursu.
      Zapisy na w/w zajęcia przyjmujemy na bieżąco pod nr tel. (052)3447490 i po
      ustaleniu z rodzicem dogodnego terminu rozpoczynamy kurs. Zajęcia odbywają
      się raz w tygodniu i trwają 30 minut. Koszt takiego kursu to 220,00 PLN"

      w toruniu nikt nie wie nic o nieckach dla najmłodszych dzieci.. chociaż może na
      Hallera w miniaquaparku? ale nie dzwoniłam tam..

      jak dowiesz się czegoś więcej to daj znać..
      a byłabyś chętna na dojazdy do Bydgoszczy? z tego co wiem, to niedawno był kurs
      w niedziele..
      • jolantusia1 Re: basen 31.01.07, 14:18
        wiesz zastanawiałam się nad tą bydgoszczą ale nie ukrywam że poszukam jeszcze
        tu w toruniu. Nawet nie chodzi mi o kurs tylko możliwość wykąpania samemu
        niemowlaka w basenie.
        • jusiadyk Re: basen 31.01.07, 21:10
          To ja Wam polecam Solec Kujawski - pół drogi międy Bydgoszcza a Toruniem.
          Byliśmy tam niedawno z naszym synkiem Jędrkiem i jest zachwycony. Jest mały
          basenik (ok 40cm głębokości) z zabawkami dla dzieci. Ale z tego co wiem nie ma
          tam kursów tylko po prostu można sie pluskać. Ceny normalne, dzieci, które maja
          już włoski powinny mieć czepek (mozna go kupic na miejscu). O tym basenie dla
          dzieci w Fordonie dziewczyny u nas bardzo dobrze mówią. Sama nie chodziłam.
          Bo w ogóle to ja jestem z Bydgoszczy i tak do Was zaglądam. A w ogóle Jolu to
          my się chyba znamy, co? Uściski dla Twoich chłopaków.
          • jolantusia1 do jusiadyk 31.01.07, 21:34
            oczywiście, że się znamy Justyna. Twój nick mówi wiele (dla nas oczywiście).
            Zapraszam do nas i pozdrowienia dla Jarka i Jędrka. Justyna woda jest tam
            zonowana czy chlorowana - to ważne bo mały nie może mieć kontaktu z chlorem.
            • vilcza Re: do jusiadyk 01.02.07, 10:55
              no właśnie o to ozonowanie chodzi.. jeśli któryś basen w toruniu ma wodę
              ozonowaną to spox możesz z małym chodzić i bez kursu :-)
              a powiedz mi- chodziłaś już z dzieckiem na basen? jeśli nie to skąd wiesz czy
              ono umie pływać? bo ja boję się, że bez kursu nie wiedziałabym co robić z
              synkiem na tym basenie :-)

              daj znać jak dowiesz się czegoś w toruniu- też jestem zainteresowana..

              pozdr!
              • jolantusia1 Re: do vilcza 01.02.07, 14:16
                jakoś nie boję się, może dlatego że starszego też wcześnie nauczyłam pływać a
                pierwszy raz go zanurzyłam jak miał 8 miesięcy i to w jeziorze. Pływał rok
                później. Będę szukać i jak coś będę wiedzieć to dam wam znać. Może spotkamy się
                z dziećmi na basenie
                • vilcza Re: do vilcza 01.02.07, 22:25
                  kochana, latem mój syn będzie miał już roczek.. i myślę, że już będzie śmigał w
                  jeziorku :-)
                  no ale wcześniej chciałabym spróbować na basenie..
                  no to pewnie spotkamy się :)
            • patssi Re: do jusiadyk 07.02.07, 22:05
              Chodzę na basen na własną odpowiedzialność,jestem mamą -nie zabrałabym dziecka
              byle gdzie i byle po co,w Anglii chodzi się z dziećmi na basen od maluśkiego-na
              początku na baseny z wodą krystalizowaną nie ozonową a potem od jakiegoś 5
              mies.na normalne baseny niskochlorowe z przebiegiem....


              nie mówię o miesięczniaku czy dwu ale z cztero można już na chwilę iść,chyba ,że
              dziecko ma jakąś niewydolność lub na coś choruje to raczej byłabym ostrożna...
              może lekarz coś sam zaproponuje,na Hallera nie ma kursów,albo opłać
              rahabilitanta i jeździjcie razem na basen....

              pozdrawiam pati
    • eska19 Re: basen 05.02.07, 09:36
      W Toruniu chyba nie ma basenow z woda ozonowana. JA polecam wyprawe do
      Ciechocinka - bylismy raz z 1,5 roczna corcia - woda ozonowana, jacuzzi, basen,
      nie ma niestety brodzika. My bylismy tutaj:
      www.sanatorium-wojskowe.ciechocinek.pl/basen.htm
      byl to przyjemny relaks rodznny. Moje dziecko niestety ma AZS i po tym
      dostalismy fatalnego zaostrzenia choroby, mimo ze woda ozonowana.. Lekarka nam
      odradzila poki co baseny...
      Polecam kolo ratunkowe - wtedy dziecko sie unosi w wodzie i plywa.
      • patssi Hallera-miniaqua park 07.02.07, 16:45
        chodzę tam z córcią-tańczymy,podtrzymuję ja na deseczce,piłka,jacuzzi
        ma 8 mies.chloru nie czuć,przed wejściem smaruję ja mleczkiem..

        minus nie ma przewijaka co mam nadzieję się zmieni
        plusy cieplusio,czysto i miło

        gadałam z kobitką,która przyszła z 4 mies.synkiem

        radzę iść w niedziele rano-mało ludzi
        dzieci do 3 lat nie placą
        pozdrawiam
        pati
          • patssi Re: Hallera-miniaqua park 07.02.07, 22:07
            Chodzę na basen na własną odpowiedzialność,jestem mamą -nie zabrałabym dziecka
            byle gdzie i byle po co,w Anglii chodzi się z dziećmi na basen od maluśkiego-na
            początku na baseny z wodą krystalizowaną nie ozonową a potem od jakiegoś 5
            mies.na normalne baseny niskochlorowe z przebiegiem....


            nie mówię o miesięczniaku czy dwu ale z cztero można już na chwilę iść,chyba ,że
            dziecko ma jakąś niewydolność lub na coś choruje to raczej byłabym ostrożna...
            może lekarz coś sam zaproponuje,na Hallera nie ma kursów,albo opłać
            rahabilitanta i jeździjcie razem na basen....

            pozdrawiam pati
            • jolantusia1 Re:do patssi 08.02.07, 08:13
              tak samo ja chę zrobić - na własną odpowiedzialność. Wiem, że chodzi się z
              dziećmi miesięcznymi, to dla nich najbardziej naturalne ale mój mały to
              wcześniak i ma dysplazję oskrzelowo-płucną i dlatego muszę mieć zgodę lekarza.
              Fakt nie choruje ale licho nie spi. A było nie było basen powinien tylko go
              uodpornić. A jesli jest tam niska zawartość chloru to nie ma problemu. Dzięki
              • patssi jolantusia1 08.02.07, 10:23
                rozumiem Cię-jeśli masz wątpliowści co do wody itp.to proszę link pływalni,są
                tam numery tel.zadzwoń
                aquapark.mosir.torun.pl/
                Twoja dzidzia wyzdrowieje-głowa do góry :))

                pozdrawiamy
                Nasza Balbinka:www.photoblog.pl/balbusiabaranowska/

                patssi
                • vilcza patssi 08.02.07, 14:06
                  jaka ślicznotka ta Twoja córcia!!
                  i wygląda na bardzo pogodną dzidzię..

                  btw- Wasze fotki z basenu chyba przekonały mnie, żeby spróbować bez kursu..
                  jakby coś to zgłoszę się do Ciebie na korepetycje co robić w wodzie i jak :-))

                  buziaki!
                  • patssi Re: patssi 08.02.07, 16:17
                    Kończę pedagogikę na UMKcoprawda inna specjalizacja,ale sama wymyślam Buńce
                    ćwiczonka-nie znam się perfect- tańczymy itp,uwielbia jacuzii-potem śpi
                    3 h:)).Chodzi nam bardziej o rekreację i wspólnie spędzony czas-często też
                    chodzimy do lasu :))

                    podaję nr gg 5531467
                    chętnie pogadam o tym i o tamtym :)

                    całuski
                    pati
                    • mummy6 bylismy dzisiaj na basenie 17.04.07, 22:22
                      czesc Mamuski i Tatusiowie
                      dzisiaj bylismy na basenie na hallera. moj prawie 8 miesieczny synek byl
                      nieistety dosyc wystraszony halasem ktory tam panowal:-((((
                      szum z tych mocnych natryskow,czy biczow wodnych (nie wiem co to jest) no i
                      bablowanie w jacuzzi troszke go wystraszylo na poczatku...
                      zaskoczyl mnie synus bo przeciez od kiedy mial 7 tygodni chodzilismy w londynie
                      na basen
                      co do samego obiektu to bardzo ladnie,czysto,nowoczesnie...wpuscili nas do
                      szatni dla niepelnosprawnych abym miala wiecej miejsca dla siebie i malucha
                      tylko w tym plytkim basenie woda troche chyba za zimna,29 stopni wiec sie tam
                      nie pluskalismy...za to skorzystalismy z jaccuzzi,36
                      stopni,cieplutko,babelki...dobrze mi to tez zrobilo na obolale miesnie od
                      dzwigania grubaska...

                      na pewno jeszcze sie wybierzemy i moze trafimy na cieplejsza wode...
                      a jakie sa Wasze doswiadczenia z tym basenem i waszymi pociechami?
                      pozdrawiam
                      kasia
                      • kama1978k Re: bylismy dzisiaj na basenie 18.04.07, 08:46
                        To znaczy że basen na Hallera znów otwarty. Ostatnio został zamknięty przez
                        sanepid bo wykryto gronkowca. Pewnie teraz jest ok ale tak szczerze mówiąc
                        chyba nie odwazyłabym sie tak z Filipem pojechać. My jeżdzimy do Bydgoszczy.
                        Przy przedszkolu Bajka na Fordonie jest basen dla dzieci z nauką pływania (
                        bo głównie na tym mi zalezało ). Jestem strasznie zadowolona. Instruktor ma
                        rewelacyjne podejście do maluchów. Filip czuje się jak ryba w wodzie. Musze
                        się pochwalić że już "pływa" sam machając zawzięcie rękami i nogami czasem
                        podtrzymywany przeze mnie za pampersa. Polecam szczerze ten basenik. Pozdrawiam
                        • barbie-torun mieszkam przy basenie na Hallera 18.04.07, 11:07
                          zamknięty z powodu gronkowca i owszem a dlaczego???
                          bo tłumy ludzi korzysta a nie wszyscy się kąpią w domu ani natrysku przed
                          wejsciem na basen nie biorą nie wspomnę o mydle czy żelu,
                          poza tym to cała moja rodzina i okoliczni sąsiedzi chodzą i nikt nie choruje,
                          właśnie zamierzam chodzić z córeczką na basen
                          ma 17 miesiecy i bedzie to starszak hehehe
                          można od 6 miesiaca przychodzić
                          bardzo mili i uczynni ratownicy

                          zajęcia indywidualne-25 zł + 5lub 7 zł wejście-za godzinę zegarową
                          uczą pływać każde dziecko
                          syn 6 letni wystraszony pare lat temu na innym basenie od zimy chodzi na
                          prywatne lekcje i nurkuje, pływa z deską na dużym, wyławia kulkę,
                          liczy pod wodą itp
                          lekcje ma na małym i częściowo na dużym
                          a pod koniec ociepla sie w jakuzzi :)

                          Fakt pzrewijak by sie przydał dla malców

                          dziewczyny może skrzykniemy się i grupowe zajęcia zorganizujemy
                          mam namiary do ratowników

                          dodam, że córa 9 lat kończy już 3 kurs półtoramiesięczny i
                          zdała kartę pływacką!
                          jestem dumna z niej :)

                          Basia-mama czwórki od szkolniaka do niemowlaka
                            • barbie-torun jolantusia1 18.04.07, 14:30
                              moja Natka już 17 mcy ma
                              ale jeszcze ani razu nie była na basenie
                              po prostu muszę kupić pływaczki takie rękawki dmuchane
                              i majteczki-pieluszki
                              za parę dni dam znać co i jak zwłaszcza terminy i ceny,
                              odezwę się
                              Pa
                            • vilcza Re: do barbie-torun 18.04.07, 15:19
                              no ja swego czasu też intensywnie myślałam o basenie dla mojego
                              8,5-miesięczniaka.. ale przyzam szczerze, że zniechęciłam się po serii wpadek
                              basenu na Hallera.. nawet ja mialabym opory, żeby tam wejść a co dopiro zabierać
                              malucha..

                              jeszcze rozważę wycieczki do bydgoszczy na basen przy przedszkolu.
                              • barbie-torun vilcza 19.04.07, 09:04
                                myślisz że w Bydgoszczy sanepid nie sprawdza wody i nie zamyka basenów?
                                jeśli nie to gratuluję,
                                normy są aby 2 razy w tygodniu badać wodę w basenach szkolnych,

                                i nie zdziwię się jak niektórzy są nosicielami chlamydii albo coli lub innego
                                zoo, o grzybicy nie wspomnę...

                                ale jeśli otwarto basen za pieniądze wojewódzkie i miejskie to jest pod baczną
                                obserwacją, a kierowniczka o mało nie wyleciała z pracy za częściową wymianę
                                wody a nie całkowitą wtedy przy zakażeniu,

                                ja nie zamierzam jeździć na Skarpę bo to tylko 6 km tym bardziej do Bydzi.
                                • vilcza Re: vilcza 19.04.07, 15:44
                                  Dziękuję za gratulacje, ale nie musisz używać takiego sarkastycznego tonu..

                                  Właśnie chodzi o to, że Sanepid rzadko sprawdza wodę.. za rzadko jak na taką
                                  ilość narodu, która się przewija przez ten basen..

                                  Odpowiem Ci w Twoim stylu: gratuluję optymizmu, że- cytat- "otwarto basen za
                                  pieniądze wojewódzkie i miejskie to jest pod baczną obserwacją".
                                  A ataki na kierownictwo były nie za częściową wymianę wody tylko za dopuszczenie
                                  basenu do używania mimo zakazu Sanepidu.. A to spora różnica.. Tak przynajmniej
                                  opisywała tą sprawę prasa.

                                  Poza tym nie musisz jeździć ani na Skarpę ani do Bydgoszczy- nikt Ci tego nie
                                  każe robić; mój post również Cię do tego nie nawoływał.. pisałam wyłącznie o
                                  swoich odczuciach..

                                  pozdrawiam
                                  • meg241 Re: vilcza 27.04.07, 19:47
                                    Hej!!
                                    Ja mam pytanie odnośnie tego basenu w Bydgoszczy. wiesz moze od jakiego wieku
                                    dzieci moga tam chodzic?? Moj synek ma prawie pol roku i chciałabym z nim
                                    chodzic na basen. Masz moze jakis adres www tego basenu albo maila?? Bo ja bym
                                    z checia do nawet do Bydgoszczy pojezdziła tylko ze ja bym wolała dzien
                                    powszedni.

                                    Magda
                                    • vilcza Re: vilcza 28.04.07, 16:20
                                      Znalazłam maila do przedszkola Bajka w Bydgoszczy, przy którym jest ten basen:
                                      info@bajka.bydgoszcz.pl
                                      Napisałam maila i dostałam odpowiedź, którą przytoczyłam gdzieś na początku tego
                                      wątku..

                                      Półroczny maluch na pewno może chodzić na te zajęcia. Myślę, że pewnie nawet
                                      jeszcze młodsze szkraby przyjmują- 4 miesiące to przecież też już jest kawałek
                                      ciałka do pływania :)

                                      Napisz maila, na pewno dostaniesz odpowiedź na wszystkie nurtujące Cię sprawy.
                                      Podaję również nr telefonu: (052)3447490.
                                      I daj znać jak już się zdecydujesz na ten kurs.
                                      Pozdrawiam
                                      • kama1978k Re: vilcza 08.05.07, 08:42
                                        Potwierdzam. W Bydgoszczy uczą pływać od 4 miesiąca. Ale wiem że nawet młodsze
                                        dzieciaczki przyjmuja ( kolezanka zaczęcła pływanie córeczki od 3 miesiąca -
                                        teraz mała nie ma sobie równych ;) ). Filip zaczął jakieś 2 miesiące temu.
                                        Teraz mieliśmy krótką przerwę związana z chorobą a potem z wyjazdem na weekend
                                        majowy. W sobotę jedziemy nadrabiać zaległości. POlecam szczerze ten basen.
                                        Pozdrawiam.
      • asia261 Re: basen 17.09.07, 21:44
        ja tez bym chciała, tylko ze mój szkrabik ma dopeiro 3 m-ce i chyba nie ma dla niego odpowiedniego basenu; a od kiedy mozna z małym na basen na hallera?
        • foczildka Re: basen 17.09.07, 22:37
          granicy wiekowej jako takiej chyba nie ma na hallera

          basenik jest plytki
          woda cieplejsza
          ja z synkiem a anglii zaczelam chodzic jak mial 7 tygodni
          tylko ze tam woda byla ozonowana a na hallera jest chyba nadal
          chlorowana
            • barbie-torun malec na basenie + zgloszenia i uwagi 18.09.07, 09:56
              myślę że 6-m-cy to już można
              taki maluch zaczyna już jeść i pić coś wiecej niz mleko
              znaczy dorośleje ;)

              wpisujcie się dziewczyny chętne na zajęcia
              jak sie zbierze grupa to podejdę i spytam o szczegóły
              podajcie terminy wam odpowiednie

              mnie pasuje poniedziałek lub środa od 17.00
              (w inne dni starsi mają zajęcia dodatkowe)
              piątek raczej odpada bo są straszne korki przez most
              ale jeśli wam nie przeszkadza to też piątek po 17.oo
                  • meg241 ja tez jestem chetna 18.09.07, 13:02
                    Radek ma 10 miesiecy. Termin mi kazdy pasuje. Tylko teraz wyjezdzam
                    na 2 tygodnie do Turcji ale prosze o mnie pamietac i jak cos to
                    wyslac maila na priv bo jak wroce to moge zapomniec tu zajrzec;)

                    Magda
                    • barbie-torun do kiniakuk 18.09.07, 13:50
                      niestety przy basenie nie ma sklepiku

                      czepki nie są konieczne
                      ja zakładam a wiele osób bez czepka się kąpie

                      PS. własnie przez brak pieluchomajtek kąpielowych moja córa nie była
                      jeszcze na basenie, w Hipermarketach są dostępne a dla mnie to cała
                      wyprawa
                      • foczildka Re: do kiniakuk 18.09.07, 14:18
                        no to super ze sa chetne
                        dzieki barbie za odpowiedz

                        czyli na razie lista chetnych to:
                        ja foczildka i synek 13miesiecy
                        blanka71 i coreczka 7,5miesiaca
                        kwwg i synek 8,5miesiaca
                        kiniakuk1984 corka 14miesiecy
                        meg241 i synek 10miesiecy
                        oraz barbietorun z dzieckiem

                        ktos jeszcze?


                        co do czepka potwierdzam ze konieczny nie jest a pieluszki trzeba
                        samemu gdzies kupic bo tam nie ma

                        co do terminow to rzeczywiscie piatek nie jest dobrym pomyslem
                        poniedzialek i sroda jak najbardziej o 17.00
                        czy wszystkim by pasowalo?

                        bardzo sie "napalilam" na te zajecia wiec dobrze bedzie dzialac
                        szybko
                          • foczildka Re: re 19.09.07, 19:33
                            co do kosztow to na razie trudno powiedziec

                            slyszalam tylko ze godzina indywidualnie nauki plywania z
                            ratownikiem to jakies 25zl

                            no ale gdyby byla nas grupka,do tego zajecia dla takich maluszkow to
                            zwykle 30minut reszta zabawa to na pewno byloby duzo taniej

                            moze barbie-torun cos wiecej napisze,ona zna sie z ratownikami?
                            • barbie-torun znam i nie znam 20.09.07, 09:19
                              bardziej zna mąż bo to on prowadził dzieci na zajęcia

                              syn miał indywidualne lekcje właśnie 25 zł za godz. płatne
                              ratownikowi + 7 zł bilet-wejście na basen

                              bilet normalny - dorośli 10 zł, dzieci 7 zł
                              są zniżki - bilety rodzinne i rano w weekend
                              szczegóły na stronie basenu poniżej link

                              aquapark.mosir.torun.pl/cennik.html
                              • zlota_jagodka Re: znam i nie znam 20.09.07, 13:00
                                A powiedzcie co taki ratownik może pomóc rocznemu dziecku, albo nawet
                                dwulatkowi, który jest pierwszy raz na basenie? Zastanawiam się nad tym, czy
                                jest sens bawić się płacenie ratownikowi. Chyba, że ma zrobiony jakieś specjalne
                                szkolenie dla niemowląt. Wydaje mi się, że nasze pociechy są za małe na kursy u
                                zwykłych ratowników. Nie lepiej po prostu umówić się na tym basenie, żeby było
                                razem więcej maluchów, ale bez ratownika? Każda się przygotuje jakoś
                                merytorycznie, poczyta i się podzielimy zdobytymi wiadomościami.
                                • foczildka Re: znam i nie znam 20.09.07, 13:13
                                  wlasciwie to jest duzo prawdy w wypowiedzi powyzej

                                  no chyba za ratownik ma jaks wiedze w tym zakresie,tego nie wiem

                                  ja z synkiem chodzilam na profesjonalne zajecia na basenie w
                                  londynie gdy mial 2 miesiace,cos tam pamietam,szczegolnie 2 chwyty
                                  do trzymania dziecka w wodzie aby dawac mu swobode i
                                  mozliwosc "fikania"

                                  a reszta to byla zabawa w kolku, podrzucanie,chodzenie i
                                  spiewanie,no i plywajace zabawki

                                  na 99% w przyszlym tygodniu sama wybieram sie z synkiem na
                                  basen,zeby sobie poprzypominac i oswoic z duza woda bo juz sporo
                                  czasu minelo od ostatniej wyprawy na basen

                                  no i moze zagadam jakiehos ratownika...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka