Dodaj do ulubionych

Bobas na basenie

16.06.14, 20:16
Czy jest tu jakaś mama, która regularnie zabiera swoje dziecko na basen? Mój synek ma 1,5 roku i jakoś wcześniej nie udało nam się zorganizować, ale teraz chciałabym bardzo zabrać go na basen. Macie jakieś porady, żeby ten pierwszy kontakt dziecka z wodą był pozytywny, żeby maluch się nie zraził?
Obserwuj wątek
    • miliwati Re: Bobas na basenie 16.06.14, 21:31
      ktosnaprzyczepke napisał(a):

      > Czy jest tu jakaś mama, która regularnie zabiera swoje dziecko na basen? Mój sy
      > nek ma 1,5 roku i jakoś wcześniej nie udało nam się zorganizować, ale teraz chc
      > iałabym bardzo zabrać go na basen. Macie jakieś porady, żeby ten pierwszy konta
      > kt dziecka z wodą był pozytywny, żeby maluch się nie zraził?

      Żadnych. Moje po prostu od skończenia jakichś 3-4 miesięcy brało się do wody i tyle. Parę miesięcy później dostawały rękawki i miały sobie radzić. Uwielbiają.
    • kocianna Re: Bobas na basenie 16.06.14, 21:49
      Kąpieluszka na tyłek i oswajaj pomalutku. Wybierz basen, na którym jest brodzik dla malutkich dzieci, niech się najpierw tam popluska, albo zacznij od jacuzzi - w końcu to duża wanna. A potem stopniowo do większej wody.
      • miliwati Re: Bobas na basenie 16.06.14, 22:09
        kocianna napisała:

        > Kąpieluszka na tyłek i oswajaj pomalutku. Wybierz basen, na którym jest brodzik
        > dla malutkich dzieci, niech się najpierw tam popluska, albo zacznij od jacuzzi
        > - w końcu to duża wanna. A potem stopniowo do większej wody.

        E tam. Rozmiar wody bez znaczenia. Byle za zimna nie była.
        • memphis90 Re: Bobas na basenie 17.06.14, 16:10
          > E tam. Rozmiar wody bez znaczenia.
          Tak mówią tylko te, co mają małą wodę big_grin
    • zona_mi Re: Bobas na basenie 16.06.14, 22:10
      Zajrzyj tu, znajdziesz trochę praktycznych porad:
      www.edziecko.pl/male_dziecko/1,79339,4436911.html
      Z córką zaczęłam chodzić na basen właśnie jak miała ok. półtora roku.
    • makahopsa Re: Bobas na basenie 16.06.14, 22:35
      moje córki pływają odkąd skończyły rok.... przede wszystkim załóż pampersa, nie zwykłego ale takiego na basen. bo jak Was zobaczą bez odpowiedniej pieluchy to może ktoś zareagować i sama się zdenerwujesz, a później dziecko.
      nie wkładaj syna do wody. weź go w ramiona i idź w głąb basenu. po prostu tulisz go i idziesz. jak zacznie się bać, denerwować, wracaj na brzeg. można też jakiś pontonik mieć i w nim dziecko.... ale ja nie miałam, ja chciałam, żeby dzieci potrafiły pływać.
      • aankaa Re: Bobas na basenie 16.06.14, 22:41
        przede wszystkim załóż pampersa, nie zwykłego ale takiego na basen. bo jak Was zobaczą bez odpowiedniej pieluchy to może ktoś zareagować i sama się zdenerwujesz, a później dziecko.
        =======
        a Ty byś się nie "zdenerwowała" widząc dziecko, które może siknąć (oby tylko) do wody, w której moczysz się Ty, Twoje dzieci i tysiące innych ?
        • zona_mi Re: Bobas na basenie 16.06.14, 23:05
          Ja bym się nie zdenerwowała, bo mam świadomość, że te pieluchy i tak nie zatrzymują siusiu, tylko ew. kupkę, o ile nie jest zbyt rzadka.
          • aankaa Re: Bobas na basenie 17.06.14, 00:08
            no to mam problem - muszę spytać na basenie czy są "godziny z niemowlętami"
            jeśli tak - szukać basenu "bez dzieci"
            <z obrzydzeniem> nie każdy jest fanem cudzej progenitury
            • marychna31 Re: Bobas na basenie 17.06.14, 09:55
              > no to mam problem - muszę spytać na basenie czy są "godziny z niemowlętami"
              > jeśli tak - szukać basenu "bez dzieci"
              > <z obrzydzeniem> nie każdy jest fanem cudzej progenitury
              Radzę szerokim łukiem omijać wszelkie zbiorniki wodne- sztuczne i naturalnesmile Wiara, ze wszyscy dorośli nie sikają do basenów czy jezior wydaje mi sie tak naiwna, ze aż słodkasmile
        • sueellen Re: Bobas na basenie 17.06.14, 00:04
          te specjalne pampersy nie powstrzymują sików, tylko kupę tongue_out
          • aankaa Re: Bobas na basenie 17.06.14, 00:17
            i wy, ematki, z całą świadomością zanurzacie dzieci w wodzie, w której nie tylko wy ale i tysiące innych (niekoniecznie "siuśkolubnych") ludzi korzysta z basenu ?
            a już opcja "basenik dla dzieci" = koncentrat wydalin

            pal licho dorosłego, który złapie jakieś paskudztwo
            to wasze jedyne, ukochane, wychuchane zanurkuje w wodzie, do której chwilę temu "trafiło się" innemu maluszkowi wink z toru obok
            • gazeta_mi_placi Re: Bobas na basenie 17.06.14, 06:43
              Nie korzystam w ogóle z basenów, ale gdybym chciała kiedyś w przyszłości to mam nadzieję, że te baseny dla bachorów z pieluchami są osobne, a dla normalnych dorosłych ludzi osobne? Bo nie chcę pływać w kupach i szczynach czyjegoś bachora?
              • marychna31 Gazeciarz sam się przyznałeś 17.06.14, 09:56
                że nie myjesz rąk po wyjściu z toalety więc swoje bakterie kałowe rozsiewasz wszędzie. Ostrzeż nas na jakie baseny chodzić abyśmy mogły skutecznie twoich bakterii kałowych unikać.
                • gazeta_mi_placi Re: Gazeciarz sam się przyznałeś 17.06.14, 14:26
                  Nawet jeśli to dosłownie ilości mikroskopijne, nie da się tego porównać z dużym i konkretnym kupskiem bachora.
        • makahopsa Re: Bobas na basenie 17.06.14, 10:10
          aankaa napisała:

          > przede wszystkim załóż pampersa, nie zwykłego ale takiego na basen. bo jak Was
          > zobaczą bez odpowiedniej pieluchy to może ktoś zareagować i sama się zdenerwuje
          > sz, a później dziecko.
          > =======
          > a Ty byś się nie "zdenerwowała" widząc dziecko, które może siknąć (oby tylko) d
          > o wody, w której moczysz się Ty, Twoje dzieci i tysiące innych

          nie łapię o co Ci chodzi? oczywiście, że bym się zdenerwowała. dlatego dałam taką radę. panie z dzieckiem gołym, albo w zwykłym pampersie od razu zgłaszam do ratownika.
          autorka wątku nie ma doświadczenia z basenem, może nie wie że są pampki basenowe. a są i spokojnie dziecko nawet w pamkach może nauczyć się pływać.
    • zurekgirl Re: Bobas na basenie 16.06.14, 22:41
      U mnie na basenie woda zimnawa, maluch paromiesieczny po 5 minutach za bardzo sie wyziebial, wiec u nas w zestaw basenowy wchodzi pielucha do plywania i pianka, taka na ramiaczka i bez zadnych nogawek. Chodzi o to, zeby w brzuch i klate bylo cieplo i mozna sie taplac bez konca. U nas basen polega na tym, ze klade dziecko na wode na rozne sposoby, czasem zanurze mu cala glowe, czasem go poleje, popluskam, plywaniem tego nie nazwe, ale oswojony z woda jest.
    • sueellen Re: Bobas na basenie 17.06.14, 00:02
      Młodsza urodziła się w wodzie i kocha pływać od pierwszego dnia smile Dziś ma 8 miesiecy i nurkuje sama. Ze straszą było więcej problemów. Tak naprawdę polubiła wodę dopiero w wieku 3 lat. Teraz ma 4 lata, ale za nic nie zamoczy głowy. Dwoje dzieci, takie samo podejście rodziców a różne reakcje. Myślę, że nie ma reguły.
      • aquella Re: Bobas na basenie 17.06.14, 07:15
        Młodsza urodziła się w wodzie i kocha pływać od pierwszego dnia smile Dziś ma 8 mi
        > esiecy i nurkuje sama.

        widziałam ten fenomen na basenie, 1,5 roku dziecko skaczące sobie na bombę do wody 1,50m - traktujące wodę jak naturalne środowisko byleby tam nie oddychać wink
        ja niestety uczę dziecko od początku bo instyntkowne umiejętności pływania mu zaniknęły od urodzenia ( nie chodził na basen do 4go roku życia)
    • vilez Re: Bobas na basenie 17.06.14, 08:27
      Moje roczne dziecko pluskało się w jeziorze. Tuptolił po brzegu, brechtał się w piacho-wodo- błocie, wchodził po pas do wody- oczywiście pod nadzorem.
    • oqoq74 Re: Bobas na basenie 17.06.14, 08:35
      A ja napiszę, po basenie nie zapominaj o dokładnym umyciu malca.
      Mój syn ma basen w ramach zajęć szkolnych i niestety zaraził się grzybicą i brodawkami. Także, uważaj. W ramach oszczędności (baseny nie są rentowne i przynoszą wielomilionowe straty) nie przestrzega się zaleceń co do oczyszczania wody, dezynfekowania pomieszczeń itd.
    • edelstein Re: Bobas na basenie 17.06.14, 09:46

      Macie jakieś porady, żeby ten pierwszy konta
      > kt dziecka z wodą był pozytywny, żeby maluch się nie zraził?

      Nie kapiesz dziecka?
      Nie pamietamm jakichs szczegolnych wygibasow,basen mielismy wtedy na terenoe penthausu i po prostu wchodzilam z nim do wody bez zbednej filozofii.
      "Znasz mnie lepiej niż ja siebie? Widziałeś mnie na glebie?
      Znasz upadek i cierpienie? Znasz każde wydarzenie,
      Które miało wpływ na mnie? Znasz mnie lepiej niż ja klaunie?...
      Śmiejesz się,zgadnij,kto się będzie śmiał ostatni"
    • kanna Re: Bobas na basenie 17.06.14, 10:50
      Po pierwsze - żadnych zorganizowanych grup, na konkretną godzinę. To zawsze spinawink

      Idziecie wyspani, najedzeni, jak jest na basenie luźno. Wchodzisz powoli - najpierw nóżki. Tyle.

      Ostatnio nad jeziorem dwoje ludzi "pławiło dziecko, na oko półtoraroczne.
      Sami weszli do kolan (woda zimna) a małego wepchnęli do kółka i starali się zanurzyć.
      Darł się jak opętany, też bym się darła, jakby ktoś mnie na siłę wpychał do zimnej wody...

      Dzieci potrafią zaakceptować każda temperaturę, ale to musi być ich decyzja. .
      • zona_mi Re: Bobas na basenie 17.06.14, 13:11
        Niekoniecznie - ja z moimi dziećmi chodziłam właśnie ze zorganizowanymi grupami i było fajnie - trenerka mówiła, co mamy robić z maluchami, przynosiła zabawki, dzieciaki z czasem tak ją polubiły, że wyłazić z wody nie chciały.

        Co do kółek - bardzo utrudniają naukę pływania w przyszłości, instruktorzy mówią, że lepiej zakładać dmuchane rękawki, inaczej wtedy trzyma się głowę ponad wodą i w porusza w niej.
        • agunia777 Re: Bobas na basenie 17.06.14, 14:19
          my chodzimy odkad syn skonczyl 3 miesiace
          woda w basenach przystosowanych dla dzieci jest cieplejsza, co ulatwia sprawe
          wchodz powoli z dzieckiem na reku, zobaczysz jak reaguje
          mozesz wziac dmuchańce - kółko, rękawki ...
    • mozambique Re: Bobas na basenie 17.06.14, 14:41
      moj od 6-mca zycia "chodzil" na zajęcia basenowe dla niemowlaczków, duzo specjalnych zajec z zabwkami, kulkami konewkami , dzis wody nie boi sie wcale
      specjlany brodzik z wodą o temp.30st

      moze rozejrzyj się a czyms takim u ciebie
    • ewa_mama_jasia Re: Bobas na basenie 17.06.14, 15:06
      Zapisz na zajęcia zorganizowane, mają metodę pracy z dziećmi i oprzyrządowanie: pianki, kulki, piłki, makarony i inne rzeczy. Kupujesz dziecku pieluchy kapielowe, wchodzisz z nim do basenu i robisz to, co ci mówi trener. Sama radocha.
    • ktosnaprzyczepke Re: Bobas na basenie 22.06.14, 21:25
      Dzięki za wszystkie podpowiedzi smile W najbliższy weekend wybieramy się po raz pierwszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka