gazeta_mi_placi
16.06.14, 20:49
Jakiś mężczyzna pobiera pieniądze w bankomacie w korytarzu banku, więc stoję grzecznie za nim w pewnej odległości, przychodzi kolejny facet i widząc mnie pyta:
- Przepraszam Pani czeka w kolejce?
W głowie:
- Nie, k..., tak sobie wystaję bo jestem dziwakiem i moją pasją jest stanie przed bankomatem
i patrzenie.
Na poczcie to samo.
Nie, nie czekam k..wa w kolejce jestem pieprzonym socjologiem i po prostu analizuję społeczność stojącą w kolejce pocztowej, a te paczki to tak dla jaj sobie wzięłam, wie Pan, aby się wtopić w tłum.
W banku, ale w środku, mam załatwić w biurze obsługi pewną rzecz związaną z rachunkiem.
Stoję i kolejny facet pyta czy stoję w kolejce.
A nie, stoję sobie bo lubię patrzeć na ludzi pracujących w banku, takie moje nietypowe hobby, ciekawe, prawda? Pan też ma to samo hobby?
Po kiego ludziska się tak dziwacznie pytają? Najczęściej faceci, widać w tym względzie kobiety bardziej kumate.
Macie jakieś błyskotliwe, najlepiej krótkie odpowiedzi z jajem?