Dodaj do ulubionych

Pierwsza klasa

18.06.14, 07:42
Dziewczyny, jednocześnie chciałam się wyżalić i podpytac o Waszą reakcję, jakbyście były w mojej sytuacji.
Jestem świeżo po poniedziałkowym zebraniu szkolnym dla wszystkich czterech pierwszych klas w publicznej szkole podstawowej. Podczas tego zebrania m.in. zostały przedstawione nam panie nauczycielki, które obejmą poszczególne klasy oraz przeczytana lista dzieci każdej z klas. Problem polega na tym, że mimo wcześniejszych obietnic pani dyrektor nie uwzględniła naszych ogromnych próśb, aby umieścić moje dziecko ze swoim przyjacielem w jednej klasie. Prośba tez dotyczyła znanen nam bardzo dobrej nauczycielki. Okazało się, że dzieci sa w różnych klasach, co wynika z podziału klas wg peseli wg nowej ustawy oświatowej (dzieli je kilka miesięcy różnicy), a dodatkowo przyjaciel syna jest w klasie z tą najlepszą nauczycielką.
Na początku przyjęłam wiadomośc na klate i godnie, no bo jak ustawa to ustawa, jak się nie d a to trudno. Ale później się okazało, że dwie mamy mające dzieci w dwóch róznych klasach dogadały się i pani dyr. zaraz po zebraniu dokonała zamiany tych dzieci w klasach, czyli się da !!
Po powrocie z zebrania i przemyśleniu jeszcze raz sprawy mam potworny niesmak. Prosiłam o uwzględnienie mojego wniosku na piśmie o umieszczenie dzieci w jednej klasie o konkretnej nauczycielki, później były też rozmowy przypominające na ten temat moje i tych drugich rodziców, a ona najnormalniej nas ostatecznie olała. Wcześniej twierdziła, że problemu nie ma. Z mojego punktu widzenia jest to totalne lekceważnie rodzica, mogła mi w końcu już w styczniu kiedy składałam wniosek powiedzieć, że się nie da. Nie poświęciła tak naprawde na naszą sprawę nawet chwili, bo przykład tych dwóch przenoszących się dziewczynek zaraz po poniedziałkowym zebraniu pokazał, że się da i ustawa przewiduje wyjątki.
Powiem Wam, że jestem tak rozżalona, że zastanawiam się nad zgłoszeniem tego zrobionego wyjątku, nazwiska znam.
Jakbyście podeszły do tematu sprawy? Mam super błache problemy? Czy też byłybyście rozżalone sytuacją?
Obserwuj wątek
    • slonko1335 Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 07:50
      U nas po ogłoszeniu list i nauczycieli zamiana jest możliwa ale jak chce się dziecko przenieść do innej klasy musi znaleźć się dziecko które się zamieni-może tak było w przypadku tych mam o których piszesz-wtedy z zamianą nie ma problemu.
    • cosmetic.wipes Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 07:59
      > Powiem Wam, że jestem tak rozżalona, że zastanawiam się nad zgłoszeniem tego zr
      > obionego wyjątku, nazwiska znam.

      Nie bardzo rozumiem jaki miałby być cel tego "zgłoszenia". Chcesz rozdzielić tamte dzieci tylko dlatego, że twoje nie jest w klasie z przyjacielem?

      Skupiłabym sie raczej na własnym dziecku i ponownym spotkaniu z dyrektorem. Tamtych dzieci możesz ewentualnie uzyć jako przykładu, że się da.
    • giokonda.it Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 08:04
      Tak byłabym rozżalona, bo kwestia dobrej nauczycielki w klasie pierwszej nie jest błaha. Nie wiem, co wskórasz ale ja bym zawalczyła, bo jest o co.
    • heca7 Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 08:44
      To i tak wiesz więcej niż my wink My po wczorajszym zebraniu nie wiemy nic. Tzn znamy nauczycielki- nam trafia się akurat ta do doopy - wiem bo właśnie kończy uczyć mojego starszego syna. Będą trzy klasy podzielone wg wieku. Do pierwszej trafią 6-latki a do pozostałych 7-latki. Jako że mój jest z początku marca jestem pewna , że pójdzie do najstarszej grupy. Ale nie mam zielonego pojęcia z kim. Przecież nie znam dat urodzin pozostałych dzieci. Skład klasy poznamy... 1 września.
      Pani zbiera kartki z sugestiami kto z kim chce być ale nie sądzę aby wszystkie mogły być uwzględnione.
    • triss_merigold6 Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 09:11
      Bierz przykład z innych matek i idź porozmawiać osobiście z panią dyrektor.
    • tol8 Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 09:36
      u nas w szkole tez można dołączyć podanie o nauczyciela lub przyjacielasmile Tyle, że p. dyrektor wyraźnie zaznacza, że przy 150 dzieciach spełnia tylko po jednej prośbie z każdego podania.

      Poza tym, sześciolatek nie ma jeszcze prawdziwych przyjaciół, znajdzie w ciągu miesiąca sobie nowego.
    • daga_j Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 10:05
      Przestraszyłaś mnie. To ja syna zostawiam na rok w przedszkolu, żeby do szkoły poszedł ze swoim przyjacielem, jako 7 latki (jeden z powodów decyzji) - a teraz może się okazać, że nie będą w jednej klasie? Ja już macham ręką na nauczycielkę, każda będzie wystarczająco dobra, ale żeby tym kolegą był, a dzieli ich też kilka mies. różnicy... sad My mamy spotkanie w najbliższy poniedziałek, może się da zawalczyć o tą wspólną klasę...
      Rozumiem Twoje rozżalenie.
      Czy gdybyś miała na oku jakąś matkę dziecka, której obojętnie w której klasie będzie jej dziecko, to byście mogły pójść razem i zamienić dzieci? Spróbuj!
      • liliawodna222 Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 10:08
        daga_j napisała:

        > Przestraszyłaś mnie. To ja syna zostawiam na rok w przedszkolu, żeby do szkoły
        > poszedł ze swoim przyjacielem, jako 7 latki (jeden z powodów decyzji) - a teraz
        > może się okazać, że nie będą w jednej klasie?

        Istnieje dość duże ryzyko, że za rok już nie będą przyjaciółmi, serio smile
        • czar_bajry Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 10:13
          Nie odpuściłabym i poszła do dyry na rozmowę.
          Ja nigdy nie miałam takiego problemu, dyrektorka zawsze idzie na rękę w takich sprawach.
        • daga_j Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 13:26
          Nie, nie. Akurat mam doświadczenie w tej sprawie, bo córką zabrałam z przedszkola i poszła jako 6 latka do szkoły, "miała" zapoznać nowe koleżanki, "zapomnieć" o tych z przedszkola... Niestety choć klasę ma fajną, doprawdy to przyjaźni tam nie zawarła na razie, a z jedną koleżanką z przedszkola nadal się widuje, ona chodzi do tej samej szkoły klasę niżej, wiadomo. Inne dwie z przedszkolnej grupy fajne dziewczynki chodzą do innej szkoły ale spotykają się na kółku w Domu Kultury, więc kontakt jest i mimo mojej wiary "w szkole znajdzie nowe koleżanki" to córka najbardziej lubi się z tymi dawnymi z przedszkola. A ten najlepszy kolega mojego syna jest bratem tej najlepszej koleżanki mojej córki, także i my rodzice się znamy, kontakt jest, więc nie chcę pozbawić syna tego, czego pozbawiłam moją córkę. Oczywiście nie jest to tragedia, dziewczynki mogą się spotykać poza szkołą, na kółkach, niby tak, ale czemu mam utrudniać to synkowi, który niełatwo się zaprzyjaźnia, od 4 lat tylko z tym kolegą "chodzą" smile
      • mag1_k Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 12:48
        Jednym z kryteriów wyboru szkoły podstawowej był fakt posiadania przyjaciela, a w zasadzie dwójki przyjaciół. Tamci chłopcy są razem, mój oddzielnie z osobami, z którymi ma bardzo luźny kontakt, bo je też juz dobrze zna z przedszkola.
        Niestety, też się tego nie spodziewałam.
        Rozmawiałam z szanowną dyrekcją szkoły zaraz po zebraniu i dzisiaj ponownie, podając już grzecznie, ale konkretnie nazwiska osób, które jakoś się dało przenieść..
        Nic nie wskórałam, babka ma doświadczenie na stanowisku, w końcu jakoś jest długo dyrektorką wink, a ja nadal musze byc grzena z powodów wiadomych.
        • mag1_k Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 12:51
          *grzeczna

          p.s. są to maupy niezagnane, maja za nic nasze prośby i podania. Od początku szkoła zrobiła na mnie paskudne wrażenie, a tu muszę jak najlepiej ją przedstawiać przy synu, aby był dobrze nastawiony... Muszę się przestawić i zapomnieć
        • lady-z-gaga Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 13:08
          szkoła zrobiła na Tobie fatalne wrażenie, ale posyłasz tam dziecko, żeby był z kolegą?
          dość nieodpowiedzialne podejście, jak na dorosłego człowieka
    • afro.ninja Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 10:13
      Masz za duza wiare w ludzi.
    • lady-z-gaga Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 10:16
      Po prostu próbuj jeszcze raz, powołując się na znany Ci wyjątek. A jesli się nie uda, odpuść i zapomnij o całej sprawie, bo byc może nie ma to takiego znaczenia, jakie przypisujesz i dziecku będzie dobrze w nowej klasie smile
    • to_ja_tola Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 10:23
      przyznam szczerze,że nie rozumiem pisania do dyrektora szkoły pisma o to,żeby dziecko przydzielić z kimś do klasy,albo jakiejś szczególnej pani.
      To jest chore.
      • lily-evans01 Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 10:43
        Co do pani - dobrej, sprawdzonej, chwalonej przez rodziców nauczycielki -jestem w stanie zrozumieć, że każdy rodzic chciałby umieścić u niej swoje dziecko.
        Ale - u mnie narzekano na początku roku, że zerówkę bierze młoda dziewczyna, która jest świeżo po macierzyńskim i w dodatku w poprzednim roku zajmowała się świetlicą szkolną. Już po 3 miesiącach dzieci były zgrane jako ogół, jak na swój wiek zdyscyplinowane, wpasowały się dobrze w ramy szkoły i opinie nt. pani zmieniły się diametralnie.
        Niekoniecznie ten "najlepszy" nauczyciel będzie najlepszy dla danego dziecka, a najgorszy ... itd.

        Co do zapisywania dzieci razem, dla mnie to lekka przesada - niekoniecznie przyjaciele z przedszkola będą nimi nadal w klasie I, a rozczarowanie może być tym większe, bo ukochany przyjaciel zacznie z zapałem zapoznawać się z resztą klasy. Moje bardzo nieśmiałe dziecko poszło teraz do szkoły nie znając w ogóle dzieci, w dodatku zabrane z poprzedniego środowiska szkolnego - zaaklimatyzowało się wspaniale, chociaż poza wszystkim mamy bardzo mało dziewczynek i nie da się "przebierać" w koleżankach.
    • ichi51e Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 10:27
      A skad wiesz ze tamta pani lepsza?
      • slonecznik1981 mamciom-kwokom przewraca się w głowach 18.06.14, 11:04
        Pamiętam te histerię paniuś z zeszłego roku, kiedy moje dziecko szło do pierwszej klasy.

        A bo synuś/córeczka mają koniecznie być w tej samej klasie z kolegami z przedszkola, no i oczywiście mają siedzieć razem w drugiej ławce w rzędzie od okna, a tamten chłopiec nie powinien chodzić to tej klasy bo już w przedszkolu wywierał na synka zły wpływ, a czy pani dyrektor nie może zmienić pani nauczycielki, bo tej obecnej dziwnie z oczy patrzy i w sklepie słyszałam, że jest kiepska, a czy nie można przemalować ścian w klasie, bo moja córeczka nie lubi oliwkowego itp itd....

        • rozaly Re: mamciom-kwokom przewraca się w głowach 18.06.14, 11:16
          smile
        • mag1_k Re: mamciom-kwokom przewraca się w głowach 18.06.14, 12:56
          wiesz, dziękuję Ci bardzo, naprawdę big_grin
          Spojrzałam na sprawę trochę inaczej i pierwszy raz od poniedziałku się usmiechnęłam smile

          Może faktycznie tak jest, że człowiek nie ma poważnych problemów obecnie i zajmuje się pier...dołami
    • guderianka Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 11:46
      Idź-dla zasady
      Nie można-to nie można, ustawa to ustawa, nie ma wyjatkow, lepszych i gorszych
      Walcz o swoje
      Jak najbardziej rozumiem chęć zapisania dziecka do danego nauczyciela i z konkretnymi dziećmi- dla dzieci pierwsze lata w szkole sa bardzo ważne, zwłaszcza dla dzieci wrażliwych czy niesmiałych
    • werualta Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 12:04
      przenosiłam swoje dziecko po zebraniu przed pierwszą klasą, też była ogólna prośba żeby dziecko było ze swoją większością klasy, jednak po rozpisaniu okazało się, że syn i jeszcze jedna dziewczynka trafili do innej klasy, gdzie było chyba 5-o dzieci z zerówki od syna; poszłam do pani dyrektor, poprosiłam, przeniosła syna, ta dziewczynka też znalazła się w naszej klasie. U nas nie było problemu. Ale też z naszej klasy przeniosły się chyba 2-4 osoby d innych.
      Dla mnie i dla dziecka miało to ogromne znaczenie/nawet ze względu na logistykę przez 6 lat podstawówki.
      • naturella Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 13:34
        Dla mnie jest ważne, żeby dziecko chodziło w tym roku na rano - szkoła ma zasadę, że jednego roku chodzi na rano, drugiego na popołudnie. A że mam starsze dziecko, któremu następny rok przypada na rano, to będzie katastrofa, jeśli będę musiała zatrudniać nianię na cały dzień... Bo w przeciwnym razie dzieci byłyby w szkole od 7 do 17.30. Takie ja mam problemy. A to, czy pójdzie z przyjaciółką, czy nie, jakoś mnie nie zaprząta - bo wiem, że przyjaźnie w tym wieku zmieniają się co chwila.
    • anika772 Re: Pierwsza klasa 18.06.14, 13:43
      Olej ten wyjątek, to nie Twoja sprawa. Idź i się upomnij o wdrożenie w życie wcześniejszych ustaleń.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka