Dodaj do ulubionych

No a sam Latkowski?

24.06.14, 12:25
Czy naprawdę nikt nie zwraca uwagi na tego gościa? Czy wszyscy już doznali amnezji? Nikt nie pamięta, że gość był skazany za wymuszenia rozbójnicze oraz że ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości m.in. w Rosji? Czy też cel uświęca środki, jak w przypadku patriotycznych i prawicowych kiboli? Naprawdę wierzycie, że ten koleś to idealista, który nawrócony doznał oświecenia i teraz wszystko, co robi jest dla dobra Państwa? Pytanie - czyjego? Dajecie się manipulować jak dzieci. To tak dla rozwagi i uspokojenia emocji.
Obserwuj wątek
    • mondovi Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 12:33
      Latkowski dba o poczytność Wprost - w tej chwili. Zobaczymy, co będzie za miesiąc, bo długo na bidulka, który ściskał laptopa nie ujedzie.
    • kawka74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 12:35
      Jestem bardzo ciekawa, co można by usłyszeć podsłuchując Latkowskiego...
    • dziennik-niecodziennik Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 12:38
      ja tam go nie lubie. szemrany typ.
      • menodo Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 12:45
        ja też go nie lubię, ale jakie to ma znaczenie dla oceny treści tych taśm?
        Czy ktoś zakwestionował ich prawdziwość ?
        Czy gdyby ujawniła je polityka albo gw - twój stosunek do tych nagrań byłby inny?
        • morgen_stern Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 12:50
          Interesują mnie intencje. Moim zdaniem to jest DUŻO bardziej interesujące od samych nagrań, bo umówmy się, poza casusem Nowaka to ja tu pola działania dla prokuratury nie widzę. Oczywiście można obstawiać, że społeczeństwo myśli, że tak rozmawiają tylko członkowie PO i ich poplecznicy, reszta to idealiści, którzy rozmyślają w kuluarach jedynie nad tym co zrobić, żeby w naszej ojczyźnie było dobrze big_grin
          • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:02
            Nowak może też się wybronić, jeśli ma dobrego prawnika.
            • menodo Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:18
              Oczywiście, że może się wybronić w sensie prawnym, ale politycznie jest już skończony.
              • ichi51e Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 14:19
                Jak Piskorski suspicious
          • menodo Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:16
            Intencje są jak najbardziej paskudne - jak we wszystkich tego akcjach - co w nich ciekawego? Chodziło o kompromitację Po i to się właśnie udało.
            • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:19
              I z tej radości ucieka PiS, SLD i całej reszcie, że ktoś, gdzieś też może mieć na nich taśmy, tylko czeka na odpowiedni moment.
              • morgen_stern Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:20
                100/100
              • nangaparbat3 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 15:05
                Naprawdę myślisz, że są specjalnej troski i nie kumają? zresztą może...
                • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 16:16
                  Myślę, że to mylne przeświadczenie o tym, że oni są mądrzejsi i nie daliby się podsłuchaćsmile
                  • nangaparbat3 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 16:32
                    big_grin big_grin big_grin
            • fadilla Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:27
              menodo napisała:
              Chodziło o kompromitację Po i to się właśnie udało.

              No ale jak się można skompromitować czymś, co kompromitujące nie jest, przecież na nagraniach nic nie ma.
              • menodo Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:39
                No ale jak się można skompromitować czymś, co kompromitujące nie jest, przecież
                > na nagraniach nic nie ma."

                A to już Twoje subiektywne odczucie.
                Nie było mnie jakiś czas w Pl ale z tego co widzę i czytam - trochę wiochy tam jest i chyba nawet sami zainteresowani czują obciach.
                Niewątpliwie jednak - już sam fakt, że szef MSW tak łatwo dał się nagrać jest kompromitujący.
              • lilly_about Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:44
                Bo nie ma, inteligentni ludzie to rozumieją, cała reszta albo udaje idiotów, albo nimi jest.
          • fadilla Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:25
            Skoro, jak twierdzisz, treść nagranych rozmów jest bez znaczenia i nic tam nie ma, fakt ich opublikowania również znaczenia nie ma, a tym samym intencje osoby publikującej wink
            • morgen_stern Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:27
              Ciąg logiczny pozbawiony sensu, niemniej samodzielny, gratuluję.
              Oczywiście, że ma znaczenie - dla ludu, który teraz ostatecznie znienawidzi Tuska i gremialnie zagłosuje na idealistyczną prawicę. Nie ma większego znaczenia z punktu widzenia działań prokuratury, ale kto by się tym przejmował. Nie powsadzają ich do paki, to lud zagrzmi, że prokuratura tez umoczona.
              • fadilla Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:34
                To zdaje się nazywamy demokracja, kiedy lud może wybrać.
                • morgen_stern Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:39
                  Ciekawe czy tak samo będziesz śpiewać, jak wam Kaczkę podsłuchają.
                  • fadilla Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 14:39
                    Oj, do kaczki to mi nie po drodze - pudło. A PO rozczarowało, jestem na nich zła. Czas pokarze co lud wybierze, czy zapomni, czy wybaczy, czy uda głuchego. Potrzeby jest ktoś nowy, nieskażony.
                    • morgen_stern Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 15:13
                      To może nowy, nieskażony Korwin? big_grin
                      • aandzia43 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 17:05
                        Korwina nie ma potrzeby podsłuchiwać, on obnaża swoją paskudna stronę bez źenady big_grin
                        • nangaparbat3 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 17:07
                          Nigdy nie wiadomo - moze on jest jak cebulka??
                          • aandzia43 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 17:53
                            Weź Nanga nie strasz big_grin
          • karola1008 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 16:33
            Nowak to Nowak. Przeklinanie to przeklinanie, obstawiam, że 99,9% polityków wszystkich opcji tak się wyraża. Ale, Morgen, jak łatwo się zapomina o treści rozmowy Belka-Sienkiewicz. A było nią wciągniecie NBP w doraźną politykę, w celu wspomożenia jednej partii w wygraniu wyborów. Jakby się uprzeć, to można by zastanawiać się nad Trybunałem Stanu i takimi rzeczami jak "delikty konstytucyjne". Skoro komisja w sprawie śmierci B. Blidy postulowała postawienie przed TS-em Kaczora i Ziobry z powodu stworzenia "atmosfery wykluczenia", to czemu nie Belkę i Sienkiewicza? Nie chodzi o Nowaka, ani o przeklinanie.
            • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 16:46
              Bzdura
              • karola1008 Re: No a sam Latkowski? 25.06.14, 07:54
                oqoq74 napisał(a):

                > Bzdura
                A w którym miejscu, tak konkretnie?
                • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 25.06.14, 08:03
                  OK. Wobec tego proszę o konkrety. Co zostało zmienione w ustawie o NBP, ile pieniędzy NBP dorzucił do budżetu, dowód, że Rostowski odszedł przez Belkę. Konkrety. Przepisy jakie zostały złamane.
      • kietka Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 12:45
        to wszystko PIKUS w porownaniu z faktem, ze najwazniejsi dali sie nagrac, jak małe Kazie. TO jest najgorsze, a nie nagłe odkrycie, ze sa na tym swiecie zli ludzie.
        Nie wazne, kto nagrywał, wazne, ze dali sie nagrac, bo, to , ze ktos kiedys znowu sprobuje, to 100% pewnosc, o ile cały czas nie sa na widelcu.
        • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 12:51
          To jest takie przerzucanie winy jak na zgwałconą za to, że miała spódniczkę za krótką.
        • wielkafuria Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 12:53
          tylko widzisz kochanie, bor przed kazda taka kolacja sprawdza sale. i wtedy tez sprawdzil i nic nie bylo. Musiał podrzucic ktos z obsługi. zapewne menager.
          pytanie na czyje zlecenie.
          i komu zalezy zeby akurat tych politykow nagrac.
          dlaczego nie ma tam kogoś od Kaczorka?
          zreszta po jakiego wuja oni w knajpie gadaja o czyms takim? tego nie rozumiem, pewnych tematow nie porusza sie w miejscu publicznym
          • paskudek1 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 12:58
            to że ktos nagrywa... hmm jakos mnie nie dziwi. Za to niezmiernie interesuje mnie DLACZEGO to wyszło dopiero teraz? CZEMU ktos to trzymał tyle czasu?
    • menodo Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 12:48
      Uważam, że koleś jest żałosny i na pewno jego intencje są/były paskudne, ale rozsądek nakazuje mi oddzielenie źródła informacji od jej treści.
      Kiedy gazeta nagrywała rywina też niektórzy twierdzili, że to spisek, porachunki mafijne itd.
    • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 12:50
      Z punktu widzenia prawa, jego wyrok zdaje się uległ zatarciu.
      Ale każdy może oceniać go jak chce.

      Trudno uznać, że to co robi, robi dla dobra państwa, jeśli jednocześnie wydawca zwiększa wielokrotnie nakład swojego pisma, skupowane są akcje wydawnictwa.
      Dla mnie to co robi jest niemoralne i jest przestępstwem. Uważam też, że to z dziennikarstwem nie ma nic wspólnego.

      Ciekawe jest też, co o redakcji mówią dziennikarze, którzy odeszli z niej. O umowach zobowiązujących do niepisania o różnych osobach.

      • kawka74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 12:57
        > Ciekawe jest też, co o redakcji mówią dziennikarze, którzy odeszli z niej. O um
        > owach zobowiązujących do niepisania o różnych osobach.

        Możesz rzucić linkiem?
        • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:09
          old.sdp.pl/rozmowa-dnia-andrzej-stankiewicz-21-marca-2013
          • kawka74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:17
            Dzięki.
            Piękna laurka dla Latkowskiego; tym bardziej mi niedobrze, jak sobie przypomnę te jego farmazony o wolności słowa i to, jak łatwo łyknęli je jego koledzy po fachu. Straszny wstyd dla dziennikarzy uncertain
            • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:21
              Laurka nie tylko dla niego, ale redakcji i wydawcy. O poruszanych tematach decydują ugody z konkretnymi osobami. Nie mam złudzeń, że w innych redakcjach jest podobnie.
              • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:22
                *Nie mam złudzeń, że w innych redakcjach jest inaczej.
              • kawka74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:37
                Prawda. Latkowski wydaje się jednak szczególnie ohydny, ściska tego swojego laptopa niczym Joanna krzyż na Krakowskim Przedmieściu, grzmi o wolności słowa, a sumienie ma zapaskudzone.
                • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:41
                  E, to był teatr.

                  Gdzieś czytałam analizę całej tej sprawy od strony marketingowej. O tym, jak się ludźmi manipuluje sprzedając w Fakcie info o fakturze, czy dokładne opisy co jedli - bo przecież "oni k... za moje te ośmiorniczki jedzą", do innych trafia wulgarny język, do jeszcze innych łamanie konstytucji. Każdy target miał wyłuszczone to co do niego trafi.
                  • kawka74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:49
                    > E, to był teatr.
                    >

                    No pewnie, że tak. Przygnębiające jest, ilu ludzi to przedstawienie wzięło za dobrą monetę. Ba, nawet, jak sądzę, niektórzy dziennikarze dali się wciągnąć w wojenkę między uczciwymi mediami, które z bólem serca MUSZĄ ujawnić prawdę, bo by nie mogli spać, a brutalnymi politykami, którzy przeklinają przy obiedzie za pieniądze podatników. Każdy, jak piszesz, dostał, co chciał.
                • sanrio Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 14:34
                  czyli ktoś kto ma za sobą błędy już nie może być dobrym, uczciwym człowiekiem?
                  Nie mówię, że Latkowski jest dobrym, uczciwym człowiekiem teraz, bo nie śledzę jego życiorysu ale takie generalizowanie jest głupie.
                  • nangaparbat3 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 15:35
                    są błędy i błędy, funkcje i funkcje
                    jesli prawda są wymuszenia gangsterskie i zlecenia pobicia, to pan nie rokuje raczej
                  • kawka74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 17:41
                    A co uważasz za błąd?
    • ichi51e Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 12:54
      Zabil 2 osoby...
      • morgen_stern Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 12:58
        Skazany został za wymuszenia rozbójnicze.
      • ichi51e Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 12:59
        A sory "zginely w tajemniczych okllicznosciach"
      • kietka Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:03
        porownanie do gwałtu i spodniczki nietrafione, chyba, ze kobiete chroni kontrwywiad, bor, abw i policja...
        nad czym tu sie zastanawiac, ktos dostał zlecenie i Kazie dali sie podejsc, jak dzieci w przedszkolu. moga pracowac w ochronie biedronki, a nie miec dostep do tajemnic panstwowych. paplaja po kątach na prywatnych, ale opłacanych przez urzad kolacyjkach. murzynskosc, jako ruch literacki, czy ci ludzie niemja wstydu, taka kompromitacja na arenie miedzynarodowej i co? i jajco, polska to III swiat.
        • wioskowy_glupek Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:05
          Gość jest żałosny a jego intencje jasne.

          --
          "Zdajesz sobie sprawę, że próbujesz uzyskać racjonalną odpowiedź od czegoś, czego mentalność jest mieszaniną mentalności prymitywnego wieśniaka i odczuć autystyka, i co nigdy nie będzie w stanie zrozumieć sytuacji innej niż ta której samo doświadczyło?" ~ kosheen4
        • morgen_stern Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:06
          No zaraz zaraz, ale gdyby ich ktoś nie nagrał, to by nie skompromitowali, prawda? Więc komu zależało, żeby skompromitować nas na "arenie międzynarodowej"? Z tej dzikiej uciechy, że peowcy dostają w dupę nie masz czasu się nad tym zastanowić? Aaa, no zapomniałam, cel uświęca środki. Więc nie chodzi o dobro państwa, tylko żeby zniszczyć Tuska?
          • kietka Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:24
            chodzi o to, ze władza majaca dostęp do tajemnic panstwowych dała sie nagrac, nie wazne, czy to Tusk, czy inny Kaczor....jako panstwo, jak widac jestesmy bezbronni, wszystkie słuzby bezradne wobec kelnera? niech sie dalej nie osmieszaja rzucajac społeczenstwu (jak widac) na pozarcie kelnera i jakiegos redaktorzynę.
            władza daje sie nagrywac, minister spraw zagranicznych twierdzi, ze poczucie bezpieczenstwa w Pl, to MIT!!! OJP, a wy zastanawiacie sie nad jakimis faktami z przeszlosci pionka.
            • fin-dus Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:46
              Tak, dała się nagrać.
              Dała się nagrać, bo takie kietki i inne przez ostatnie lata zapluwają się, jak tylko fakt srakt opisze, w jaki sposób władze się ochrania. Jak minister będzie miał trzech borowców przy sobie, to fakt srakt wyliczy ich łączny koszt i kilkanaście milionów kietków zapała świętym oburzeniem, bo nawet pół borowca to za dużo. Jedna trzecia borowca to przecież powinno na 10 ministrów wystarczyć. Ministrowie powinni jeździć szrotami i nosić garnitury od ruskich z bazaru. Mało tego było?

              Nie tak dawno był tutaj, na tym forum jakiś rewelacyjny wątek o policji. I tam kilka forumowiczek piało, że taki policjant idąc na szkolenie podstawowe (teraz chyba 6 miesięcy trwa, kiedyś chyba ze 12) nie powinien dostawać już pensji. No bo jak to! Przecież żyje na koszt podatnika w ośrodku szkoleniowym!
              • morgen_stern Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:51
                Hahaha słuszna uwaga smile
              • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:56
                Wczoraj mówili, że borowcy dostają ok 3 tys. zł na rękę i od 7 lat ich zarobki są zamrożone.
                To to jest, moim zdaniem, błąd. Dziwne, że nie ma więcej takich afer.
                • fin-dus Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 14:11
                  I jeszcze usłyszysz, że to za dużo. Bo przecież pani w biedronce na kasie ma mniej, a duża część społeczeństwa jest bezrobotna. Borowiec to powinien za darmo robić. I oczywiście być gotowy 24h na dobę. Gotowy do poświęcenia zdrowia i życia, bo przecież wybrał taką pracę.
                  A policjant? No proszę, takim to się powodzi, hoho. Pasożyty, nieroby, chwdp. Durne ryje, przecież do policji to same tumany idą, no każdy to wie. Na tym forum są osoby, które pozują na takie światłe, wykształcone, z dużym doświadczenie życiowym i pamiętam, jak pisały, że do policji nigdy i nigdzie nie mają szacunku. Policjant z zasady na szacunek nie zasługuje.

                  ABW? Służba całkowicie niepotrzebna, natychmiast do likwidacji. Za młoda byłam, więc słabo to pamiętam, ale może niektóre przypomną? Jak to było, gdy PiS objął w Polsce władze? Czy przypadkiem przez służby nie przeszła fala czystek? Nie zostały same młode orły, bez doświadczenia w pracy operacyjnej? Bo młoda byłam i nie pamiętam, ale jakoś tak mi się po głowie tłucze jakiś raport Macierewicza i ujawnienie personaliów tajnych funkcjonariuszy.

                  A wywalmy większość i obetnijmy jeszcze pensje i fundusze na szkolenia. Niech szkolenie policjanta trwa dwa tygodnie, przecież każdy tuman materiał pojmie w tym czasie. Strzelać nauczy się... jak będzie musiał. Przy pierwszej akcji. A potem płaczmy i płaćmy za to, że nie ma kto nas bronić.
                • kietka Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 14:29
                  to jest efekt polityki rzadu wobec tych słuzb, bo chyba nie efekt ugiecia sie tuska pod mizadzaca opinia opluwajacych sie kietek.
                  • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 16:19
                    Nie tylko rządu. Ale uważam to za błąd.
              • kietka Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 14:24
                Widze, ze zaatakował was wielki wróg narodu w postaci opluwajacych sie kietek.
                normalnie zenua, jak widac premier moze sobie postawic i 100 borowcow, jaki efekt jest, kazdy widzi.
                tak to jest w stawianiu, ze nie liczy sie ilosc, ale jakosc, no i sprawnosc przede wszystkim smile
              • karola1008 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 17:01
                fin-dus napisała:

                > Tak, dała się nagrać.
                > Dała się nagrać, bo takie kietki i inne przez ostatnie lata zapluwają się, jak
                > tylko fakt srakt opisze, w jaki sposób władze się ochrania. Jak minister będzie
                > miał trzech borowców przy sobie, to fakt srakt wyliczy ich łączny koszt i kilk
                > anaście milionów kietków zapała świętym oburzeniem, bo nawet pół borowca to za
                > dużo. Jedna trzecia borowca to przecież powinno na 10 ministrów wystarczyć. Min
                > istrowie powinni jeździć szrotami i nosić garnitury od ruskich z bazaru. Mało t
                > ego było?
                Nie, ministrowie nie mają jeździć autami ze szrotu ani nosić garniturów z bazaru. Ale, do cholery - mamy kryzys. Może wystarczyłoby się spotkać w gabinecie, naprawdę trzeba w drogiej knajpie? Płace w administracji publicznej, tj. pensje urzędników, szeregowych żuczków - zamrożone do 2016 r. I nie mówię o płacach rzędu 6 tys. netto, a 3 tys. netto. Bo ja np. tyle zarabiam w urzędzie centralnym, na stanowisku głównego specjalisty, po kilkunastoletniej pracy.
                Mój kuzyn pracuje w jednym z samorządowych kolegiów odwoławczych. Od 2 miesięcy pracuje charytatywnie, jako tzw. członek pozaetatowy. Tzn. rozpatruje sprawy ludzi, przygotowuje decyzje, ale nie dostaje wynagrodzenia. Dlaczego? Ano dlatego, że środki na wypłaty dla członków pozaetatowych kończą się po I kwartale i potem trzeba czekać np. 2-3-4 miesiące, aż min. finansów rozdzieli rezerwę budżetową. Kuzyn ma o tyle dobrze, że ma za co żyć-pracuje jeszcze gdzie indziej, ale są ludzie, dla których ten dochód to jedyne źródło utrzymania. Oni też nic nie dostają. Taka sytuacja powtarza się już co najmniej po raz drugi, w zeszłym roku było dokładnie to samo. Ja wiem, że te 1400 zł, co przejedli panowie u Sowy sprawy nie załatwi. Ale noż ku..., jak się mówi o oszczędnościach w administracji, to chyba dotyczy to wszystkich? Chciałabym zauważyć, że i Minister Spraw Wewnętrznych i Prezes NBP zarabiają tyle, ze chyba ich stać na obiad u Sowy z własnej kieszeni? Jak nie stać, to niech się spotykają w gabinetach, jak wielu innych ministrów tego rządu to robi.

                > Nie tak dawno był tutaj, na tym forum jakiś rewelacyjny wątek o policji. I tam
                > kilka forumowiczek piało, że taki policjant idąc na szkolenie podstawowe (teraz
                > chyba 6 miesięcy trwa, kiedyś chyba ze 12) nie powinien dostawać już pensji. N
                > o bo jak to! Przecież żyje na koszt podatnika w ośrodku szkoleniowym!
                A, tak, pamiętam. Tezy w wątku z dupy. Ale cóż, ten obiad u Sowy to pewnie kosztował znaczną część miesięcznego uposażenia policjanta na szkoleniu.
          • karola1008 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 16:38
            morgen_stern napisała:

            > No zaraz zaraz, ale gdyby ich ktoś nie nagrał, to by nie skompromitowali, prawd
            > a? Więc komu zależało, żeby skompromitować nas na "arenie międzynarodowej"? Z t
            > ej dzikiej uciechy, że peowcy dostają w dupę nie masz czasu się nad tym zastano
            > wić? Aaa, no zapomniałam, cel uświęca środki. Więc nie chodzi o dobro państwa,
            > tylko żeby zniszczyć Tuska?
            Jakby ich ktoś nie nagrał, to by Belka i Sienkiewicz upichcili sobie ten polityczny deal po cichu, co najwyżej, jakby się jakiś dziennikarz zorientował po nowelizacji ustawy o NBP, o ile sięgnąłby do dziennika ustaw i napisał gdzieś na stronach prawnych Rzepy naszpikowany trudnymi słowami artykuł o finansowaniu długu publicznego przez NBP. To by było dopiero świetne i dobre dla Polski, prawda? A Parafianowicz porozmawiałby sobie "z Gośką" na stronie i może nawet Nowak miałby spokój?
            • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 16:42
              Nie pisz o dealu, jeśli nie rozumiesz o czym mówili. Poczytaj o skupowaniu obligacji państwowych na wtórnym rynku.
              • karola1008 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 16:47
                Ależ doskonale wiem, o czym piszę. Skupowanie obligacji na rynku wtórnym, od banków komercyjnych, bo NPB nie może ich kupić bezpośrednio, co za pech. A po co to? A bo PO może przegrać wybory. Szczytny cel, nie ma co. I jeszcze ten wredny Rostowski, który pewno stanąłby okoniem - ciekawe dlaczego? Bo może nie jest to dobre rozwiązanie dla gospodarki, stabilności pieniądza, itp. I z RPP też sobie trzeba poradzić. No, no, takie świetne rozwiązanie, a tylu przeciwników, w tym własny Minister Finansów. Prawdziwy pech.
                • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 16:49
                  Tam nie chodziło tylko o PO, ale o przewidywany kryzys w przyszłym i następnym roku, o czym mówią ekonomiści. I owszem NBP powinien mieć narzędzia, aby móc reagować.
                  • karola1008 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 17:02
                    oqoq74 napisał(a):

                    > Tam nie chodziło tylko o PO, ale o przewidywany kryzys w przyszłym i następnym
                    > roku, o czym mówią ekonomiści. I owszem NBP powinien mieć narzędzia, aby móc re
                    > agować.
                    Ojej, nie tylko o PO. Dobroczyńcy po prostu. A w ogóle jaki kryzys, skoro w Polsce już się skończył?
                    • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 17:05
                      OK. Podniecaj się dalej...
                      • jakw Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 17:25
                        oqoq74 napisał(a):

                        > OK. Podniecaj się dalej...
                        Rozumiem, że długi za zwalczanie kryzysu omawiane przy ośmiorniczkach, będziesz spłacać ty wraz z podobnymi sobie miłośnikami prezesa NBP?
                        • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 17:29
                          Kup sobie w końcu te ośmiorniczki, bo już n-ty watek o tych ośmiorniczkach. Albo postaraj się i zostań prezesem NBP i też będziesz je jeść na koszt banku.
                          • fadilla Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 17:48
                            No i dlaczego tak bagatelizujesz? Też jadasz nie za swoje?
                      • karola1008 Re: No a sam Latkowski? 25.06.14, 07:56
                        A Ty dalej broń do upadłego. Zerknij do zapisów rozmów, to zobaczysz, że Sienkiewicz mówił, że " to najpóźniej na 8 miesięcy przed wyborami" trzeba będzie przeprowadzić.
                        • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 25.06.14, 08:04
                          No i przeprowadzili?
                          Dziwne, że jako osoba pracująca w budżetówce skupiasz się na rozmowach, a nie faktach.
        • mozambique Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:08
          no dobrze
          a teraz wyobrazcie sobie ze przez ponad rok ministrowei rządu Obamy czy Merkel są nagrywani w sytuacjach prywatnych gdy gadają o rzeczach sluzbowych o finansach panstwa, jego bepzieczenstwie, tajemnichach wojskowych i wuj wie o czym jeszcze , sparwa wychodzi na jaw, puszcza to w odcinkach jakas gazetka a jej naczelny mówi "wiem ale nie powiem kto i dlaczego nagrywal "

          jak myslicie co by sie dzialo w USA czy Niemczech w takiej sytuacji
          z tymi kelnerami, menadzerami i z tym redaktorkiem ?
          mozeby obstawiac
          • morgen_stern Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:13
            Otóż to. Jest to idiotyczne, krótkowzroczne rozgrywanie prywatnych politycznych gierek kosztem Państwa. Założę się, że Putin ma uciechę niemożliwą z głupich Polaków. Prawica może sobie pogratulować.
            • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:24
              Wiesz, jeśli potwierdzi się, że za tym wszystkim stał ten biznesmen, albo został też wykorzystany, to wątek rosyjski jest bardzo prawdopodobny.

              Czytałaś?
              www.pb.pl/3741621,8199,rosjanie-mogli-przejac-skladywegla-pl
              • morgen_stern Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:30
                Oczywiście, że jest to jak najbardziej prawdopodobne. Użytecznych idiotów u nas nie brakuje.
                • vilez Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:58
                  Niedługo wszak w PE wybpry szefa energetyki, a Sikorski był poważnym kandydatem. Komu, ach komu, mogło zależeć na uwaleniu tej kandydatury, jak nie naszym wschodnim przyjaciołom. Z którymi sympatyzują Niemcy i Francuzi, którzy dostali "dobry" pretekst, by odrzucić kandydaturę Sikorskiego.
                  Ot, sowieckie standardy, ale może wystarczą i w UE. To będzie sprawdzian dla UE, zwłaszczla Niemców i Francuzów. No i Brytyjczycy sie wkurzą na krytykę ich polityki proamerykańskiej i się mogą odwinąć.
                  A to tylko jedne z interesów Rosji, by dowalic Polsce.
                  • morgen_stern Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 14:04
                    Jeszcze raz powtórzę - UŻYTECZNI IDIOCI
                • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 16:29
                  www.pb.pl/3742033,62877,nasza-historia-ze-zrodlem-tasm-w-tle
                  tu jeszcze jedna ciekawa hipoteza
            • jakw Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 17:31
              morgen_stern napisała:

              > Otóż to. Jest to idiotyczne, krótkowzroczne rozgrywanie prywatnych politycznych
              > gierek kosztem Państwa. Założę się, że Putin ma uciechę niemożliwą z głupich P
              > olaków. Prawica może sobie pogratulować.
              Wystarczyłoby gdyby panowie prezes NBP i minister od służb wszelkich nie omawiali sprawy deficytu budżetowego w knajpie między wódką a zakąską, a robili to na posiedzeniu Rady Ministrów. A pan minister od spraw zagranicznych nie wylewał przy kieliszku swoich frustracji spowodowanych realizowaniem polityki, którą sam uznaje za szkodliwą dla Polski.
        • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:12
          Ma pretensje do polityków, że dali się nagrać, choć to nie oni odpowiadają za sprawdzenie czy nie ma podsłuchu?
          • kietka Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:38
            jednak oni odpowiadaja za słuzby, ktore maja to sprawdzac. to szafowie szefów, kobieto! a nie dzieci w biedronkach, czy gwiazdkach.
            • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:42
              W przypadku Sienkiewicza, ok. Ale inni nie odpowiadają za służby. Zgodzę się, że służby dały ciała.
    • bessie_blount Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:04
      Jakiś taki śliski typ. Coś mi w nim nie pasuje.
      • morgen_stern Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:06
        Śliski jest w cholerę, a ja go dobrze pamiętam z dawnych lat.
        • ichi51e Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:12
          A jak kto nie pamieta to niech sobie doczyta wpolityce.pl/spoleczenstwo/201137-rob-z-tymi-dziewczynami-co-chcesz-to-byly-slowa-latkowskiego-we-w-sieci-szokujaca-relacja-jego-bylego-wspolnika-czy-ktos-taki-moze-byc-naczelnym-tygodnika-ustawiac-lekarzom-sumienia-jak-nisko-upadly-media-iii-rp
    • lilly_about Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:18
      Pan Latkowski teraz udowadnia społeczeństwu, jak to PO brzydko bawi się w politykę. Tak jakby od najniższych szczebli administracyjnych, poprzez rózne partie, ktokolwiek działał inaczej. Są jeszcze tacy naiwny, co w to uwierza?
      • morgen_stern Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:21
        No, cała masa naszych rodaków, którzy się teraz zapluwają z oburzenia smile
        • lilly_about Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:26
          Tym bardziej, że na tych taśmach nic takiego nie ma, nic, o czym średnio interesujący sie człowiek, by wczesniej nie wiedział. Ale przynajmniej Latkowski urasta do rangi obrońcy narodu oszukiwanego przez lata przez PO.
          • kietka Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:29
            dorosłe kobiety, a takie naiwne?
            jak to jest dowiedziec sie nagle, ze sa na tym swiecie szpiedzy oraz ludzie, ktorzy za 5 ł sprzedadza własną matkę, sa wojny, nie tylko militarne, grupy interesów i nieczyste deale w polityce, w biznesie? to musi byc SZOK!!!!
            no jak oni mogli ? no jak? no no, jak? złe misie!!!
            • oqoq74 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 13:44
              Własnie dlatego, po kontakcie z polityką lokalną, zrezygnowałam z niej.
      • jakw Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 17:36
        lilly_about napisała:

        > Tak jakby od najniższych szczebli administracyjnych, poprzez rózne partie,
        > ktokolwiek działał inaczej.
        Uznawanie tego za normę świadczy o tym, że przez 25 lat to zbudowaliśmy wolność a'la republika bananowa...
        • lilly_about Re: No a sam Latkowski? 25.06.14, 07:41
          Prawdopodobnie świat opiera się na takich fundamentach. Zejdz z tego banana i przestań się dziwić.
    • guderianka Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 14:34
      Mam wrażenie-ale może się mylę- że Latkowski to płotka, że kryje się za tym/za nim coś/ktoś więcej. Jego przeszłość "karna" ale doświadczenie "dziennikarskie" to mocne punkty by być redaktorem naczelnym jednego z ważniejszych opiniotwórczych czasopism w Polsce ? Jak do tego doszedł ? Ktoś mu pomógł ?

      "Afera taśmowa" jest wielowymiarowa ;jest postać SL i jego działania, jest żenujący spektakl ABW, który odstąpił od czynności "bo byli zagrożeni funkcjonariusze", jest sam fakt podsłuchiwania i możliwość tego-co stawia w kiepskim świetle funkcjonariuszy BOR (ciekawe czy w USA doszłoby do takiego podsłuchiwania) jest w końcu sama treść rozmów w wykonaniu najwyższej władzy. Podobało mi się to co w tym kontekście mówiła Danuta Huebner ale i prezydent Komorowski
      • mozambique Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 14:44
        zreszta jak sie autentycznie usmaialam cala tą akcją ABW
        ale nie dlatego ze bylo "najscie" na redakcje - bo w koncu sluzby specjalne nie są od wsyatwiania mandatów za pakowanie tylko wlasnie od sparw innej rangi

        tylko dlatego ze zachowlai si ejak totoalni amatorzy

        kilku "specjalnych" funkcjonariuszy szarpie sie z jednym facecikiem niklej postury i nie moze mu odebrac tego co trzyma w rekach ?
        potem cala ekipa sluzb specjlanych z policją w obstawie daje dyla na widok paru kamer i mikrofonów ? cos jeszce zgubili zdaje sie
        to naparwde bylo ABW ? naprade oficerowie słuzb? specjlanie wyszkoleni?
        no az nie wierze

        i od razu jak sobie pomysle ze np FBI dalo by przyklad takiej nieudolnosci i braku profesjonalizmu w przeprowadzaniu zleconej akcji to pewnei wszyscy nazajutrz wywaleni zosatliby na bruk a szef dostalby dymisję areszta swiata popłakałby sie ze śmiechu

        co prawda to prawda - jakei mocarstwo takei słuzby specjlane
        • fin-dus Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 15:11
          Bronić ich nie będę, bo pewnie brak profesjonalizmu był. Ale niestety, wynika to głównie z tego, że każdy ruch zostanie wykorzystany przeciwko nim. 50 lat temu nie byłoby kamer, byłyby najwyżej ciche trupy, a ciemny lud bałby się pisnąć jedno słowo. Teraz każdy funkcjonariusz boi się palcem dotknąć przeszukiwanego, bo przecież może mu siniaczka nabić. A jak nabije, to uuu... Koniec kariery, przesrane do końca życia. Wypad ze służby, zero szans na normalną pracę. I nie ma, że prawo było po jego stronie. Po przeciwnej zawsze będą media, a jak doskonale widać - to one teraz rozdają karty, one modelują rzeczywistość, przed nimi trzeba się wdzięczyć. Czego służby by nie zrobiły, to zawsze będzie źle. Zawsze. Jakby sobie poradziły bez problemu, sprawnie i szybko, to przecież oskarżono by ich o metody ubeckie, wyciągnięto by Przemyka i generała Nila.

          To jak z policją. Policjant nie zatrzyma pijanego świra jadącego samochodem - policja nieudolna. Policja zatrzyma pijanego świra jadącego samochodem, z uszczerbkiem dla świra (bo czasem inaczej się nie da) - policja mordercy.
      • fin-dus Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 14:57
        W USA dochodziło do dużo gorszych rzeczy niż tylko podsłuchiwanie. Kompromitacje tamtejszych służb, w tym Secret Service, doczekały się nawet wielu filmów smile
        Pierwsze lepsze przykłady:

        www.meritum.us/2009/11/30/wbrew-bagatelizowaniu-wtorkowe-incydentu-w-bialym-domu-doszlo-do-kompromitacji-secret-service/
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,12845519,Po_dymisji_szefa_CIA___FBI_wznowilo_sledztwo_ws__romansu.html
        • mozambique Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 15:02
          w /s tego romansu

          no ale FBI chalupe tej Broadwell jednak przeszukało
          bo coby bylo jakby ich gosposia nie wpuscila smile))))))
    • gaskama Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 15:13
      Latkowski to .... wolę nie pisać, bo mnie wytną.
      Ale ja jestem wkur...na tych debili z PO. Rozmawiają "normalnym" językiem spoza kamer, w taki sposób, w jaki w cztery oczy można rozmawiać z kumplami. Jak można było się dać tak przyłapać!!!!!!!!!! Na kogo ja będę głosowała?????? Przecież nie na partię Macierewicza, Kaczyńskiego i innych oszołomów!!!! SLD i innych lewaków też nie chcę. Jestem załamana.
      • kietka Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 15:41
        w koncu, jakies przebłyski rozsadku w narodzie.
        1.niestety słuzby sie skompromitowały, bo najechały tylko redakcje publikującą, a nie wszystkie, o ktorych wiadomo (same sie przyznały), ze materiały maja, ale nie publikowały (chociazby GW)
        sama publikacja nie jest przedmiotem sledztwa, wiec....kompromitacja, powinni najechac wszystkie, skoro, tak szukali zrodła, a tak wyszło, ze bali sie kolejnych publikacji, niesmak zostanie...
        2. pozostani nieudolnych ludzi przy władzy szkodzi, PO, to nie tylko tusk i jego najblizsi wspolpracownicy, a wychodzi na to, ze korwin marzy o monarchii, a donald ja wlasnie wprowadził
        3. czytajcie/ogladajcie, co mowia o nas zagraniczne media i organizacje, a nie togo, co mozna usłyszec w TVN.
        4. wmawianie narodowi, ze to kelner+BoRowiec, jest ponizajace dla tegoz narodu i mowiace wiele o zdaniu rzadzacych n/t inteligencji wlasnych wyborców.
        5. prewmier zastanawia sie 3 dni po publikacji, jak ochronic wlasna... a za granica wojna, to jest czas na szybkie i sprawne działanie, a nie łzawe konferencje prasowe i podawanie do sadu kelnera.
        6. no i do ch... kolacja, za ktora placi urząd nie jest prywatna, tylko słuzbowa.
        • fadilla Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 17:51
          W punkt, w sześc punktów smile
      • nangaparbat3 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 15:49
        I tak Ci zazdroszczę, skoro dopiero teraz doszlaś do punktu, w ktorym nie masz na kogo glosować. Ale Cię pocieszę: czlowiek się przyzwyczaja wybierac nieco mniejsze zło.
        • kietka Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 15:51
          kazda władza bedzie kombinowac, ale fakt, ze nie daje sie na tym złapac, napawa nadzieją, ze koryta tez nie rozczłonkują w pędzie do niego smile
          • aneta-skarpeta Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 16:39
            kietka napisała:

            > kazda władza bedzie kombinowac, ale fakt, ze nie daje sie na tym złapac, napawa
            > nadzieją, ze koryta tez nie rozczłonkują w pędzie do niego smile

            każda władza wcześniej czy później daje sie złapac- złapano SLD, złapano PiS, złapano PO

            Jakby korwin rzadził to też by go na czymś złapali
        • gaskama Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 15:57

          Ale Cię pocieszę: czlowiek się przyzwyczaja wybierac nieco mn
          > iejsze zlo.

          Ok. Ale ja już nie wiem, które zło jest mniejsze.
          • kietka Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 16:06
            moze czas zajac sie polityką? czasami z takiej niemocy wychodza rzeczy wielkie wink
    • karola1008 Re: No a sam Latkowski? 24.06.14, 16:27
      Tak, Morgen, Latkowski to przestępca. Co nie zmienia faktu, że Belka i Sienkiewicz dopuścili się, cóż, niedopuszczalnego. Jakby nie wiedli sobie tego typu rozmów, to i ten co ich nagrał i Latkowski mogliby sobie być nawet skończonymi sku...synami, a afery by żadnej nie było.
      Tak, obecne zamieszanie jest zapewne na rękę Putinowi. Ale to nie zmienia tego, o czym rozmawiali Belka i Sienkiewicz. Czy finansowanie długu przez NBP poprzez zakup obligacji od banków prywatnych, które najpierw będą je musiały kupić, itp., itd., albo nawet - przez dodruk pieniędzy - bo i to sugerował Sienkiewicz, jest dobre dla Polski?
      Ach i jeszcze co do Putina: kilka lat temu twierdzenia, że nie jest on (Putin) godnym zaufania partnerem, były kwitowane oskarżeniami o godzenie w Polską rację stanu. Gdy Kaczor (Lech znaczy) pojechał do Gruzji, w Polsce była kupa śmiechu. A teraz co? Rosja ma wobec Polski jakieś złe zamiary? Serio?
    • vilez Morgen, zobacz 24.06.14, 16:30
      Mafia węglowa, Rosjanie
      • oqoq74 Re: Morgen, zobacz 24.06.14, 16:39
        To samo wyżej wkleiłam. I tu gratulacje, że dziennikarzom chciało się to poskładać i do tego dotrzeć.
        A czy to prawda? to już niech prokuratura i inni weryfikują
        • vilez Re: Morgen, zobacz 24.06.14, 17:08
          O, pardon, nie zauważyłam. No, dobra robota dziennikarska.
          • oqoq74 Re: Morgen, zobacz 24.06.14, 17:12
            Teraz doczytałam, że Nisztor to do nich w pierwszej kolejności przyszedł, nie do Wprost. Postanowili jednak najpierw sprawdzić, co za tym stoi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka