morgen_stern
02.07.14, 10:48
Szykuje się ładna sobota i fajnie byłoby gdzieś wyskoczyć nad wodę. Czy ktoś może coś polecić w niedalekiej okolicy Warszawy.
Zegrze odpada, jeziora pod Płockiem znamy (i tam się pewnie skończy, jak nic nie znajdziemy innego). Cokolwiek, żeby można było podjechać motocyklem, rozłożyć się na kocu, ew. popluskać. No i żeby można było obrócić w jeden dzień.