Dodaj do ulubionych

Dobry, chamski pracownik

04.07.14, 15:30
Zwolnilibyście z pracy kogoś, kto jest w swoim fachu bardzo dobry, pracowity, kompetentny, a zarazem Was (pracodawców, nie ,,zwykłych'' pracowników) traktuje często jak powietrze (nie mówi dzień dobry, odzywa się raczej oschle, mówi tonem b. często chamskim/lekceważącym)?
Co w takiej sytuacji zrobić, jakie rozwiązanie jest najlepsze? Zatrzymać w firmie mimo wszystko, bo naprawdę dobry, czy kopnąć w cztery litery i podziękować za współpracę?
Obserwuj wątek
    • lelija05 Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 15:34
      Zwolnić i zatrudnić niekompetentnego włazidupa.
      • ichi51e Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 19:11
        10/10
    • aankaa Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 15:39
      a praca wymaga częstych kontaktów ? jeśli nie, niech sobie będzie grubianinem byle dobrze pracował
    • jdylag75 Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 15:43
      Pomiędzy "włazidupem" a chamem jest spektrum osobowości i to nawet całkiem przyjemnych.
      Zwolnić czy nie zależy od tego czy chamstwo tego człowieka w negatywny sposób oddziałuje na pozostałe osoby, ktoś się na to skarży, nie może wykonywać obowiązków lub przez to ma trudności. Być może chamstwo na tym stanowisku= skuteczność?
      Jeśli nie ma wpływu na innych pewnie bym zostawiła ze względu na pracowitość. Jeśli ma chyba jednak bym się pozbyła.
      Rozumiem, że rozmowy naprostowujące były juz przeprowadzone?
      Znam przypadek usunięcia gościa z pracy za chamstwo między innymi, ale on też nie specjalnie był pracowity, to znaczy prawie w ogóle nie był smile
    • cherry.coke Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 15:47
      Wziac na rozmowe i niech sie ogarnie pan hrabia. Zwlaszcza ze psuje tez pewnie zycie innym normalnym pracownikom...
      • baczyn_ska8 Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 20:11
        Na to się co prawda inni pracownicy nie uskarżają, nie ma skarg, zażaleń na zachowanie pana, ale do mnie odnosi się niegrzecznie. To wygląda dziwnie, zważywszy na to, że jaki by nie był i kim by nie był, w hierarchii stoi niżej..
        • totorotot Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 10:09
          baczyn_ska8 napisał(a):
          > Na to się co prawda inni
          pracownicy nie uskarżają, nie ma
          skarg, zażaleń na zac
          > howanie pana, ale do mnie
          odnosi się niegrzecznie. To
          wygląda dziwnie, zważywsz
          > y na to, że jaki by nie był i kim
          by nie był, w hierarchii stoi niżej..


          Nie ma czegoś takiego jak hierarchia. Idź na jakieś szkolenie z zarządzania czy co bo metody masz że średniowiecza. W skrócie: masz nieaktualne kompetencje.
          • ainafets Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 12:28
            totorotot napisała:
            >
            > Nie ma czegoś takiego jak hierarchia. Idź na jakieś szkolenie z zarządzania czy
            > co bo metody masz że średniowiecza. W skrócie: masz nieaktualne kompetencje.
            >



            Teoretycznie hierarchii w pracy nie ma, w praktyce jest jak najbardziej w bardzo wielu firmach zarówno państwowych jak i prywatnych i to na dużą skalę.
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 15:29
          Może mu się podobasz, a on nie wyrósł z końskich zalotów. smile
    • cosmetic.wipes Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 15:47
      Ja mam pracowników do pracy, a nie do towarzystwa.
      Jesli wypełnia swoje obowiązki, wykonuje polecenia służbowe, nie rozwala zespołu i generuje zyski dla firmy, to oczywiste, że sie go nie pozbędę.
      • angazetka Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 16:00
        Chamski pracownik ma spore szansę rozwalać zespół.
        • cosmetic.wipes Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 17:02
          Toteż zaznaczyłam to jako warunek.

          U mnie w firmie akurat praca zespołowa zdarza się rzadko, współpracownicy bywa, że przez kilka tygodni się nie widują, więc takiego problemu bym nie miała.
      • baczyn_ska8 Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 20:15
        Obowiązki wypełnia, polecenia wykonuje, jest bardzo, powtarzam: bardzo, pracowity, pozostali pracownicy się nie uskarżają, zdecydowanie jest pracownikiem numer jeden, ale... Właśnie, jest to jedno ale.. Zachowanie w stosunku do mnie. Niefajne to jest zdecydowanie, facet zachowuje się, jakby był królem, mniemanie o sobie ma wysokie (zresztą słusznie), ale to dalej jest MÓJ pracownik, to JA jestem jego SZEFEM, i raczej mogę wymagać z jego strony większego szacunku do mojej osoby
        • iwoniaw Otóż przyjmij do wiadomości 04.07.14, 20:29
          iż "szef" NIE JEST równoznaczne z "pan i władca". Pracownik sprzedaje swoją pracę za pieniądze i to tyle. Ma prawo wymagać szacunku dla siebie (zwłaszcza, że jest dobrym i sumiennym pracownikiem), a nie odpałów szefa, jakby ten ostatni był królem.
          • baczyn_ska8 Re: Otóż przyjmij do wiadomości 04.07.14, 20:35
            Szanuje tego gościa, jest chwalony, ale też nie mam zamiaru na każdym kroku zapewniać go o jego zayebistości, bo facet już dostatecznie wysokie ego ma.
        • cosmetic.wipes Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 22:45
          Jako szef ja wydaje polecenia, jako pracownik gość je wykonuje. Więcej nie wymagam i kwestie mówienia dzień dobry czy tonu rozmowy nie mają dla mnie żadnego znaczenia.
          Pozbywanie się kogoś, kto zarabia na ciebie z powodu przerostu jego ego i twoich ewentualnych kompleksów jest głupie i działa na szkodę firmy.
        • aankaa Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 12:16
          to dalej jest MÓJ pracownik, to JA jestem jego SZEFEM, i raczej mogę wymagać z jego strony większego szacunku do mojej osoby

          na szacunek trzeba sobie zapracować, nie zdobywa się go "z urzędu"
          • aneta-skarpeta Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 19:07
            to na podstawy dobrego wychowaia- typu dzien dobry, dziekuje- trzeba sobie zapracować?
            zlitujcie siębig_grin
    • altz Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 15:55
      Takich kierowników są całe wagony i jakoś nikt ich nie zwalania. Umowa o pracę jest umową pomiędzy dwoma równorzędnymi stronami, pomimo że, jedna z nich ma większe środki.
      Miałem kiedyś sytuację, gdy umowa była podpisana na okres próbny, wypowiedzenie dwa tygodnie. Ucieszyłem się, że tak szybko mogę zmienić pracę, gdy znajdę lepszą, kierownikowi to się nie podobało, bo to miał być bat, że za drzwi w razie pyskówek, nie pyskowałem, pracę zmieniłem na lepszą, kierownik miał kłopoty ze znalezieniem kogoś w zastępstwo, nie chciał puścić, ale przecież umowę sam tak sformułował. smile Na drzewo z takimi kierownikami, pracownik ma skutecznie i bezpiecznie pracować, od reszty wara!
    • iwoniaw Ależ oczywiście 04.07.14, 15:58
      https://i1209.photobucket.com/albums/cc396/oops33/pc2.jpg

      Jak on może tonu nieodpowiedniego wobec jaśnie pracodawcy używać, cham jeden! big_grin
      • angazetka Re: Ależ oczywiście 04.07.14, 16:02
        Bo można być tylko chamem albo lizusem, opcja "normalny pracownik" nie istnieje...
        • iwoniaw Re: Ależ oczywiście 04.07.14, 16:57
          Tak, z postu startowego wynika, że dziwnym trafem wobec "zwykłych pracowników" problem nie istnieje, to szef jest wybrańcem, do którego "cham" zwraca się nieodpowiednim tonem big_grin Zastanawiające, doprawdy big_grin
          • baczyn_ska8 Re: Ależ oczywiście 04.07.14, 20:18
            Iwoniaw, pozostali pracownicy owszem, nie skarżą się na niego.
            Ale chwila, moment.
            Ja stoję w tej firmie wyżej, niż oni wszyscy, i chyba nawet od najlepszego pracownika, który jest naprawdę świetny, mam prawo wymagać większego szacunku.
            Mógłby trochę spuścić z tonu, ale zdaje się, że nie mogę na to liczyć.
            I to jest wnerwiające, bo moja cierpliwość też granice ma.
            • iwoniaw Konkretnie 04.07.14, 20:26
              z jakiego powodu masz prawo wymagać większego (niż inni pracownicy?) szacunku i w jaki sposób miałoby się to objawiać? I dlaczego miałby "spuszczać z tonu" - cokolwiek to znaczy w kontekście zarzutów z cyklu "nieodpowiedni ton (nie treść, jak rozumiem) wypowiedzi"?
              • baczyn_ska8 Re: Konkretnie 04.07.14, 20:33
                iwoniaw napisała:

                > z jakiego powodu masz prawo wymagać większego (niż inni pracownicy?) szacunku
                Może dlatego, że jestem szefem, i to ja decyduje, co i jak? Może dlatego, że to dzięki mnie tutaj pracuje, i to ja decyduję, kto zostaje, a kto wylatuje.

                i
                > w jaki sposób miałoby się to objawiać?
                Ten szacunek? Mówić do mnie normalnym, grzecznym tonem. Mówic normalnie dzień dobry, a nie udawać, że mnie nie widzi, czy odwracać głowę. Kultury wymagam. Da się wypowiadać grzeczniej, z większą kulturą i z większym szacunkiem, bez lekceważenia (ja tak odbieram jego ton, jakby traktował mnie na równi ze sobą)

                I dlaczego miałby "spuszczać z tonu" -
                > cokolwiek to znaczy w kontekście zarzutów z cyklu "nieodpowiedni ton (nie treść
                > , jak rozumiem) wypowiedzi"?
                JW.
                • iwoniaw Nie mam więcej pytań :-D 04.07.14, 20:40
                  Cytatbez lekce
                  > ważenia
                  (ja tak odbieram jego ton, jakby traktował mnie na równi ze sobą)


                  Cudownie big_grin Traktowanie innej osoby jak równej sobie = lekceważenie.
                  Zatem sporządź plakat z obrazkiem z mojego pierwszego wpisu w tym wątku i powieś w miejscu, w którym pan przebywa najczęściej.
                  Nie chcę pokazywać palcem, kto tu ma rozbuchane ego i nieproporcjonalne do sytuacji oczekiwania.
                  • baczyn_ska8 Re: Nie mam więcej pytań :-D 04.07.14, 20:45
                    Czyli to takie cuda i dziwny niewyobrażalne, że szef żąda szacunku od pracownika, na którego miesiąc w miesiąc idą duże pieniądze?
                    • madzioreck Re: Nie mam więcej pytań :-D 04.07.14, 20:55
                      szef żąda szacunku od pracownik
                      > a, na którego miesiąc w miesiąc idą duże pieniądze?

                      Ale za ładne mu nie płacisz, co?
                      • baczyn_ska8 Re: Nie mam więcej pytań :-D 04.07.14, 22:18
                        Tyle mu płacę, na ile zasługuje (a zasługuje na dużo, bo pracowity i dobry w swoim zawodzie)
                        • madzioreck Re: Nie mam więcej pytań :-D 05.07.14, 01:31
                          No i robi to, za co mu płacisz. Innych zobowiązań wobec Ciebie nie ma, padanie do stóp w szczególności.
                    • iwoniaw Re: Nie mam więcej pytań :-D 04.07.14, 21:02
                      Ty mu wg umowy płacisz za uniżoną postawę czy za dobrze wykonywaną konkretną pracę?
                      • baczyn_ska8 Re: Nie mam więcej pytań :-D 04.07.14, 22:20
                        Płacę mu za dobrze wykonywaną pracę.Proste i tak bardzo logiczne.
                        Ale logiczne jest też (przynajmniej być powinno), że mnie należy się szacunek z jego strony
                        • zla.m Re: Nie mam więcej pytań :-D 05.07.14, 00:08
                          Poczytaj sobie o metodach zwinnego zarządzania, samoorganizacji zespołów i przestań mylić pracownika z pańszczyźnianym chłopem, co ma ci czapkować. Oraz - naucz się swojej branży, to fachowiec nie będzie cię traktował z wyższościa.
                    • rhaenyra Re: Nie mam więcej pytań :-D 04.07.14, 21:57
                      kotek to tak nie dziala
                      ty laski pracownikowi nie robisz ze placisz
                      to on wypracowuje twoj zysk zebys miala za co chlac
                • madzioreck Re: Konkretnie 04.07.14, 20:58
                  bez lekce
                  > ważenia (ja tak odbieram jego ton, jakby traktował mnie na równi ze sobą)

                  Tobie się chyba coś pomyliło, niewolnictwo z zatrudnieniem. Należy Ci się taki sam szacunek, jak każdemu innemu człowiekowi, ani mniejszy, ani większy.
                  Jakiś kompleks masz czy co, i władzą usiłujesz sobie poczucie własnej wartości podbić?
                • cherry.coke Re: Konkretnie 04.07.14, 21:08
                  baczyn_ska8 napisał(a):

                  > bez lekce
                  > ważenia (ja tak odbieram jego ton, jakby traktował mnie na równi ze sobą)

                  Cudne, chyba mamy tu hrabine, a nie hrabiego...
            • eilian Re: Ależ oczywiście 04.07.14, 20:38
              Ale właściwie dlaczego uważasz, że stoisz "wyżej niż oni wszyscy"? Po co w ogóle to hierarchizowanie? Umowa o pracę, jak Ci już ktoś napisał, to wymiana między równorzędnymi partnerami, pracownicy sprzedają Ci swój czas i umiejętności i tyle.
              • baczyn_ska8 Re: Ależ oczywiście 04.07.14, 20:48
                eilian napisała:

                > Ale właściwie dlaczego uważasz, że stoisz "wyżej niż oni wszyscy"? Po co w ogól
                > e to hierarchizowanie?
                To chyba normalna, naturalna rzecz, co nie? Chyba rzeczą normalną i oczywistą jest, że szef stoi wyżej od pracowników. Tak było od wieków, i się to raczej nie zmienia.

                Gdyby taki Jogi Löw traktował swoich piłkarzy na równi ze sobą, to by mu na łeb weszli po czasie..
                • eilian Re: Ależ oczywiście 05.07.14, 14:44
                  Nie, to wcale nie jest oczywiste. Nie uważam, że stoję wyżej od mojej pracownicy, zatrudniam ją i tyle, ale do głowy by mi nie przyszło takie ustawianie ważności. Oczywiście traktujemy się normalnie, uprzejmie i z kulturą, ale to działa w obie strony.
    • scher Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 18:16
      baczyn_ska8 napisał(a):

      > Zwolnilibyście z pracy kogoś, kto jest w swoim fachu bardzo dobry,
      > pracowity, kompetentny, a zarazem Was (pracodawców, nie ,,zwykłych''
      > pracowników) traktuje często jak powietrze (nie mówi dzień dobry, odzywa
      > się raczej oschle, mówi tonem b. często chamskim/lekceważącym)?

      Widać jest na tyle dobry w swoim fachu, że może rozmawiać z szefem jak równy z równym. Widać szef potrzebuje jego równie mocno, jak on szefa.
      Lekceważący ton może być subiektywnym odczuciem i nie musi być intencją pracownika.
    • zana781 Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 21:07
      Ale co, ty wchodzisz do pomieszczenia w ktorym on pracuje i on odwraca glowe i nie mowi ci pierwszy dzien dobry, a to dobrze, bo to ty powinnas najpierw.
      A moze on wiem, ze jest bardzo dobry i tak bardzo nie zalezy mu na pracy u ciebie, i zwalniajac go to ty wiecej stracisz niz on .
      nO I JESZCZE jedna kwestia, kosztuje cie on duzo, ale sama piszesz jest swietny, pracowity itp.chcialabys zeby robil za pol darmo i jeszcze byl ci wdzieczny.
      • paliwodaj Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 21:46
        > (ja tak odbieram jego ton, jakby traktował mnie na równi ze sobą)
        o k..a ja sie dziwie ze jakikolwiek twoj niewolnik u ciebie jeszcze pracuje
        A ty wiesz co to jest szacunek skoro tego oczekujesz?
      • baszysta Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 21:46
        baczynska to pewnie zona szefa typu pani od cytatu "moj maz jest z zawodu dyrektorem''

        i zly ''podwladny'' baczynskiej nie klania jej sie gdy ta przynosi mezawi do pracy kanapki...

        baczynska to ze masz meza szefa nie znaczy, ze ty szefowa jestes
        • wioskowy_glupek Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 22:22
          Zwolniłabym albo głośno komentowała jego zachowanie przy wspolpracownikach np. Panie Mieciu zamykamy za sobą drzwi albo Panie Mieciu jak wchodzimy do biura mówimy dzień dobry, panie Mieciu dziękuję za sugestię ale to ja jestem właścicielem i decyduję. W ten deseń.
        • baczyn_ska8 Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 22:23
          baszysta napisała:

          > baczynska to pewnie zona szefa typu pani od cytatu "moj maz jest z zawodu dyrek
          > torem''
          >
          > i zly ''podwladny'' baczynskiej nie klania jej sie gdy ta przynosi mezawi do pr
          > acy kanapki...
          >
          > baczynska to ze masz meza szefa nie znaczy, ze ty szefowa jestes

          Jakby Ci to napisać: rzecz w tym, że ja nie mam żadnej bliskiej rodziny. Niestety. Ani męża, ani dzieci, a i własna rodzicielka ma mnie w du.pie. Jedyne co mam, to własny biznes.
          Coś jeszcze?
          • pade Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 10:46
            Aaa, to wszystko jasne.
            Czy Ty nie potrzebujesz czasem uznania za to, że świetnie sobie radzisz? Czy nie odbierasz czasem zachowania pracownika, jako próby zdyskredytowania Twojej osoby?
            Kochana, Ty masz wartość sama w sobie. Nie jako szefowa, a jako człowiek. I jakkolwiek się pan nie zachowuje, świadczy to o nim, nie o Tobie. Widocznie wyczuł Twoje konfuzje, niepewność i świetnie się bawi Twoim kosztem.
            Proponuję olać zachowanie pana i nie zwracać na niego uwagi, a przede wszystkim nie brać do siebie tego, co on robi.
            Popracuj nad poczuciem własnej wartości. Widać u Ciebie dużą niepewność co do tego, co osiągnęłaś, silną potrzebę aprobaty ze strony otoczenia. Jakby czyjeś zdanie, opinia o Tobie, była ważniejsza od tego, co sama o sobie myślisz. Zresztą, chyba nie myślisz o sobie najlepiej?sad
          • totorotot Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 10:58

            > Jakby Ci to napisać: rzecz w tym,
            że ja nie mam żadnej bliskiej
            rodziny. Nieste
            > ty. Ani męża, ani dzieci, a i
            własna rodzicielka ma mnie w
            du.pie. Jedyne co ma
            > m, to własny biznes.
            > Coś jeszcze?


            Dobra, dobra, to zaproś tego gbura na piwo czy kawe. Mam takiego męża gbura i ten typ tak ma po prostu-pie...ny maczo smile
            Jak z nim będziesz w związku to poza tym odzyskasz część pensji, którą mu płacisz i nie będziesz mu musiała liczyć za nadgodziny.
      • baczyn_ska8 Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 22:21
        zana781 napisała:


        > A moze on wiem, ze jest bardzo dobry i tak bardzo nie zalezy mu na pracy u cieb
        > ie, i zwalniajac go to ty wiecej stracisz niz on .

        Jak mu tak bardzo nie zależy na pracy u mnie - droga wola. Nikt nikogo na siłę nie trzyma.
        Jednak, jak widać, chyba mu tak źle nie jest, skoro ani myśli o zwolnieniu się.
        • wioskowy_glupek Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 22:23
          Zwolniłabym albo głośno komentowała jego zachowanie przy wspolpracownikach np. Panie Mieciu zamykamy za sobą drzwi albo Panie Mieciu jak wchodzimy do biura mówimy dzień dobry, panie Mieciu dziękuję za sugestię ale to ja jestem właścicielem i decyduję. W ten deseń.
          • baczyn_ska8 Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 22:25
            Masz rację.Chyba innego wyboru nie ma, jak już bardziej stanowcze pokazanie temu konkretnemu pracownikami, kto jest kim, jakie miejsce zajmuje, i co robi.
            • mdro Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 22:41
              No zwolnij, zwolnij, pokaż, kto tu rządzi. Jak on śmie traktować przełożonego jak jakiegoś zwykłego człowieka.
    • lauren6 Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 22:30
      Ja bym wywaliła. Taka osoba nie tylko podważa autorytet przełożonego, ale zazwyczaj wprowadza chorą atmosferę do pracy całego zespołu. Prędzej czy później dojdzie do konfliktów. Zaczną zwalniać się przeciętniacy, którzy mimo tego że nie są wybitni w swoim fachu, wykonywali kawał dobrej roboty i mimo wszystko nie tak łatwo ich zastąpić. Przerabiałam to w jednej firmie.
      • cosmetic.wipes Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 22:50
        Zatrudniasz ludzi czy tylko teoretyzujesz?
        • lauren6 Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 23:47
          J/w, piszę że pracowałam w firmie, gdzie taki pracownik swoim zachowaniem doprowadził do rozpadu zespołu. Kilku osobom znudziło się bujanie z gburem, który ma w nosie innych, procedury, bo jest przekonany o własnym geniuszu. Do tego dochodzi patrzenie na bezradnego szefa, który nie potrafi opanować swojego podwładnego. Z jednej strony pracownik uskutecznia mobbing wobec reszty zespołu, z drugiej szef grozi mu paluszkiem, że ma być milszy dla kolegów z pracy. Przedszkole.
          • rhaenyra Re: Dobry, chamski pracownik 04.07.14, 23:50
            ale tu przeciez nie mamy zadnych informacji o gburstwie
            ani o tym ze inni pracownicy sie skarza
            a jedynie, ze pracownik o zgrozo traktuje szefowa jak rowna sobie, a nie jak pania i wladczynie
            • lauren6 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 09:47
              Racja, doczytałam.

              Jeśli chamskie zagrywki i brak szacunku dotyczą tylko bezpośredniej przełożonej to wytłumaczenie jest jedno: pan ma chrapkę na jej posadę. Wie, że jako najlepszy jest pewnie pierwszy w kolejce na stanowisko kierownicze, jeśli góra zadecyduje o jej zwolnieniu. Żaden zespół aspergera, autyzm, ciężka nieśmiałość, tylko zwykła męska ambicja i taktyka na zniszczenie wroga.
              • ainafets Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 09:56
                lauren6 napisała:

                >
                > Jeśli chamskie zagrywki i brak szacunku dotyczą tylko bezpośredniej przełożonej
                > to wytłumaczenie jest jedno: pan ma chrapkę na jej posadę. Wie, że jako najlepszy jest pewnie pierwszy w kolejce na stanowisko kierownicze, jeśli góra zadecyduje o jej zwolnieniu.


                Z tego co ja przeczytałam, to autorka wątku jest właścicielem firmy i tym najważniejszym szefem, więc o zajęciu jej miejsca to chyba raczej mowy nie ma. Chyba, że kupi od niej firmę.
              • baczyn_ska8 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 09:56
                Tyle że to moja firma, więc nie ma mnie kto zwolnić. Jak już, to ja moge zwalniać innych. Czego wolałabym nie robić, nawet w przypadku tego konkretnego gościa - chociaż za jego ton mam mu ochotę pokazać drzwi, i pożegnać.
    • capa_negra Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 00:13
      Problem w komunikacji.
      W firmie/korpo w której pracuję preferowane jest jasne stawianie sprawy.
      Nikt nie ma problemu żeby powiedzieć: Radku źle się czuje gdy zwracasz się do mnie takim tonem lub rozumiem, że możesz nie akceptować mojej decyzji, ale jestem twoja przełożoną wiec moja prośba jest poleceniem służbowym.
      W tym przypadku powiedziała bym : szanuje twoją wiedzę i zaangażowanie, ale nie akceptuje formy w jakiej się do mnie zwracasz - proszę o podanie powodów takiego zachowania.
      Co najważniejsze takie sprawy załatwia się na bieżąco, a nie pielęgnuje urażoną dumę etc.
    • mruwa9 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 02:38
      moze wcale nie ma rozbuchanego ego ( w przeciwienstwie do ciebie), tylko np. zespol Aspergera lub inne zaburzenia ze spektrum autyzmu i wcale nie ma na celu wynoszenia sie ponad szefostwo czy wspolpracownikow, ba, moze wcale nie ma swiadomosci, ze tak jego osoba moze byc postrzegana.
      Jest sumienny, kompetentny, ale nie caluje raczek Pani Szefowej i to cie boli?
      • pruszynkaaa Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 03:48
        I to jest bardzo prawdopodobna wersja.
        • paliwodaj Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 05:28
          >Jakby Ci to napisać: rzecz w tym, że ja nie mam żadnej bliskiej rodziny. Niestety. Ani męża, >ani dzieci, a i własna rodzicielka ma mnie w du.pie. Jedyne co mam, to własny biznes.
          > Coś jeszcze?

          to by wyjasnialo twoje stanowisko wobec ludzi z ktorymi sie stykasz na codzien
          Biedna , samotna, przez nikogo nie kochana, zdesperowana bo przeciez ma biznes, wiec jak moze byc sama nie adorowana przez otoczenie
      • baczyn_ska8 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 09:50
        mruwa9 napisała:

        > moze wcale nie ma rozbuchanego ego ( w przeciwienstwie do ciebie), tylko np. ze
        > spol Aspergera lub inne zaburzenia ze spektrum autyzmu
        Śmiem wątpić, aby ten pracownik miał autyzm czy inny ZA - wtedy raczej nie pracowałby u mnie

        >i wcale nie ma na celu w
        > ynoszenia sie ponad szefostwo czy wspolpracownikow,
        Reszta pracowników nie uskarża się na niego, więc pod tym katem jest ok, i ten problem odpada

        > Jest sumienny, kompetentny, ale nie caluje raczek Pani Szefowej i to cie boli?
        Nie, nie to mnie boli. Boli mnie (o il mogę to tak ująć) jego lekceważenie mnie,i zachowywanie się, jakby to on tu rządził.
    • solejrolia Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 07:46
      skoro ty wchodzisz, to ty mówisz dzień dobry,
      a jeśli wchodzisz i oczekujesz, że to pracownik ma ci czapkować, to chamstwo jest po twojej stronie.
      pracować pracuje dobrze- i za to mu płacisz,
      jak zacznie pracować źle, to go zwolnij,
      ale nie za ton, bo to jednak byłaby głupota (w końcu to najlepszy pracownik)
      • olewka100procent Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 09:40
        kiedyś gdzieś widziałam taki cytat, już nie pamiętam dokładnie, ale napisane było, że pracownik jest winien swojemu pracodawcy jedynie dobrze wykonaną pracę , a nie służalczość, poddańczość i włażenie do tyłka szefowi
        • baczyn_ska8 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 09:42
          Nie chodzi o włażenie w tyłek czy służalczość, ale o grzeczniejszy, kulturalniejszy ton. Kulturę, po prostu.
      • baczyn_ska8 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 09:44
        To że najlepszy, to na pewno.
        Nie ma się u mnie źle, więc, no bardzo przepraszam, mogę chyba liczyć na większą wdzięczność (i nie, nie mam na myśli całowania po rączkach, padania na kolanach, i codziennego dziękowania za pracę). Mniej lekceważenia, chamstwa, a więcej kultury, i ok będzie.
        • olewka100procent Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 09:55
          skoro gość może swoim tonem rozmowy ,,rozwalać,, zespół (jak ktoś tutaj wspomniał) to lichy ten zespół musi być . Ale przecież nie obraża nie wyzywa ludzi , a więc ? może taki ma sposób bycia, no cholera każdy jest inny.
          • baczyn_ska8 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 09:57
            Nie, nikogo nie wyzywa, nikogo nie obraża, skarg na niego od innych pracowników nie ma.
            • best_bej Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 10:03
              ale w czym problem zeby mu zwrocić asertywnie uwagę, ze nie podoba ci się jego ton? Kto tu w koncu jest szefem? Musisz sie czuc bardzo niepewna swojej roli skoro takie pierdoły roztrząsasz na forum.
              • baczyn_ska8 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 10:09
                Kiedyś mu powiedziałam, w miarę grzecznym tonem, żeby trochę spuścił z tonu, i lepiej się zastanowił nad tym, co mówi. Pomogło może na trochę, później powrót do ,,normalności''.
                Może taki cham od urodzenia, a może za bardzo zapewniany o swojej ,,superowości'', i szajba bije na łeb.
                Kłótni nie chce, ale swoje granice mam.
                • best_bej Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 10:31
                  to sie nie kłóć tylko profesjonalnie zwracaj uwagę skoro cie to tak boli albo wyobrażaj siebie jak to ty wydasz wypracowany przez niego zysksmile
                  Naprawdę potrzebujesz jemu cos udowadniac i pokazywac kto tu rządi? Mocno niedojrzałe.
    • totorotot Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 10:04
      Przelecieć to się zakocha i będzie spokój, kawkę będzie nosił i papier w drukarce zmieniał
      • olewka100procent Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 10:10
        ale dlaczego ma szczerzyć zęby do szefa na siłę ? tylko dlatego , że to szef ? to właśnie takie wymagania szefostwa dają obraz ich zakompleksienia . Baby to zawsze mają jakiś problem , gdyby jego szefem był facet, to w ogóle nie było by problemu, nawet pewnie by tego ,, chamstwa" nie zauważył
      • baczyn_ska8 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 10:12
        Co jeszcze???
        Facet jest takim typem, do którego chyba dojdą tylko słowa wypowiedziane ostrzejszym, bardziej stanowczym tonem. Skoro grzeczniejsze upomnienia nic nie dają, to albo opamięta się po krótkiej, ostrej rozmowie, albo kop w de.
        Chociaż wolałabym go nie zwalniać, bo mam z niego duże zyski.
        • madzioreck Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 12:12
          > Chociaż wolałabym go nie zwalniać, bo mam z niego duże zyski.

          To okaż mu wdzięczność!!!
        • scher Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 12:52
          baczyn_ska8 napisał(a):

          > Chociaż wolałabym go nie zwalniać, bo mam z niego duże zyski.

          Trollololo.
    • mamma_2012 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 10:36
      Czyli chciałabys, żeby facet podszkolil się z aktorstwa, bo szacunku dla Ciebie nie ma i do tego go nie zmusisz, chocbys pekla, więc co najwyżej może poudawać.
      Mógłby tez udawać, ze cię lubi, gdyby na pracy mu zależało (bardzo wielu ludzi to robi i wielu szefów ma zdecydowanie spaczony obraz tego, co myślą o nich pracownicy)

      Pracownik widocznie dobrze wie, ze pomimo, to ze ty mu płacisz, to równowagi nie ma, ale w inny sposób niż to sobie wyobrażasz (czyli w rzeczywistości on ze swoimi kwalifikacjami i zyskami jakie przynosi firmie jest góra)

      Rozwiazanie? Albo stać Cię na komfort nieprzebywania z niekulturalnym facetem (bo np. nie mówienie dzień dobry to jednak brak kultury i dobrych manier), który nie ma o tobie dobrego zdania i zwalniasz pracownika rezygnując z zysków jakie przynosi firmie albo jeśli cię nie stać to zaciskasz zeby i ładnie się uśmiechasz, żeby on nie zwolnił się sam.
      W sumie moznaby pokusić się jeszcze o refleksje nad sobą i poszukanie powodu dlaczego nie potrafisz zyskać prawdziwego szacunku pracownikow i stać się dla nich realnym autorytetem, ale pewnie tym nie będziesz zawracać sobie głowy.

      Ps. najmilsza byłam dla szefowej, która miałam zaraz po studiach, w pracy, której potrzebowalam jako punktu w cv. Co o niej myślałam, ja i inni równie mili i usmiechajacy sie pracownicy, naprawdę nie chciałabys wiedzieć i podejrzewam, ze nawet twój gburowaty pracownik ma o tobie lepsze zdanie niż ja uśmiechnięta i miła o tamtej pi.pi,pi ... pani (ona nawet nie była właścicielem, a zwykłym urzędnikiem na stanowisku)
      • ainafets Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 12:40
        mamma_2012 napisała:

        > Ps. najmilsza byłam dla szefowej, która miałam zaraz po studiach, w pracy, której potrzebowalam jako punktu w cv. Co o niej myślałam, ja i inni równie mili i usmiechajacy sie pracownicy, naprawdę nie chciałabys wiedzieć i podejrzewam, ze nawet twój gburowaty pracownik ma o tobie lepsze zdanie niż ja uśmiechnięta i miła o tamtej pi.pi,pi ... pani (ona nawet nie była właścicielem, a zwykłym urzędnikiem na stanowisku)


        Jak ja nienawidzę takiej dwulicowości, aż mi się zbiera na wymioty.
        • mamma_2012 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 13:44
          Jako młoda absolwentka uczelni rozpoczynająca prace w zawodzie, "gdzie bez znajomosci sie nie da" miałam szerokiepole do popisu"big_grin
          Pracowałam zatrudniona przez idiotke (np. kryterium przyjęć było, żeby osoba była zaraz po studiach, to nie będzie mądrzejsza od szefa (mimo, ze ja byłam jedynym specjalista w danej dziedzinie w całej placówce i potrzebowałem doświadczenia w swojej dziedzinie, a nie zarządzaniu) i, jak sie później okazało,przy innych rekrutacjach, dzięki temu zostałam zatrudniona, ale tu pani sie pomyliła, bo zapomniała zajrzeć w rubrykę inne wykształcenie i doświadczenie zawodowe.

          Pracowało ze mną sporo osob, ktore korzystając z moich porad i patrząc na moje późniejsze działania, wystąpiły z powództwem o mobbing (ja juz nie, bo byłam juz w innej bajce, ale powiedziałam, ze jesli będzie potrzeba bez problemu moge przed sadem potwierdzić rożne fakty).

          A i w poprzedniej pracy, po pierwszych studiach, (inny zawód) nie przedłużyli mi umowy, bo byłam zbyt samodzielnie myśląca i malokomplementujaca głupią szefową (no dobra i jeszcze byłam jeszcze ładna i młoda, co powodowało, ze pracownicy płci męskiej wzdychali do mnie, a nie do garbatej dyrektor zarządzającej banku, jak dotychczas, bo były za to wymierne korzyści)
    • mynia_pynia Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 10:40
      Mam okazję pracować ze specyficznym człowiekiem, siedzę z nim w pokoju. Jest szowinistą, jak mu mówię że dzwonił X żeby mu przyniósł materiały to on zawsze dzwoni do X pytać się czy dzwonił !?. Potrafi powiedzieć kobiecie jak ma pretensje do niego, że pewnie jest przed okresem wink!!!!. I ma pretensje do całego świata o wszystko, ciągłego focha że mu dzień dobry nie mówi ta i ta osoba.
      Ogólnie ja to zlewam, albo wyśmiewam prosto w oczy.
      To że jakoś funkcjonujemy to wynik mojego charakteru, nawet z seryjnym mordercą dałabym radę się dogadać.
      • olewka100procent Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 10:53
        gość generuje zyski a ty chcesz go zwalniać bo dzień dobry ci nie mówi ? heloł !! wiecie co, czasami po cichu przyznaję racje szowinistom, niektóre baby powinny w domach siedzieć zamiast brać się za przedsiębiorczość
        • baczyn_ska8 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 13:16
          olewka100procent napisała:

          > gość generuje zyski a ty chcesz go zwalniać bo dzień dobry ci nie mówi ? heloł
          > !! wiecie co, czasami po cichu przyznaję racje szowinistom, niektóre baby pow
          > inny w domach siedzieć zamiast brać się za przedsiębiorczość

          Nie chcę zwalniać, chociaż momentami mam na to ogromną ochotę.
          I halo, proszę pani, mówienie dzień dobry nie boli, i powinno być czyms oczywistym, a widać dla niektórych nie jest.
          Ty też dzień dobry ludziom nie mówisz?
      • ainafets Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 12:46
        mynia_pynia napisała:

        > To że jakoś funkcjonujemy to wynik mojego charakteru, nawet z seryjnym mordercą
        > dałabym radę się dogadać.


        Nie bałabyś się?
        • baczyn_ska8 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 13:13
          ainafets napisała:

          > mynia_pynia napisała:
          >
          > > To że jakoś funkcjonujemy to wynik mojego charakteru, nawet z seryjnym mo
          > rdercą
          > > dałabym radę się dogadać.
          >

          >
          > Nie bałabyś się?

          Seryjny morderca też człowiek
          • rhaenyra Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 13:23
            dla ciebie wrecz idol no nie ?suspicious
            • baczyn_ska8 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 13:31
              Daruj już sobie, bo te twoje ,,przygadywanie'' pokazuje, że dorosła baba, a głupia jak dzieciak.
        • mynia_pynia Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 16:22
          Jakbym wylądowała na bezludnej wyspie z mordercą to naprawdę miałabym motywacje żeby się dogadać wink.
    • kalia-kalia Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 12:05
      Pan jest niegrzeczny/ niewychowany/ chamski. Rozumiem, że Cię to wkurza, bo mnie też wkurzają tacy ludzie. I nic go nie tłumaczy.
      ALE
      Szacunek oczywiście Ci się należy, ale nie dlatego,że jesteś szefem.
      Słusznie dziewczyny piszą, że stosunek pracy nawiązują dwie równorzędne strony. Szefowie często jeszcze tego nie rozumieją i np. pozwalają sobie krzyczeć na pracowników, obrażać ich, poniewierać nimi - to nie uwaga do Ciebie.

      Co zrobić: na osobności powiedz mu, że sobie nie życzysz takiego tonu (nie wychowuj go jednak w sprawie dzień dobry), a jeśli nie możesz już go znieść, to go zwolnij.
      Może - dla ułatwienia - zrób sobie też bilans zysków i strat dla każdej decyzji.
      Aha, to nie jest tak, że zatrudniając go wyświadczasz mu jakąś przysługę, masz w końcu z tego konkretne korzyści.
      • baczyn_ska8 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 13:10
        JW, cytuję swoją wypowiedź: ,,Kiedyś mu powiedziałam, w miarę grzecznym tonem, żeby trochę spuścił z tonu, i lepiej się zastanowił nad tym, co mówi. Pomogło może na trochę, później powrót do ,,normalności''. ''
        Może to po prostu chamski typ nie do zmiany, albo tak go wszyscy chwalili, zapewniali non stop o jego zayebistości, że mu szajba do głowy uderzyła
        Żeby nie było: przeze mnie też był chwalony, co miesiąc ma naprawdę duży wpływ na konto, więc nie może narzekać (gdyby było mu źle, mógłby się zwolnić, droga wolna, nikogo nie zamierzam na siłę zatrzymywać)

        > (nie wychowuj go jednak w sprawie dzień dobry)
        Wiesz, szokuje mnie, że facet dorosły, a nie potrafi używać takich prostych słów.
    • jola-kotka Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 15:20
      Kiedyś jednemu ze swoich pracowników zwrocilam uwagę bo był niezbyt akceptowany przez resztę właśnie z powodu podobnego zachowania. Powiedziałam mu że przez to nikt go nie lubi odpowiedział że on tu nie jest od tego aby go lubili tylko od pracy. I uswiadomilam sobie że ma rację,ludzie mają różny sposób bycia i jeśli jest on nawet mało przyciągający,to dla mnie ważne powinno być co on może mi dać jako informatyk,kawek ja z nim nie muszę pić prywatnie. Pracuje do dzisiaj.
    • agacz2905 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 15:30
      Jeśli "tylko" nie mówi dzień dobry i komunikuje się z szefowa neutralnym, a nie nadskakującym tonem - nie, nie zwolniłabym. No ale ja na takie sprawy patrzę innym okiem, ponieważ mam 13 letniego syna z całościowym zaburzeniem rozwoju. Mówienia dzień dobry nauczył się dopiero z wielkimi oporami na treningach umiejętności społecznych. W ogóle mało się odzywa, bo uważa to za głupie. Po co dużo gadać? A jak wchodzi do pomieszczenia, to przecież ludzie widzą, że wszedł. Przymuszony - ze dwa lata temu artykułował z siebie tego typu przemyślenia. Teraz co prawda mówi dzień dobry sąsiadom (nadal uważając to pewnie za głupie), w sytuacjach mniej lub bardziej adekwatnych. Za to jego NT siostra powiela jego niektóre zachowania. Ale do meritum: nie wiem, czy ton tego pana jest "chamski", "lekceważący", czy po prostu neutralny. Mam takie a nie inne doświadczenia z moim synem i oceniam "chamskich" ludzi raczej jako deficytowych. Wolę się w ta stronę pomylić, niż kogoś po prostu skrzywdzić. Na świecie jest itak dużo zła, krzywdy i niesprawiedliwości.
    • mynia_pynia Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 16:26
      Dziewczyny, wy tak serio, zdzierżyłybyście chama we własnej firmie?
      Jakby mi pracownik strzelał fochy, był opryskliwy i miał szarmancko w dupie kierownictwo to mógłby nawet nieść jaja ze złota.

      Teraz już wiem dlaczego są kobiety, które żyją w małżeństwie z chamami i psychopatami, skoro wy nawet pracownika który jest chamem nie możecie na pysk wypier... z roboty.
      • cosmetic.wipes Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 17:03
        Masz stosunki z pracownikiem takie jak z mężem?

        No to gratki, to jest mistrzostwo zarządzania big_grin

        Chyba, że nigdy nie byłaś pracodawcą i sobie fantazjujesz?
        • rhaenyra Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 17:05
          > Masz stosunki z pracownikiem takie jak z mężem?

          z pracownikami sa lepsze tongue_out
          i ten dreszczyk emocji ze ktos przylapie tongue_out
          • baczyn_ska8 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 18:28
            Ile ty masz, rhaenyra, lat, dziecko? Bo raczej nie 29. Może 9?
            Bo niektóre twoje wypowiedzi są poniżej dna. Takie głąbowate, bezmyślnie pisanie. Już chyba jednak te dzieci w przedszkolach na więcej stać
            Głowę z dolną częścią ciała zamieniłaś?
            • rhaenyra Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 18:31
              oho
              wodka sie komus skonczyla
              • baczyn_ska8 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 18:33
                Tobie zdecydowanie skończył się rozum. O ile go kiedykolwiek miałaś
                Matka podczas porodu ci szyję pipką ścisnęła, i tym samym dopływ tlenu uniemożliwiła?
                Nawet by to pasowała, jak się ciebie poczyta.
                • cosmetic.wipes Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 18:46
                  Jesuu, znowu zaczynasz o pipkach? Wczoraj było o fiutkach i cię wycięli.

                  W robocie też jak jedziesz z narządami? To się nie dziwię, że gościu ma cię za kretynkę tongue_out
                • totorotot Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 20:35
                  Pewna kobieta miała
                  problem ze swoim synem.
                  Jadł on za dużo cukru, a
                  jej prośby i nagany nie
                  miały na niego żadnego
                  wpływu. Martwiąc się o
                  niego, postanowiła udać
                  się do starego mędrca,
                  który mógłby przemówić w
                  sposób skuteczny do jej
                  syna. Zabrała chłopaka i
                  gdy dotarli do mędrca,
                  poprosiła go o przysługę
                  wyjaśniając , że tak duża
                  ilość cukru spożywana
                  przez jej syna doprowadzi
                  go niechybnie do choroby.
                  Mędrzec popatrzył na nią,
                  na jej syna, po czym rzekł:
                  przyjedźcie za 3 miesiące!
                  Gdy wrócili za 3 miesiące,
                  mędrzec przyjął chłopca i
                  spokojnym lecz bardzo
                  zdecydowanym tonem
                  rzekł: przestań jeść cukier!
                  Chłopak natychmiast po
                  spotkaniu przestał jeść
                  cukier.
                  Kobieta zapytała: dlaczego
                  nie mogłeś tego zrobić za
                  pierwszym razem?
                  Mędrzec odparł: bo wtedy
                  sam jadłem cukier.


                  Poza tym jak dla mnie jesteś skończona na tym forum i nie dziwię się, że nawet matka się na Ciebie wypięła. Nie jest zadowolona z córki, tzw. nieudane dziecko.
              • cosmetic.wipes Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 18:43
                big_grin
    • echtom Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 16:42
      Zadziwiający wątek. Jest dość oczywiste, że nie zwania się dobrego pracownika wyłącznie za arogancki sposób bycia, ale pozostałe teorie naprawdę mnie zaskoczyły. Brak hierarchii, hmm - to znaczy, że każdy każdemu wydaje polecenia, nie szef podwładnym? A porównanie kulturalnego zachowania do czapkowania i niewolniczej służalczości pozostawię bez komentarza.
      • haneke_29 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 17:19
        Dzięki Echtom, przywróciłaś mi nieco wiary w ludzi. No ale z tego co kojarzę to zawsze mądra i "dorzeczna" kobita z Ciebie była wink
      • baczyn_ska8 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 18:25
        Nie no, Echtom (swoją drogą, zawsze Twój nick czytam jako Echnaton), przecież te wszystkie oburzone e-matki nie mają w swoich firmach hierarchii, skąd, jak to tak, przecież to średniowiecze (jak ktos wyżej napisał). W związku z tym, najwyraźniej, każdy każdemu polecenia wydaje (także pracownik przełożonemu).
        Cóż, ja też w szoku byłam, kiedy przeczytałam, że dla kogoś wymaganie kulturalnego zachowania równa się padaniu na kolana i całowaniu szefa po rękach.
        W końcu, koniec końców, wyszło, że to ja jestem potworem, za dużo wymagam (rzeczywiście, kultura w rozmowie, mówienie dzień dobry to straaaaasznie dużo), i w ogóle pewnie za bardzo tego gościa nie doceniam
        • ioanna80 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 19:11
          Bo teraz sie nie zarządza, tylko przewodzi. I nie ma kierowników tylko liderzy. A zespól sie w ogóle samoorganizuje i sam z siebie robi wszystko idealnie. I wcale jednemu sie nie chce, drugi nie ma kompleksu wladcy, a trzeci nie jest na kacu. Ile razy czytam te nowe teorie nt zarzadzania to mi sie plakac chce. Ze smiechu. Kto zjadl beczkę soli na pracy z ludźmi, ten wie wink
    • ioanna80 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 19:07
      Wedlug mnie to co gosc stosuje to bierna agresja. Ja zastanowilabym sie, czy moge kogoś wychować na jego miejsce i jak szybko moge to zrobić i jeżeli otwarte postawienie sprawy nie przyniosloby poprawy, to zwolnilabym goscia, mając przygotowane zastępstwo. No sory, aktualnie trynd jest taki, ze soft skillsy są bardzo istotne, jak gosc nie potrafi sie zdobyć na elementarna grzeczność, to znaczy ze nie szanuje pracodawcy, a wiec i swojej pracy. A Tobie odpadnie jeden wrzód na d..., których znajac życie przy zarządzaniu wlasnym biznesem masz i tak na kopy.
      • baczyn_ska8 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 20:18
        ioanna80 napisała:

        > Wedlug mnie to co gosc stosuje to bierna agresja. Ja zastanowilabym sie, czy mo
        > ge kogoś wychować na jego miejsce i jak szybko moge to zrobić i jeżeli otwarte
        > postawienie sprawy nie przyniosloby poprawy, to zwolnilabym goscia, mając przyg
        > otowane zastępstwo. No sory, aktualnie trynd jest taki, ze soft skillsy są bard
        > zo istotne, jak gosc nie potrafi sie zdobyć na elementarna grzeczność, to znacz
        > y ze nie szanuje pracodawcy, a wiec i swojej pracy. A Tobie odpadnie jeden wrzó
        > d na d..., których znajac życie przy zarządzaniu wlasnym biznesem masz i tak na
        > kopy.

        Co racja to racja.
    • rosapulchra-0 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 19:57
      baczynska, ale ty masz zupełnie inne postrzeganie świata, który jest przesłonięty oparami alkoholowymi, więc jeśli twój współpracownik nie chce z tobą rozmawiać i ledwo ci odpowiada na dzień dobry lub wcale, to być może dlatego, że nie ma ochoty czuć oparów alkoholowych od ciebie?
      Bo szczerze wątpię, że to ty jesteś pracodawcą.
      • baczyn_ska8 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 20:20
        Ani ten opisany, ani żaden inny pracownik nie czuje ode mnie zapachu alkoholu. Nic a nic.
        Reszta pracowników jest kulturalna, mówi dzień dobry, NORMALNIE, bez lekceważenia/chamstwa ze mną rozmawia. Czyli da się? Da się.
        Ten pan jest chamem. Widocznie taki ma charakter. Lub coś jeszcze. Ale nic go nie usprawiedliwia
        • rosapulchra-0 Re: Dobry, chamski pracownik 05.07.14, 20:55
          Nawet gdy przychodzisz do pracy skacowana? Szczerze wątpię.
          Z tego, co piszesz, to zwolnienie lub nie należy do twoich kompetencji, więc czym się przejmujesz?
          I dlaczego zwyczajnie go nie spytasz, dlaczego się wobec ciebie tak zachowuje?
    • demonii.larua Re: Dobry pracownik nie może być chamski! 05.07.14, 20:12
      Chamstwo dyskwalifikuje pracownika, choćby był najlepszym fachowcem w swojej branży.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka