Dodaj do ulubionych

Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie...

20.08.14, 20:50
Od 3 miesięcy szukam pracy. I nic, nic, nic, absolutnie nic...
Skończyłem studia, znam biegle dwa języki, do tego mam dwie podyplomówki i nic - nigdzie mnie nie chcą. Odpowiadam na ogłoszenia, roznoszę też CV do zakładów pracy i zero odzewu.
Do tej pory przepracowałem łacznie około roku. Smutno mi z tego powodu i czuję się taki niepotrzebny. Nie mogę się wyprowadzić z mojego miasta, bo muszę codziennie doglądać swoich dziadków po osiemdziesiątce - podać im obiad, zmierzyć ciśnienie i cukier, zrobić im zakupy, pozałatwiać ich sprawy, pomóc w ogródku (mają dom ze sporą działką)....
Obserwuj wątek
    • raczek47 Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 20.08.14, 21:01
      a choćby przez internet-jakieś zlecenia- tłumaczenia? Poza tym korepetycje z języka?
      Mam znajomego-pracował w szkole, po kilku latach zrezygnował,bo korepetycjami miesięcznie zarabia 3 szkolne pensje- no, ale "markę" też sobie wyrabiał kilka lat, nic nie jest od razu...
      Często firmy transportowe szukają np.spedytorów z dobrą znajomością języka.
      Masz dużo atutów, na pewno coś znajdziesz w niedługim czasie.
    • stacie_o Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 20.08.14, 21:07
      W jakim zawodzie? Może będę w stanie coś podpowiedzieć.
      • freemarcin899 Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 20.08.14, 21:16
        Jestem germanistą. Skończyłem też podyplomowo finanse i rachunkowość oraz studium administracji publicznej.
        • ira_07 Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 20.08.14, 21:20
          Germanista-finansista? Z palcem w nosie znalazłbyś pracę w jakiejś korpo. Nie ma nikogo, kto pomoże dziadkom? Nie możesz pomyśleć o jakimś domu opieki? W ten sposób zmarniejesz i Ty i oni.
        • raczek47 Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 20.08.14, 21:24
          No to może do szkoły na początek-jeśli ci zależy na spokojnym etacie, bo pieniądze niewielkie.
          Kurs pedagogiczny w najbliższym ODN- ie i już.Jak dyrektor b.potrzebuje n-la to cię przyjmie zanim zaczniesz kurs-możesz go zacząć w trakcie pracy.Językowców zawsze potrzebują, bo duża rotacja jest.
          • black.joanna Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 20.08.14, 22:59
            Ale bzdury opowiadasz. Jaka rotacja??? To nie te czasy. W szkołach coraz mniej etatów, o żadnej rotacji mowy nie ma.
          • 0ldjoanna Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 21.08.14, 21:45
            > Kurs pedagogiczny w najbliższym ODN- ie i już.Jak dyrektor b.potrzebuje n-la to
            > cię przyjmie zanim zaczniesz kurs
            -możesz go zacząć w trakcie pracy.Językowców
            > zawsze potrzebują
            , bo duża rotacja jest.

            Taak... Tak to było może 15 lat temu, a może i wtedy już się Eldorado dla językowców skończyło, a dzisiaj?
        • stacie_o Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 20.08.14, 21:25
          hmmm to ja bym pominęła w cv to studium administracji
          to ja bym na twoim miejscu skupiła się na szukaniu pracy w firmach bpo/bsc
          kokosów nie płacą, ale dają pracę i możliwość awansu.
          • freemarcin899 Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 20.08.14, 21:30
            Jestem po specjalności nauczycielskiej - rotacje były, ale jakieś 10 lat temu. Mieszkam w 50. tysięcznym mieście, więc i szkół nie ma tu zbyt dużo. A co do oddania dziadków do domu opieki - nie mogę im tego zrobić Oni mnie wychowali, w niejednej sytuacji okazywali mi więcej serca i zrozumienia niż rodzice. Jestem im winny tę opiekę...
            • raczek47 Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 20.08.14, 21:37
              ale są na pewno szkoły językowe.Poza tym szkoła się zaczyna, ludzie będą szukać korepetycji-przed maturą, egzaminami gim.itp. Ogłoś się na lokalnym olx- to oczywiście dorywczo.
              Ale 50-tys.miasto to już nie wiocha dechami zabita, potrzebują choćby kierowników marketów typu lidl, netto ze znajomością j.niem.A kierownik sklepu to już wcale niezła robota.
              Albo w spedycji? Albo w hotelu?
              • raczek47 Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 20.08.14, 21:43
                a w urzędzie miasta? Gminy? Na posadkę? W mniejszych miejscowościach , jak ktoś zna biegle język to go po rękach całują,żeby przyszedł o pracy w urzędzie, wchodziłeś na strony urzędów, sprawdzałeś, jakie konkursy są rozpisane?
                • nickbezznaczenia Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 20.08.14, 21:49
                  Ależ naiwna jesteś.

                  raczek47 napisała: W mniejszych miejscowościach , jak kto
                  > ś zna biegle język to go po rękach całują,żeby przyszedł o pracy w urzędzie,
                • roksana158 Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 20.08.14, 22:03
                  raczek47 napisała:

                  > a w urzędzie miasta? Gminy? Na posadkę? W mniejszych miejscowościach , jak kto
                  > ś zna biegle język to go po rękach całują,żeby przyszedł o pracy w urzędzie, wc
                  > hodziłeś na strony urzędów, sprawdzałeś, jakie konkursy są rozpisane?



                  Ha ha w urzędach? Tam to jezyk niepotrzebny. Zdrowa jestes? Skad ci sie to ubzduralo?
                  • raczek47 Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 20.08.14, 22:12
                    cóż, u mnie w okolicy burmistrzowie potrzebowali asystentów z doskonałą znajomością właśnie niemieckiego.
                    I nie musisz mi od razu sugerować choroby psychicznej, tylko dlatego,że w moim regionie jest inne zapotrzebowanie na urzędników niż u ciebie.To burackie i niegrzeczne.
                    • 7dosia Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 20.08.14, 23:19
                      raczek47 napisała:

                      > cóż, u mnie w okolicy burmistrzowie potrzebowali asystentów z doskonałą znajom
                      > ością właśnie niemieckiego.

                      Pewnie na umowę cywilnoprawną za 1500 brutto miesięczniesmile Pracowałam w kilku urzędach i zapewniam Cię, że kompetencje i umiejętności nie są tam w ogóle brane pod uwagę przy zatrudnianiu ludzi.
                    • totorotot Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 21.08.14, 09:19
                      Może zanim zaczniesz wymagać grzeczności od innych, zacznij jej najpierw wymagać od siebie? Adminki Cię litościwie wyciely.
                      • raczek47 Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 22.08.14, 12:07
                        totorotot napisała:

                        > Może zanim zaczniesz wymagać grzeczności od innych, zacznij jej najpierw wymaga
                        > ć od siebie? Adminki Cię litościwie wyciely.

                        zdaje się,że ciebie też, śmieszny człowieku robiący ludziom na złość przy kasie w markecie.
                • 0ldjoanna Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 21.08.14, 21:47
                  > a w urzędzie miasta? Gminy? Na posadkę? W mniejszych miejscowościach , jak kto
                  > ś zna biegle język to go po rękach całują,żeby przyszedł o pracy w urzędzie

                  O Matkobosko big_grin. Skąd przybywasz, raczek47? big_grin
                • lafiorka2 Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 21.08.14, 22:42
                  raczek47 napisała:

                  > a w urzędzie miasta? Gminy? Na posadkę? W mniejszych miejscowościach , jak kto
                  > ś zna biegle język to go po rękach całują,żeby przyszedł o pracy w urzędzie, wc
                  > hodziłeś na strony urzędów, sprawdzałeś, jakie konkursy są rozpisane?

                  myślisz,że w mniejszych miejscowościach same"tuki" i ich tak po tych rękach całują????
                  no sorry
            • ira_07 Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 20.08.14, 21:45
              W szkołach o pracę trudno, ale korki? Tłumaczenia? Konwersacje przez skype? No i właśnie - 50 tysięczne miasto to nie dziura. A sąsiednie miasta?
              • aneta-skarpeta Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 21.08.14, 07:00
                mój maz doszkalal język. Różnymi metodami. Najlepsze okazały się spotkania przez Skype. Swietna metoda, jego uczyła Polka mieszkająca bardzo daleko od nas
                i są małe koszty
            • enatealie Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 20.08.14, 21:54
              Zacznij ogłaszać się jako korepetytor- ustal dość niską stawkę za godzinę i chętni na pewno się znajdą, bo niemiecki wielu uczniom spędza sen z powiek. Próbowałeś takiego sposobu?
              Co do dziadków- to niezwykle delikatna kwestia- opieka nad starszymi członkami rodziny, ale licz się z tym, że oni będą tej opieki potrzebować coraz więcej. Możesz po prostu nie sprostać w pewnym momencie pracy zawodowej i zajmowaniu się dziadkami.
    • tmk123 Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 20.08.14, 21:56
      To się tak tylko wydaje,ze lepeij tam gdzie nas nie ma. Mieszkam w Krakowie, jestem z wykształcenia biologiem (również z kursem nauczycielskim) Pracowałam kiedyś na uczelni a potem jako grafik komputerowy. Fakt że jestem stara 50 lat. No i pracuję jako sprzątaczka na czarno. Ale nie jest łatwo. Ne jestem niepełnosprawna i nie jestem studentką, a jak wysyłam jakieś CV(młody dynamiczny zespół) to wpierw patrza na PESEL. Moim marzeniem jest przyzwoita praca. Czyli dla mnie najniższa krajowa i etat. Może być szkoła, laboratorium, sklep czy nawet etat sprzątaczki.
      Próbowałam udzielać korepetycji, ale nie będąc egzaminatorem maturalnym nie mam szans. Ilość studentów ogłaszjących się za 15 zł jest olbrzymia.
      • stacie_o tmk 21.08.14, 07:57
        Moja mama lat 50+ też i też bez niepełnosprawności od kilku ładnych lat pracowała jako niania w Krakowie (dojeżdżając). Średnio miała 12 zł za h i jakoś wychodziła na swoje (po odliczeniu kosztów dojazdu). Ostatnio znalazła pracę w dyskoncie spożywczym, tym z owadem w logo. I sobie chwali. Praca ciężka, ale ubezpieczenie jest, składki emerytalne, zniżka na zakupy. Oczywiście musiała schować dumę do kieszeni i ukryć parę rzeczy w cv, ale się udało. Może spróbuj?
        • annajustyna Re: tmk 21.08.14, 09:23
          A co ma ukryc? Kilkuletnie studia? I co powie, ze pare lat lezal na sofie przed telewizorem?
          • stacie_o Re: tmk 21.08.14, 09:26
            Może ukryć to złe słowo. Raczej iść w ten trend, że w cv wpisuje się informacje istotne dla danego stanowiska pracy. Np mój znajomy wpisuje sobie mgr i dr z psychologii, bo pierwsze studia z chemii nic nie wnoszą w jego karierę trenera biznesu. Co jej szkodzi spróbować? Jak już przejdzie etap selekcji, to wtedy będzie się zastanawiać, co powiedzieć. A zaproszenie na rozmowę, to zawsze krok dalej.
      • po-trafie OT: Umieszczasz swoj PESEL w CV? 21.08.14, 08:16
        Serio?
    • trawaa Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 21.08.14, 05:11
      A jaki to problem nająć jakąś miłą sąsiadke do doglądania dziadków w tygodniu???
      • bi_scotti Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 21.08.14, 05:30
        Czy w PL liczenie podatkow tez jest tak dochodowe jak w mojej okolicy? Bo np. z mojej perspektywy, to bym sugerowala wykorzystanie wiedzy w zakresie rachunkowosci i liczenie ludziom/firmom podatkow - to zawsze kazdy zaczyna od bardzo malego/skromnego poczatku (pokoj w basement + laptop) ale nie znam tax specialist, ktory by nie rozwinal dzialalnosci w ciagu kliku lat. Niezaleznie od wielkosci miejscowosci, w ktorej sobie pracuje. Od razu zaznaczam, ze ten pomysl moze byc kompletnie nieprzekladalny na warunki polskie. Good luck!
        • kk345 Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 21.08.14, 16:11
          Tym się zajmują księgowi, po zawodowych egzaminach państwowych (drogich i trudnych)
          • stacie_o Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 21.08.14, 21:53
            a nie, bo gowin zniósł tongue_out
    • lauren6 Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 21.08.14, 07:17
      Jeśli to jest mała mieścina idź do burmistrza porozmawiać o swojej sytuacji. Jesteś młody, wykształcony, rwiesz się do pracy, ale nie możesz szukać pracy poza swoim miejscem zamieszkania, bo Twoi niesprawni dziadkowie potrzebują codziennej opieki. Może Ci załatwi jakąś pracę np. na zaczepienie się w szkole jako nauczyciel wspomagający. Z czasem pójdzie łatwiej, bo wyrobisz sobie znajomości i jakieś doświadczenie zawodowe.
      • black.joanna Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 21.08.14, 20:22
        I Ty tak serio? Wierzysz w to co piszesz???
    • lena.green Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 21.08.14, 08:16
      Napisz w jakim mieście mieszkasz? Jeśli w mojej okolicy będę mogla pomóc.
      Wzruszyła mnie ta historia
      • freemarcin899 Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 21.08.14, 15:47
        Mieszkam na północnym Mazowszu.
        Korepetycji udzielam, ale to maks. 1-2 uczniów w tygodniu, jest duża konkurencja, rodzice wolą posyłać dzieci do osób, które uczą w szkołach. W moim mieście w zeszłym roku zlikwidowano jedna podstawówkę, a drugą przyłączono do jednego z gimnazjów, więc nie ma jakichkolwiek szans na zatrudnienie (dyrekcja wprost mi to powiedziała). Swoich studiów w CV nie ukryje - nie ma szans...
        Rozmawiałem dzisiaj z 2 lata starszą koleżanką, skończyła dokładnie to samo, co ja czyli germanistykę+rachunkowość. I też jest bez pracy. Tyle, że jej mąż ( który ma tylko zawodówkę...) ich utrzymuje. Opowiadała mi, że bez trudu znalazł pracę w firmie budowlanej, a dodatkowo dorabia nocami na ochronie obiektów...
        • awidyna Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 21.08.14, 16:08
          Może zaryzykuj i powysyłaj na śląsk CV. Wiem, że u męża w pracy z niemieckim są bardzo poszukiwani. Nawet jego zwerbowali z powrotem do firmy jak przeszedł do innej bo tak ciężko znaleźć kogoś z niemieckim plus angielski. Poza tym w Wyszkowie mają drugą firmę więc może tam uderz. Branża motoryzacyjna.
        • lafiorka2 Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 21.08.14, 22:48
          freemarcin899 napisał:


          > Rozmawiałem dzisiaj z 2 lata starszą koleżanką, skończyła dokładnie to samo, co
          > ja czyli germanistykę+rachunkowość. I też jest bez pracy. Tyle, że jej mąż ( k
          > tóry ma tylko zawodówkę...) ich utrzymuje. Opowiadała mi, że bez trudu znalazł
          > pracę w firmie budowlanej, a dodatkowo dorabia nocami na ochronie obiektów...

          aaaaaaaaaaa bo widzisz freemarcin...zarabianie nie zawsze idzie w parze z dyplomemwink
          Na szczęście.
        • piepe Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 21.08.14, 23:27
          Jak juz ktoś wczesniej napisał - z rodzicami będzie tylko gorzej. W normalnej pracy jest się bardzo dużo czasu poza domem, a zwykle i tak trzeba jeszcze dorabiać.
          Jesli chcesz opiekować się rodzicami musisz pogodzic sie z tym, że będziesz do konca ich dni klepał biedę i będzie Ci w miarę upływu lat coraz gorzej. Dorosłość polega na wykonywaniu bardzo trudnych wyborów i ponoszeniu ich konsekwencji. Jesli wybierasz, ze opiekujesz sie rodzicami, to zdaj sobie sprawe, ze to moze potrwac jeszcze długie lata, po których nie dostaniesz nic poza kasjerem w markecie. Nie mówiąc o tym, że nie zwiążesz sie na powaznie z żadną kobieta.
          Ja nie mówie, ze to źle. Chodzi o to, zebys sobie zdał sprawe z sytuacji. Jesli jestes w stanie przełknąć brak kobiety i rezygnacje z zycia zwodowego, to OK. Z drugiej strony - jeśli dla kobiety i pracy jestes w stanie oddać rodziców komuś obcemu, to też OK.
        • anten_ka Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 22.08.14, 13:08
          U znajomej w firmie poszukują handlowca z językiem niemieckim. Firma sprzedaje gotowe programy, CRM i właśnie wychodzi na kraje anglo i niemiecko języczne.
          Sprzedaż przez Internet, zdalnie z domu. Trzeba tylko znać program i dzwonić. Do przetłumaczenia jest też strona www. Program średnio w jednej firmie sprzedaje się za ok. 1000zł z czego 30% prowizji dla handlowca. Jak czujesz się dobrze w tym temacie to napisz. Oni poszukują 5 osób na jezyk ang i 5 osób niemiecki. Ja akurat znam angielski.
    • 0ldjoanna Re: Nie mogę znaleźć pracy. Nigdzie... 21.08.14, 21:49
      3 miesiące to jeszcze krótko, cierpliwości, musi się w końcu udać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka