Dodaj do ulubionych

kontynuacja umowy

27.08.14, 09:06
Witam was.
Jeśli którac mogłaby mi pomóc. Tzn mam rózne wzory dotyczące pism, ale nie sa one moim zdaniem uzasadniające.
Gdybyście mogły mi pomoc i podac jakiś wzrór dotyczący przedłuzenia umowy na stałe otraz podwyżki w związku z ukończeniem studiów. Nie mam pomysłu jak wypada napisać. Dzięki
Obserwuj wątek
    • kbart Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 09:48
    • kbart prosze o pomoc 27.08.14, 09:49
      sprawa pilna
    • mx3_sp Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 09:53
      umowę o pracę przedkłada pracodawca, wniosek o podwyżkę możesz wyskrobać nawet odręcznie. Tekst linka
      • kbart Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 10:01
        Zwracam się z uprzejmą prośbą o przedłużenie mojego zatrudnienia, które wygasa z dniem ..........

        Prosze również o rozpatrzenie podwyższenia mojego dotychczasowego wynagrodzenia z tytułu umowy o pracę na stanowisku..................biorąc pod uwagę moje obecne kwalifikacje.
        Swoją prośbę motywuję tym, ukończyłam studia ...stopnia i uzyskałam tytuł .....

        Pragnę zwrócić uwagę, że ukończenie Studiów, przyczyniły się do rozwinięcia moich umiejętności oraz doświadczenia w pracy na danym stanowisku.

        troche chaotyczne, poprawcie mnie
    • niktmadry Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 10:06
      To ludzie po studiach nie potrafią samodzielnie napisać pisma do pracodawcy???? Co Ty studiowałaś?
      • kbart Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 10:08
        niktmadry napisał(a):

        > To ludzie po studiach nie potrafią samodzielnie napisać pisma do pracodawcy???
        > ? Co Ty studiowałaś?
        napisałam ale prosze o poprawienie, jeśli źle
        • mx3_sp Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 10:17
          raz jeszcze Tobie napiszę, umowę o pracę przedkłada pracodawca, nie pracownik. Fakt ukończenia studiów jak ma się do podniesienie wyników w pracy? Wszak to nie dyplom spowodował, że jeszcze przed jego uzyskaniem podniosłaś jakość, wydajnośc swojej pracy co jest faktycznym powodem do starania się o podwyżkę. W prośbie o podwyżkę przedstawia się realne argumenty, osiągnięcia, wkład w konkretną pracę, a nie pozasłużbowe sukcesy.
          • kbart Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 10:21
            mx3_sp napisała:

            > raz jeszcze Tobie napiszę, umowę o pracę przedkłada pracodawca, nie pracownik.
            > Fakt ukończenia studiów jak ma się do podniesienie wyników w pracy? Wszak to ni
            > e dyplom spowodował, że jeszcze przed jego uzyskaniem podniosłaś jakość, wydajn
            > ośc swojej pracy co jest faktycznym powodem do starania się o podwyżkę. W prośb
            > ie o podwyżkę przedstawia się realne argumenty, osiągnięcia, wkład w konkretną
            > pracę, a nie pozasłużbowe sukcesy.


            ale zeby pracodawca przedłożył umowę to ja musze pismo napisać, nie ma nic u nas z automatu. Ok poradze sobie, skoro nikt nie ma jakiegoś fajnego wzoru to trudno.
            • mx3_sp Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 10:28
              oj zbytni optymizm, Tekst linka
              • kbart Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 10:35
                mx3_sp napisała:

                > oj zbytni optymizm, Tekst linka


                ale mi nie potrzebny jest wzór umowy o prace
                • mx3_sp Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 10:38
                  a co ?
                  • kbart Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 10:38
                    mx3_sp napisała:

                    > a co ?


                    obudź sie
                    • mx3_sp Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 10:48
                      a ok, staram się pomóc, a Ty do mnie z twarzą. Powodzenia.
                      • kbart Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 10:53
                        mx3_sp napisała:

                        > a ok, staram się pomóc, a Ty do mnie z twarzą. Powodzenia.


                        wiesz co pomagasz mi ale nie na temat i jeszcze masz pretensje.
    • kbart Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 13:00
      tak sie zastanwiam ze tyle osó tutaj wykształconych i żadna nie umie pomóc prostego pisma. Ja sobie poradziłam, bo pisać umiem, ale każdy tu na forum prosi o coś. wioęc nie uważam że prośba wyklucza umiejetność napisania. Jestem po studiach ale doświadczenia nie mam w kwestii rozpatrywania pism o podwyżkę. dlatego człowiek pyta, bo moze byłaby osoba która powie co najlepiej napisać jak umowtywować. Ale cóż nikt nie wie, nikski poziom jest na forum, a myslałam ze ja mam małą wiedze.
      • chylka.chylka Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 13:05
        > tak sie zastanwiam ze tyle osó tutaj wykształconych i żadna nie umie pomóc pro
        > stego pisma.

        "nie umie pomóc prostego pisma" - zdanie eliptyczne i niezrozumiałe, brak czasownika.

        Dziękuję za uwagę.
        • kbart Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 13:47
          chylka.chylka napisała:

          > > tak sie zastanwiam ze tyle osó tutaj wykształconych i żadna nie umie pomó
          > c pro
          > > stego pisma.
          >
          > "nie umie pomóc prostego pisma" - zdanie eliptyczne i niezrozumiałe, brak czaso
          > wnika.
          >
          > Dziękuję za uwagę.


          zjadłam jedno słowo "napisać" wielkie problemy masz z tego powodu?
      • peggy_su Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 13:05
        W życiu nie pisałam pisma ani w sprawie przedłużenia umowy, ani podwyżki. Zwyczajnie idzie się na rozmowę z szefem, pyta jakie ma plany wobec Ciebie jeśli umowa się kończy. Potem negocjuje się warunki nowej umowy, przedstawia argumenty za podwyżką itd.
        Rozmowa się liczy i umiejętności negocjacyjne. Jeśli dodatkowo wymagają u Ciebie pisma, to wystarczy najprostsze. A skoro jesteś po studiach to chyba umiesz przygotować dowolne pismo.
      • slonko1335 Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 13:10
        Bo więszośc ludzi w normalnych firmach nie pisze żadnych pism z prośbami o przedłużenie umowy czy podwyżkę-takie rzeczy się bezpośrednio z przełożonym załatwia w cztery oczy. No chyba że firma to jakiś relikt przeszłości-też zdarzyło mi się w takiej pracować i jak najbardziej pismo o podwyżkę pisałam-tyle tylko że ta podwyżka należała mi się jak psu buda i łaski nie robili a pismo było pisane tylko po to aby mieć podkładkę w razie co do PIPu.
        • kbart Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 13:46
          slonko1335 napisała:

          > Bo więszośc ludzi w normalnych firmach nie pisze żadnych pism z prośbami o prze
          > dłużenie umowy czy podwyżkę-takie rzeczy się bezpośrednio z przełożonym załatwi
          > a w cztery oczy. No chyba że firma to jakiś relikt przeszłości-też zdarzyło mi
          > się w takiej pracować i jak najbardziej pismo o podwyżkę pisałam-tyle tylko że
          > ta podwyżka należała mi się jak psu buda i łaski nie robili a pismo było pisane
          > tylko po to aby mieć podkładkę w razie co do PIPu.

          powaznie? to pewnie tez pracujesz na czarno, bez umowy, bo pewnie umówiłas sie na słowo
          • slonko1335 Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 14:07
            nie pracuję normalnie z umową, wtedy tez pracowałam z umową i pisałam pismo o podwyżkę, która mi się po prostu należała z automatu co przeoczono bo byłam na macierzyńskim...jak pracujesz na czarno bez umwoy to jakie chcesz pisać pisma o przedłużenie i podwyżkę?
            • kbart Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 14:19
              slonko1335 napisała:

              > nie pracuję normalnie z umową, wtedy tez pracowałam z umową i pisałam pismo o p
              > odwyżkę, która mi się po prostu należała z automatu co przeoczono bo byłam na m
              > acierzyńskim...jak pracujesz na czarno bez umwoy to jakie chcesz pisać pisma o
              > przedłużenie i podwyżkę?


              litości....ja pracuje na czarno? a kto tak powiedział? ja? to ty piszesz ze nie trzeba pisma, więc moze ty pracujesz na czarno.
              • kolteta Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 14:21
                Przeraża mnie poziom co niektórych absolwentów studiów wyższych...
                • mx3_sp Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 14:22
                  prawda? ech.
              • slonko1335 Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 14:36
                to ty piszesz ze nie
                > trzeba pisma, więc moze ty pracujesz na czarno.
                ale ja napisałam w jakim celu było pismo, stanowiło podkładkę dla PIP bo podwyżka należała mi się z automatu decyzją zarządu.
                • kbart Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 14:37
                  slonko1335 napisała:

                  > to ty piszesz ze nie
                  > > trzeba pisma, więc moze ty pracujesz na czarno.
                  > ale ja napisałam w jakim celu było pismo, stanowiło podkładkę dla PIP bo podwyż
                  > ka należała mi się z automatu decyzją zarządu.



                  co? bełkoczesz coś, przeczytaj co napisałam i co napisałas ty
                  • slonko1335 Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 15:38
                    co? bełkoczesz coś,
                    jedyną osobą która w tym wątku bełkocze jesteś ty....
        • kbart Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 14:20
          slonko1335 napisała:

          > Bo więszośc ludzi w normalnych firmach nie pisze żadnych pism z prośbami o prze
          > dłużenie umowy czy podwyżkę-takie rzeczy się bezpośrednio z przełożonym załatwi
          > a w cztery oczy. No chyba że firma to jakiś relikt przeszłości-też zdarzyło mi
          > się w takiej pracować i jak najbardziej pismo o podwyżkę pisałam-tyle tylko że
          > ta podwyżka należała mi się jak psu buda i łaski nie robili a pismo było pisane
          > tylko po to aby mieć podkładkę w razie co do PIPu.


          wiekszość ludzi....to chyba ta wieększośc która pracuje na czarno.
          Wszędzie pismo musi być. Na gębe dają podwyzke? umowe pewnie tez?
          • kolteta Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 14:22
            Najwidoczniej to twoja pierwsza praca. Nie pracuje na czarno i jak chcę podwyżkę, to gadam z szefem. Pierwszy raz spotykam się z pomysłem pisania podania (??) o przedłużenie umowy - to pracodawca decyduje czy chce ją przedłużyć czy nie i podania na to nie potrzeba.
            • kbart Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 14:24
              kolteta napisała:

              > Najwidoczniej to twoja pierwsza praca. Nie pracuje na czarno i jak chcę podwyżk
              > ę, to gadam z szefem. Pierwszy raz spotykam się z pomysłem pisania podania (??)
              > o przedłużenie umowy - to pracodawca decyduje czy chce ją przedłużyć czy nie i
              > podania na to nie potrzeba.


              a to jest moja 4 praca i pierwsze co słyszę że bez pisma coś sie załatwia. Tylko wspomnę ze to jest praca państwowa. może prwaciaż traktuje pracowników na gębe, to nie wiem.
              • kolteta Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 14:25
                Aaa państwowa posadka. To wiele wyjaśnia...
                • kbart Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 14:27
                  kolteta napisała:

                  > Aaa państwowa posadka. To wiele wyjaśnia...


                  Mąz tez wszystko załatwia pisemnie i to w prywatnej firmie, wiec nie słyszalam ze gdzies można bez pisma
                  • kolteta Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 14:30
                    To męża zapytaj skoro się zna.
                • fnutaki Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 14:32
                  kolteta napisała:

                  > Aaa państwowa posadka. To wiele wyjaśnia...


                  Przede wszystkim wyjaśnia poziom kompetencji i zdolności używania mózgu wśród urzędnikow w tym państwie...
                  W prywatnej firmie to kogoś tak aroganckiego i nierozgarniętego to by co najwyżej do pracy na taśmie posadzili i to pod nadzorem...

                  • kolteta Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 14:33
                    Dokładnie to miałam na myśli, ale autorce wątku pojęcie ironii jest chyba obce wink
                    • kbart Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 14:34
                      kolteta napisała:

                      > Dokładnie to miałam na myśli, ale autorce wątku pojęcie ironii jest chyba obce
                      > wink


                      nie rozumiem w czym masz problem i mi ubliżasz. Pewnie problemy w domu? wyżywasz się na innych?
                  • kbart Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 14:34
                    fnutaki napisała:

                    > kolteta napisała:
                    >
                    > > Aaa państwowa posadka. To wiele wyjaśnia...
                    >
                    >
                    > Przede wszystkim wyjaśnia poziom kompetencji i zdolności używania mózgu wśród u
                    > rzędnikow w tym państwie...
                    > W prywatnej firmie to kogoś tak aroganckiego i nierozgarniętego to by co najwyż
                    > ej do pracy na taśmie posadzili i to pod nadzorem...
                    >
                    nie jestem urżednikiem jakby co
                    • fnutaki Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 14:39
                      i mam nadzieję, że powyżej "specjalisty d/s powierzchni płaskich" nikt cię w żadnym państwowym przedsiębiorstwie nie przyjmie.
                      smętnie by było, że z moich podatków idzie pensja na agresywnych półgłówków z zerowymi kompetencjami i wtórnym analfabetyzmem.
                      chyba, że pracujesz jako grabarz na miejskim cmentarzu. to ok, dobre miejsce byś się mogła wykazać kompetencjami.


                  • kbart Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 14:36
                    fnutaki napisała:

                    > kolteta napisała:
                    >
                    > > Aaa państwowa posadka. To wiele wyjaśnia...
                    >
                    >
                    > Przede wszystkim wyjaśnia poziom kompetencji i zdolności używania mózgu wśród u
                    > rzędnikow w tym państwie...
                    > W prywatnej firmie to kogoś tak aroganckiego i nierozgarniętego to by co najwyż
                    > ej do pracy na taśmie posadzili i to pod nadzorem...
                    >
                    a do kogo to było? do mnie? nie znasz mnie i nie ubliżaj
              • chylka.chylka Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 18:08
                > a to jest moja 4 praca i pierwsze co słyszę że bez pisma coś sie załatwia.

                Nie "pierwsze co słyszę", tylko "pierwszy raz słyszę".

                > może prwaciaż traktuje pracowników na gębe, to nie wiem.

                Język polski nie zna frazeologizmu "traktować na gębę".

                Dziękuję za uwagę.
      • mx3_sp Re: 27.08.14, 13:20
        Ty chcesz napisać czy rozpatrzyć wniosek o podwyżkę? Nie imputuj komuś indolencji skoro sama nie potrafisz określić na czym Ci zależy i czego potrzebujesz. Poziom wykształcenia nie świadczy o zaradności, prawda?
      • wielkanocnaniespodzianka Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 17:00
        "...i żadna nie umie pomóc pro
        > stego pisma....
        nie uważam że prośba wyklucza umiejetność napisania..."

        powyżej wkleiłam twoje wypowiedzi. żenada!
        twoja składnia i szyk w zdaniu poraża !! mój kolega Holender, który mieszka w Polsce od 7 lat lepiej posługuje się jęz. pol. w piśmie, niż ty.
        naprawdę trudno mi uwierzyć, że ukończyłaś studia. zawodówkę tak, ale nie więcej.

    • kbart aha jeszcze jedno 27.08.14, 14:29
      A jak jest u Was w firmach gdzie jest zatrudnionych np 100 osób, 500 osób albo więcej?
      W firmie gdzie jest Zenek i Marian to może na gębę wszystko jest. ale w powaznych firmach to nie słyszałam żeby załatwiać to z prezesem czy dyrektorem, pomijając kierownika. I to bez pisma, ciekawe. Chyba że z prezesem to robicie ciekawe rzeczy, to tak.
      • kolteta Re: aha jeszcze jedno 27.08.14, 14:31
        Nie sądziłam, że to napiszę, ale strasznie jesteś prosta, żeby nie powiedzieć prostacka i ograniczona.
        • kbart Re: aha jeszcze jedno 27.08.14, 14:33
          kolteta napisała:

          > Nie sądziłam, że to napiszę, ale strasznie jesteś prosta, żeby nie powiedzieć p
          > rostacka i ograniczona.


          a ty prymitywna i głupia
          • mx3_sp Pisałaś pod innym nickiem 27.08.14, 14:37
            nawet problem był z pracą i studiami. Poziom dyskusji również trzymasz taki sam.
            • kbart Re: Pisałaś pod innym nickiem 27.08.14, 14:38
              mx3_sp napisała:

              > nawet problem był z pracą i studiami. Poziom dyskusji również trzymasz taki sam
              > .
              nie , ja nie miałam problemu
              • mx3_sp Re: Pisałaś pod innym nickiem, pisałaś 27.08.14, 14:50
                ale pisałaś o studiach i związanej z nimi podwyżką, prawda?
                • kbart Re: Pisałaś pod innym nickiem, pisałaś 27.08.14, 14:50
                  mx3_sp napisała:

                  > ale pisałaś o studiach i związanej z nimi podwyżką, prawda?


                  nie
      • sumire Re: aha jeszcze jedno 27.08.14, 14:41
        W większych firmach na wszystko są procedury, są ustalone zasady przyznawania podwyżek, przedłużania umów i tego, do kogo z jaką prośbą się idzie i co ten ktoś powinien zrobić dalej. A z pismami nikt nie lata, bo drukowanie jest nieekologiczne i generuje tylko tony śmiecia - nie wspominając o tym, że w potężnym przedsiębiorstwie jeden papierek może się zgubić bezpowrotnie w mgnieniu oka.

        Mam pobożną nadzieję, że studia, które skończyłaś, to nie zarządzanie.
        • mx3_sp Re: aha jeszcze jedno 27.08.14, 14:49
          zakładam, że jednak administrację.
          • kbart Re: aha jeszcze jedno 27.08.14, 14:49
            mx3_sp napisała:

            > zakładam, że jednak administrację.

            zakładaj co chcesz ale to ze głupia jestes to widac
          • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: aha jeszcze jedno 27.08.14, 16:11
            mx3_sp napisała:

            > zakładam, że jednak administrację.

            Nie wierzę, no po prostu nie wierzę, żeby przeszła chociażby przez Wyższą Szkołę Gotowania Na Gazie... To jest poziom późna podstawówka // wczesna gimbaza....

            Ksiadz Anatol
        • kbart Re: aha jeszcze jedno 27.08.14, 14:49
          sumire napisała:

          >
          > Mam pobożną nadzieję, że studia, które skończyłaś, to nie zarządzanie.


          znaczy że nadal nie mam racji? i jestem głupia wg ciebie? no szkoda ze mnie nie znasz i ubliżasz mi.
          • sumire Re: aha jeszcze jedno 27.08.14, 14:52
            Tak, nadal nie masz racji.
            A sądząc po sposobie prowadzenia dyskusji, jakiekolwiek studia to były, zajęć z erystyki na nich nie było.
          • mx3_sp Re: aha jeszcze jedno 27.08.14, 14:52
            Ty nie znasz mnie a pierwsza od głupków wyzywasz. Na pytania odpowiadasz wymijająco i jesteś niewdzięczna za próbę pomocy.
          • memphis90 Re: aha jeszcze jedno 27.08.14, 20:01
            no szkoda ze mnie nie
            > znasz
            Jakoś nie żałujemy i nie rwiemy się do tej przyjaźni.
        • aneta-skarpeta Re: aha jeszcze jedno 27.08.14, 20:10
          a wpadłaś na ten genialny pomysł, aby wysłać pismo mailem?
    • wielkanocnaniespodzianka Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 16:54
      twoja wypowiedź to "bezskładny" bełkot na poziomie podpitego 18 z zawodówki.
      jakim sposobem ukończyłaś studia???
    • aneta-skarpeta Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 20:09
      jestescie dziewczyny masakryczne
      dziewczyna pyta o prostą sprawę- niektóre nawet nie do końća rozumieją o co chodzi autorce i myslą, że chodzi o wzór umowy o pracę

      a nie można po ludzku dopytać, ew powiedziec, że się nie spotkałyscie?

      bo ja się spotkałam z podaniami o podwyżkę

      ale lepiej sobie pojeździć, prawda?
      • culebre Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 20:20
        Jak by nie było, absolwentka "studiów wyższych", zapewne Wyższej Szkoły Mielenia Mięsa im. Krystyny Pawłowicz, pytająca o to jak napisać króciutkie podanie, na POSADZIE PAŃSTWOWEJ, to jest jednak totalne dno. Takie rzeczy były nawet na maturze giertychowskiej. Autorka jest po prostu kompletną idiotką, i w dodatku bezczelnie, agresywnie pyskatą. To jest materiał na bazarową sprzedawczynię pietruszki, co najwyżej, bo magla to i tak nie obsłuży, a nie kogoś w urzędzie, opłacanego z naszych podatków.
        • aneta-skarpeta Re: kontynuacja umowy 27.08.14, 20:30
          już? poczułeś się lepszy, fajniejszy i mądrzejszy?

          masakra co w Was, ludzie, siedzi i wyłazi przed ekranem

          dziewczyna chciała się skonsultować, poradzić- naprawdę wiele forume przychodzi tu z durniejszymi pytaniami
          • mx3_sp litości 28.08.14, 08:34
            przecież dopytywałam o co Jej chodzi, bo jak zauważyłaś trudno jest zrozumieć w czym mamy Jej pomóc. Co odpowiedziała? Że jestem głupkiem. Napisałam również,że umowę o pracę przedkłada pracodawca, a wniosek o podwyżkę może napisać nawet na kolanie. Sama tego nie mogła zrobić bo nie znalazła w necie wniosków z odpowiednim umotywowaniem. Nie broń autorki bo nie zasługuje na to.
            • aneta-skarpeta Re: litości 28.08.14, 08:48
              no widzisz, a ja zrozumiałam od razu- taka jestem mądratongue_out

              ona nie chciała podania o podwyzkę tylko podania o podwyzkę i przedluzenie umowy i chciała się dopytać

              i przeczytałam jeszcze raz uważnie wątek, nie nazwała Cię głupkiem dopiero jak zaczęłaś jeździć jej po wykształceniu. Potem to już popłynęłyście wszystkie

              dziewczyna dość szybko napisała, że U NIEJ nie ma nic z automatu i musi takie zgrabne pisemko wysmażyć i chciała się dopytać jak ma wyglądać- bo nigdy takiego nie pisała, a chciałaby dobrze wypaść..po czym podała wzór, który napisała

              i naprawdę wyświechtany wzór pisma o podwyżkę to nie jest żadna pomoc
              chodziło o napisanie dobrego pisma, a nie zerżnięcie wzoru z netu, który jest beznadziejny swoją drogą, bo pełen pustych frazesów
              • ruda_owca Re: litości 28.08.14, 11:02
                > dziewczyna dość szybko napisała, że U NIEJ nie ma nic z automatu i musi takie z
                > grabne pisemko wysmażyć i chciała się dopytać jak ma wyglądać- bo nigdy takiego
                > nie pisała, a chciałaby dobrze wypaść..po czym podała wzór, który napisała

                Zestawmy dwa fakty przedstawione przez autorke:
                1. To jej czwarta praca
                2. Jest bardzo pewna tego, ze wszedzie tak sie zalatwia podwyzki i nigdy nie spotkala sie z tym, zeby tak nie bylo

                W kontekscie tych dwoch faktow wszystkie jej pytania i wypowiedzi sa, najdelikatniej mowiac, smieszne.
                No i poza tym pani z uporem godnym lepszej sprawy przekonuje ludzi, ze skoro u nich nie jest wymagane przedlozenie podania o podwyzke celem jej otrzymania, to albo sa glupkami albo pracuja na czarno.
                • mx3_sp Re: litości 28.08.14, 11:07
                  jestem pewna, że Ona pisała tutaj i pytała o to samo, tzn, podwyżka w związku z ukończeniem studiów. Ten sam zakręcony problem i ten sam ton wypowiedzi. Nie pamiętam, ale chyba dostała wtedy dość konkretne rady.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka