Ciśnienie mi się podniosło i to wielokrotnie, opłaty na dzień dobry około pięciuset złotych... Tak... przedszkole publiczne...
I tak myślę, że nas ruch...ą na każdym kroku, ale może się mylę?
Przedszkole w Białymstoku
stawka żywieniowa 5,20
ubezpieczenie 36 zł za rok
rada rodziców dotychczas było 120, ale może państwo wpłacą 150zł i to najlepiej od razu w październiku nie na raty,a jak ktoś nie może wnieść tej dobrowolnej opłaty to musi się gęsto tłumaczyć. Z tych pieniędzy opłacane są paczki świąteczne, nagrody, wyjścia, teatrzyki, przy czym dodatkowo co miesiąc i tak trzeba piątaka na jakiś teatrzyk dorzucić. "Może państwo przedyskutują to grupach", ale w sumie i tak postanowione
129 za książki do zerówki, oczywiście tez już kupione, wy tylko płaćcie(znalazłam na bonito za 107)
140 wyprawka plastyczna, 50 wyprawka higieniczna
I tacy jesteśmy biedni, to może jeszcze po 5 zł miesięcznie na zabawki, a najlepiej teraz zaraz od razu 50 zł. Pytam: to może ja przyniosę zabawki? A to chętnie, ale opłata swoją drogą. I znowu się tłumacz, dlaczego nie wpłacisz.
Co Wy na to Drogie Emamy?
Żeby nie było zgłosiłam się do trójki, będę walczyć

Najbardziej przeraża mnie to, że rodzice cali szczęśliwi, że dziecko dostało się do przedszkola, tylko kiwają główkami i otwierają portfele.