ematka jest skarbnica wiedzy i wie wszystko

, wiec moze i na odkurzaczach sie zna

.
dzis bylismy z mezem u elektryka, ktory bedzie nam robil instalacje w nowym domu i zaproponowano nam odkurzacz centralny. do tej pory nie mialam z nim bezposrednio do czynienia i osobiscie nie znam nikogo, kto taki ma. przy okazji planowania roznych rzeczy podpytalam pania sprzatajaca o jakies ciekawe nowinki zaobserwowane w innych domach. za jej namowa oraz za rada ematek fronty szafek w kuchni bede miala lakierowane, bo podobno bardzo latwo sie czysci. pytalam ja tez o odkurzacz centralny. pani sprzata w jednym domu, gdzie jest taki odkurzacz i twierdzi, ze dla niej jest to utrudnienie. dom jest 3-pietrowy i najwiecej problemu sprawia jej przeniesienie 12-metrowej rury z pietra na pietro. mowi, ze zdecydowanie latwiej jej wziac zwykly odkurzacz niz tachac sie z tymi rurami. m.in. dlatego bylam do tej pory na nie. dzis jednak pokazano nam nowsze rozwiazanie, gdzie zadnych rur nosic nie trzeba, bo w kazdym pomieszczeniu jest gniazdko, z ktorego rure sie po prostu wyciaga, a po skonczonym odkurzaniu rura automatycznie wciaga sie w sciane sama. dodatkowe zalety to m.in. mniejszy halas, bo silnik w piwnicy, mniej kurzu w domu, bo powietrze wciagniete przy odkurzaniu wydmuchiwane jest na zewnatrz, a co za tym idzie mniej roztoczy w domu. to w teorii oczywiscie. jak jest w praktyce, to nie wiem, ale moze ematka wie?
powiem szczerze, ze najbardziej przemowilo do mnie zmniejszenie ilosci kurzu i roztoczy, bo mam alergie na roztocza i kazde odkurzanie jest przeze mnie okupione atakami kichania i lejacymi sie lzami. glowna wada jest taka, ze jest to dosc spora inwestycja, bo kosztowaloby nas to pewnie ponad 4 tys. frankow. no i teraz pytanie do ematek - warto wyskoczyc z takiej kasy? czy jednak niekoniecznie? macie jakies doswiadczenie z odkurzaczem centralnym? faktycznie w domu jest mniej kurzu? bede bardzo wdzieczna za wszelkie opinie i z gory slicznie dziekuje