Dodaj do ulubionych

nadpotliwosc-strach przed ciaza

12.09.14, 18:08
A dokładnie strach ze, że dzieci odzedzicza po mnie chorobę. Nie jest to jakaś straszna choroba bo to niby tylko nadmierne pocenie. Mam ciągle mokre dłonie, stopy. Juz to zaakceptowalam. Jednak co w dziecinstwie przeszlam to moje. Zeszyty mokre, uwagi za to. Pamiętam nawet nauke pisania, zaczynało się od pióra i wszystko ciągle rozmazywałam przez te moje mokre dłonie. Więc towrzyszylo mi to od dziecka, a nasililo sie strasznie w okresie dojrzewania. Pamiętam jak bałam się ćwiczyć polneza z kolegą, że mnie wyśmieje, będzie się brzydził, bardzo się krępowałam więc na ćwiczenia nie chodziłam, poćwiczyłam sama w domu. A na studniówce no cóż zatanczyłam ale było mi strasznie wstyd, chociaz nikt nic nie mówił. Nie lubiłam przez to jakiś potańcówek itd. Potem nie mogłam wybrać zawodu akurat taki jak chciałam bo też by przeszkadzały te mokre dłonie. Potem trochę dolegliwości ustąpiły ale wciąż oczywiście są. Pogodziłam się, zaakceptowałam. Męża znalazłam i najlepsze, że znalazłam w liceum chociaz trochę pozniej bylismy parą. Nic a nic mu moja dolegliwość nie przeszkadza. Uważa, ze przesadzam i sa gorsze , a ja jestem zdrowa jak rydz. No i ma oczywiscie rację. Wiem, ze jest mnostwo strasznych chorob ale z moja przypadloscia walczylam tyle lat, tyle lat staralam sie jakos ukryc, zeby nie zrobic z siebie posmiewiska. Teraz to i sa metody antidtale, etiaxile, jonoforezy, botoksy ale te kilkanascie lat temu tego nie bylo a zyc musialam, a i teraz tak w stu procentach te specyfiki nie pomagaja ludziom i mi . Odziedziczylam te przypadlosc po mamie, po 30 jej praktycznie ustapily objawy tez licze ze i u mnie ale do rzeczy. Strasznie boję się ciąży i że moje dziecko odzidziczy po mnie te przykra dolegliwosc, ze tak jak ja bedzie musialo sie po katach chowac, meczyc z tym, bedzie mialo jak ja problemy w szkole z zeszytami z uwagami o niedbalosc, niechlujnosc, moze problemy z rowiesniakami. Po prostu sie boje i czytam juz o tym wszystko co tylko mozliwe. Dziedziczenie nadpotliwosci to autosomalne dominujace z niepelna penetracja genu. Czy możne ktoś się zna na genetyce i wyjaśni jakie jest prawdopodobienstwo? Tak sie strasznie boje. Moze to niektorym az wydac sie smieszne. Chcicalabym po prostu zdrowe dziecko. Pal licho ja, moge to miec i mocniej i do konca zycia jednak nie chce zeby moje dzieci oddziedziczyly to świństwo. Boję się po prostu staran o dziecko, dziecka i placzu moze za kilkanascie lat "mamo nie mogę zatanczyc poloneza, jak sie tego pozbyc". Sa straszniejsze chorovy wiem i chyba ich powinnam sie bardziej bac albo chcoaziby wczesniactwa, uszkodzen okoloporodowych ale tego sie nie boje, nie mysle o tym. Natomiast o tym co opisalam bardzo. Dzieci chce miec bardzo, nie chcialabym rezygnowac z macierzynstwa. Moze ktoś mogłby coś napisać, pocieszyć czy odpedzic jakies czarne wizje. Temat zalozylam tez na innym forum widze, ze tutaj wiecej osob wiec moze ktos cos doradzi.
Obserwuj wątek
    • mary_lu Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 12.09.14, 18:17
      Nie pocę się wcale, co też jest koszmarem - moja skóra słabo się oczyszcza, mam kłopoty z termoregulacją, co szczególnie jest trudne podczas ćwiczeń.

      I los spłatał mi figla, mój syn prawdopodobnie będzie miał taką samą nadpotliwość jak mój brat. Ze wszystkimi problemami małego odeślę do wujka, mój brat radzi sobie z nadpotliwością świetnie, jakby nic się nie działo. Bardzo dba o higienę, w samochodzie i na biurku zawsze ma czyste ręczniczki frotowe, kilka par skarpet na zmianę, kupuje dużo butów i rękawiczek. Jest świetnym facetem bez problemów towarzyskich/miłosnych smile
      • 2wewaw Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 12.09.14, 18:25
        Dziękuję za odzew. Wiem, że może i przesadzam. Wszyscy wokol mi to mówią. Tylko, że ja swoje przeszłam związane z tą dolegliwością i wiem jak potrafi niestety uprzykrzyć życie. Ja również dbam o higienę, wycieram ręce w bawełnianą husteczkę, stosuje jakieś zasypki, a przed waznym spotkaniem wlasnie jonoforeza na tydzien przed i problem znika na jakis czas. Tylko co u takiego dziecka? jak sobie wlasnie przypomne te moje problemy. Podkladanie jakis kartek pod wypracowania zeby nie zamoczyc, bo byl stres wiec i wtedy gorzej z tym bylo, a na koniec ochrzan od nauczyciela ze kpie z niego i jak mozna oddac taka prace czy jestem powazna. Moze cos teraz w szkolach sie zmienilo. Po prostu nie chce zeby to moje dzieci spotkalo. Mam nadzieje, ze twojemu synowi to minie albo za jakis czas znajda cos zeby sie calkowicie pozbyc tej przykrej dolegliwosci.
        • mary_lu Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 12.09.14, 18:34
          No to jak nauczyciel powie coś takiego Twojemu dziecku, to będzie miał do czynie nie z Tobą - ziejącą ogniem smoczycą i do końca życia już się nie wypowie na temat mokrego papieru suspicious`

          Jeśli Twoje dzieci będą miały nadpotliwość, to najważniejsza będzie Twoja rola - jeśli wyczują, że dla Ciebie jest to powód do wstydu, to same tak zaczną myśleć. Wszystko siedzi tylko w głowie.
          • 2wewaw Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 12.09.14, 18:42
            Dzięki smile lepiej mi jak się tak wygadałam na forum
    • zebra12 Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 12.09.14, 18:28
      Moja córka cierpi na nadpotliwość. Ma ją od urodzenia. Już jako niemowlę miała non stop mokre stópki, a wózek w miejscu, gdzie je trzymała, poczerniał od potu. Teraz ma 7 lat i problem nie minął. Gdy trochę podrośnie, to zaczniemy stosować preparaty z apteki ograniczające pocenie się. Nadpotliwość córka odziedziczyła po swoim tatusiu.
      • 2wewaw Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 12.09.14, 19:06
        a z dłońmi też córka ma problem? bo z dłońmi to najgorzej, stopy to spokojnie sobie poradzi. Masz jedno dziecko? czy więcej?
        • zebra12 Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 14.09.14, 13:34
          Tak, z dłońmi też sad
          Najbardziej jednak na razie doskwierają nam stopy, bo ma przemoczone każde buty.
          • 2wewaw Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 14.09.14, 13:50
            To ja ze swojej strony moge polecic zebys ubierala mala naturalnie- bawelna, skorzane buty bez dodatkow bo sztucznosci nasilaja dolegliwosci, w skorzanych butach moja noga poci sie 70% mniej. Skarpety naturalne wlasnie bawelna chociaz 100% bawelnianych nie ma zazwyczaj 75% bawelny i dodatki ale szukaj z najwieksza zawartoscia bawelny, ostatnio tez kupilam niby naturalne mialy 75% wiskozy ale tez sa bardzo dobre i nie podrazniaja tak stóp jak te wszystkie elastyczne z h&m na przyklad. I poki co mocz jej stópki w szałwi nie ma co w dziecko tak małe pchać chemię. Szałwia mi bardzo pomaga i bardzo tez pijanie na czczo wody z cytryną czyli zrób jej rano przed śniadaniem lemoniadę i niech pije przynajmniej czasami bo nie wiem czy tak codziennie to zdrowe tez dla dziecka ale mysle ze woda z cytryna nie powinna zaszkodzic. Tylko skórzane buty. To samo rękawiczki na zimę.
            • 2wewaw Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 14.09.14, 14:11
              Co jeszcze. Piszesz, ze juz w wózku miała dolegliwości. A wózek nie był czasami sztucznawy, kolorowy? ja zauważyłam też, że w mocno kolorowych, sztucznych rzeczach tez jest gorzej. Czyli naturalna bawełna, najlepiej nie farbowana czyli po prostu duzo bawełnianych bałych koszulek, sukienek, ładne skórzane buty. Tenisówki tez nie żadne gumowe tylko wszystko najlepiej bardzo naturalne. Jedzenie bez ostrych przypraw, u mnie jest jak napisalam najgorzej po cappucino czekoladzie wiec moze zwiazek z alergią, a czytałam tez ze przetworzona zywnosc ale czekolada tez nie sprzyja przy nadpotliwosci. Jednak córka niech się nie martwi teraz tyle metod botoks chociaz jeszcze drogi ale pewnie za kilka lat coraz tansze metody beda, slyszlalm jakis laser jest ktory tez likwiduje nadpotliwosc, wlasnie super jonoforeza. Uciazliwy problem ale do zwalczenia.
            • ewa-krystyna Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 15.09.14, 03:48
              ja bym raczej polecila welne, szczegolnie zima....
              • zebra12 Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 15.09.14, 06:03
                Nie kupuję innych ubrań jak naturalne, bo sama nie lubię sztucznych. Buty tak samo: wyłącznie skórzane lub oddychające z membraną. Wyjątek stanowią gumiaki.
                Problem w tym, że stopy są mokre nawet gołe i bez butów. Ot siedzimy na sofie i oglądamy film - stopy mokre. W każdych butach się to znacznie nasila. Jedynie rano, gdy córkę budzę ma suche stopy.
                • 2wewaw Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 15.09.14, 08:52
                  A robiłaś jej też wszystkie badania? idz z nią do endokrynologa alergologa. Mimo wszystko uważam, że lekarze 1kontaktu, pediatrzy zlecaja zbyt podstawowe badania w takich wypadkach i winią naturę, jak nizej dziewczyny pisały.
                  Bez skarpet tę dolegliwość tylko nasilasz. Myślisz, ze stopa pooddycha i nie będzie się pocić a to tak w koło macieja. Jak jest bez skarpet, nóżka się trochę spoci to ten pot podraznia i jest znacznie gorzej. Lepiej niech chodzi w przewiewnych skarpetkach- wtedy przynajmniej zimnych stópek nie będzie miała, bo zazwyczaj u takich osób są mokre i zimne stopy a wtedy i łatwiej o przeziębienie i o bóle stawów. Ubieraj naturalne skarpety.
                  W szałwi mozesz jej moczyć tylko stópki, rączki. Ja tez tylko w tych miejscach to mam i woda z cytryną u mnie świetnie pomaga na czczo. Spróbuj też właśnie żywienia z jak najmniej przetworzonej zywności, eliminację słodyczy sklepowych.
            • zebra12 Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 15.09.14, 05:57
              Córka nie poci się na ciele, tylko stopy i dłonie. Reszta w normie.
              Pytałaś ile mam dzieci - mam 3 córki i tylko ta najmłodsza odziedziczyła tę dolegliwość.
    • ichi51e Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 12.09.14, 19:18
      Jak sama napisalas teraz sa srodki zupelnie innej klasy niz za twoich czasow -
      Wiec jak tam czujesz - ja bym sie nie przejmowala
      • 2wewaw Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 13.09.14, 10:31
        obliczyłam prawdopodobienstwo wystapienia tego u mojego dziecka, moze jest tu jakis biolog i wypowie sie czy dobrze licze?
        Moj ojciec tego nie ma, ani brat tlko moja mama i ja wiec jestem heterozygotą Aa mój mąż tego nie ma i w jego rodzinie nie występowały przypadki tej przypadłości a więc jest homozygotą aa
        Czyli prawdopodobieństwo u mojego dziecka to 50% że wystąpi nadpotliwość tylko to przydpadłość niepełną penetracją genu czyli mimo ze beda w 50% ktorzy gen oddziedzicza niekoniecznie ujawni sie u nich to, dobrze mysle?
        Czyli szansa w 50% ale i tak jak beda w pechwej piecdziesiacce to niekoniecznie beda miec objawy?
        • ichi51e Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 13.09.14, 10:48
          Biologiem nie jestem ale prawdopodobienstwo kest na 100% inne bo inaczej byloby to czesciej wystepujace zjawisko.
          • 2wewaw Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 13.09.14, 10:55
            Dzięki.Wiiem tez ze przesadzam moi rodzice, mąż i teściowie mi to powtarzają ale jak ktoś czegoś tam nie przejdzie to nie wie jak to jest, jaki to jest kłopot, przynajmniej dla mnie był. Oby tak było, że nie oddziedziczy smile ale nie powinnam schizować tylko o ciążę się starać i ogólnie o chorobach nie myśleć, bo juz zaczynam czytać forum o wczesniakach i znowu się zaczynam nakręcać
    • wrednarzeka Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 13.09.14, 13:36
      problemu to ty nie masz z nadpotliwością tylko zwyczajnie nie usłyszałaś jeszcze zewu macicy. Gdy się włącza instynkt przedłużenia gatunku to dranie z ciężkim kalectwem dziedziczonym genetycznie chcą mieć dzidziusia już teraz w tej chwili. Jeśli TY przejmujesz się taką du.perelą jak komfort ewentualnego dziecka przy nauce pisania odpowiedź jest jedna: wcale nie chcesz mieć dziecka.
    • komyszka dieta 13.09.14, 18:29
      z własnego "podwórka"- proponuje zwrócić uwagę na diete. U mnie głównym "winowajcą" okazał się nabiał. uwielbiałam, jadłam na tony przez naście lat. dopiero dolegliwości zdrowotne i konieczność całkowitej eliminacji mleka i w zasadzie wszelkich jego przetworów wyeliminowało nadpotliwość.
      • e-kasia27 Re: dieta 14.09.14, 00:11
        O! I to jest bardzo słuszna uwaga.
        Zamiast czytać o wcześniakach poczytaj o alergii pokarmowej, cukrzycy, nadczynności tarczycy, hormonach płciowych - i przebadaj się porządnie, to może znajdziesz przyczynę swojej dolegliwości i będziesz mogła się jej pozbyć.
        • 2wewaw Re: dieta 14.09.14, 09:57
          Dziękuje za wskazówki. Hormony tarczycy, płciowe, glukoza, morfologia wszystko ok. Jednak naprowadziłyście mnie z tymi alergami pokarmowymi. Dolegliwości nasilaja mi się zdecydowanie po wypiciu cappuccino mokate wtedy mam opuchnięte dłonie X dwa i spocone no nie do opisania aż bolące. Zawsze tak mam po cappucino, zle jest jeszcze jak do kawy dodaje mleczka slodzonego i po zjedzeniu czekolady. Wiec tez sie zaczelam zastanawiac czy moze jak tutaj autorka ktora mi podpowiedziala nie mam nietolerancji na nabial, a ja rowniez uwielbiam i duzo tego jem od dziecka. Napewno ma to związek z jakąś alergią. Może samą nadpotliwość też mam ale jak mówię po cappucino cała jestem nerwowa chociaz przeciez kofeinyu nie zawiera, rece masakryczne i obolałe. Tak to wiązać zaczełam jak mi z dietą podpowiedziałyście. To gdzie ja powinnam iść żeby sprawdzić czy np mam nietolerancję laktozy? albo uczulenie na jakiś konserwant ? do alergologa?
          • e-kasia27 Re: dieta 14.09.14, 10:38
            Nietolerancja laktozy, to nie alergia i na pewno nie ma wpływu na to, o czym piszesz.
            Ale bardzo prawdopodobne, że masz uczulenie na białka mleka.
            Poczytaj w internecie o objawach alergii pokarmowej, szczególnie o objawach uczulenia na mleko.
            Idź do alergologa i zrób testy skórne pokarmowe na początek.
            • 2wewaw Re: dieta 14.09.14, 10:52
              JUż sama nie wiem albo do endokrynologa na początek? miałam wykonywane TSH u lekarza rodzinnego i było w porządku, kiedyś u ginekologa jako 15latka hormony płciowe ze względu na regulowane miesiaczki i było ok, wszyscy twierdzili, że widocznie z tą nadpotliwością taka moja uroda ale ja się w sumie chętnie przebadam. Jutro idę do ginekologa bo jestem zapisana na wizytę kontrolną na cytologię, poprosić go o jakieś badania? i endokrynolog czy jednak ten alergolog? jutro się zapisze prywatnie ale raczej do albo tego albo tego na poczatek bo jednak to też są pieniadze za wizyte i badania.
              Bardzo dziękuję za poradę, skłoniło mnie to do przebadania się i nakierowało trochę na te alergię. Bo np zawsze mam po cappucino te objawy i zawsze mowie sobie ze wiecej nie wypije, po czym zapominam i rzeczywiscie jak kolejny raz sie napije to znowu to samo wiec napewno jakies uczulenie bedzie.
              Pozdrowienia smile
    • elle.hivernale Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 14.09.14, 13:05
      Po pierwsze nie musi być dziedziczne - mój ojciec miał, ja nie. Po drugie masz możliwość opanowania tego chirurgicznie. Zabieg nazywa się sympatektomia piersiowa (lub lędźwiowa) i jest refundowany przez NFZ. 2-3 dni w szpitalu i po problemie na całe życie.
      • 2wewaw Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 14.09.14, 13:15
        Jutro zapisuje sie do endokrynologa i alergologa, juz przymyslalam. Dam wam znac za jakis czas co wyszlo czy nic nie wyszlo.
        O zabiegu słyszałam i nie nie chcę się temu poddawać. Zbyt wielkie obciążenie, zbyt wiele skutków ubocznych i to jest juz operacja. Jak pisałam ja nawet jesli sie okaze ze zadna alergia i zdrowotnie zero problemow i to po mamie i taka moja natura nie mam juz z tym wielkich problemow. Akceptuje, ze musze miec wszystko bawelniane, skorzane buty i naturalne. Mam meza, fajna rodzine i nikomu nie przeszkadzaja moje zimne, troche bardziej spocone dlonie. Jesli potrzebuje miec sucho bo mam np jakies wazne spotkanie o na przyklad rozmowe rekrutacyjna czy jak miałam ślub to stosuje jakis zel medisprant, antidral i jest sucho. Tylko co chwile tego tez nie stosuje bo to jednak chemia i czesto tez zapominam.
        Jednak za radę dziekuje. Idę do lekarzy. Dam znać za jakiś czas czy coś wyszło, a do staran o ciaze tez sie przyda poza cytologia, panel hormonow zbadanych smile
        • elle.hivernale Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 14.09.14, 13:54
          Możesz jeszcze wziąć pod uwagę czynniki natury psychicznej.
          • 2wewaw Re: nadpotliwosc-strach przed ciaza 14.09.14, 13:58
            Nie to nie biorę pod uwagę. Mam spokojne, ustabilizowane życie. Wielu lekarzy powtarzyło od dziecka mojej mamie, ze pewnie jestem nerwusem ale nie, nie jestem. Rzeczywiscie pod wplywem stresu nasila sie dolegliwosc ale ona jest zawsze nawet jak jestem w pelnym relaksie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka