aagnes
22.09.14, 19:50
nie ja na szczescie, ale dziewczyna ma mega problem, nie wiem co jej radzic, sytuacja wyglada tak, ze dziecko placze wnieboglosy glodne, ona placze, przystawianie do meczarnia, w szpitalu "szalenie" uprzejme pielegniarki nie pomagaja.nieraz zabieraja dziecko na dokarmianie, co jej poradzic? mowi, ze mleka ma doslownie kilka kropel, czy to juz sprawa beznadziejna, czy laktacja sie rozkreci?? poczytalam cos tam w internecie, ale to jakies ogolniki i maja tyle wspolnego z rzeczywistoscia co reklamy z zyciem prawdziwym.
plis poradzcie cos