Dodaj do ulubionych

Bieda w kraju

29.09.14, 21:43
tak się zastanawiam. Córka w tym roku kończy szkołę podstawową. Na zebraniu padła propozycja by co miesiąc wpłacać skarbnikowi klasy pewną kwotę tak by pod koniec roku klasa mogła pojechać na szkolną wycieczkę z noclegiem. Zapytałam o jakiej kwocie rozmawiamy - wyszło, ze 150 - 200 zł. Odmówiłam płacenia składek informując, że jeśli wycieczka dojdzie do skutku zapłacę jednorazowo całą kwotę. Reakcje były rożne ale w większości takie, że każdy rodzic tak deklaruje a później nikt nie płaci i dzieci nigdzie nie jadą albo jedzie połowa klasy. Serio 200 zł to kwota, którą trzeba przez cały rok odkładać? Nie chce mi się bawić w jakieś comiesięczne składki, nie chce płacić dziś jednorazowo całej kwoty dzisiaj ponieważ nie mam pewności czy wycieczka zostanie zorganizowana... Serio nie można jednorazowo zapłacić 200 zł? Zwłaszcza, ze info o tym pojawia się we wrześniu a wycieczka ma się odbyć w kwietniu lub w maju?
Obserwuj wątek
    • joa66 Re: Bieda w kraju 29.09.14, 21:50
      Z ciekawości - gdzie miałaby być ta wycieczka? za 1600-1800 pln?
      • iwoniaw za 200 zł 29.09.14, 21:51
        autorka pisze, że chodzi o wycieczkę za 200 zł, którą to kwotę chcą zbierać w ratach.
        • joa66 Re: za 200 zł 29.09.14, 21:52
          sorry, źle zrozumiałamsmile
          • ichi51e Re: za 200 zł 29.09.14, 21:56
            Tez zle zrozumialam :p myslalam ze chca miesiecznie po 200 zbierac.
            • niktmadry Re: za 200 zł 29.09.14, 22:02
              Nie - miesięcznie po 20 zł. Cena wycieczki to 150 - 200 zł. dlatego zdziwiło mnie takie odkładanie tego przez rok. Nawet jeśli kogoś nie stać i chce odkładać to może to robić sam. skąd pomysł, że musi to przechowywać klasowy skarbnik?
    • iwoniaw Re: Bieda w kraju 29.09.14, 21:50
      Zgadzam się z tobą - propozycja kompletnie bez sensu, chyba dorośli ludzie są w stanie ogarnąć się na tyle, by:
      1) Zdecydować, czy chcą posłać dziecko na wycieczkę X w cenie Y
      2) Odłożyć kwotę Y od września do kwietnia (skoro ich stać, to w sumie nie ma znaczenia, czy będą sobie do słoika/na konto po 20 zł wpłacać czy od razu 200 odłożą)
    • nickbezznaczenia Re: Bieda w kraju 29.09.14, 21:50
      Jak widzisz nie.

      niktmadry napisał(a): Serio nie
      > można jednorazowo zapłacić 200 zł?
      • hugo43 Re: Bieda w kraju 29.09.14, 21:52
        u nas w przedszkolu niektorzy rodzice nie byli w stanie zaplacic 50pln/rok na reczniki papierowe.placa co miesiac po 5 pln.
        • jak-nie-ja-to-kto Re: Bieda w kraju 29.09.14, 21:54
          Nie oszukujmy się we wrześniu jest ciężko z kasą u większości ludzi mających przynajmniej jedno dziecko na stanie.
        • ad.a6 Re: Bieda w kraju 30.09.14, 08:20
          ....aż się zalogowałam podczytując ten wątek. Tylko na paczkę fajek/piwko dziennie każdy z tych rodziców ma. Rano jak wychodzę z psem niektórzy kupują na śniadanie Karpackie mocne i paczkę fajek. Codziennie ci sami ludzie. Są rodzicami dzieci szkolnych/przedszkolnych. Dziwi mnie skąd tę kasę mają. No tak - potem dla dziecka na wycieczkę nie starcza. Proponuję zamiast piwka/fajek - równowartość do skarbonki. Do kwietnia czy maja się uzbiera niezła sumka, na wycieczkę z niejednym noclegiem. To jest bieda w kraju?
    • jak-nie-ja-to-kto Re: Bieda w kraju 29.09.14, 21:53
      Ludzie się zabezpieczają w ten sposób. Jak im się odwidzi lub coś to nie zapłacą. A jak będą dawać co miesiąc to może im kasa przepaść. Zależnie od tego jakie były pierwotne ustalenia czy jak dziecko nie jedzie to inni rodzice składają się żeby kasę zwrócić.
      • niktmadry Re: Bieda w kraju 29.09.14, 21:59
        No tak ale dziś to ja nie wiem kiedy mają dokładnie jechać i dokąd. Zasugerowałam, że jeśli dziecko będzie mogło jechać (czyli np. termin wyjazdu nie zbiegnie się z egzaminami w szkole muzycznej) to zapłacenie jednorazowo takiej kwoty nie powinno być dla mnie problemem. Nie chcę się bawić w jakieś płacenie innemu rodzicowi po 20 zł miesięcznie. Jak mi szkoła da konkretne informacje to ja konkretnie odpowiem czy dziecko pojedzie i zapłacę jeśli pojedzie. Jesli kogoś nie stać na wyłożenie jednorazowo 200 zł może sobie od dziś do słonika wkładać po ile uważa - dlaczego ktoś się upiera, że ma to przechowywać klasowy skarbnik?
        • feleedia Re: Bieda w kraju 29.09.14, 22:02
          Eeeetam, paniusie z Warszawy martwią się na forum jak wcześnie rezerwować hotel w Zakopcu za 1000 pln/doba, a ty tu o jakiejś biedzie....
          • the_last_guardian_angel Re: Bieda w kraju 30.09.14, 00:20
            feleedia napisał(a):

            > Eeeetam, paniusie z Warszawy martwią się na forum jak wcześnie rezerwować hotel
            > w Zakopcu za 1000 pln/doba, a ty tu o jakiejś biedzie....

            1000PLN czyli 250E to nawet Kasprowy nie stoi... A oni tam chyba nie mają nic lepszego w tej norze?!

            W.
          • ad.a6 Re: Bieda w kraju 30.09.14, 08:25
            feleedia napisał(a):

            > Eeeetam, paniusie z Warszawy martwią się na forum jak wcześnie rezerwować hotel
            > w Zakopcu za 1000 pln/doba, a ty tu o jakiejś biedzie....
            >
            wiesz, jest różnica między paniusiami z Warszawy a patologią. Bo nie mieć 200 na wycieczkę dla dziecka organizowaną raz do roku to rzeczywiście patologia. Moje dziecko w klasach 1-3 też chodziło do takiej szkoły. Był problem niemal ze wszystkim, z każdym jednodniowym wyjazdem, ba, nawet z wyjściem do kina czy teatru był problem. Zawsze trzeba było się dostosować do biedniejszych, czyli do 2/3 klasy. Nie wytrzymałam i przeniosłam córkę do innej szkoły, w innej okolicy. Nie, nie snobów. Normalnych ludzi, którzy nie równają w dół tylko dążą (czasami od ust sobie odejmują) w górę, by dziecko miało. Przenieś dziecko do innej szkoły, bo wraz z wiekiem problem będzie tylko narastał.
            • niktmadry Re: Bieda w kraju 30.09.14, 08:48
              Ja w VI klasie już dziecka nigdzie przenosić nie będę. Niech spokojnie skończy podstawówkę. Wkurza mnie takie wymuszanie nadzorcy, który ma "pilnować" czy ja odkładam na wycieczkę...bo jak to inaczej nazwać....
              Chciałabym, żeby owa wycieczka doszła do skutku, chciałabym, żeby moje dziecko mogło na nią pojechać jeszcze ze swoją starą klasą. O ile nie będzie to kolidowało z terminem egzaminów w drugiej szkole i w gimnazjum do którego dziecko chce startować to pewnie pojedzie. Szkoła powie kiedy wycieczka ma się odbyć (już mniejsze o to gdzie bo z dobrymi kolezankami wszędzie będzie ciekawie) to zobaczę czy dzieć ma możliwość pojechania - jeśli tak zapłacę.
        • jak-nie-ja-to-kto Re: Bieda w kraju 29.09.14, 22:06
          A cholera wie. Może lubią trzymać cudzą kasę? Ja Cię doskonale rozumiem, też tak robię.
          Wiem też że dla niektórych 200 to duży wydatek i wolą wpłacać niż kasa ma leżeć i kusić.
        • the_last_guardian_angel Re: Bieda w kraju 30.09.14, 00:19
          niktmadry napisał(a):

          >ł może sobie od dziś do słonika wkładać po

          Zawsze mi się wydawało, że to się do świnki wkłada... Stąd też takie dość popularne określenie kobiety jest...

          W.
    • jola-kotka Re: Bieda w kraju 29.09.14, 22:00
      A ty chodzilas kiedyś szkoły? Wiesz że kto to skarbnik? Taka funkcja samorządu klasowego,wiesz co ten skarbnik robi? Zbiera składki,co miesiąc. I tak jest od lat. I to nie chodzi o biedę tylko jakąś tradycję. Ty się martw o swoją biedę albo skompstwo bo nie wiem jak to nazwać skoro tak się boisz że wplacisz a wycieczki nie będzie,nie martw się nikt ci tych twoich cennych dwóch stowek nie zabierze nawet jeśli tej wycieczki nie będzie. Zresztą z tego co pamiętam to ta kasa szła też na jakieś tam inne cele,kwiaty dla nauczycieli itd.
      • jola-kotka Re: Bieda w kraju 29.09.14, 22:02
        A to już osma klasa a ty nadal nie zalapalas o co w tym chodzi. Trudno.
        • jak-nie-ja-to-kto Re: Bieda w kraju 29.09.14, 22:04
          W jakim świecie Ty żyjesz? Już od baaaardzo dawna w szkole podstawowej nie ma ośmiu klas.
      • jak-nie-ja-to-kto Re: Bieda w kraju 29.09.14, 22:03
        Idź ty się czegoś napij lepiej

        Za wycieczki się płaci
        Na kwiaty się składa
        Paczki wysyła

        I nie mieszaj w to tradycji, to nie święta czy obchody jakieś
      • niktmadry Re: Bieda w kraju 29.09.14, 22:05
        Ależ ja składki klasowe opłacam, nie rozumiem tylko tego, że mam już od dziś wpłacać na wycieczkę która nie wiadomo czy się odbędzie, nie wiadomo kiedy (czyli czy moje dziecko będzie mogło jechać) i nie wiadomo dokąd....
        Jak mi szkoła przekaże konkretne informacje na temat wycieczki to będę mogła konkretnie odpowiedzieć.
        Na kwiaty dla nauczycieli, ksero, prezenty klasowe itp....mamy osobną składkę.
      • the_last_guardian_angel Re: Bieda w kraju 30.09.14, 00:23
        jola-kotka napisał(a):

        > Zresztą z tego co pamiętam to ta kas
        > a szła też na jakieś tam inne cele,kwiaty dla nauczycieli itd.

        Tiaaaa... zawsze kasa idzie na jakieś tam inne cele... a jak ktoś się spyta, na jakie dokładnie? To nikt kurna nie wie....

        W.
    • neffi79 Re: Bieda w kraju 29.09.14, 22:04
      pomysł absurdalny ALE jestem w stanie zrozumieć, że kogos tam nie stać i lepiej mu płacić po 20 zł miesiecznie, niż wyłozyć w maju 2 stówy
      ja bym nie robiła problemu, daje dziecku 20zł miesięcznie i już
      • niktmadry Re: Bieda w kraju 29.09.14, 22:10
        No niby tak. I pewnie ostatecznie tak zrobię. Choć wolałabym wiedzieć na co się piszę. Póki co wygląda to tak: może będzie wycieczka, nie wiadomo dokąd, nie wiadomo kiedy ale płacić macie już teraz.
        A ja wiem, że jak dzieciaka nie puszczę to już mi kasy nie zwrócą.
        • jak-nie-ja-to-kto Re: Bieda w kraju 29.09.14, 22:13
          Ja bym nie płaciła. Nie kupuję kota w worku. No i biorę poprawkę na to że jak wycieczka nie będzie w guście mojego dziecka to sam zrezygnuje i kasę przeznaczy na coś innego co mu sprawi przyjemność.
        • neffi79 Re: Bieda w kraju 29.09.14, 22:15
          gdziekolwiek pojadą dziecko pewnie bedzie szcześliwe
          nie zwrócą, własnie w ten sposób zabezpieczają się przed pochopną rezygnacją a autokar musi być zapełniony by móc cos zorganizować
          • niktmadry Re: Bieda w kraju 29.09.14, 22:23
            Termin egzaminów w SM podawany jest z 2-miesięcznym wyprzedzeniem. Wystarczająco dużo czasu by odmówić wyjazdu na wycieczkę w sytuacji gdy terminy się pokryją. Rozumiem, że jak się zadeklaruję, że dziecko pojedzie to tym samym zobowiązuję się zapłacić i nie domagać zwrotu nawet jeśli w ostatniej chwili zmienię decyzję i nie puszczę dziecka (np. w wyniku nagłej choroby). Ale domagać się już dziś płacenia za nie wiadomo co jest dla mnie przesadą. Nie jestem w stanie we wrześniu powiedzieć czy dziecko pojedzie nie wiadomo dokąd i nie wiadomo kiedy ....
        • agaja5b Re: Bieda w kraju 29.09.14, 22:49
          niktmadry napisał(a):

          > No niby tak. I pewnie ostatecznie tak zrobię. Choć wolałabym wiedzieć na co się
          > piszę. Póki co wygląda to tak: może będzie wycieczka, nie wiadomo dokąd, nie w
          > iadomo kiedy ale płacić macie już teraz.
          > A ja wiem, że jak dzieciaka nie puszczę to już mi kasy nie zwrócą.
          Jak to nie zwrócą???? A to łaskę jakąs robią czy co?? Jak nie jedzie to nie płaci, proste.A nie jechac może z wielu powodów, tym bardziej że jak piszesz do maja daleko, wycieczka nie wiadomo kiedy i gdzie. dziwny pomysł, tym bardziej trzymanie czyjejs kasy ot tak na zaś, bez konkretnego celu.
    • siasiunia1 Re: Bieda w kraju 29.09.14, 22:17
      Znam taka osobę dla której wydanie jednorazowo 200 zł jest problemem.
      Małe zarobki, dużo dzieci i brak organizacji finansowej.
      W połowie miesiąca już brakuje funduszy i zadłuża się na zakladke.
      I takiej osobie łatwiej jest 20 zł co miesiąc przynosić na zebranie niż 200 zł (1/10 zarobionej kasy miesięcznie) dać jednorazowo.

      Z sloiczka łatwo kasę się wyjmuje na zasadzie "potem oddam". Tylko że potem nie ma z czego .. Niestety.
      • niktmadry Re: Bieda w kraju 29.09.14, 22:34
        Serio dorosłych ludzi (rodziców) trzeba traktować jak przedszkolaków? jak będą chcieli to odłożą, jak nie to nie....
        • jak-nie-ja-to-kto Re: Bieda w kraju 29.09.14, 22:38
          Czasem życie zmusza do takiego postępowania
        • siasiunia1 Re: Bieda w kraju 29.09.14, 22:51
          Ale Ci dorośli zdają sobie sprawę z tego że nie dadzą rady (a to trzeba buty kupić innemu a to kolejna skladka na costam a to się samochód zepsuje) więc sami proponują takie rozwiązanie.lepiej że sobie zdają sprawę i powierzają innym kontrolę niż jak budzą się z ręką w nocniku i psują plany.

          • piagizela Re: Bieda w kraju 30.09.14, 07:58
            Moja mama jest nauczycielką w małym mieście. Żeby wycieczka np. do Poznania mogła się odbyć, nauczyciele zbierają dzieci z wielu klas i naprawdę ciężko jest zorganizować taką wycieczkę. Ja pamiętam, ze w podstawówce pod koniec roku byla wycieczka klasowa a teraz u mamy organizuje się je najwyzej co 2, 3 lata. Wyprawa do ogrodu botanicznego (koszt jakieś 30zł) to mordęga z uzbieraniem pieniędzy. Uzbieranie na wyjscie do kina to problem.
    • eo_n Re: Bieda w kraju 30.09.14, 08:08
      Tak, w Polsce żyje wiele osób, którym nie starcza pieniędzy na podstawowe rzeczy. Szkoła jak rozumiem publiczna, więc nie powinno być zaskoczeniem, że trafiają tam dzieci z rodzin o różnym statusie materialnym.
      Nie robiłabym problemu. Jeśli dla Ciebie 200 zł to nie kłopot, to bądź wdzięczna Losowi i zrób ukłon w stronę tych, którym się tak dobrze nie powodzi.
      • eo_n Re: Bieda w kraju 30.09.14, 08:09
        A co do braku zorganizowania. No sa na świecie ludzie niezorganizowani. Szczęśliwie to nie przestępstwo smile
      • iwoniaw Ale to nie jest kwestia braku pieniędzy 30.09.14, 08:27
        tylko jakiegoś totalnego nieogarnięcia właśnie. Skoro ktoś jest w stanie wpłacać co miesiąc 20 zł, to wiedząc o wycieczce z rocznym wyprzedzeniem nie powinien mieć problemu z wpłaceniem po 10 miesiącach 200 zł. Komuś jest w stanie to wpłacać, a sam do skarbonki/na konto odkładać nie? Potrzebny nadzorca, bo sam nie jest w stanie ogarniać, dlaczego nie może wydać tej kwoty (bo SAM przeznaczył ją na coś innego, ważnego)? Skoro tak, to ja się naprawdę nie dziwię "biedzie w kraju", jeśli dorośli ludzie nie są w stanie dysponować samodzielnie posiadanymi środkami i powiedzenie "czemuś biedny? Boś głupi" całkiem tu nabiera zasadności.
      • niktmadry Re: Bieda w kraju 30.09.14, 08:56
        zrób ukłon w stronę tych, którym się tak dobrze nie powodzi.

        Ja im do portfela nie zaglądam. Nie widzę jednak różnicy czy ktoś odkłada sobie sam czy daje na przechowanie innemu rodzicowi. Dziwię się, że mam dziś już dawać na przechowanie innemu rodzicowi pieniądze, których nie odzyskam w przypadku gdy córka nie będzie mogła jechać. I nie piszę tutaj o zrezygnowaniu z wyjazdu na kilka dni przed samym wyjazdem - terminy egzaminu w SM znane są z dwumiesięcznym wyprzedzeniem, terminy w gimnazjum w gimnazjum (córka idzie do nie rejonowego) znane będą od połowy semestru..
        Dostanę konkretne informacje na temat wycieczki to dam konkretną odpowiedź (w przypadku odpowiedzi pozytywnej także zapłacę). Liczę się z tym, że jeśli dziecko zrezygnuje z wyjazdu dwa dni przed to pieniędzy mi nikt nie zwróci bo autokar i nocleg już zarezerwowane ale deklarować się rok wcześniej na nikomu bliżej nie znany termin?
        • iwoniaw Zgadzam się z Tobą i dokładnie tak bym zrobiła 30.09.14, 09:00
          jak piszesz. Będzie znany termin wycieczki i destynacja, nie będzie to kolidowało z innymi terminami - wpłacisz całość kasy, dwumiesięczne wyprzedzenie wystarczy spokojnie. Nie wiem, z czym mają problem inni rodzice, niemniej dalej jest to ICH problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka