Dodaj do ulubionych

Najmilszy komplement

30.09.14, 11:09
Chodzi mi o takie nieoczekiwane, fajne komplementy smile
Ja do dziś pamiętam: IV rok studiów, ciemno, zimno, do domu cholernie daleko, listopadowa 6 rano, głodna jestem, zmierzam do pracy, której nie cierpię.
Koleś o nosie w kolorze purpury, czekający na koniec przerwy w nocnym, mówi do swojego kumpla z zachwytem w głosie:
- Ty, patrz, ale kuuuuuu... idzie!

Słoneczko mi świeciło do końca dnia big_grin
Obserwuj wątek
    • moofka Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 11:11
      zazwyczaj te od facetow sa interesowne smile
      ja lubie jak mi synek mowi - ty tak zawsze ladnie pachniesz, jak sliweczka big_grin
    • gazeta_mi_placi Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 11:13
      Byłam już dość stara sad gdy wdałam się w pyskówkę na ulicy z jednym facetem.
      On do mnie w końcu "Ty gó...aro" big_grin big_grin big_grin
      Od razu mi się humor poprawił, pomyślałam, że jednak tak staro nie wyglądam big_grin
      • moofka Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 11:16
        aa tez tak mialam
        dziarski emeryt mi sie wpieprzyl w kolejke i powiedzial taka mloda panna to moze stac
        • goodnightmoon Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 13:20
          moofka napisała:

          > dziarski emeryt mi sie wpieprzyl w kolejke i powiedzial taka mloda panna to moze stac

          Widać ma facet doświadczenie w kontaktach z płcią piękną wink
    • mondovi Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 11:16
      Mój syn ostatnio strzelił "komplement"... Właśnie na emamie oglądałam zdjęcia Miss Polonii (chodziło o suknię), podeszło do mnie dziecko i pyta - a kto to jest. Mówię - najpiękniejsza Polka. Syn się przyjrzał i mówi "Cooo? To JUŻ NAWET ty jesteś od niej ładniejsza..." smile
      • anula_anka Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 18:59
        hahahahaha
    • moni_kaw Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 11:16
      przypomniało mi się, że kiedyś usłyszałam jak menel spod budki z piwem ( zresztą zupełnie sympatyczny) zawołał do przechodzącej kobiety: Pani jest tak ładna, że Pani kiedyś mandat zapłaci! uważam, że żadna poezja temu nie dorównujesmilesmilesmile
      miłego dnia!
      • moofka Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 11:17
        ee, jak ktos ladny to chyba nie placi? wink
    • agaja5b Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 11:23
      Nie wiem czy najmilszy ale mój małżonek ostatnio ni z gruszki ni z pietruszki zagaił: wiesz co jak tak patrzę sobie ostatnio na te dziewczyny co kiedys mi sie podobały, to jednak gratuluję sobie wyboru.
    • kochamruskieileniwe Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 11:29
      od dziecka ciągle słyszę (jeszcze suspicious). z wczoraj:
      mamo, jak ty ładnie pachniesz.
      (jak?)
      Mamusią!

      jakies kilka lat, od dwóch mlodocianych, ledwie pełnoletnich - byłam wtedy o dobre 18 lat starsza od nich - gwizd podziwu. Fakt, mialam szpilki na nogach, ktorych w zasadzie nigdy nie noszę( raczej spodnie). Ale spieszyłam sie do pracy na bardzo wazną "impreze" dla mnie. Dzieki tej sytuacji nie stresowałam sie i do calego wystepowania podeszłam na luzie. Co podobalo się uczestnikom tego wydarzenia.

      Zastepowałam kolezankę prowadzącą cwiczenia na uniwerku. Byl poczatek roku akademiciego, grupy sie jeszcze nie znaly. Siedzialam pod salą i czekałam na studentów i wolną salkę.. Na schodach. Zaczęła sie schodzic grupa i zaczeli pytac, czy jestem nowa big_grin
      Fajne mieli miny, gdy sala sie zwolniła i weszlismy do niej big_grin big_grin big_grin
      • kochamruskieileniwe Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 11:34
        i jeszcze jeden, spred lat zanim ucywilizowano dziki zachód w Warszawie. Jakies 12 lat temu było to, po bliskiej woli jeździły jeszcze fury z węglem.
        Mialam zawsze paczkę papierosów dla okolicznych zulików, dzieki czemu mnóstwo historii wysłuchałam o życiu dawnym tej dzielnicy. Kiedyś po interwncji w autobusie nr 175 znanym ze złodziejstwa (tak, glupia jestem i reaguje bez namysłu), po wyjsciu miałam dalszą scysję ze złodziejami. Zuliki zjawily sie znikąd i stanęly w mojej obronie.

        "Bo my zawsze za panią mecenas!!!!)

        Ps prawnikiem nie jestem, ale rozumiem, ze w ich ustach to był komplement nie byle jaki)
    • enut Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 11:29
      Jechal naprzeciwko mnie pijaczek na rowerze i gapil sie na mnie... Nie zauwazyl latarni, przywalil glowa, z roweru zlecial i powiedzial: tak sie na pania zapatrzylem, taka pani piekna big_grin

      Syn, bedac przedszkolakiem, powiedzial GLOSNO w autobusie: moja mam sie na niczym nie zna... Po kilku latach zmadrzal i zawsze ze zdziwieniem pytal: a skad ty mama to WSZYSTKO wiesz???
      • marina2 Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 12:08
        w moim wieku to przy spotkaniu po latach juz tylko: "jeny NIC się nie zmieniałaś"
    • default Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 11:37
      Komplement nieoczekiwany, bo od męża, który komplementy na mój temat wygłasza na ogół wyłącznie do innych, za moimi plecami.
      Ostatni weekend, słoneczko przygrzewa, więc łażę po tarasie tylko w króciutkich szortach i staniku, co mój mąż komentuje: "Jezu, taka stara jesteś, a taka laska z ciebie!".
      I z zupełnie innej beczki - moja szefowa w pracy, groźna, nieprzystępna i warcząca na wszystkich, na jakimś spotkaniu : "O, jak X (czyli ja) się za to weźmie, to gwarantowany sukces, ona najlepsza w tym jest".
    • neffi79 Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 11:56
      musiałam dokonać zakupu w bodajże ABC albo Zabka, przydrozny sklep.
      Wysiadam z auta, widzę kilku meneli i słyszę coś takiego:
      -taką to bym brał bez mycia

      Zrozumiałam, że się podobam (big_grin)

      ALe pamietam też coś takiego; ubrałam się w stylu boho, długa kwiecista spódnica itd, szłam z wózkiem, nagle stoi przede mną pijaczyna z rozłozonymi dłońmi jak papież i rzecze "o! klasa światowa" chodząc wokół mnie i mierząc od stop do główsmile

      słyszałam jeszcze kilka ale nie przystoi tego pisać tak w środku dniabig_grin







      https://swlm.lilyslim.com/WCqmp2.png
      • aqua48 Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 12:00
        Od bezdomnego - serdeczne ucałowanie w oba policzki i słowa: pani jest dobrą kobietą smile
      • gazeta_mi_placi Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 12:15
        >musiałam dokonać zakupu w bodajże ABC albo Zabka, przydrozny sklep.
        Wysiadam z auta, widzę kilku meneli i słyszę coś takiego:
        -taką to bym brał bez mycia

        Miał na myśli Twoją Toyotę smile
        • neffi79 Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 12:23
          nie no teraz to się załamałam, zyłam tymi słowami po dzis dzien big_grin
    • best_bej Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 12:15
      Najmilszego to nie pamiętam ale najbardziej osobliwy jak najbardziej-
      Zaczepił mnie kiedyś dziadek który zawsze zbiera na receptę pod moją pracę. Zanim zaczął cokolwiek mówić od razu zaczełam tłumaczyć że nie mam żadnych pieniędzy.
      Na co dziadek- ja nie chcę żadnych pieniedzy, ja tylko chciałbym popatrzec.
      Po czym utkwil wzrok w moich piersiach.
    • kamila4414 Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 12:15
      to bylo jakies 3 lata temu.no "odrobine" szczuplejsza bylam a moje dziecko 1,5 roku mialo. Brat zobaczyl nas razem i powiedzial: wiesz to dziecko wogole ci nie pasuje...
    • dziennik-niecodziennik Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 12:36
      swoją drogą - zdumiewajaca jest bezrefleksyjność żulików, ktorzy oswiadczają ze "taką to bym brał". zawsze mam na końcu języka "a ja takiego nie, nawet po ciemku i za dopłatą"... smile
      • jowita771 Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 12:58
        Jeszcze lepsi są ci, którzy oświadczają, że dla nich za brzydka, a kobieta o kilka klas wyżej od nich.
        • semihora Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 20:10
          Tak, też mnie to zawsze zdumiewa...
    • anek130 Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 12:40
      wchodziałm kiedyś po schodach, a starszy Pan, uroczy (uwielbiam starszych panów dżentelmenów) schodził i patrzy na mnie- potknał się i powiedział, ze zapatrzył się w moje piękne oczy- na prawdę to było uorcze, i szczere, bo akurat głównie oczy to mój duży atutsmile) i pamiętam to do dziś, a było to ładnych parę lat temu.

      Ania
    • eulalia_przecietna Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 12:47
      Miałam beznadziejny humor, od rana patrząc w lustro wydawało mi się, że wyglądam tragicznie, nic na mnie nie leży i nikomu się nie podobam. Wyszłam do sklepu, na przejściu dla pieszych minęło mnie 3 pijanych bezdomnych, jeden z nich obleśne cmokając wrzasnął na całą ulicę "OOOOO! Co ładne, to ładne....", czym utwierdził mnie w przekonaniu, że tylko pijany menel może być koneserem mojej urody....
      • gazeta_mi_placi Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 12:54
        Lepszy rydz niż nic.
    • mozambique Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 12:55
      stoje kiedyś w markecie do wędlin, przede mną babka z takim juz 3-letnim slicznym maluchem w wózku sklepowym , mały kreci sie, zaczepai innych , smieje sie, wszedzie zagląda
      matka w koncu do niego mówi " nie kręć sie , siedz spokojnie , patrzy tu jest taka ladna pani" i pokazuje plakat reklamowy z jakas modelka, na to maluch kreci glową na nie, a matka "nie ładna?" "nie" "a gdzie jest ładna ? "- i maluch paluchem prosto we mnie

      nigdy jzu potem zaden obcy mezczyzna tak ostentacyjnie mnie nie docenił smile
    • jowita771 Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 12:56
      Kobieta powiedziała, że jestem wyjątkowo piękna i zawołała inną osobę, żeby pokazać "taką piękną dziewczynę". Sytuacja o tyle dziwna, że nie jestem wybitnie urodziwa, a poza tym zdarzyło mi się to trzy razy, trzy różne panie w różnych okolicznościach. Byłoby to miłe, ale czułam się niezręcznie, mam lustro, szkaradna nie jestem, ale żeby się zachwycać to też nie.
      • konwalka Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 13:08
        "z pieknymi kobietami trudno sie rozmawia, a zwami mam taki swietny kontakt" - do mnie i mojej kolezanki
    • kropkacom Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 13:09
      Rozmowa w oparach absurdu z panem typu jeszcze nie menel w tramwaju: oddam ci swoją córkę, zobacz jaka miła pani (do owej córki) i żartowałem, nikomu jej nie oddam smile Taka gadka szmatka smile Na słowo, że Polka uśmiechnął się i stwierdził, że Polki to piękne kobiety. A potem stwierdził, że był w Łebie big_grin Na to córka, czy ją tam kiedyś weźmie i czy są tam rekiny big_grin
      • kropkacom Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 13:21
        Mój mąż dostał kiedyś taki komplement: jak pan świetnie zaparkował ten samochód big_grin
    • goodnightmoon Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 13:19
      5-letnia córka koleżanki powiedziała z zachwytem, że wyglądam jak któraś księżniczka z bajki Disneya smile W pełni doceniłam komplement dopiero kiedy sama zostałam mamą, ale wtedy też mi było bardzo miło.
      • thaures Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 13:30
        Już kiedyś pisałam- często słyszę, że mam niesamowity kolor oczu-ale ten komplement był osobliwy- od kolegi męża, którego właśnie poznałam usłyszałam,że mam oczy jak pies husky- mnie to rozbawiło bardzo, mąż był zniesmaczony...
        • black.emma Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 13:47
          Masz dwukolorowe oczy?
        • kama265 Re: Najmilszy komplement 03.10.14, 11:23
          pewnie jasne, niebieskie wink
    • noushka Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 13:36

      Nie wiem czy najmilszy, ale najbardziej oryginalny:

      Od pana, ktory siedzial przy sasiednim stoliku w restauracji:
      - Wyjdz za mnie i urodz mi takie sliczne dziecko, jak tosmile

      I wskazal na moja corcie. A maz siedzial oboktongue_out
    • heca7 Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 13:39
      Kiedyś kiedyś jak byłam niedługo po dwudziestce szłam z moim mężem (wtedy jeszcze nie mężem) po Krakowskim Przedmieściu. W pewnym momencie zwolnił samochód , kierowca wychylił się przez okno i powiedział do męża- pilnuj tej laski bo ci ją jeszcze ktoś poderwie big_grin
    • ichi51e Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 13:54
      Tz zasypiajac
      "Pachniesz jak moj szczurek" big_grinDD
      • ichi51e Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 13:57
        I moi kuzyni latrzac na moje wtedy przerazajaco wielkie dziecko "dobry. Mocny."
    • zielonakrufka88 Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 14:26
      Od kumpla w pracy:
      -Wygladasz na 25 lat ale w nowej fryzurze to najwyzej na 20 !
      W mailu mi napisal skubany jak chwile wczesniej przchodziłam po jego pietrze, ja go nawet nie zauwazyłam bo duze biuro.
    • kitty4 Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 14:43
      mamo, jesteś taka piękna jak transformers smile
      mój trzy letni syn z zachwytem do mnie po kupnie owego wyczekanego, upragnionego transformersa.

      www.topwallpaperdesktop.com/wp-content/uploads/2014/05/transformers-wallpaper-autobots-7.jpg
    • rosapulchra-0 Re: Najmilszy komplement 30.09.14, 14:46
      Najmilszy komplement usłyszałam od mojego męża, gdy rano przyniósł mi śniadanie do łóżka i powiedział - ależ ty ślicznie jesz..
      big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka