Dodaj do ulubionych

Dlaczego przeterminowane singielki są same?

15.10.14, 09:51
Bo wiele z nich to jeszcze są/kiedyś były* całkiem atrakcyjne kobiety. (*-niepotrzebne skreślić)

Imo w większości przypadków winny jest defekt mózgu, m.in. taki:

1. Poszukiwaczki wiecznie lepszej partii
2. Psycholki najróżniejszych odmian
3. Byłe sponsoretki, które za późno wysiadły z tego pociągu (również tzw. długoletnie "narzeczone" swoich żonatych szefów w pracy i inne toksyczne wieloletnie układy)
4. Byłe królowe życia i miłośniczki kolorowego zawrotu głowy, które na swą zgubę uwierzyły w równouprawnienie i bezkarny tryb życia a la ruchacze-mężczyźni

Jako urodzony romantyk wink chciałbym też wierzyć, że są np. singielki po jednej jedynej wielkiej miłości życia, która z jakichś tam powodów nie wypaliła, ale w całym moim nienajkrótszym życiu spotkałem jedynie mężczyzn odpowiadających takiemu szablonowi sad

Obserwuj wątek
    • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 09:54
      Aaaa... przepraszam, przypomniało mi się. Znam jedną Panią, której chłopak zginął w Powstaniu Warszawskim i ona już nigdy z nikim się nie zadała. Jeszcze żyje (90 lat).
    • marzeka1 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 09:55
      A JAK określiłbyś "przeterminowanego singla"?
      • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:01
        Podobnie, tyle że najczęściej ma to związek z pracą lub jej brakiem, albo z deficytami domu rodzinnego. Czyli przesterowany pracoholik lub sfrustrowany nisko opłacany oraz plejada prawiczków/maminsynków różnego autoramentu.
    • cosmetic.wipes Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 09:55
      Widzę, że bardzo subtelnie próbujesz zanęcić triss.
      big_grin
      • marychna31 ;)))) nt 15.10.14, 10:23

      • pederastwa Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:09
        wink
      • madzioreck Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:51
        Lubię to big_grin
      • misterni Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 13:03
        cosmetic.wipes napisała:

        Widzę, że bardzo subtelnie próbujesz zanęcić triss.big_grin

        Tak big_grin
        Ja ostatnio wyczówam silną miętę w tym układzie ze strony Rikiego, przy czym Triss chłodna jak zawsze wink
        • totorotot Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 14:45
          udaje niedostepna smile
    • obrus_w_paski Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 09:57
      Riki znowu chcesz wywołać postami triss z lasu, zeby sie brandzlowac tym co pisze?
      Przecież to juz bylooo
      • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:02
        Co niby było? Były rozkminy na atomy konkretnych przypadków, żadnej próby generalizowania nie pamiętam.
        • obrus_w_paski Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:06
          Ah, jesli nie pamiętasz to ok. Jak będziesz miał szczescie i triss użyczy ci swojej ręki (w domyśle: klepiącej w klawiaturę) to będziesz mógł uprawiać publiczny brandzlingsmile
          • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:11
            Całe to forum to jest, jak byłaś się łaskawa wyrazić, "publiczny brandzling".

            Rozumiem, że radzisz mi cieplutko, abym się brandzlował na osobności, ewentualnie wspólnie z Triss, tak? big_grin
            • cosmetic.wipes Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:14
              Twoje uwielbienie triss jest dla niej pewnie niezwykle budujace, ale strzeż się - jej facet powinien ci zrobić, za radą samej zainteresowanej, z doopy jesień średniowiecza tongue_out
            • obrus_w_paski Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:17
              A gdzie ty w moim poście widzisz jakies rady?
              Krygujesz sie jak moklos i wyciągając "konika" triss robisz cykliczne podchody na forum, zeby ja wywołać.
              Stary koń przecież jesteś, co mam ci niby radzić.
              • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:21
                Dobrze moje kochane, będę pamiętał, żeby w odpowiednim momencie walnąć także i wam stosowne komplementy. Wasze antagonistki na pewno to zauważą big_grin
                • cosmetic.wipes Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:30
                  Dzięki riki, ale mnie nie musisz.
                  Mój chłop ma uciskającą go aureolkę i na pewno nie zauważy big_grin
                  • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:33
                    Przecież to nie chodzi o Twego chłopa, tylko o "koleżanki" na forum. big_grin
                    • cosmetic.wipes Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:35
                      Aaa! Że niby koleżanki mają dostać skurczu pośladów z zazdrości?
                      A to proszę, praw komplementy big_grin
                      • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:37
                        Jesteś cudowną poranną mgiełką rozkoszy. Od rana przechodzi mnie rozkoszne drżenie, gdy czytam Twe posty. Może być? big_grin
                        • cosmetic.wipes Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:41
                          Obleci suspicious
                • obrus_w_paski Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:33
                  Tak, bo komplementy od starszego pana z trypem i tupecikiem to dla 30latki jak wygrana na loteriibig_grin
                  • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:35
                    Z trypem? A co to takiego? Suflujesz, że mam tryper buahaha?

                    Rozczaruję cię, jestem zdrowy, również na fiutku z przyległościami, a przeszczepione włoski to nie tupecik.
      • fadilla Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:45
        A to ja jakoś przeoczyłam podobne wpisy triss. Natomiast natknęłam się gdzies tam w ktorymś watku, całkiem niedawno na wpis rikiego pełen zachwytu i uwielbienia dla forumowej aktywności triss. I se myślę o co chodzi, na jakiej podstawie? Z chęcią poczytam o jednym i drugim, bo tematy dla mnie świeże.
        • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:51
          1. W wątku gdzie wyrażano opinie na temat innych forumowiczów/-ek nieopatrznie wyraziłem pochwałę przymiotów intelektualnych Triss. Co jest imho prawdą. Od tego czasu, loża szyderców nie omieszkuje mi tego przypominać przy każdej możliwej okazji.

          2. Triss była autorką kilku wątków o swojej siostrze, która spełnia warunki Pań o których tutaj piszę.
          • aandzia43 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 12:55
            Ano nieopatrznie, nie darują wink
        • gauad Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:04
          No rozumiesz. Riki ma żonę i dziecko. Zaklepani, od lat, nudni, ci sami, pewni. Więc siedzi na forum kobiecym by sobie jakieś atrakcje zorganizowac, przynajmniej te wirtualne. Może liczy, że jakaś foremka też już się w małżeństwie mężem znudziła i da się sprowokowac do kontaktu na skype by trochę poświntuszyć i cos jeszcze w tym życiu przeżyć.

          Zerknij na jakies randkowe portale - większośc w takich miejscach to stare żonate mitomany usiłujące coś naiwnego wyhaczyć. I każdy z nich "romantyczny" jest, a jakże big_grinbig_grinbig_grin
          • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:37
            Siedzę, żeby pogadać bez męskiej agresji i frustracji. Jak gadają na forach mężczyźni sami ze sobą , to można było (nie wiem czy teraz dalej można, bo tam od wieków nie wchodzę) najlepiej zaobserwować na forum Polonia . Wyzwiska, obelgi i absolutne zero meritum. Poza tym ważne jest to, że nie ma tu nastolatków, tylko ludzie, którzy już coś w życiu przeżyli i potrafią wyciągnąć pewną esencję. Ile razy mam jeszcze się powtarzać ?
            • triss_merigold6 Moje karate jest lepsze niż Twoje 15.10.14, 11:52
              Mężczyźni na swoich forach tematycznych grają w swoistą odmianę gry Moje karate jest lepsze niż Twoje. Nawet na forach stricte branżowych.
              Na forum dla operatorów żurawi czy innych dźwigów (nie pytajcie, co tam robiłam, to skomplikowane jak status na shitbooku) czytałam dyskusję, który dźwig jest prawdziwym dźwigiem i czyja praca trudniejsza, rozkręcało się pięknie, aż przyszli operatorzy takich dźwigów gigantów na gąsienicach i pozamiatali.
              • totorotot Re: Moje karate jest lepsze niż Twoje 15.10.14, 12:28
                czesto czytam elektrode i to jest b.merytoryczne forum, na nim w wiekszosci faceci
                sama mam poza tym nicka z 'nijaka' koncowka, coby mnie nie traktowali jak debila pci zenskiej
            • cosmetic.wipes Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 12:11
              > Wyzwiska, obelgi
              > i absolutne zero meritum.

              Pacz pan, to prawie jak na ematce ;-D
            • totorotot Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 12:25
              > Siedzę, żeby pogadać bez męskiej agresji i frustracji.

              Siedzisz, bo jestes jedynym lubianym facetem na damskim forum i Cie to mile łechce smile

              • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 13:02
                Nieeee.... Przeciez £yskacza tez uwielbiacie wink
                • rosapulchra-0 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 13:15
                  Ja go nie trawię, nie znoszę, nie lubię.
                • cosmetic.wipes Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 13:48
                  Ja tam uwielbiam miśka i tego jego przydupasa sławcia. Uwielbiam ich strrrrasznie po prostu big_grin
                  • totorotot Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 14:48
                    >Ja tam uwielbiam miśka i tego jego przydupasa sławcia. Uwielbiam ich strrrrasznie po prostu

                    to sa kolesie typu zwis pospolity, co to nie wiadomo,czy nizej ma iq czy ee..no. bo mnie znowu wykasuja. czy ma nizej opuszczony wzrok
                • totorotot Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 14:44
                  Ostatnio mi napisał, ze jestem durna jak laczek kubota. Rżeliśmy z tego z mężem pół wieczoru, on podsumował: nie potwierdzam, nie zaprzeczam smile
          • fadilla Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 12:42
            No schemat działania jakby znam i się zgadzam, że takie zjawisko istnieje w przestrzeni. Nowością jest dla mnie to, że istnieje również na tym forum tuż obok wątków anty lub proemigracyjnych, a także tych typu "zła teściowa/szwagierka", lub "fajna ta sukienka?".
        • rosapulchra-0 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:25
          Mnie też pochwalił i jakoś nikt rikiemu tego nie wyrzyguje na każdym kroku suspicious
          Poza tym wymienił w ciepłym tonie jeszcze kilka innych forumek.

          Riki, potwierdź, proszę, żeby mojej krzywdy nie było wink
          • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:32
            A tak, napisałem że jesteś b. ciepłą osobą i że kupiłbym od Ciebie używany samochód. wink

            • rosapulchra-0 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:35
              Pamiętam! big_grin
    • mx3_sp Pierdu pierdu 15.10.14, 09:58
      a taki 36 latek mieszkający z mamusią w 2 pokojowym mieszkaniu, zarabiający minimalną krajową to cudo z wyboru?
      • riki_i Re: Pierdu pierdu 15.10.14, 10:05
        A co ma piernik do wiatraka? Czy ja piszę o tym, żeby brać odpady atomowe, byle tylko męskie gacie były w domu? Napisałem w poście otwierającym, że spora część znanych mi przeterminowanych singielek to kobiety które były lub nadal są całkiem atrakcyjne. One nie muszą się zniżać do zapuszczonych piwnych misiów na śmieciówkach, a z jakiś powodów jednak są wciąż bez stałego związku.
        • mx3_sp Re: Pierdu pierdu 15.10.14, 10:11
          właśnie dlatego, że czasami lepiej być samej niż byle kim.
          • riki_i Re: Pierdu pierdu 15.10.14, 10:14
            Tylko w życiu tych Pań w zasadzie każdy facio jest "byle kim" , czy jak to mówią "nie spełnia warunków". I im bardziej licznik bije i sytuacja robi się ciężka, one tym mocniej zawyżają wymagania.
            • gauad Re: Pierdu pierdu 15.10.14, 10:57
              A kto im zabroni? I dlaczego by miały obniżać wymagania? Żeby ktoś patrzący z boku lepiej się poczuł?tongue_out
              Nie rozumiesz, że wiele osób nie chce związków.

              O, przypomniały mi się tutejsze wątki o himalaistach. I wrzask wszystkich, że ktoś kto zawodowo ma takie zainteresowania że idzie w góry, długo go nie ma i zawsze może nie wrócić -nie powinien mieć żony i dzieci. Że powinien wybrać albo rodzina albo himalaizm. Czyli jak zadowoli ematki i nie założy rodziny, to zjawi się taki riki i stwierdzi, że facet jest nienormalny i mu na dekiel bije, bo zamiast mieć żonę to pojechał zdobywać Lhotse i w dolnym obozie pisze ksiażkę tongue_out
              • riki_i Re: Pierdu pierdu 15.10.14, 11:08
                Himalaiści to niezłe jebaki. I zazwyczaj mają żony. Ps. Chodziłem kiedyś po górach (nie po Himalajach, ale ludzi znałem)
                • gauad Re: Pierdu pierdu 15.10.14, 11:21
                  Oczywiście, że mają żony. Kobiety lecą na takich. I kochanek na pęczki. smile Znajomy na wysokim szczeblu w Toprowskiej strukturze ma już trzecią żonę, kompletnie babom nie przeszkadza, że jest czynnym alkoholikiem. Kolejny siedzi w Hindukuszu, a w Polsce żona i 3 dzieci. Pamiętam jak ta żona za nim biegała i właściwie odbiła go innej, zawzięła się. Nie przeszkadzało mu to w próbach podtrzymywania "dobrych układów" z poprzedniczkamismile. I jeszcze jeden taki, rozwodnik, bardzo znany w kręgach obecnie, sama bym na niego poleciała bo pod względem wyglądu mój ideał .. ale przyjaciółka była z nim wcześniej i mi już nie wypada big_grin -przyjaciółka stwierdziła wprost "facet nadaje się do romansu, ale nie do życia" i po dawce przyjemności panu podziękowała za kontynuację. Znam jednakoż parę z których oboje są zaangażowani w góry i wspinaczkę i póki co tworzą fajny zgodny związek.
                  • riki_i Re: Pierdu pierdu 15.10.14, 11:38
                    No to mamy taki sam ogląd środowiska. big_grin
    • sumire Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:06
      5. Szkoda im marnować sobie życie na mężczyzn z defektami mózgu.
      6. Z dobrego serduszka, żeby inni mieli nad kim ubolewać.
      • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:09
        Sumire, jeśli punkt 5 jest prawdziwy, to współczuć należy e-matkom - wszystkie mają mężczyzn z defektami mózgu , bo wszak innych w przyrodzie nie ma, czyż nie?

        Co do pkt. 6, mogę publicznie nie ubolewać, ale rzeczywistości nie zakrzyczysz. Życie takich osób to nie jest cud, miód, malina, orzeszki.
        • echtom Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:12
          > Życie takich osób to nie jest cud, miód, malina, orzeszki.

          A konkretnie?
          • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:16
            Skrzętnie maskowane nocne wycie w poduszkę i -dopóki są chętni- krzywe układy "weekendowych związków"
            • gauad Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:17
              riki_i napisał:

              > Skrzętnie maskowane nocne wycie w poduszkę


              yyy? ale to chyba o mężatkach piszesz...
            • asia_i_p Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 18:17
              Próbowałam sobie zwizualizować moją ciotkę wyjącą w poduszkę za mężczyzną. O mało nie umarłam ze śmiechu podczas tej próby.
          • gauad Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:16
            no chłopa nie mają, więc biedne są co do zasady (w wyobrażeniu niektorych..) big_grinbig_grin
            • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:18
              napisałem dalej -nie chodzi o to, że brak chłopa natychmiastowo umniejsza wartość kobiety, tylko, że długotrwały brak tegoż bije na dekiel (bo człowiek jest istotą społeczną, a nie pustelnikiem z natury)
              • gauad Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:25
                3/4 małżeństw jest popierd olonych i są ze sobą tylko dlatego że presja społeczna albo wspólny kredyt na karku. Więc nie bredź. Masz jakiś problem z seksualnością i nie możesz zaakceptować, że niejedna stara panna WOLI być sama niż się puścic z kimś tobiepodobnym.
                Znam dwie siostry(60+), z ktorych jedna jest mężatką z gromadą dzieci, a druga zawsze była sama. Zdecydowanie za osobę toksyczną i skrzywioną wszyscy uznają tę pierwszą.
                • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:26
                  Gauad, dzięki za punkt widzenia drugiej strony wink
                • echtom Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:32
                  > 3/4 małżeństw jest popie...nych i są ze sobą tylko dlatego że presja społeczna albo wspólny kredyt na karku.

                  Myślę, że nie trzeba się pocieszać taką racjonalizacją, żeby być zadowolonym z życia i swojego wyboru smile Moje obserwacje małżeństw w otoczeniu prowadzą do zupełnie innych wniosków.
                  • gauad Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:46
                    Absolutnie nie chodzi o pocieszanie się smile . Wielu znajomych mi się zwierza z tego co się w ich małżeństwach dzieje, wiele razy słyszałam płacze i narzekania, dużo większe niż w przypadku osób samotnych które cos tam czasem pojęczą ale żyją sobie spokojnie dalej. Ponad połowa znajomych się rozwiodła. To raczej nie z tego wspaniałego nieba w związkusmile . Kilka osób przypuszczam zostanie w małżeństwie, pomimo że mąż/żona jest np alkoholikiem/hazardzistą. Bo są współuzależnieni. Itd itp. Samo życie.
                    • rysa30 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:47
                      'ciekawych' masz znajomych.
                      Wśród moich nie ma ani jednego rozwodu.
                  • cosmetic.wipes Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:03
                    Moje obserwacje prowadzą do wniosku, że tak w grupie mężatek jak i w grupie singielek są osoby nieszczęśliwe. I szczęsliwe też.
              • echtom Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:27
                Zgadzam się, że trwały, harmonijny związek to najlepsze, co się może ludziom przytrafić, ale jeśli nie wyjdzie, są jeszcze inne relacje społeczne, w których można się spełniać.
        • bumbunierka1 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:18
          > Życie takich osób to nie jest cud, miód, malina, orzeszki.

          Riki, czy Twoje zycie to jest cud, miod i orzeszki? wink
          • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:19
            Jakbyś nie wiedziała, mam żonę i dziecko.
            • sumire Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:27
              to skąd wiesz, że singielkom tak strasznie źle się żyje? smile
              • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:29
                Nie żyję w wieży z kości słoniowej smile
            • bumbunierka1 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:01
              > Jakbyś nie wiedziała, mam żonę i dziecko.

              No wlasnie dlatego pytam. Bo z tych szczatkowych informacji jakie podales (w kazdym razie tych, jakie ja zauwazylam) o zonie, na miod, cud i orzeszki to nie wyglada. No nie robi to na mnie wrazenia szczescia w zwiazku nic ale to nic.
              • priszczilla Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 12:16
                Mnie się zdaje, że Rikiego priorytet jeśli chodzi o cechy jego wybranki to wygląd. Charakter jakby zupełnie nie miał znaczenia. Kobiety zrównoważone psychicznie rzadko sobie wybierają mężczyzn, którzy tak powierzchownie podchodzą do związków, więc jest biedak skazany na ładne, ale "szalone".
                • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 13:00
                  Bez wygladu i udanego seksu imo nie ma mowy o udanym zwiazku. Wszystko inne pojawia sie pozniej.
                  • rosapulchra-0 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 13:14
                    A jak ktoś nie ma wyglądu, ale w łóżku jest zaczepisty, to co?
                    • triss_merigold6 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 14:32
                      To najpierw trzeba to sprawdzić, a żeby sprawdzić facet musi się z jakiegoś powodu spodobać. Ja zwykle byłam mocno sfokusowana na wygląd (dla mnie atrakcyjny, dla kogoś innego wcale nie musiał być wybitnie atrakcyjny).
                      • priszczilla Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 14:57
                        Jak kogoś poznam i polubię to mi się zaczyna podobać fizycznie, nawet jeśli w pierwszej chwili tak nie było. Atrakcyjność erotyczna też niewiele ma dla mnie wspólnego z wyglądem.
                        • totorotot Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 15:06
                          No bez przesady jednak wink
                        • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 15:12
                          No podobno tak to dziala u wiekszosci kobiet. U nas to jest jednak zwykle piorun sycylijski lub przynajmniej bardzo silne przyciaganie od samego poczatku.
                    • totorotot Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 14:46
                      >A jak ktoś nie ma wyglądu, ale w łóżku jest zaczepisty, to co?

                      to po ciemku
                      • rosapulchra-0 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 15:58
                        totorotot napisała:

                        > >A jak ktoś nie ma wyglądu, ale w łóżku jest zaczepisty, to co?
                        >
                        > to po ciemku
                        >
                        >
                        big_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                  • edelstein Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 17:32
                    Tak sie pojawilo,ze musiales bzykac Sekretarke za plecami zonki.Twoje malzenstwo jest do d...gdyby nie bylo nie szukalabys przygod.Rozumiem,ze chcesz by inni mieli tak przesrane jak ty.
                    • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 18:08
                      Bzykałem przed ślubem, moja droga. Po ślubie jestem grzeczny, wręcz seksualny emeryt - gawędziarz (co mi się tu w kółko wypomina)
            • capa_negra Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 20:48
              A zona pisuje na forum? wink
        • madzioreck Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 12:02
          > Co do pkt. 6, mogę publicznie nie ubolewać, ale rzeczywistości nie zakrzyczysz.
          > Życie takich osób to nie jest cud, miód, malina, orzeszki.

          Poczytaj wątki typu wczorajszy "Mąż wiecznie nieobecny". Było takich sporo, jak i innych żali "szczęśliwych" sparowanych. No te to mają cud, miód, malinę i orzeszki...
    • bambzgrozja Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:10
      A jeszcze taki przypadek: na 100 facetów przypada 120 kobiet- także z singielką może być wszystko ok, tylko nie starczyło już dla niej wolnego faceta wink
    • loqia Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:15
      Co do tych osób po jednej wielkiej miłości to znam więcej kobiet niż mężczyzn. Myślę że oprócz sytuacji losowo-życiowych znaczenie ma długie bycie singlem, taka osoba nabiera już przyzwyczajeń i nawyków z których ciężko jest zrezygnować dla kogoś innego, nie są tak ugodowi i skłonni na kompromisy a otoczenie odbiera takie osoby jako wiecznie szukające czegoś lepszego.
      • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:17
        Długie bycie singlem to trucizna. U facetów działa chyba jeszcze gorzej (tzw. starokawalerskie nawyki)
        • gauad Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:20
          A nie pomyślałeś, że taki stary kawaler lubi i woli być sam? I jego nawyki dla niego są tymi które akceptuje i w których się dobrze czuje? A jedynie tacy jak ty nie śpią po nocach i plotkują, że kawaler na pewno jakiś dziwny jest, i to tobie jest źle z jego dziwnością a nie jemu.
          • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:24
            Stary kawaler robi się z czasem nie do zniesienia zarówno dla otoczenia, jak i dla samego siebie. Znam takiego, któremu zdesperowana rodzina podrzucała garnki z żarciem na wycieraczkę, bo siedział tygodniami zaryglowany w domu, nikomu nie otwierał i pisał wiersze o wojownikach.
            • gauad Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:29
              A to on nie ma prawa żyć po swojemu? Wierszy nie może pisać? Nie może posłać narzucających się rodziców lub sióstr do wszystkich diabłów? Musi pasować do wąskich ramek "od-do" wyobrażenia innych o tym jak ma szczęśliwy być?
              80% naukowców, artystów, twórców żyło poza wąskim społecznym schematem. Teraz to o nich piszą w podręcznikach a nie o panu Riki co to chodzi co dzień do roboty na etacie a jego osiągnięciem życiowym jest posiadanie żony i dziecka..
              • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:31
                Nie chodzę co dzień do roboty na etacie, wolny zawód plus działalność gospodarcza.

                Facetowi nikt się nie narzucał, łagodnie ześwirował w stopniu budzącym troskę o to, czy nie zemrze z głodu.
                • gauad Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:40
                  Mam znajomą, miała 32 lata a matka nadal przynosiła jej do mieszkania obiad dokładnie wymierzona jedna porcja, bo przeciez ta corka taka nieudana, na pewno sama się nie ogarnie. Do tego ta jedna nieduża porcja pozwalała na drugi dzień znowu przyjść matce z obiadem by skontrolowac co ta corka znowu robi. Córka więc wzięła pierwszego z brzegu faceta i uciekła za granicę byle dalej od matki. Żrą się z mężem mocno, bo on też z pokręconych układow rodzinnych, ale społeczeństwo zadowolili : małżeństwo, dzieci i... kilka razy do roku gadanie o rozwodzie i płacz w poduszkę po co to małżeństwo. Tylko, że żadne z nich nie umie żyć w pojedynkę, dzięki jej stumulacji on zaczął dobrze zarabiać, itd. Więc wolą się męczyć ze sobą -ale w parze. Takich małżeństw jest na pęczki. Takich w których się wszyscy zdradzają a trzyma ich tylko presja społeczna i majątek - podobnie. Niewiele jest osób na tyle odważnych by świadomie zaryzykowac życie w pojedynkę. Presja jest na układ "byleby był..."
                  • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:44
                    Ucieczka z toksycznego domu rodzinnego w byle jaki związek to też jest kanał i to dość powszechny. Zgadzam się.
                  • totorotot Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 12:10
                    Jezu, ja też kilka razy do roku gadam o rozwodzie, jak mąż nie myje garów albo nie wiem, czegoś nie dokręci a ja nie umiem. Wczoraj gadałam o rozwodzie, bo wracam a tu kwitnie góra garów, pleśnie przygotowują lot na księżyc, a ten przy komputerze dumny i blady coś mi pokazuje. Ludzie no.
        • echtom Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:22
          Zaliczyłam w młodości krótki, intensywny epizod małżeński i nie mam ochoty na powtórkę. Nie przeszkadza mi ewentualne bycie postrzeganą jako stara dziwaczka wink
    • dziennik-niecodziennik Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:18
      ja znam głównie te z grupy 1.
      z grupy 2 to raczej rozwódki są.
      grupy 3 nie znam, a te z nawiasów moim zdaniem w znakomitej większosci są własnie przykładem na tę grupę w której istnienie powątpiewasz.
      z grupy 4 nie znam żadnej singielki, wszystkie kolorowe motyle wyszalały się i poparowaly.
    • guderianka Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:18
      Wczoraj spotkałam się koleżanka z LO, po kilku dobrych latach nie widzenia się. Singielka. Mówiła, że nie ma parcia na faceta, ale jak jakiś się pojawi, to będzie fajnie. Mówiła tez, że jest teraz w najlepszym okresie swojego życia, że żyje ze sobą w zgodzie, spełnia się, pozbyła się pewnych kompleksów z lat nastoletnich i żyje pełną piersią. Świetna uczciwa mądra dziewczyna
    • zazou1980 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:20
      są też takie, które nigdy nie wzbudzały większego zainteresowania u mężczyzn - szare, niesmiałe myszki. szkoda, bo to fajne dziewczyny.
      znam też faceta, który z powodu choroby skóry całkowicie zaniechał jakichkolwiek kontaktu z kobietami, rzucił dobrą robotę, teraz siedzi w domu i tłumaczy książki, na weekendy jeździ do rodziców...
    • broceliande Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:26
      Znam singielkę, poszukiwaczkę ideału, ale też bawi się nieźle.
      I nieszczęśliwego singla, który nie może nikogo znaleźć, bo szuka jakiejś skromniejszej, nie-aż-tak-wyzwolonej kobiety. I jednego całkiem zadowolonego ze swojego samotnego (z kotem) życia.

      Wydaje mi się, że czasem można przegapić, że to TO, nie zauważyć dobrego momentu na związek i czekać dalej, aż robi się coraz trudniej.
      Ja trochę zazdroszczę samodzielności, braku obawy, że się straci tę drugą osobę, wieczny strach o dzieci...
      • alienka20 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 16.10.14, 01:27
        >I nieszczęśliwego singla, który nie może nikogo znaleźć, bo szuka jakiejś skromniejszej, nie-aż-tak-wyzwolonej kobiety.

        Też poznałaś bliżej forumowego Józia? smile
    • aandzia43 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:27
      Dorzucę jeszcze charakterologiczne stare panny. Znam kilka z.pokoleń wcześniejszych, wzrosłych na wzorcach dalekich od "wielkomiejska, wyzwolona, wykształcona". Marudne/autystyczne/nie do życia były już we wczesnej młodości. I szczęśliwie dla wszystkich (poza nimi, bo one często mają poczucie miezawinionego nieszczęścia i cierpią z.powodu samotności) zainteresowanych są niezamęzne i niesparowane na stale. W każdym pokoleniu są takie kobiety.
      • alienka20 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 16.10.14, 01:29
        Mój fiance tak ocenił swoją macochę - "zakonnica, której nie wyszło i wyszła za mąż" tongue_out.
        Żyć się spokojnie nie da z jej nerwicą natręctw i nawet to potwierdza w rozmowach wink
    • drinkit Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:30
      Im człowiek starszy i JEDNOCZEŚNIE mniej doświadczony w długich relacjach, tym ciężej będzie mu stworzyć związek, oparty w dużej mierze na akceptacji drugiej osoby w swoim bezpośrednim otoczeniu.
    • joa66 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:35
      są jeszcze takie które rozsmakowały się w tym, że mieszkają same i trudno im zaakceptować kogos kto się pałeta po mieszkaniu.
    • elle.hivernale No chodź, triss 15.10.14, 10:37
      napisz coś. Riki tak się postarał...
      • riki_i Elle, dla Ciebie zaśpiewam i zatańczę, obiecuję :) 15.10.14, 10:46
        • elle.hivernale Re: Elle, dla Ciebie zaśpiewam i zatańczę, obiecu 15.10.14, 10:49
          O fuj.
          • riki_i Re: Elle, dla Ciebie zaśpiewam i zatańczę, obiecu 15.10.14, 10:52
            Dobrze, w zastępstwie dam Rysia Kalisza.
      • totorotot Re: No chodź, triss 15.10.14, 12:03
        Riki dzisiaj pisze swędzimierzem ;D więc choć, choć Triss wink
        • totorotot Re: No chodź, triss 15.10.14, 12:04
          japier: chodź, chodź Triss.
    • novanicka Pitolisz koleżanko 15.10.14, 10:39
      Mam koleżankę lat 38, która po 9-letnim związku przez kolejne 9 szukała (i nadal szuka) partnera.

      Jak na swój wiek jest super "zakonserwowana", ma olej w głowie i daje facetowi dużo swobody. Spoko babka. Zresztą przez 9 lat związku pomagała facetowi wychowywać syna z poprzedniego związku (zbierając pomyje od biologicznej matki a de facto to jej kasa szła na utrzymanie dziecka) i jako niematka bardzo się zaangażowała (z dzieckiem - już nastolatkiem - ma kontakt do dziś, zresztą z byłym facetem też, bo decyzja o rozstaniu była raczej wynikiem emocjonalnego bilansu zysków i strat).
      Znam każdą historię z jej kolejnymi facetami i kurcze... Mój mąż ideałem nie jest, wkurza mnie i różne rzeczy czasem chodzą mi po głowie ALE z facetami jest coś nie tak, serio. Każdy ma jakiś "defekt" dyskwalifikujący. Nawet jak pół roku przegadujemy (ja z nią) i przekonujemy się wzajemnie, że może trzeba poczekać, dać mu szansę, że u mnie też bywa różnie i nobody's perfect, ale wcześniej czy później okazuje się, że znów była to strata czasu. Znów odchorowuje i znów ma dystans do kolejnych, potem daje szansę i znów dupa.

      Kuźwa, jak ja jej życzę wreszcie normalnego kolesia i normalnego związku.
      Choć jak ja się żalę na różne aspekty to śmiejemy się, że jednak bycie singlem nie jest takie złe.
      • novanicka lub kolego... 15.10.14, 10:51
      • feel_good_inc Re: Pitolisz koleżanko 15.10.14, 10:58
        Kolego, zdaje się.

        novanicka napisała:
        > Znam każdą historię z jej kolejnymi facetami i kurcze... Mój mąż ideałem nie je
        > st, wkurza mnie i różne rzeczy czasem chodzą mi po głowie ALE z facetami jest c
        > oś nie tak, serio. Każdy ma jakiś "defekt" dyskwalifikujący.

        Może zamiast wszystko zrzucać na tych strasznych facetów, należałoby się mocno zastanowić, co z koleżanką jest nie tak, że ciągnie ją wyłącznie do zdefektowanych.
        • gauad Re: Pitolisz koleżanko 15.10.14, 11:06
          A widziałes wolnego niezdefektowanego faceta 40+? wink
          • riki_i Re: Pitolisz koleżanko 15.10.14, 11:10
            Wolnego rozwodnika, tak - ale jak sądzę, fakt rozwodu czyni go już "zdefektowanym" w oczach wielu pań.

            Wolnego singla - raczej nie.
            • cosmetic.wipes Re: Pitolisz koleżanko 15.10.14, 11:21
              > Wolnego singla - raczej nie.

              A ja znam takiego jednego. Z tym, że pier...ęty był od urodzenia. I własciwie wszyscy po cichutku sie modlili, żeby został singlem. Po co ma byc niewinna kobieta ukrzywdzona.
          • feel_good_inc Re: Pitolisz koleżanko 15.10.14, 11:13
            gauad napisała:
            > A widziałes wolnego niezdefektowanego faceta 40+? wink

            Całkiem sporo - najczęściej z odzysku, kiedy udało im się uwolnić od nieudanych decyzji życiowych. Niestety, są mocno rozchwytywani, bo konkurencja na tym rynku jest spora, a krzywa atrakcyjności faceta przebiega nieco inaczej niż kobiałki.
            • gauad Re: Pitolisz koleżanko 15.10.14, 11:23
              oferta "last minute" smile
              • feel_good_inc Re: Pitolisz koleżanko 15.10.14, 11:24
                gauad napisała:
                > oferta "last minute" smile

                Jak zwał tak zwał, choć nie ulega wątpliwości, że faceci mają na tym rynku łatwiej.
                Chyba że te 40 lat przesiedzieli u mamusi wink
        • novanicka Re: Pitolisz koleżanko 15.10.14, 11:28
          feel_good_inc napisał:
          > Może zamiast wszystko zrzucać na tych strasznych facetów, należałoby się mocno
          > zastanowić, co z koleżanką jest nie tak, że ciągnie ją wyłącznie do zdefektowan
          > ych.

          zastanawiałam się i nad tym.
          Mogę się czepnąć tylko do tego, że jest "za dobra" - czytaj "za miękka". Nie wchodzi facetowi na głowę i nie forsuje nazbyt swoich wymagań.
          Mam wrażenie, że przez to jest postrzegana jako mniej ważna (w jego oczach).
          Powiedziałam jej to.
          Okazuje się, że nie do końca, że stawia wymagania ale bez awantur, raczej spokojnie. Daje nawet facetowi czas do przemyślenia.

          Każda kobieta, którą znam (włącznie ze mną) nawet w połowie nie jest tak dobrym egzemplarzem na żonę. Gdybym była facetem - brałabym taką w ciemno smile
      • totorotot Re: Pitolisz koleżanko 15.10.14, 12:07
        ALE z facetami jest c
        > oś nie tak, serio. Każdy ma jakiś "defekt" dyskwalifikujący. Nawet jak pół roku
        > przegadujemy (ja z nią) i przekonujemy się wzajemnie, że może trzeba poczekać,
        > dać mu szansę, że u mnie też bywa różnie i nobody's perfect, ale wcześniej czy
        > później okazuje się, że znów była to strata czasu. Znów odchorowuje i znów ma
        > dystans do kolejnych, potem daje szansę i znów dupa.


        E, wielu jest fajnych, sensownych facetów, naprawdę. Ważne,aby znajomość zaczynała się przez łóżko, bo jak tu człowiek zgrany to zawsze nawet jak małżonkowie ze sobą nie rozmawiają, to mogą wybrać taką pozycję, żeby na siebie nie patrzeć.
    • neffi79 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 10:58
      w "dwójce" - zawierają się trzy pozostałe typy, które wymieniłeś, i jeszcze kilka innych
      zatem 2
      mam kilka znajomych, singielek, wszystkie poza tym , że są ładne i wartościowe mają jakiś defekt w psychice (o co chodzi z ta triss, jakiś wirtualny romans?)
      • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:13
        O nic nie chodzi, pochwaliłem na forum kogoś, kto ma wielu wrogów , no i teraz jad się na mnie też ulewa.

        Notabene, o Tobie Neffi, też parę razy napisałem, żeś b. ładna kobieta, ale tego jakoś nikt nie wywleka...
        • triss_merigold6 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:23
          Może nie przesadzajmy z tymi wrogami, nie traktuję oponentów jakoś bardzo osobiście.
        • neffi79 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:25
          riki_i napisał:

          > O nic nie chodzi, pochwaliłem na forum kogoś, kto ma wielu wrogów , no i teraz
          > jad się na mnie też ulewa.

          ale to jad podszyty jakby zazdrościąbig_grin widać to bardzo...może nie bede rozwijac tematuwink

          > Notabene, o Tobie Neffi, też parę razy napisałem, żeś b. ładna kobieta, ale teg
          > o jakoś nikt nie wywleka...

          ja sie niewiele udzielam, jestem mało charakterysyczna, może nie skojarzyłytongue_out
        • rosapulchra-0 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:40
          Ja bym nie upierała się przy tym, że tris ma wielu wrogów na forum. Po prostu jest mało lubiana, przede wszystkim z powodu swoich mocno kontrowersyjnych poglądów i sposobu ich ogłaszania.
          • totorotot Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 12:26
            Ja tam bardzo lubię Triss. Jedna z najfajniejszych babek na forum smile
            • rosapulchra-0 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 12:51
              totorotot napisała:

              > Ja tam bardzo lubię Triss. Jedna z najfajniejszych babek na forum smile
              >

              smile No przeca nikt o nie może mieć do ciebie pretensji, prawda?
              • totorotot Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 14:52
                Ciebie też lubię smile Kilka jest tylko osób na tym forum w zasadzie, które mnie drażnią, a i to z czasem mija
                • rosapulchra-0 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 16.10.14, 01:05
                  Wzajemnie smile

                  P.S. Pewnie zaraz się dowiesz, że tworzę z tobą niezdrową koalicję forumową wink
    • goodnightmoon Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:05
      Niektórym się zwyczajnie nie układa. Mają swoje zwyczaje, są mniej cierpliwe i t.d.
      Niektóre po prostu nie chcą, wolą być same i już.
      Różnie bywa.

      Poza tym, co napisałam, ułożyłeś chyba pełną i dość trafną listę http://emots.yetihehe.com/1/oklasky.gif
    • agnieszka77_11 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:06
      Są i przeterminowane singielki i przeterminowani single.

      W przypadku kobiet, jeżeli pominiemy oczywiście kwestie wyglądu zewnętrznego to poszukiwaczki lepszej partii, kobiety po toksycznych związkach (często z bogatszymi panami, którzy zmieniają często samochody i panie), kobiety mało zaradne życiowo (z tzw dwiema lewymi rękoma, nie umiejące gotować, zajmować się domem, nie garnące się do dobrej pracy). Jak to powiedział kiedyś mój kolega "nie ożeniłbym się z kobietą, która by mi obniżyła jakość mojego życia". I do ostatniej grupy zaliczyłabym kobiety, które przegapiły swoją szansę na miłość i teraz muszą wybierać między byciem samymi, a wiązaniem się z Piotrusiem Panem/Psycholem Agresorem/Ławkowiczem itp

      W przypadku mężczyzn single to (znów oczywiście poza wyglądem zewnętrznym) wieczni królowie życia niemyślący o stabilizacji, ławkowicze i piwkowicze, którzy są raczej kiepską partia na męża (szczególnie gdy w wieku 30 lat nadal nie wyprowadzili się z rodzinnego gniazda), często to idzie też w parze z kiepską zaradnością życiową (dwie lewe ręce do roboty, brak odpowiedzialności)
    • inguszetia_2006 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:11
      Witam
      Są same, bo wolni faceci w zbliżonym wieku wybierają młodsze. To proste jak budowa cepa.
      Pzdr.
      Ing
      • triss_merigold6 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:23
        Ale one kiedyś też były młodsze. Miały 20, 25, 30 lat i różnych mężczyzn w zasięgu, mogły dokonać wyboru.
        • feel_good_inc Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:25
          triss_merigold6 napisała:
          > Ale one kiedyś też były młodsze. Miały 20, 25, 30 lat i różnych mężczyzn w zasi
          > ęgu, mogły dokonać wyboru.

          No i czekały na tego lepszego big_grin
        • inguszetia_2006 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:32
          triss_merigold6 napisała:
          Ale one kiedyś też były młodsze.
          Witam
          Tak. Ale pytanie brzmi: "dlaczego przeterminowane singielki są same"? To mówię jak jest. Młoda zawsze lepsza. Może być głupsza i mieć sto wad, a i tak lepsza. Przeszłość singielki, jej intelekt i przywary nie mają znaczenia. Bo te same przywary w wykonaniu młodszej singielki są urocze i słitaśne. I młodsza rokuje.
          Pzdr.
          Ing
          • riki_i Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:41
            Młodsza ma w sobie radość życia i cieszy się jak szczeniak byle czym.

            Starsza ma fochy i rozkminy.

            Ps. To powyżej to esencja poglądów moich licznych kolegów.
            • gauad Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:44
              riki_i napisał:

              > Młodsza ma w sobie radość życia i cieszy się jak szczeniak byle czym.


              kalkulacja kosztów, to może być istota sprawy big_grin
            • dziennik-niecodziennik Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:46
              > Młodsza ma w sobie radość życia i cieszy się jak szczeniak byle czym.

              to chyba kluczowe wink
              • triss_merigold6 Piosenka! 15.10.14, 11:56
                Piosenka mi się przypomniała Perfectu
                Sto gorących słów, gdy na dworze mróz
                Niewyspaną noc jeden koc
                Solo moich ust, gitarowy blues
                Kilka dróg na skrót, parę stów

                Nie mogę Ci wiele dać
                Nie mogę Ci wiele dać,
                Bo sam niewiele mam
                Nie mogę dać wiele Ci
                Nie mogę dać wiele Ci
                Przykro mi

                Z kumpelą jak miałyśmy po 17 lat "Boże, jakie to wzruszające", jak miałyśmy po 27 - "Gościu, to z czym do ludzi".
                • dziennik-niecodziennik Re: Piosenka! 15.10.14, 12:16
                  brutalnie, ale w punkt wink
        • baltycki Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 12:36
          triss_merigold6 napisała:

          > Ale one kiedyś też były młodsze.
          Alez one nadal dla kogos sa te mlodszesmile
    • triss_merigold6 No, dooobra 15.10.14, 11:21
      No, dooobra...
      Odrywacie mnie od laurki, którą tworzę ku chwale Ojczyzny (nie dla dziecka big_grin).

      Pominąłeś jeden IMO coraz wyraźniejszy w starszym wieku czynnik: Bycie wychowaną w przekonaniu, że stać ją na kogoś lepszego (w domyśle - lepszego niż ten z którym się właśnie spotyka, lepszego niż ci którzy do niej startują).
      Dotyka zwłaszcza dziewczyny z rodzin o niezłym statusie społecznym, ambitne, z rodzicami którzy coś osiągnęli i nie chodzi tu wyłącznie o dobra materialne.
      • goodnightmoon Re: No, dooobra 15.10.14, 11:36
        triss_merigold6 napisała:

        > Bycie wychowaną w przekonaniu, że stać ją na kogoś lepszego

        Triss, właśnie nastawiłam ziemniaki i miałam zamiar to samo napisać smile

        Te poszukiwaczki pana doskonałego ...
        Ciekawe jest to, że im ostrzejsze kryteria, które ma spełnić pan, tym często "nieidealniejsza" dziewczyna. Urody czasem bardzo przeciętnej (ale w swoim mniemaniu miss), pod sufitem nierówno, ale gdzie tam ona z Zenkiem się umówi, on przecież ma zakola a poza tym, tylko magister ekonomii.

        Nie chodzi o to, żeby brać byle co, aby tylko zaliczyć punkt "sparowana".
        Ale mąż to nie eksponat z muzeum wzorców, tylko człowiek ze swoimi zaletami i wadami. Powinno być zwyczajnie dobrze razem, miło iść przez życie.
        • rosapulchra-0 Re: No, dooobra 15.10.14, 11:42
          goodnightmoon napisała:

          > Nie chodzi o to, żeby brać byle co, aby tylko zaliczyć punkt "sparowana".
          > Ale mąż to nie eksponat z muzeum wzorców, tylko człowiek ze swoimi zaletami i w
          > adami. Powinno być zwyczajnie dobrze razem, miło iść przez życie.

          Piękne podsumowanie.
        • triss_merigold6 Re: No, dooobra 15.10.14, 11:44
          Te, które mam na myśli akurat warunki wyjściowe miały niezłe, wizualne i intelektualne.

          Był taki niby-reportaż w "WO", w którym poszukujące singielki w latach prezentowały swoją listę oczekiwań i w sumie wychodziło na to, że - oczekując sporo - same niewiele mogą zaproponować tak na co dzień. Były znakomite, interesujące i fajne na romans.
          • goodnightmoon Re: No, dooobra 15.10.14, 12:03
            triss_merigold6 napisała:

            > Te, które mam na myśli akurat warunki wyjściowe miały niezłe, wizualne i intelektualne.

            Takie bywają jeszcze "gorsze" wink Zamiast się po ludzku zakochać i budować związek, prowadzą szczegółową analizę, czy przypadkiem nie popełniłyby mezalians smile
      • riki_i Re: No, dooobra 15.10.14, 11:45
        Ale one zazwyczaj miały w młodości tych "lepszych". Często zaliczyły wiele męskich ciach - w ujęciu w pełni obiektywnym. Tylko odrzuciły ich jako "nie dość dobrych". Dlatego w poście otwierającym piszę o defekcie mózgu. Nie da się tego inaczej wytłumaczyć.
        • triss_merigold6 Re: No, dooobra 15.10.14, 11:59
          Byli nie dość dobrzy. Znaczy, byli postrzegani jako nie dość dobrzy albo oceniani że pojawili się w niezbyt odpowiednim momencie.
          Im dłużej dziewczyna czeka, tym oczekiwania w sumie rosną, bo nie po to tyle lat odrzucała inne oferty, żeby teraz zainteresować się poważnie Zenkiem, który niczym w sumie nie różni się od Franka spławionego 10 lat wcześniej.
          • riki_i Re: No, dooobra 15.10.14, 14:56
            Dlatego czesto w desperacji biora w koncu nieoczekiwanie pierwsze meskie gacie, jakie sie nawina. Pewna kolezanka, ogolnie klasa lux, zadziwila nasze otoczenie prostym jak budowa cepa kolesiem, ktory zaczepil ja po pijaku w knajpie gdy tam poszla z psiapsiolka. Do tej pory sprawila sobie z panem dwojke dzieci, tylko.... przez ponad 10 lat nikt z jej "wysokiego" srodowiska nie widzial go na oczy. Ja tez.
        • bumbunierka1 Re: No, dooobra 15.10.14, 12:05
          > Ale one zazwyczaj miały w młodości tych "lepszych". Często zaliczyły wiele męsk
          > ich ciach - w ujęciu w pełni obiektywnym. Tylko odrzuciły ich jako "nie dość do
          > brych".

          Totez wiekszosc emam tutaj powinna te singielki po nogach calowac za to, ze odrzucily tych facetow jako "nie dosc dobrych". Dlatego emamy mialy szanse ich dostac. W przeciwnym razie emamy nie dostalyby nikogo.Bo nie mialyby nikogo, kto by je chcial. Mam na mysle sytuacje, gdyby te singielki nie zdecydowaly sie odrzucic przywoitych facetow, tylko ich wziely. Tak mi sie to jakos w calosc zlozylo. wink A wniosek z tego: singielka najlepszym przyjacielem emamy. Emama zawdziecza singielce swoje najwieksze szczescie - meza wink

          • rosapulchra-0 Re: No, dooobra 15.10.14, 12:06
            Mąż wcale nie musi należeć do zbioru pt. "największe szczęście" wink
          • morgen_stern Re: No, dooobra 15.10.14, 12:12
            hahaha w punkt, bumbunierka smile co wy byście bez tych singielek poczęły, tych atrakcyjnych partii, które były na tyle nierozsądne, że wam nie sprzątnęły mężusiów sprzed nosa? Teraz zamiast sączyć pseudozatroskanych słówek mogłybyście poczuć choć cień wdzięczności.
      • totorotot Re: No, dooobra 15.10.14, 12:18
        Ja bym jeszcze dodała grono przyjaciółek i mamusię skrzeczące na każdego faceta i ja do niego zniechęcające. I brak znajomości życia bądz znajomosc zycia zbudowana na serialikach i komediach romantycznych o panu idealnym. I urządzanie kłótni ZANIM pan jest uwiązany emocjonalnie i fizycznie po kokardkę.
    • aurita Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:24
      Pomine milczeniem "filozoficzna" czesc posta bo poziom tych dedukcji uwazam za marny, ale kluczowe jest to:

      > Jako urodzony romantyk wink chciałbym też wierzyć, że są np. singielki po jednej
      > jedynej wielkiej miłości życia, która z jakichś tam powodów nie wypaliła, ale
      > w całym moim nienajkrótszym życiu spotkałem jedynie mężczyzn odpowiadających ta
      > kiemu szablonowi sad


      Kobiety to silne jednostki, ktore wiedza czego chca, nie beda latami rozkminiac nieudanego zwiazku bo i po co?
    • rosapulchra-0 Re: Dlaczego przeterminowane singielki są same? 15.10.14, 11:38
      Ale riki ma sporo racji. Sama znam kilka damskich egzemplarzy, które nawet na odpady atomowe się nie nadają, mimo że sprawiają wrażenie atrakcyjnych pod wieloma względami. A wymagania mają z kosmosu albo z dalej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka