Dodaj do ulubionych

nie chcę dziś...

02.11.14, 23:16
...urodzić... Termin cesarki mam na środę , a zaczęły się skurcze - co 5-7-8 min. silne, ale dość krótkie - nie wiem czy to już? Pierwszy poród był wywoływany, więc tu kompletnie nie mam doświadczenia, a mam 2-latkę, którą właśnie próbuje uśpić tata i nie bardzo mamy ją z kim zostawić...wzięłam kąpiel i podczas kąpieli było lżej, ale skurcze są nadal... jak rozpoznać czy to na pewno juz? Pomóżcie drogie emamy.
Obserwuj wątek
    • mama-123 Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:21
      Drugi porod jest troche (zazwyczaj) szybszy i latwiejszy, mniej boli. Stawiam, ze to juz. Szukaj kogos do corki. Sasiadka, moze ktos inny.
      • blablanie Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:26
        Ale mam mieć planową cesarkę, sąsiadka odpada... skurcze nie są regularne, niektóre są silne, a niektóre słabsze i już jest dłużej niż 5 min. Może się wyciszy? wink
        • mama-123 Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:32
          Trudno przewidziec, ale badz gotowa. Ja przy drugim dziecku zwlekalam z pojechaniem do szpitala i jak juz nie moglam wytrzymac to pojechalismy. Corka urodzila sie po pietnastu minutach! Polozna miala zbadac rozwarcie, ale jak tylko "tam " zajrzala, to juz widziala glowke. Rzucila tylko"przyj" , no i parlam. Tak wiec lepiej badz gotowa. Nie jedz za szybko, troche przeczekaj, ale sie nie spoznij, bo maz dzisiejszej nocy zostanie polozna.
      • scarlett.o-hara Re: nie chcę dziś... 04.11.14, 10:11
        Mój drugi poród był co prawda szybszy, ale bolał mega gorzej od pierwszego, że darłam się jak jakaś patologia na cały oddział. Przy pierwszym nie pisnęłam ani razu. Nie ma reguły.
    • aankaa Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:22
      zadzwonić do lekarza prowadzącego (pewnie nierealne, pora), do szpitala, w którym masz zamiar rodzić, spakować tobołek, sprawdzić nr do taxi, dziecko zostawić z tatą
      nie rodzisz pierwszy raz więc dasz radę sama

      ematka, zawsze on-line, nawet chwilę przed porodem big_grin

      pewnie za godzinę/dwie, z tableta, wyślesz fotkę nowonarodzonego tongue_out
      • blablanie Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:28
        Jestem on-line bo lubię czytać forum, a teraz nie mam ochoty na inną intelektualną rozrywkę... rozrywkę to mam tam "na dole" ale może to jednak fałszywy alarm?
        • misterni Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:30
          blablanie napisała:

          rozrywkę to mam tam "na dole" ale może to jednak fałszywy alarm?

          Nie liczyłabym na to. Organizuj opiekę dla starszej.
          • antyideal Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:32
            I rób makijaż tongue_out
            • mama-123 Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:33
              To podstawa!
              • aankaa Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:36
                depilacja i malowanie pazurów !!
                • misterni Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:45
                  Nie gadaj bzdur, pazurów nie można malować.
                  • heca7 Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 00:05
                    Można nie można ja byłam wymalowana, stopy też wink Nawet mam zdjęcie po porodzie zaraz z niebieskimi pazurami.
                    • misterni Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 15:19
                      Zakładam, że nie byłaś świadoma tego, że nie można. wink
                      Natomiast co do profesjonalizmu personelu, nie mam słów. Rodząca, to potencjalny pacjent anestezjologiczny, a po zabarwieniu paznokci poznaje się miedzy innymi jego stan.
                    • scarlett.o-hara Re: nie chcę dziś... 04.11.14, 10:08
                      Ja miałam czerwone pazury na łapach i nogach, bo mąż w nocy tak popędzał, że nie zdążyłam zmyć. A położna w szpitalu powiedziała ze śmiechem "po co zmywać?"
        • aankaa Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:36
          "jesteś dużą dziewczynką" - dasz radę dojechać sama do szpitala
          tam się dowiesz czy to już, czy doczekasz środy

          no, chyba, że nie wyobrażasz sobie urodzić bez pomocy męża tongue_out
          • solejrolia Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:38
            Dojechać, to jedno, ale ona już tam zostanie, na bank, nawet jesli to nie już
    • solejrolia Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:32
      A inne objawy?
      Typu bóle brzucha, tak ogolnie, i pleców, krzyża.
      Ja mialam potworne bóle plecow, caly dół mnie ciągnął, że polozyc się nie moglam, cala noc właściwe nie spalam, bo mnie wszystko uwieralo,a poród zaczal się o, znacznie później, wiele godzin później, a i tak wywolywany.
      • solejrolia Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:36
        A jak pojedziesz do szpitala, a to nie porod, tylko przepowiadajace, to nie łudź się-juz cie nie wypuszczą
        (Miałam przepowiadajace na 2 tygodnie przed porodem, ze szpitala wyszlam na własne żądanie)
        • blablanie Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:42
          no i właśnie dlatego nie chcę niepotrzebnie jechać - bo wiem,że mnie zostawią, a ja mam traumę po ostatnim porodzie i pobycie w szpitalu i nie chcę tam być dłużej niż potrzeba...
      • bominka Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:38
        Twoje objawy to tak jak moje zwiastuny porodow,a rodzilam 3 razy. Nigdzie nie dzwon tyljo jedzcie do szpitala. Tak czy siak trzeba sie przebadac,zwlaszcza,ze to kolejny porod,wiec moze byc szybciej.
        Dacie rade!!
      • blablanie Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:39
        boli mnie na dole brzucha i promieniuje do tyłu, ale nie na plecy - skurcze są dość silne, przynajmniej niektóre, a niektóre słabe i trwają ok. 1-2 min. były co 4-5 min. a teraz pojawiły się po 7 i 8 min. położyć się nie mogę, bo ten skurcz to najmniej na siedząco albo stojaco mnie boli...
        • aankaa Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:43
          kobieto, odessij się od netu i jedź do szpitala
    • heca7 Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:38
      Nie no spoko dziś raczej nie zdążysz wink Bo zostało 20 minut.
      Ale nie sądzę aby się wyciszyło i doczekało do środy.
      • blablanie Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:41
        Przynajmniej dziecko nie będzie miało urodzin w zaduszki... cholera - co 6 minut...
        • rhaenyra Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:42
          makijaz zrobiony ? fryzura ulozona ?
          zebysmy sie za ciebie nie musialy wstydzic tongue_out
          • blablanie Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:44
            Muszę jeszcze manicure i pedicure zrobić i ufarbować włosy - i jak to zrobić ze skurczami? sama widzisz, że dziś nie mogę...
            • rhaenyra Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:45
              negocjuj z dzieciakiem
              obiecaj mu kucyka albo cos
        • solejrolia Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:43
          Bierz taksówkę i jedź, bo to faktycznie może byc juz poród
          • mama-123 Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:44
            Czekaj, zalezy gdzie szpital. Moze blisko.
            • blablanie Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:46
              niestety dość daleko, ale w nocy szybciej się jedzie,a inny jest też po drodze...
              • aankaa Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:49
                pazury pomalujesz po drodze - tylko poproś taksówkarza żeby ostrożnie jechał

                o kurczę, poród, niemal, on-line big_grin
                bla - masz sprzęt, który zapewni info na bieżąco ? tongue_out
              • mama-123 Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:49
                Wydrukuj mezowi jakby co, co powinien zrobic jako polozna, choc moze sam bedzie wiedzial.
                Mojej znajomej maz sam odebral porod w domu, bo ich zaskoczyl. Zle nie bylo.
    • mama-123 Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:42
      Za wczesnie tez nie jedz. Poszukajcie kogos do corki. Pewnie nawet nie zauwazy bo bedzie spala. Jutro rano juz bedziecie wieksza rodzina.
      • bominka Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:51
        Pomysl,ze niebawem "zdejmiesz" z siebie ogromny brzuch. I to jest argument,zeby jechac.
        Traume mialam po 2 porodzie,a trzeci mi wynagrodzil wczesniejsze bolaczki . Tym razem bedzie lepiej,przekonasz sie.
      • blablanie Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 00:01
        Poszukałam opieki do córki i będę jechać - pojawiło się plamienie i nie chcę kusić losu - jakby się po drodze wyciszyło to zawróce... Najgorsze jest to że pomiędzy skurczami czuję się zupełnie ok, nic nie boli, nic nie ciągnie i wydaje mi się, że to już minęło... a tu d...pa i pojawia się skurcz... Nie jestem psychicznie gotowa na poród dziś... proratujcie dobrym słowem...
        • mama-123 Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 00:05
          Idz i walcz! Bedzie dobrze, tylko sie nie zapieraj smile
        • aankaa Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 00:05
          ratuję i trzymam kciuki !
        • mika_p Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 00:07
          Dobre słowo: w najgorszym razie w środę będziesz w domu.
          I jeszcze: jak co komu przeznaczone, to i tak będzie.
        • ichi51e Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 19:46
          O boze - bylam sceptyczna ale przy plamieniu ja tez juz stawiam porod big_grin u mnie tez nic nie bolalo miedzy skurczami btw
    • rosapulchra-0 Re: nie chcę dziś... 02.11.14, 23:49
      Nawet nie czekaj, tylko pędź do szpitala. Serio piszę. Nie kuś złego losu.
    • zurekgirl Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 00:01
      Jakby nie patrzec, wiekszosc porodow wlasnie tak sie zaczyna wink Drugie dziecko urodzilam w dwie godziny od pierwszego sygnalu, ze to juz, wiec ja bym raczej byla gotowa na ostra jazde. Rodzilam sama, tatus zostal ze starsza corka w domu. Nie mam traumy, on tez nie. Plan awaryjny (gdybym nie mogla sie sama dowlec do taksowki) byl taki, ze pojedziemy do szpitala cala rodzina, ja sobie bede rodzic, a oni czekac w poczekalni. Ale ja bylam zmotywowana, zeby urodzic szybko i zwiac do domu, bo nie lubie szpitali.
      • blablanie Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 00:04
        tu już jest więcej niż 2 godziny - trzecia się zaczyna...idę się wykapać
        • mama-123 Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 00:08
          Pamietaj o makijazu.
        • heca7 Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 00:11
          Powodzenia smile Ja też przy trzecim dziecku byłam na forum do końca (tylko rówieśniczym, wiem to chore suspicious) a potem jak utknęliśmy w korku to myślałam, że w samochodzie urodzę. I w rezultacie na porodówce byłam 20 minut.
        • ona611 Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 00:17
          Lepiej nie kusić losu. Chociaż ja przy drugim dziecku miałam dwie takie akcje, prawie całe noce spędziłam w wannie (nie pod rząd - z kilkudniową przerwą), a urodziłam z tydzień później, też po całej nocy skurczy, do szpitala pojechaliśmy o 6 rano. Też nie wiedziałam jak to jest bo pierwszy poród zaczął się odejściem wód bez żadnych skurczy. Ale z Twojego opisu wygląda, że u Ciebie jest poważniej. Powodzenia.
    • mynia_pynia Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 00:10
      Mialam tak samo, o tej samej poze w niedziele, tez nie chcialo mi sie jechac do szpitala, wiec chodziam po domu w nadziei że przejdzie. O 2 h pojechalam do szpitala i mialam rozwarcie na 6 cm, urodzilam dopiero po 9h w hallowin wink
    • aankaa Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 00:11
      bla, ma być zdrowe, kompletne i śliczne ! smile
    • aankaa Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 00:35
      i jak ?
      • marusia_ogoniok_102 Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 01:46
        Kurczę, taka akcja, a ja tu głupią prezentację robię! big_grin

        Jak tam, dzieciak zdrowy?
    • solejrolia Syn czy córka?;-) 03.11.14, 07:21
      No i co tam u ciebie?
      Jak się czujesz?
      • marychna31 Re: Syn czy córka?;-) 03.11.14, 09:26
        Poród pewnie załatwiła szubko i sprawnie- w końcu co tam taki poród. Pewnie teraz pracuje nad perfekcyjnym makijażem poporodowym.

        smile

        No i jak dzidzia?wink Zostałyśmy eciotkami dziewczynki czy chłopca?wink
      • blablanie Re: Syn czy córka?;-) 03.11.14, 10:33
        Urodziłam przez cc o 3.58. Córeczka 3340i52cm. Zdrowa i żarta big_grin
        • serei Re: Syn czy córka?;-) 03.11.14, 10:39
          gratulacje, ale czemu przez CC?
          • mruwa9 Re: Syn czy córka?;-) 03.11.14, 11:00
            a co cie to obchodzi?
            widac byly wskazania.
            • chipsi Re: Syn czy córka?;-) 03.11.14, 11:06
              wyluzuj. Nikt nie pyta jakie wskazania. Zwyczajne pytanie, z ciekawości, czy wskazanie, czy nagły wypadek, czy taki był plan czy życzenie. Ot z życzliwości może pyta.
              • slonko1335 Re: Syn czy córka?;-) 03.11.14, 12:26
                no raczej plan skoro w pierwszym poście nasiała, że ma mieć planowane cc w środę...


                Gratulacje!
              • mruwa9 Re: Syn czy córka?;-) 03.11.14, 12:37
                toz wystarczylo przeczytac w pierwszym poscie, ze planowane jest cc.
            • serei Re: Syn czy córka?;-) 03.11.14, 19:16
              mruwa9 napisała:

              > a co cie to obchodzi?
              > widac byly wskazania.

              mruwa weź coś na uspokojenie to już ciekawym nie można być?

              pisała, że ma skurcze, a tu CC zdziwiło mnie ot co....
        • nini6 Re: Syn czy córka?;-) 03.11.14, 10:39
          Gratulacje smile))
        • rhaenyra Re: Syn czy córka?;-) 03.11.14, 11:06
          smile

          niemalze na forum urodzona to nazwij ja netusia wink
        • marychna31 Re: Syn czy córka?;-) 03.11.14, 11:17
          cudownie, gratulacje- wypoczywajcie i cieszcie się sobąsmile
        • heca7 Re: Syn czy córka?;-) 03.11.14, 11:32
          Gratuluję smile I po strachu.
        • zurekgirl Re: Syn czy córka?;-) 03.11.14, 11:36
          Ale fajnie! Gratulacje!
        • solejrolia Re: Syn czy córka?;-) 03.11.14, 12:05
          AAAAAAAAAAAAALe fajnie. Gratuluję!
          Odpoczywajcie dziewczyny i szybko wracajcie do domu.

          Zdradzisz nam imię? suspicious
          • zona_mi Re: Syn czy córka?;-) 03.11.14, 12:29
            Ale fajnie smile
            GRATULACJE!
          • blablanie Re: Syn czy córka?;-) 03.11.14, 12:41
            Zuzia a właściwie Zuzanna Ewa.
            Dzięki za wsparcie big_grin
            • mama-123 Re: Syn czy córka?;-) 03.11.14, 17:25
              Gratulacje. No to masz spory wybor na matke chrzestna, bo pretendentki to wszystkie mamy, ktore tu z Toba rodzily. smile
              • aankaa Re: Syn czy córka?;-) 03.11.14, 19:33
                Gratulacje. No to masz spory wybor na matke chrzestna, bo pretendentki to wszystkie mamy, ktore tu z Toba rodzily.

                to KK zabrania mieć więcej niż jedną matkę chrzestną ?
        • aankaa gratulacje !! 03.11.14, 12:21
        • jowita771 Re: Syn czy córka?;-) 03.11.14, 12:42
          Gratuluję!
          Zaskoczyłaś mnie, byłam pewna, że się okaże, że fałszywy alarm. Ja przy pierwszym dziecku miałam skurcze od rana, zapisywałam tylko, żeby się upewnić, że regularne, do szpitala się wybrałam o 22.
          Przy drugiej córce byłam sama w domu ze starszą, bo mąż na wyjeździe, w nocy się budziłam ze skurczami, ale leżałam spokojnie, bo to na pewno nic i tak kilka nocy. Umówiona byłam z kuzynka, że w razie czego w ciągu godziny dojedzie do starszej córki, a ja wtedy taksówka na porodówkę. Ale przeczytałam na wszelki wypadek, co zrobić, jakbym jednak urodziła w domu sama. Akurat tak się złożyło, że wody mi odeszły w weekend, jak mąż był w domu. Ale ogólnie mocno wyluzowana byłam w temacie. Jak mąż mnie wiózł za pierwszym razem do szpitala, to były zaspy, nie mógł wyjechać, łapy mu się trzęsły, a ja do niego z poważną miną, że czuję główkę i czy zabrał nożyczki, żeby przeciąć pępowinę, bo jak nie, to przegryzę, spoko. Myślałam, że będę biedaka reanimować.
        • moofka Re: Syn czy córka?;-) 03.11.14, 14:14
          gratulacje smile
        • rosapulchra-0 Re: Syn czy córka?;-) 03.11.14, 19:16
          blablanie napisała:

          > Urodziłam przez cc o 3.58. Córeczka 3340i52cm. Zdrowa i żarta big_grin

          Moje wielkie gratulacje!!! Dzielna mamusia z ciebie smile
        • misterni Re: Syn czy córka?;-) 04.11.14, 00:02
          Gratulacje smile
    • mynia_pynia Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 14:21
      No patrz a ja całą noc nie spałam i jeszcze o 2h w nocy czytałam forum, później robiłam aukcje na aledrogo i nie zajrzałam.
      Gratulacje.
    • tryggia Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 14:27
      Ale fajnie masz! Gratuluję!
      Daliscie radę z opieką dla starszej córki?
      • verdana Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 14:57
        Wielkie gratulacje dla obu pań, siostry i szczęśliwego ojca!
        • hiacynta333 Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 15:37
          Gratulacje smile Byłam pewna że urodzisz dzisiaj smile
      • blablanie Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 16:36
        Moja siostra wróciła z podróży i od razu do nas przyjechała...i dlatego dopiero po pierwszej wyjechalisny i była już masakra-skurcze co 2min. Darłam się jak jakaś patologia...
        • totorotot Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 18:24
          A makijaż miałaś?
          • bominka Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 19:07
            Gratuluje Ci!! Wykazalas sie odwaga jadac do szpitalasmile))
            Niewiarygodne,ze dzidzie masz juz oboksmile
            Swoja droga szybko poszlo..smile)
        • mika_p Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 19:10
          Gratuluję córki smile
          • karme-lowa Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 19:41
            Gratulujęsmile!
            I wydaje mi się że to będzie wątek rokususpicious
            • aankaa Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 19:46
              zabrakło, jednak, wpisu "jadę..." big_grin
    • ichi51e Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 19:49
      Gratulacje. big_grin
      • wioskowy_glupek Re: nie chcę dziś... 03.11.14, 23:45
        Gratulacje smile
    • alexa0000 Re: nie chcę dziś... 04.11.14, 00:01
      Mamy 21 wiek, naprawdę. Dziewczyna radzi sie ematek jeszcze po polnocy, 4 godziny pozniej rodzi, a o 10 zjawia sie jak gdyby nigdy nic na ematce z potomkinią. Boskiesmilesmilesmilesmile
      Dlaczego ja nie miałam modemu i lapka na porodowce, buuu. ( bez zlosliwosci, serio ubolewam).

      Gratulacje!!!!
      • malwa51 Re: nie chcę dziś... 04.11.14, 02:07
        jakiego lapka, ifone, wifi na oddziale i git smile)
        Mialam podobnie, o 13 rozkminialam czy to bole przepowiadajace i czy by do sklepu nie wyskoczyc tongue_out a o 16 mialam juz syna. Maz dowozil mi buty i ciuchy, bo pogotowie zabralo mnie w gaciach i podkoszulku. Bez makijazu tongue_out

        Gratulacje, ematka wita na swiecie smile
        • jusiakr Re: nie chcę dziś... 04.11.14, 02:17
          Gratulacje!! smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka