Dodaj do ulubionych

chyba jest tak

09.11.08, 19:16
że u części ludzi z nawracającymi depresjami jest nadczujność. bez
sensu.
Obserwuj wątek
    • loserka Re: chyba jest tak 09.11.08, 19:31
      Nadczujność?
      Możesz rozwinąć?
      • aidka Re: chyba jest tak 09.11.08, 19:36
        ta ciągła samoanaliza siebie. kult dla siebie i choroby. histeria,
        że zwykłe pogorszenie nastroju jest kolejną klęską.
    • fiolek_w_glowie Re: chyba jest tak 09.11.08, 21:17
      ci nawracajacy boja sie powrotow. a ci co po prostu mieli, raz uznali ze ich
      nastroj jest zly, ze mozna nim manipulowac lekami, ze swoja swiadomoscia
      patologiczna mozna manipulowac psychoterapiami, nigdy juz nie moga byc soba.
      zawsze cos bedzie tak.
      • fiolek_w_glowie Re: chyba jest tak 09.11.08, 21:20
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=99&w=33737311&a=33739621
        • fiolek_w_glowie Re: chyba jest tak 09.11.08, 21:22
          to wcale nie chodzi o leczenie tylko o funckjonalnosc, obywatel nacpany jest
          bardziej funkcjonalny i wydajny
          • aidka Re: chyba jest tak 09.11.08, 21:30
            po antydepresjakach nie jest się naćpanym. i chuj - dośc mam tego
            tanga z lekami. lepiej powiedz czemu pstrąg jest czerwony.
          • loserka Re: chyba jest tak 09.11.08, 21:49
            obywatel naćpany nie jest bardziej funkcjonalny i wydajny, ale na pewno jest
            łatwiej sterowalny
            • fiolek_w_glowie Re: chyba jest tak 10.11.08, 09:35
              rzekoma racjonalnosc zamienia sie w paranoje.

              kiedys byl romantyczne utwory ludzi ktorzy byli soba, dzis glownym narzedziem
              interpretacyjnym byloby ICD-10. racjonalnym wydaje sie to ze nie jestesmy bogami
              wszechwiedzacymi, prawda o nas jest gdzies daleko, skonczone z nas istoty ktora
              musza poznawac granice swojej skonczonosci. a psychiatria to wykorzystuje i
              wytwarza paranoje, ze wszystko jest szalenstwem. a oni wiedza, a my sie mamy
              dostosowac. a moze jest tak ze klientela psychiatryczna jest nazbyt racjonalna.
              prawdziwi szalency i psychopaci slusznie leja na przemysl psychiatryczny.
              • fiolek_w_glowie Re: chyba jest tak 10.11.08, 09:41
                w koncu kto moze byc mojzeszem psychiatrycznego narodu wygnanego jak nie
                psychopata McMurphy. on mial za gruba czache zeby go udupili.
                • fiolek_w_glowie Re: chyba jest tak 10.11.08, 09:55
                  przypadla mu tez rola jezusa. umarl wskazujac winy i za winy, a nic tak nie
                  wkurwia jak obnazona hipokryzja.

                  wkurwiajace jest w kapitlizmie ze wszystko musi zostac zinstytucjonalizowane,
                  utowarowione. to kombinat zabija, a psychiatria jest smietanka kombinatu
                  • fiolek_w_glowie Re: chyba jest tak 10.11.08, 10:16
                    tez jestem wysoki jak bromden i tez nic nie mowie w pracy, w ktorej traktuja
                    mnie jako ociezalego umyslowo. pilnie potrzebuje macphyrphgo ktory mnie wyzwoli.
                    tez jest kierowniczka, z wygladu i tego co mowi debilka, ktora uwaza ze moze mi
                    kazania glosic jak dziecku. pilnie potrzebuje mcphurphego.
                    • fiolek_w_glowie Re: chyba jest tak 10.11.08, 10:19
                      na twarzy mam chyba wytatuowane dziecko.

                      jakis burak do mnie w sklepie : niech pan wytrze swoj plecak, bo moze pan kogos
                      pobrudzic nim.

                      - to sie prosze kurwa nie obcierac o moj plecak.

                      - o boze o boze jeczy burak jakby pochylal sie nad upadkiem czlowieka.

                      kurwa jak zaloze adidasy i odzien sportowy to tez takie teksty bedzie puszczal?
                      • ex_kicka Re: chyba jest tak 10.11.08, 11:27
                        fiolek_w_glowie napisał:

                        > na twarzy mam chyba wytatuowane dziecko.
                        >
                        > jakis burak do mnie w sklepie : niech pan wytrze swoj plecak, bo
                        moze pan kogos
                        > pobrudzic nim.
                        >
                        > - to sie prosze kurwa nie obcierac o moj plecak.
                        >
                        > - o boze o boze jeczy burak jakby pochylal sie nad upadkiem
                        czlowieka.
                        >
                        > kurwa jak zaloze adidasy i odzien sportowy to tez takie teksty
                        bedzie puszczal?

                        nic nie masz wytatuowane. pieprzysz. adidasy są do dupy.
                      • nienill Re: chyba jest tak 10.11.08, 20:04
                        fiolek_w_glowie napisał:

                        > - to sie prosze kurwa nie obcierac o moj plecak.
                        dobre :)
              • aidka Re: chyba jest tak 10.11.08, 23:25
                fiolek_w_glowie napisał:

                > rzekoma racjonalnosc zamienia sie w paranoje.
                >
                > kiedys byl romantyczne utwory ludzi ktorzy byli soba, dzis glownym
                narzedziem
                > interpretacyjnym byloby ICD-10. racjonalnym wydaje sie to ze nie
                jestesmy bogam
                > i
                > wszechwiedzacymi, prawda o nas jest gdzies daleko, skonczone z nas
                istoty ktora
                > musza poznawac granice swojej skonczonosci. a psychiatria to
                wykorzystuje i
                > wytwarza paranoje, ze wszystko jest szalenstwem. a oni wiedza, a
                my sie mamy
                > dostosowac. a moze jest tak ze klientela psychiatryczna jest
                nazbyt racjonalna.
                > prawdziwi szalency i psychopaci slusznie leja na przemysl
                psychiatryczny

                pytałeś czemu odstawiam leki ? no to wiesz. przecież ja ciut myślę.
                zastanawiam się zwłaszcza nad Twoimi słowami Eufo.
    • mskaiq Re: chyba jest tak 10.11.08, 09:23
      To bardzo powszechny strach, strach przed powrotem tego co bylo.
      Strach dziala na prostej zasadzie. Niepokoj, mysli, strach, mysli
      strach coraz wiekszy, mysli, panika.
      Tak nakreca sie strach a strach to depresja.
      Musisz sie nauczyc nie bac strachu, nie nakrecac go w sobie.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • lucyna_n Re: chyba jest tak 10.11.08, 23:20
      chyab tak jest, trudno uznać że to tylko ot taka sobie jedna bezsenna noc,
      człowiek już przewiduje dalszy ciąg scenariusza, już o atakach paniki nie
      wspomnę bo to we mnie łamie ducha kompletnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka