07.11.14, 17:46
W zeszłym tygodniu byłam świadkiem wypadku.
Osoba poszkodowana- młody mężczyzna umarł praktycznie na moich rękach, jeszcze przed przyjazdem pogotowia.
Nie potrafię sobie poradzić z ą sytuacją.
Codziennie o tym myślę, śni mi się, w kółko mam go przed oczami.
Zastanawiam się kim był, chciałam iść na pogrzeb.

Dziś mój chłop wyjechał w pilnej sprawie, a ja siedzę sama i przeżywam.
Codziennie mam dużo pracy, więc jakoś sobie radzę, a dziś sama w pustym domu.
Niby jakaś praca jest, ale się skupić nie mogę, poza tym chyba umrę z przemęczenia, bo pracuję po 11 h i w końcu przydałby się odpoczynek, ale nie potrafię się odprężyć.

Jak na złość nikt ze znajomych dziś nie może się spotakć, bo chorzy, bo wyjazdy na długi weekend, spotkania rodzinne itp.

Jak sobie radzić?
Nigdy nie byłam zbyt wrażliwa i nie przeżywałam niczego tak, ale też to nie pierwszy raz kiedy zetknęłam się osobiście z wypadkiem, bo w wyniku wypadku przez pijanego kierowcę straciłam dziecko.

Nie wiem czemu tydzień po fakcie aż tak to przeżywam.
Zaraz oszaleję.

Polećcie mi chociaż film, który mnie oderwie od tych myśli, jakiś taki na maksa pozytywny najlepiej.


Obserwuj wątek
    • mynia_pynia Re: wypadek 07.11.14, 18:07
      Dobiłaś mnie z twoim dzieckiem.
      Ogólnie ja muszę to przetrawić w samotności, mija wraz z upływającym czasem, ale pamięta się zawsze.
    • rosapulchra-0 Re: wypadek 07.11.14, 18:10
      Bardzo współczuję. Ja dobrych kilka tygodni dochodziłam do siebie tylko po widoku zmarłego mężczyzny na przystanku autobusowym..
      Jaki rodzaj filmu cię interesuje?
      • anula_anka Re: wypadek 07.11.14, 18:19
        Jakiś taki pozytywny.
        Obejrzałam sobie dziś np. Bridget Jones.
        Nic wysokich lotów, po prostu pozytywny, wesoły, nawet niekoniecznie komedia.

        Na Love actually chyba jeszcze za wcześnie wink

        • verdana Re: wypadek 07.11.14, 18:22
          Bardzo współczuję. Jeśli Ci nie przejdzie po tygodniu-dwóch, obawiam sie, ze bez psychologa i terapii sie nie obejdzie.
          • aankaa Re: wypadek 07.11.14, 23:27
            Jeśli Ci nie przejdzie po tygodniu-dwóch, obawiam sie, ze bez psychologa i terapii sie nie obejdzie.

            wieloletniej i równie kosztownej...
        • rosapulchra-0 Re: wypadek 07.11.14, 18:31
          Love actually jest dobry na każdą porę roku smile
          Polecam zatem "Naukę spadania" - bardzo przyjemny i optymistyczny film.
          "Wielkie piękno" - fakt, bardziej dla koneserów, jednak bardzo wart obejrzenia.
          Z komedii to zdecydowanie "Sąsiedzi" - dobrze robi na zmarszczki mimiczne smile, no i koniecznie "Inna kobieta" - świetna komedia IMHO.
          Jakbyś nie wiedziała, gdzie znaleźć te filmy, to daj znaczka na priwa: rosapulchra-0(at)gazeta.pl
        • rhaenyra Re: wypadek 07.11.14, 18:42
          www.youtube.com/watch?v=hFSEMe4udwI
    • demonii.larua Re: wypadek 07.11.14, 18:23

      Nagła, tragiczna śmierć nawet obcej osoby może się odbić dość mocno na psychice. Filmu nie polecę, bo będąc w podobnej sytuacji tylko nie tak tragicznej (sąsiadka zmarła mi w ramionach, resuscytacja nie pomogła) nie mogłam się skupić na niczym (nawet BigBangTheory nie działało). Wspomogłam się chemicznie, przespałam wtedy ok. 24 godzin ale zaliczyłam najpierw bezsenną noc i mimo, że padałam zasnąć nie mogłam. Potem przez kilka dni wychodziłam z takiej jakby zawiechy i jakoś poszło.
    • asia_i_p Re: wypadek 07.11.14, 18:42
      Bardzo współczuję.
      Film, który nieodmiennie psychicznie stawia mnie na nogi to "Dziewczyny z kalendarza".
    • wielkafuria Re: wypadek 07.11.14, 18:42
      teraz calkiem serio podpowiadam; moze spotkałabys sie z jakims madrym duchownym?
      jesli nie ksiadz to moze terapeuta?
      • aqua48 Re: wypadek 07.11.14, 22:45
        Bardzo mi przykro, i gorąco Ci współczuję i przytulam. Idź do najbliższego kościoła i zaświeć temu człowiekowi znicz, albo świeczkę i pomyśl, że jednak miał szczęście nie umrzeć w samotności. Nie wahaj się sięgnąć po jakieś lekkie środki na sen jeśli masz z tym problem, a jeśli złe samopoczucie będzie się przedłużać to poszukaj psychologa, on powinien Ci pomóc uporać się z tą sytuacją.
    • aankaa Re: wypadek 07.11.14, 23:30
      częściowo pozytywny - dotyk miłości

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka