a.n.a0
11.11.14, 08:19
Dziewczyny, otóż mam problem w banku. może się czepiam? wkurzające to jest.
Dotyczy to płatności za kredyt hipoteczny.
Mam datę w umowie kiedy zostaje pobrana płatność z konta.
Wkurza mnie kiedy bank blokuje pieniądze 2 dni wcześniej.
Wyjaśniałam to wielokrotnie i mówiono mi że niestety jest taki system. Kłócę sie od 10 lat i nic.
Bywało tak że blokowali mi 2 dni wcześniej ostatnie pieniądze, które mogłam obracać jeszcze dwa dni.
Teraz zmieniłam konto, żeby tego nie było i główne środki mam na innym koncie i robię przelew na konto kredytowe. Ale...no właśnie, 2 dni wcześniej jak zwykle mam na minusie na koncie, bo jest brak środków. Po czym nieraz mam odsetki za to a nie raz nie. Odsetki kilkugroszowe, ale dlaczego? czy jest na to rada jakas?
Zwracałam się do banku z reklamacją i niestety mają mnie gdzieś.
Bywało że ostatnie pieniądz ejakie mi zablokowali miałam na zakupy czy rachunki. W ciągu tych dni dostawałam pensje która miała być na kredyt. Ale bank sobie wybierał sam kasę którą zablokuje. Jestem tym zmęczona, mam ochotę pójśc do sądu, ale wyolbrzymiam chyba?