bachak 08.09.04, 14:21 Pukanie do drzwi. - Kto tam? - Maja - Jaka Maja? - Ma ia hii Ma ia huu Ma ia hoo Ma ia haa ***************** - Co ma zakonnik pod napletkiem? - Sekret mnicha Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oyate Re: Coś wesołego :) 08.09.04, 15:16 Umarł banknot 200 złotowy. Przychodzi do nieba i Bóg, w swej wielkiej dobroci mówi mu: Do piekła! Zasmucony banknot udaje się do kotła piekielnego, z którego widzi, jakby było wspaniale w niebie... Umarł banknot 100 zlotowy. Pan Bóg znów go do piekła wysyła. Umarł banknot 50 zlotowy. I znów do piekła. Podobnie z dwudziestozłotowym i dziesięciozłotowym. Umarła pięciozłotówka, ale i ona trafiła do piekła, tak jak i dwuzłotówka, i złotówka. Gdy przed Panem Bogiem stanęłam pięćdziesięciogroszówka, ten uradowany wziął ją do siebie i po prawicy posadził. Inne nominały zaczęły krzyczeć: - Dlaczego on jest z tobą Panie, a my nie? A Pan Bóg popatrzył na nich i zapytał: - A kiedy ja was ostatni raz w kościele widziałem? Na egzaminie zaliczeniowym na biologii zdaja student i studentka. Pytanie: - Jaki narzad u czlowieka moze powiekszyc swoja srednice dwukrotnie? Student: - Zrenica. Studentka: - Penis. Profesor: - Panu gratuluje zdanego egzaminu, a pani wspanialego chlopaka. Tonącą w morzu piękną blondynkę uratował przechodzący brzegiem mężczyzna. - Dziękuję, uratował mi pan życie ! Z wdzięcznoci spełnię pana trzy życzenia. - Mam tylko jedno, ale trzy razy.. Odpowiedz Link Zgłoś