Dodaj do ulubionych

Wakacje ematki

05.01.15, 14:04
Jeździcie co roku w jedno ulubione miejsce czy za każdym razem ruszacie gdzieś indziej?
Obserwuj wątek
    • broceliande Re: Wakacje ematki 05.01.15, 14:14
      Mam fajne jezioro 30 km od mojego miasta i ciągle tam jeździmy. Kiedyś do domku campingowego, ostatnie dwa razy wynajmowaliśmy żagłówkę-kabinówkę. I to było trzy w jednym - domek, żeglowanie i basen, bo do wody schodziło się po drabincesmile
      Są imprezy na plaży.
      No i jesteśmy nadal przywiązani, znamy problemy gminy i tak dalej.
      • sowasnieznaxoxo Re: Wakacje ematki 22.10.15, 23:05
        Planuję przejeździć przyszłe wakacje z całą rodziną. Czy warto zainwestować w mobilny domek campingowy? Zastanawiam się nad skorzystaniem z oferty www.domki-holender.pl/ . Może ktoś z was ma jakieś opinie lub może mi polecić coś innego.. Pozdrawiam! smile
    • heca7 Re: Wakacje ematki 05.01.15, 14:17
      Za każdym razem gdzie indziej(staramy się). Choć wielkiego "rozstrzału" w terenie nie ma wink I dwa lata temu byliśmy w tym samym miejscu co 3 lata temu. Tak wyszło. Choć miejsce fajne to jednak szukamy i chcemy zobaczyć coś innego.


      Teraz myślę, że trochę nieprecyzyjnie napisałam. Chodzi tylko o główny wyjazd- ten jest raczej zmienny. Inne nie- co roku w okolicy maja wyjeżdżamy na Warmię , podobnie na jesieni. Na początku lipca zawsze pod namiot w to samo miejsce , do Przerwanek na Mazurach.
      Jak pamiętam to główne wyjazdy były do:
      Stręgielek
      Grzybowo (gdzieś na Pomorzu Zachodnim)
      Sarbinowo,
      Wilkasy,
      Igrane- Chorwacja
      Basina- Hvar
      Medvidina-Hvar
      Medvidina-Hvar
      Borsh- Albania
      W tym roku Thassos- Grecja.
      • mas.uka Re: Wakacje ematki 05.01.15, 14:27
        Heca te dwie miejscowości na wyspie Hvar polecasz? Ja byłam zauroczona tą wyspą (choć już nie pająkami) le tylko przez nią przejechaliśmy, nie zwiedzaliśmy dużo i akurat trafiliśmy na remont głównej drogi więc jechaliśmy strasznym szutrem.
        • heca7 Re: Wakacje ematki 05.01.15, 15:43
          Basiny i sąsiedniej odnogi Rosohotnicy nie polecam. Znajdują się od strony lądu i na plaży szybko robi się cień. A właściwie w Basinie nie ma plaży. Polecam drugą stronę Hvaru. I tu zależy co lubisz- ludzi czy odludzie wink Medvidina to kompletne odludzie- 3,5 km w dół szutrem od głównej drogi. A na końcu 3 domy, ok 20 osób. W nocy tak ciemno, że można się zabić. Zatoka widokowo piękna ale nie dla każdego- nie można ot, tak sobie udać się spacerkiem na lody. Do najbliższej miejscowości (Gdinji) trzeba jechać samochodem a chleb zamawiać dzień wcześniej bo nie biorą ANI JEDNEGO dodatkowego bochenka, nawet w sezonie wink
          Za to fauna i flora ładniejsze i dziksze niż w większych osiedlach:
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ac/ti/3iox/WSUfKNsBdLD5b4NuJB.jpg
          Widok z balkonu:
          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/ac/ti/3iox/BQxKhk2VhhJrKDlcYB.jpg

          Fajne oferty można znaleźć na visithvar.com - tam znaleźliśmy swoje. Generalnie raczej południowa strona wyspy. Ale nie miejscowość Hvar bo to typowe miasteczko zabawowe, drogie, bez porządnych plaż i z tłumami ludzi- warto zwiedzić- nie warto mieszkać wink Polecane miejscowości to Milna, Zavala, Ivan Dolac.
          • mas.uka Re: Wakacje ematki 05.01.15, 16:02
            nam się właśnie ta południowa strona od morza bardziej podobała, taka dzika z rajskimi zatoczkami smile
            • heca7 Re: Wakacje ematki 05.01.15, 16:38
              O dokładnie- mnóstwo zatoczek smile Przy tym to bardzo słoneczna wyspa. Trudno na niej o deszcz w sezonie. Koniecznie przejedźcie się tunelem Pitve smile
              • mas.uka Re: Wakacje ematki 04.04.15, 22:20
                podobno 5 sezon Gry o Tron jest w większości kręcony na wyspie Hvar, załapał się też Split i Krka
      • slonko1335 Re: Wakacje ematki 05.01.15, 14:37
        U nas główny wyjazd wakacyjny jest zawsze w inne miejsce, te krótsze weekendowe często w miejsca które znamy i lubimy i są bliżej. Co roku też jeździmy do Torunia który uwielbiam ale główną motywacją jest rodzina która tam mieszka.

        Tak pytam z ciekawości bo szukałam miejsca na wakacyjny wyjazd i na długi weekend i przeglądałam opinie i często spotykam się z takimi typu" cudowne miejsce byliśmy tutaj już 8 razy i za rok też przyjedziemy tu na wakacje" a jak na ostatniej kwaterze zegnaliśmy się z właścicielką to byłą strasznie rozczarowana, że nie wspomnieliśmy nic o przyszłym roku bo większość jej gości zostaje z nimi i nie mogła uwierzyć, że spedziliśmy tam naprawdę fajne wakacje skoro nie chcemy wracaćwink
    • a1ma Re: Wakacje ematki 05.01.15, 14:19
      Za każdym razem gdzieś indziej, zdecydowanie. Jest jeszcze tyle miejsc na świecie, których nie widzieliśmy!
      • ashraf Re: Wakacje ematki 05.01.15, 14:20
        Mamy takie samo podejście smile Świat jest ogromny, życie jedno, szkoda by nam go było na spędzanie urlopów co roku w tym samym miejscu. Z tego samego powodu idea zakupu domku letniskowego/wypoczynkowego jest nam obca.
        • a1ma Re: Wakacje ematki 05.01.15, 14:25
          Dokładnie. Nawet kiedyś przez myśl mi przeszedł zakup mieszkania gdzieś nad morzem, bo to jednak fajnie być u siebie, ale zaraz potem do mnie dotarło, że każdy urlop MUSIAŁABYM tam spędzać, no bo skoro jest mieszkanie, to żal nie pojechać, nie? I natychmiast mi przeszło. Może na emeryturze się zdecydujemy na taki domek letniskowy, ale w zdecydowanie cieplejszym klimacie niż środkowoeuropejski wink
          • dorek3 Re: Wakacje ematki 05.04.15, 17:19
            O dokładnie takie same przemyślenia miałam.
            I też nigdy nie jeździmy w te same miejsca.
      • eo_n Re: Wakacje ematki 05.01.15, 14:45
        a1ma napisała:

        > Za każdym razem gdzieś indziej, zdecydowanie. Jest jeszcze tyle miejsc na świec
        > ie, których nie widzieliśmy!
        >
        My też z takiego założenia wychodzimy smile
    • beataj1 Re: Wakacje ematki 05.01.15, 14:19
      Po pierwsze nie wyjeżdżamy co roku. Bywały takie lata i pewnie jeszcze będą że nie byliśmy nigdzie. Wyjazd wakacyjny nie jest obowiązkowy dla nas. Po drugie raczej w inne miejsca choć od kiedy urodziła się córka wakacje 2 razy pod rząd spędziliśmy w tym samym miejscu. Po prostu spodobało się nam tam, było relatywnie blisko (córka nie znosi jazdy autem) i wygodnie.
      Jak będzie w przyszłym roku się zobaczy...
      • beataj1 Re: Wakacje ematki 05.01.15, 14:22
        A np w tym roku nie będzie wyjazdu na ferie i już tu zakładałam wątek wielbiący ten fakt. Nie będzie nart nie będzie nart tralalala smile
    • tol8 Re: Wakacje ematki 05.01.15, 14:20
      Niestety co roku gdzie indziej, tak aby jak najwięcej zobaczyć.
    • valtho Re: Wakacje ematki 05.01.15, 14:32
      Na narty co roku w to samo miejsce, sprawdziliśmy inne i nigdzie nie podoba nam sie tak bardzo jak w Val Thorens. Na resztę wyjazdów na ogół za każdym razem gdzie indziej, ale są też miejsca gdzie wracamy co roku jak Sopot.
      • chocolate_cake Re: Wakacje ematki 05.01.15, 14:35
        W różne miejsca
    • ezmd99 Re: Wakacje ematki 05.01.15, 14:40
      W różne, szkoda życia. I tak się wszystkiego nie zobaczy. Niestety.
    • sanrio Re: Wakacje ematki 05.01.15, 14:47
      tak się złożyło, że zwykle w jeden region 2-3 lata z rzędu.
      Tak było z Darłówkiem (czego dziś nie mogę pojąć wink), z Turcją (kiedy potrzebowałam po prostu leżeć na plaży i się nie ruszać) i teraz z Grecją (bo ją pokochaliśmy)
      Ale tyle jeszcze świata do zdobycia!
      • kamykwskarpecie Re: Wakacje ematki 05.01.15, 14:48
        Tu musie być strasznie nudne rok w rok w to samo miejsce.
        • kosmos_pierzasty Re: Wakacje ematki 05.04.15, 13:14
          Ja jako dziecko to uwielbiałam. Moi rodzice zawsze do tego samego domku jeździli... Jako dorosła sobie nie wyobrażam wink
    • kkalipso Re: Wakacje ematki 05.01.15, 14:50
      W różne jedynie jak dziecko było małe to trzy lata z rzędu jeździliśmy w to samo miejsce.
    • agnieszka77_11 Re: Wakacje ematki 05.01.15, 15:27
      Za każdym razem gdzie indziej. Świat jest zbyt duży, zbyt dużo rzeczy do zobaczenia.
    • stasiowa-marynia Re: Wakacje ematki 05.01.15, 16:43
      był czas,że co roku jeździliśmy w różne miejsca.
      obecnie od kilku lat mamy swoje ukochane miejsce nad polskim Bałtykiem- jest tanio,czysto, do plaży 100m, ludzi w normie.
      na razie nie planujemy zmian
    • guderianka Re: Wakacje ematki 05.01.15, 17:19
      Ja niestety chyba-zakochuję się w miejscach, tęsknię do nich, świetnie się czuję wiedząc, ze jakieś miejsce jest "oswojone", " moje". Po jakimś czasie , gdy odczuwam chęć - i wszystko sprzyja-myślimy nad nowymi. Jednakże póki są dzieci-wybieramy raczej bezpieczne i znane "tematy. Zwiedzanie świata zostawiamy sobie na emeryturę i życie w camperze wink
      • adellante12 Re: Wakacje ematki 04.04.15, 23:29
        zostawiamy sobie na emeryturę i życie w camperze wink

        A wtedy będziesz żałować ze tak późno kampera sobie kupiłas big_grin
        Kamperowanie jest najwspanialszą formą podróżowania . Wbrew pozorom nie tylko emeryci tak podróżuja
        • mamaa3d Re: Wakacje ematki 05.04.15, 00:02
          Camper marzenie naszej rodzinki smile Mąż namiętnie przegląda na otomoto i sobie marzymy o podróżach smile ale ceny się ich trzymają i to grubo, więc ok 8-10lat musimy na niego poczekać sad
          • guderianka Re: Wakacje ematki 05.04.15, 09:47
            Ade-pewnie tak, już żałujemy że go nie mamy, nie stać nas po prostu wink Póki co musi nam starczyć nasze siedmioosobowe + ew. namioty. Z zazdrością patrzymy na innych camperowiczów i...planujemy wink
            • adellante12 Re: Wakacje ematki 05.04.15, 15:14
              My ujeżdżamy naszego od czterech lat i jest bezwzględnie uwielbiany przez całą rodzinę.
              Wygoda podrózowania z własną łazienką i kuchnią jest nieoceniona. Zwłaszcza gdy w kilkuset kilometrowej trasie zrobisz sobie przerwę na prysznic i jedziesz dalej. A piekne jest to że jedziesz bez żadnych walizek - wszystko w szafach smile Minus taki że zakupy musisz planowac po drodze bo do sklepu sobie nie podskoczysz wink
              • guderianka Re: Wakacje ematki 05.04.15, 18:06
                Zazdrooooo wink
              • slonko1335 Re: Wakacje ematki 05.04.15, 19:56
                a z ciekawości na ile czasu możecie wyjechać na urlop? My swego czasu rozważaliśmy przyczepkę ale uznaliśmy, że przy maksymalnie dwóch tygodniach urlopu wyjazdowego(a często gęsto możmey razem pojechać tylko na tydzień) nie jest to jednak specjalnie ekonomiczne rozwiązanie i odłożyliśmy je na kiedyś tam...
                • adellante12 Re: Wakacje ematki 05.04.15, 22:10
                  Od maja do końca września praktycznie nie ma weekendu bez jakiegos wypadu. Wyjazdy wówczas nie ograniczaja sie do dwóch tygodni w roku.
                  • slonko1335 Re: Wakacje ematki 05.04.15, 23:14
                    No niestety to najgorętszy okres w firmie męża i z weekendów ma najczęściej wolną niedzielę i z reguły na ten jeden dzień wybywamy na łono natury no ale wtedy auto wystarczawink
                    Znaczy slusznie załozylam, że póki co przyczepka nie ma sensu...
    • na_pustyni Re: Wakacje ematki 05.01.15, 17:30
      Zawsze gdzie indziej, choc pare miejsc zapadlo nam w serce i bylo pare powrotow.
    • agni71 Re: Wakacje ematki 05.01.15, 17:33
      Latem przeważnie w różne miejsca, na weekendy dłuższe zdarza sie nam wracać do polubionych i "oswojonych" miejsc. Zimą liczy się jazda na nartach, tu częściej zdarzaja się nam powtórki.
    • agnieszka77_11 Re: Wakacje ematki 04.04.15, 23:50
      Gdzie indziej. Zbyt dużo jest do zobaczenia, a życie zbyt krótkie.
    • kosmos_pierzasty Re: Wakacje ematki 05.04.15, 13:12
      Gdzie indziej.
      Tylko Włochy pociągają mnie niemiłosiernie i mogłabym tam jechać po raz enty. Tylko Wenecję odwiedzałabym (poza sezonem) najchętniej co pół roku smile
      Jednak mąż studzi moje zapędy - jest miłośnikiem Skandynawii - i nawet do Włoch jeżdżę co kila lat.
      • chipsi Re: Wakacje ematki 05.04.15, 13:46
        Masz podobnie jak ja. Tyle nowych miejsc chciałbym zobaczyć ale do Włoch mogłabym wracać i wracać... No ale za każdym razem oglądam coś nowego smile
        • aqua48 Re: Wakacje ematki 05.04.15, 16:46
          chipsi napisała:

          > Masz podobnie jak ja. Tyle nowych miejsc chciałbym zobaczyć ale do Włoch mogłab
          > ym wracać i wracać... No ale za każdym razem oglądam coś nowego smile

          Tak, ja też jestem zauroczona Włochami, do których o dziwo przez długi czas mnie nie ciągnęło wcale. I ludzie tam też są bardzo przyjaźnie nastawieni do turystów - tak miłych i uczynnych europejczyków jak Włosi nie spotkałam. We Włoszech czuję się doskonale i troskliwie zaopiekowana jako klientka.
          A co do wakacji - jeżdżę co rok w to samo miejsce i robię sobie też wakacje w coraz to nowych. Dwa w jednymsmile Pomału i z zachwytem odkrywam też Hiszpanię.

          • kosmos_pierzasty Re: Wakacje ematki 05.04.15, 20:13
            aqua48 napisała:

            > chipsi napisała:
            >
            > > Masz podobnie jak ja. Tyle nowych miejsc chciałbym zobaczyć ale do Włoch
            > mogłab
            > > ym wracać i wracać... No ale za każdym razem oglądam coś nowego smile
            >
            > Tak, ja też jestem zauroczona Włochami,

            Miło smile
            • simply_z Re: Wakacje ematki 05.04.15, 20:19
              A ja właśnie za Włochami nie przepadam..tzn, kraj sam w sobie jest cudowny, zabytki, klimat, kuchnia ale ludzie średnio mili. O wiele bardziej wolę Hiszpanię.
    • kill.emall Re: Wakacje ematki 05.04.15, 20:39
      Rodzice męza mieszkają w miejscowości atrakcyjnej turystycznie, dotychczas wpadaliśmy tam w porze wakacji i oprócz tego jeszcze gdzieś indziej. W tym roku chyba pojedziemy tylko do nich, nie bardzo się widzę na innych wojażach z 3-4 miesięcznym dzieckiem.
      • mamahonki Re: Wakacje ematki 05.04.15, 21:13
        Słonko i Guderiana ja wam polecam blisko Szczecina miasteczko Moryń i jezioro moryńskie
    • kaczy_kuperas Re: Wakacje ematki 05.04.15, 21:20
      Jedzimy za każdym razem w inne miejsce, ale za 20 lat to może się zmienic. Juz teraz odwiedziliśmy miejsca, do których wiem, że wrócimy: Wenecja, Nowy Jork, Dominika... Kiedyś na wakacjach na Majorce gadaliśmy z Irlandczykami, od 15 lat jeźdza do Alcudii smile Sama obecnie mieszkam w turystycznym miejscu. Rząd podał, ze mieliśmy tutaj w 2014 ponad pól miliona turystow, którzy zostali na dłużej niż 1 dzien. Spotykam tutaj ludzi, którzy przyjeżdzają tutaj już któryś raz z kolei i mówią, że za rok znowu wrócą. Mój sasiad jest Brytyjczykiem i spędza tutaj zime, ma tutaj swoje własne mieszkanie.
    • anika772 Re: Wakacje ematki 05.04.15, 22:23
      Za każdym razem gdzie indziej.
      • czar_bajry Re: Wakacje ematki 05.04.15, 22:45
        Od tego roku w jednym miejscutongue_out
    • joa66 Re: Wakacje ematki 05.04.15, 22:56
      Różnie. Chyba co roku jesteśmy w jakimś nowym miejscu, ale w stare też jeździmy i to całkiem często (oczywiście nie wszystkie).

      Chociaż ja chyba zaczynam wyrastać z poznawanie nowych miejsc, zwiedzania itp (albo to chwilowe zmęczenie) i zaczynam urlopy i pieniądze przeznaczać na wyjazdy na "wydarzenie" (koncert, teatr, itp) lub odwiedziny przyjaciół. Klasycznie "odpoczywać" mogę na działce i nad Bałtykiem.
    • minerallna Re: Wakacje ematki 06.04.15, 03:12
      Ematka na wakacje jeździ więcej niż raz w roku.
      Czyli 2 razy (przynajmniej) w roku coś nowego a reszta tam gdzie swoje ulubione miejsce.
      Weekend- to insza inność. Jak nie w samochód to w samolot i już.
    • echtom Re: Wakacje ematki 06.04.15, 08:58
      Co roku gdzie indziej, choć w niektóre miejsca lubię wracać po latach. Regularnie powtarzam tylko wyjazdy do rodziny. Ja w ogóle wyjeżdżam kilka razy w roku na krótkie wypady - nie pamiętam, kiedy ostatni raz byłam na dwutygodniowych wakacjach, nie licząc dłuższego wyjazdu służbowego w zeszłym roku.
    • jusytka w inne n/t 06.04.15, 09:10

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka