Dodaj do ulubionych

ile macie dzieci?

09.01.15, 10:08
.... jeśli wolno zapytać. ja mam dwójkę, syn niedługo skończy trzy lata, córka ma pół roku. nasza droga do macierzyństwa nie była usłana różami, bo najpierw długie starania o ciążę, potem poronienie, potem znowu długie starania, w końcu udało sie, urodził się syn. później znowu prawie roczne zmagania i teraz mamy córkę.
ale do czego zmierzam - tata dzieci bardzo chce mieć jeszcze jedno dziecko, ja na początku mówiłam kategorycznie nie, teraz natomiast zaczynam się zastanawiać. głównym powodem moich niepokojów jest mój wiek, niedawno skończyłam 40 lat. wśród naszych znajomych prawie wszyscy mają jedno dziecko i na tym poprzestają, w rodzinie tez jakoś same jedynaki...

jak to jest u was?
Obserwuj wątek
    • panizalewska Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 10:33
      Mamy dwójkę, córę 2,5 lat i syn 7 miesięcy. Ja mam 30 lat z kawałkiem, małżon 39 prawie. U nas problemów z zajściem w ciążę nie było, za to zmagam się z alergiami dzieci, więc KP okupione frustracjami, bez szczególnego wsparcia i u małża i w rodzinie generalnie.
      Podjęliśmy decyzję wspólnie, że staramy się o dzieci od razu po moich studiach, że nie pójdę do pracy / nie założę na razie firmy (praca w szkle - niebezpieczna, z dziećmi u piersi się nie da). Ale "w praniu" okazało się, że tracę baaardzo dużo czasu, energii, zdrowia, szarych komórek, a małżonek nie. Bo to ja karmię, zajmuję się dziećmi całymi dniami i nocami przecież też, a on pracuje i ma czas pobiegać, rozciągać się i nie musi trzymać dziwnych diet tongue_out
      Więc ze wszystkich powyższych względów - nie chcę trzeciego dziecka. Serdecznie mi już wystarczy. Mam nadzieję, że za 5 lat, jak już się wyswobodzę od dzieci i będę miała pracę, to mi się nie odwidzi wink
      • ashraf Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 10:39
        I dlatego nie zgodzilabym sie zostac pelnoetatowa pania domu, nawet na chwile. Panowie zawsze sie w takiej sytuacji ustawia, po pracy musza odpoczac, bo ciezko sie narobili, spotkac z kolegami, bo caly dzien siedzieli w biurze itd., a matka ma zasuwac cala dobe.
        • boo-boo Re: ile macie dzieci? 10.01.15, 13:23
          Serio - zawsze ? Za męża mam więc dziwadło chyba. Po pracy odpoczywać nie "musi" bo i tak by się nie dało- dzieciaki od razu z nim od przekroczenia progu, z kolegami nie lata- rodzina dla mojego jest najważniejsza. Nie zasuwam całą dobę.
          Więc nie pisz, że ZAWSZE.....
          • ashraf Re: ile macie dzieci? 10.01.15, 19:54
            To poczytaj sobie posty na forach gazety... pan w 99% przypadków co najwyżej "pomaga" przy dzieciach i w domu, wykąpie, weźmie w weekend na spacer. W nocy nie wstaje, bo przecież musi się wyspać itd. To nie są moje wymysły, tylko lektura forum...
            • boo-boo Re: ile macie dzieci? 11.01.15, 15:51
              No ale ja o tym wiem- tylko,że w poprzednim poście piszesz, że "wszyscy".
              • ahteet Re: ile macie dzieci? 11.01.15, 16:39
                Mamy jedno i na tym pozostanie. Może zdecydowałabym się na kolejne, ale nie z tym mężem tongue_out Brzmi jak ponury żart, ale taki jest fakt. Wspaniały, czuły, kochający facet nie sprawdził się w roli ojca, smutna prawda. Za bardzo się migał od opieki nad niemowlakiem (migał, bo teraz już ze starszym daje radę), za bardzo byłam z tym wszystkim sama przez co początki macierzyństwa wspominam jako koszmar. Więc dzięki, ale powtórki nie będzie. Rodzina pozostaje, między nami się poukładało ale wiem już, że na pomoc przy niemowlaku ze strony męża nie miałam i nie mam co liczyć.
                • wilkowaona Re: ile macie dzieci? 11.01.15, 17:01
                  Fajnie, ze nie boisz sie pisać o tym szczerze ahteet. U nas na odwrót. W sensie, mój mąż jest tak zapatrzony w synka, mam wrażenie ze większość miłości do mnie przelał na niego. Jesteśmy razem bardzo długo, bo 13 lat, 7 po ślubie, zawsze związek bardzo udany. Teraz maz otwarcie mowi, ze na pierwszym miejscu jest dla niego synek, potem ja. Oczywiście cieszę sie z tego bardzo, bo dla mnie tez jest synek na pierwszym miejscu wink od początku zajmuje sie dzieckiem na równi, ma nawet pretensje do mnie (!), ze za mało mu czytam itp. Nigdy sie nie migal, ma dużo wiecej cierpliwości do synka niż ja. Jak synek wyjatkowo marudny to ja mam czasem dość i powiem cos tam pod nosem, ze maruda, to od razu mam opieprz, ze jestem niepowazna, ze skoro marudzi to cos mu musi dolegac, boleć itp. Za to miedzy nami juz nie jest tak jak dawniej, czyt. przed narodzinami synka. Mam nadzieje, ze normalność jeszcze wróci smile
                  • tola2014 Re: ile macie dzieci? 11.01.15, 19:10
                    Wilkowa, jestem pewna, że jak oboje dołożycie starań, zbierzecie się w sobie i zawalczycie - wróci z procentem. Swoją drogą podziwiam Cię za to, że cieszy Cię to wyznanie męża o synku stawianym na pierwszym miejscu. Ciekawa jestem jak ja bym się poczuła słysząc coś takiego. Chyba za dużo we mnie egoizmu i wolę to co usłyszałam od mojego : że to dwie różne miłości i obydwie ogromne smile
                    • wilkowaona Re: ile macie dzieci? 11.01.15, 20:29
                      Eh tola, u was to wogole jakaś nienaturalna sielanka smile
                      • tola2014 Re: ile macie dzieci? 11.01.15, 21:16
                        Grzechem byłoby narzekać, to fakt wink ale z doświadczenia wiem, że to nie przychodzi samo. A najwięcej pracy musieliśmy włożyć w nasze relacje (w to aby pozostały takie same) jak tylko wróciłyśmy z Nadią do domu. Mąż akurat zaczął nową pracę, nie mógł pozwolić sobie na tacierzyński już na samym początku. Zostałyśmy same (nie licząc psiny), nie tak miało być, nie potrafiłam dobrze małej do piersi przystawiać, byłam niewyspana, nie mogłam odciągnąć na tyle mleka, żeby mąż mógł przejąć w nocy karmienie (chociaż i tak zawsze ze mną wstawał). Kilka pierwszych dni, może tydzień - były straszne. Nie chcę do tego nawet wracać.
                        Ale z perspektywy czasu, wiele nas to nauczyło i daliśmy radę - chociaż w życiu bym się nie spodziewała, że ja poznam co to baby blues wink
                        Przy drugim maluchu na bank będziemy te kilka tygodni razem, chcę wymazać dzięki temu tamte wspomnienia.
              • ashraf Re: ile macie dzieci? 11.01.15, 17:59
                Masz racje, powinnam napisac "wiekszosc". Ale wiesz o co mi chodzi smile
          • kopiko-lol Re: ile macie dzieci? 12.01.15, 19:54
            To i mój jest dziwakiem. Po jego pracy to ja odpoczywam smile
        • panirogalik Re: ile macie dzieci? 10.01.15, 16:17
          a właśnie ze nie zawszetongue_out. Mój po pracy pędzi do domu żeby zrobić obiad big_grin. Nie wychodzi już nigdzie z kolegami bo nie ma czasu, z resztą, jego koledzy też już dzieciaci i żony im organizują czas po pracy. No ale może to jakieś wyjątki.
      • kattijka Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 10:45
        Ja mam 25 lat i 15 miesięcznego synka, za pół roku będzie drugie dziecko. Potem szukanie pracy i za jakieś 5 latek może znowu dwójka smile Z tym, że będę wtedy nieco po 30.
        • kattijka Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 10:49
          Ashraf to zależy od faceta. Mój mąż bardzo pomaga przy dziecku i ma wielkie wyrzuty sumienia gdy raz na kilka miesięcy wyjdzie z kolegą na piwo smile
          • gazeta_mi_placi Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 11:13
            Akurat smile Wyrzuty sumienia ma przy Tobie, a jak tylko drzwi od pubu się zamkną za nim jest jedno wielkie "hurra!!!!!!!!!".
            • tola2014 Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 15:23
              Zastanawiam sie czemu niektóre kobiety, w tym przypadku Ty, zakladasz, ze wszyscy mezczyzni sa tacy sami i kazdy jeden mysli tylko jak tu sobie dobrze zrobic- oczywiście za plecami żon? Nie znasz i nie mialas doczynienia z zadnym normalnym, mądrym i kochajacym facetem? Dajacym wsparcie partnerce i poczucie docenienia. Ja mam to szczescie, ze mam to na codzień. Moj mąż nigdy nie dal mi odczuć, ze jego praca jest cięższa, ze jest bardziej zmeczony itd. Wręcz przeciwnie, uważa, ze to ja powinnam częściej wychodzic na ten przyslowiowy "browar". Ze to on majac mniej czasu dla coreczki przez prace powinien wykorzystywac kazda chwile na bycie z nia i budowanie relacji. Jak widze jak bardzo coreczka pragnie jego bliskosci i to jak Go to cieszy, az mi sie lezka w oku kreci. To cos najpiękniejszego. I dla mnie, ale przede wszystkim dla Niego.
              • gazeta_mi_placi Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 15:27
                Ależ bycie dobrym ojcem i kochającym odpowiedzialny mężem nie wyklucza wielkiej radości z powodu samotnego (w sensie bez żony i dziecka) wyjścia do pubu z kolegami. Nic w tym złego, każdemu powinna należeć się wolna chwila bez dziecka (nawet najwspanialszego), nawet jest to wskazane dla naszej psychiki.
                • tola2014 Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 15:59
                  Z treści Twojego wpisu wynika raczej, że wyrzuty sumienia przy okazji takich wyjść są udawane (nie bardzo wiem po co i czemu miałoby to służyć).
                  Ze wszystkim co napisałaś powyżej zgadzam się w całej rozciągłości. Sama potrzebuję czasami wyjść i się zresetować wink
      • bieniewicka Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 13:20
        Panizalewska wiem ze ja bym się tak "poświęcić" nie dala rady. A moze bym się też bała co bedzie z moim życiem zawodwym, perspektywami? Nasz budzet domowy tworzymy 50/50 jeśli chodzi o zarobki (a do niedawna zarabialam wiecej od męża) wiec w sumie nie jestem w stanie sobie tego nawet wyobrazić.

        Ale jeśli jedna osoba jest w stanie zapewnić rodzinie komfortowe życie to pewnie nie ma takich dylematów. Tylko co jeśli bedzie jakiś problem, nie wiem, prace straci tfu tfu . Poza tym zawsze mi się wydawało ze to dosc duza presja wtedy na jednej osobie leży, nie wspomnę o tym ze panom lubi się przewracać w głowie od bycia breadwinnerem wink

        ps. Co to praca w szkle?? smile
        • panizalewska Re: ile macie dzieci? 10.01.15, 16:05
          Hej ho Bieniewicka! smile
          Tak naprawdę, właśnie sobie uświadomiłam, że wykańcza mnie mieszkanie z moimi rodzicami na czas końca budowy. To jakaś chora opcja jest. Moje dzieci cierpią, ja się nimi nie zajmuję prawie wcale, bo dla babuni wszystko musi być tip top zanim wróci z pracy. Stres i strach, co będzie, jak nie będzie na glanc. Dlatego nienawidzę sprzątania. Dżizas, jeszcze tylko do końca lutego, mam nadzieję. O pół roku za długo wink u mnie będzie brudno i bez obiadu, za to bajki poczytane i puzzle ułożone 30 tys razy smile

          Praca w szkle - mozaika szklana, lampiony, zegary. Cięcie i łamanie szkła, wszędzie odpryski - do nadepnięcia, zjedzenia! Muszę mieć osobny zamykany pokój do swoich szaleństw wink obczaj na Fejsie Pracownia Gekon, to ja. Niedługo będą nowe rzeczy, bo wypłacam się "w naturze" za przyszłą majówkę wink
          • fizmedka Re: ile macie dzieci? 10.01.15, 18:14
            Martus, tak myslalam, ze wykancza cie mieszkanie z rodzicami. Jak mieszkaliscie osobno mimo, ze ledwo zylas w poczatkach tandemu Twoje posty byly bardziej optymistycznewink
            We wlasnym domku dasz rade wyrwac sie na godzinke dwie do swojej samotni i odreagowac pracujac.
            My z mezem mamy oboje dg i kazde z nas troche uczy(m. In korepetycje). Do niedawna byly klotnie, ktore bedzie mialo dyzur przy Danusi podczas korkow drugiegowink uczac odpoczywalismywink teraz tylko maz uczy, ja musze lezec. Moge jeden spacer bez malej dziennie zrobic(taki nakaz ginki). Ale odpoczywam wtedywink
            A u rodzicow bylam przez 3 tyg i jak tylko plamienia ustapily to biegiem wracalismy do domu, bo moze nie mialam dosc, ale bylam juz zmeczoba tym, ze ciagle musze tlumaczyc ze tego nie bo z syropem glukozowym. A tych ciastek tez nie wolno. Przy dziadkach wychodzilam na zandarmawink taka rola matki.

            Na stanie dwulatka a w czerwcu Ktosiksmile
            Z mezem myslimy o trojce, ale moze nam przejdzie jak sie drugie urodzismile
            • panizalewska Re: ile macie dzieci? 10.01.15, 20:14
              Ano konstatacja smutna. Teraz raczej ja jestem pod ostrzałem, że nie jestem taka, jak mamusia. Tj releguję obowiązki na MĘŻCZYZN! o zgrozo, zamiast zapieprzać samej. Nawet gluty odciągam sama i czopki daję bo "urodziłam to jestem odpowiedzialna za stan zdrowia rodziny" big_grin

              Czerwiec baaardzo fajna pora! Będę trzymała kciuki za Was czworo smile moje oba z czerwca smile
              No i tego uczenia w kontekście odpoczynku od dzieci zazdroszczę! big_grin
              Leżenia itp nie zazdroszczę. Ale życzę promocyjnego Ktosia, żeby Wam nie przeszło z trzecim smile
          • bieniewicka Re: ile macie dzieci? 10.01.15, 20:46
            Ahoj panizalewska! Ułaaaa nie brzmi przyjemnie... A kiedy wyprowadzka? Cos mniej Cie widzę na forum a zawsze lubie czytac Twoje posty smile rozumiem ze w wolnych nielicznych chwilach jezdzisz na szmacie i odciagasz rzeczone gluty jedna ręką, druga mieszając zupę ma się rozumieć? Hehe, u mnie tez raczej brudnawo, ale szczęśliwie wink oooo zara obyczaje Twoja pracownie! A wiec jesteś artystką, aj lajk big_grin
    • kusi-kowa Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 10:36
      Mamy jedno dziecko, ma pół roku. Mój mąż też chce mieć jeszcze jedno, ja się waham. Nie chodzi o wiek, bo jestesmy mlodzi. Ja jestem jedynaczką, mąż ma 3 rodzeństwa i uważa, że jedynacy są skrzywdzeni przez los wink
    • ashraf Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 10:41
      Jedno, drugie w planach na najblizsze dwa lata i na tym koniec. O ile nie urodza sie bliznieta, to dwojka to nasz max, nie wyobrazamy sobie siebie jako rodzicow wielodzietnych, potrzebujemy przestrzeni dla siebie, no i nie chcemy miec dzieci za pozno. Ale to bardzo indywidualna sprawa smile
      • jafree_hey Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 16:50
        Ja mam synka 5 latka i drugiego 7 miesięcznego. Mieszkam na wsi choć pochodzę z miasta i jak zaprowadzam starszego do przedszkola to jestem w szoku bo tu większość rodzin ma min 3 dzieci. Ja raczej na 2 poprzestanę.
      • grajfrutt Re: ile macie dzieci? 10.01.15, 12:39
        No pewnie, że indywidualna. I bardzo zmienna smile Po urodzeniu syna (4 lata), ciężkim porodzie powiedziałam sobie "nigdy więcej dzieci". Tym bardziej że tak ustaliliśmy z mężem, że jedno, mąż ma dwójkę z pierwszego małżeństwa. Ale po dwóch latach, ja zapomniałam o przykrościach porodu, syn w zasadzie był jedynakiem ( przyrodnie rodzeństwo już prawie dorosłe 20 i 23 lata) i w rezultacie mamy córkę (11 miesięcy) smile I muszę powiedzieć że zara po urodzeniu małej przykro mi było że to już ostatnie, że więcej nie przytulę takiego małego kurczaka, i teraz tak nieśmiało myślimy o trzecim... Nigdy bym tego nie przewidziała, zawsze chciałam mieć maksymalnie dwójkę dzieci smile
        • gazeta_mi_placi Re: ile macie dzieci? 10.01.15, 17:04
          Oj, duża różnica wieku między przyrodnim rodzeństwem smile Mąż zapewne już w wieku przedemerytalnym?
    • emi2705 Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 11:04
      My mamy jedno dziecko, corka ma 13 miesiecy. Mam 32 lata i nie wiem czy bedziemy mieli jeszcze dzieci. Po pierwsze to jak narazie jeszcze nie otrzasnelam sie po tym jak corka dala nam na poczatku popalic wink, a po drugie to nie wiem czy gdybysmy sie starali to wszystko by sie dobrze skonczylo. W tym roku moj synek konczylby 5 lat, ale zmarl zaraz po porodzie z powodu choroby, poznie poronilam 2 razy i to ze mamy zdrowa corke to chyba cud, wiec u nas to troche psychika nas powstrzymuje.
      Jestem jedynaczka i niby nie jest mi zle, ale wydaje mi sie ze fajnie miec rodzenstwo.
    • gazeta_mi_placi Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 11:12
      Zero,
      • leluchow Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 11:34
        Ja mam troje - 1, 8 i 2 lata . Ja mam 35
        Tyle że u nas oboje zawsze bardzo chcieliśmy mieć trójkę
        • leluchow Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 11:35
          10,8 i 2 - zero mi uciekło
        • gazeta_mi_placi Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 11:40
          Trójka dzieci jest najlepsza.
        • agncwy Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 12:58
          Też miała zostać trójka a teraz jest nas szóstka😊 Czwarty potomek ma 10 tyg. a rodzeństwo 12,9 i 2.
    • sunlife44 Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 11:41
      my mamy chłopców Mikołaj 21 lutego kończy 4 latka a Bastek 16 stycznia skończy 9 miesięcy. O pierwsze dziecko staraliśmy się około 2 lat.. lekarz powiedział ze możliwe jest tylko in vitro. Na szczęście się mylił. Drugi synek jest efektem tzw "wpadki" gdyż nie planowaliśmy już 2 go dziecka. Miał być dziewczynką smile Lekarz wg usg do końca tak zapewniał. w dniu porodu wyskoczył chłopiec smile a wyprawka była cała różowa...

      teraz nie żałujemy i nie wyobrażamy sobie życia bez drugiego malucha... i teraz z perspektywy czasu zdecydowałabym się na 3 dzieciątko... niestety kwestia finansowa nam nie pozwala.

      • gazeta_mi_placi Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 11:45
        Do trzech razy sztuka. może za trzecim razem będzie dziewczynka.
        • bieniewicka Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 13:11
          Dziewczyny, jesteście bardzo silne babki, niektóre z Was miały takie ciężkie przeżycia...

          U nas dziewczynka 7.5m, w planach na pewno drugie dziecko gdzies za ok 2 lata. A może później trzecie? Ja mam dwójkę rodzeństwa smile i zawsze mnie bawiło ze to już wielodzietność. W mojej głowie wielodzietność zaczyna się od piątki, nie wiem dlaczego big_grin

          Ja koncze 30 w tym roku, maz 2lata starszy.
          • mark-jolka Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 13:49
            ech... gdy ja miałam 30 myślałam że dzieci mieć nie będę. byłam w związku z facetem, który na widok dzieci dostawał gęsiej skórki, mnie też jakoś dzieci nie fascynowały, tym bardziej że mój gin dopatrywał się u mnie policystyczne jajniki. sytuacja się zmieniła gdy poznałam obecnego faceta, już na samym początku znajomości powiedział że chce mieć dużo dzieci smile ja mu na to że być może nie będę mogła mieć w ogóle, no ale tak się na szczęście nie stało.
            gdybyśmy sie poznali ze dwa lata wcześniej to może... teraz jednak ta 40stka mnie trochę przeraża, i tak uważam że mamy szczęście że mamy zdrową dwójkę, ciąże bezproblemowe, porody błyskawiczne smile
            • bieniewicka Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 14:07
              Mark, tata to sobie moze chcieć wink Kazda ciąża i poród to może być zupełnie inna historia. A to my dziecko chociazby dziecko nosimy i dostajemy ataku serca jak są 2 kopnięcia mniej niz zazwyczaj. upraszczam wink ale to przede wszystkim Ty musisz być pewna.
          • ama-ka Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 19:44
            hihi - bieniewicka, nie dość, że w tym samym wieku mamy dzieciaczki, to jeszcze masz tyle lat co ja, i.... Twój mąż ma tyle co mój big_grin
    • illegal.alien Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 14:26
      Razem mamy dwoje, konkubent ma w sumie troje - dzieci maja 10, 4 i 9 miesiecy.
      Ja bym chciała jeszcze dwoje, ale za jakiś czas. Niedawno skończyłam 29 lat, konkubent bedzie miał w tym roku 36.
      • bieniewicka Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 14:31
        Illegal, jesteś chyba pierwsza osoba która tak chętnie używa słowa "konkubent" big_grin
        • illegal.alien Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 14:34
          Bo widze, ze gazecia szaleje po niemowlu, to niech ma wink
          Mnie to słowo nie przeszkadza, a takie sa fakty smile
          • bieniewicka Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 14:44
            Rozumiem smile po prostu znajomi najczęściej mówią "partner" (chociaż to brzmi nadal biznesowo po PL wink) albo niemąż smile Sama za słowem konkubent nie przepadam bo mam wrażenie ze pochodzi z czasów gdy konkubentami byli np Zbigniew P. który w ciągu alkoholowym podpalił wersalkę i przy okazji pol kamienicy. Ale to ja big_grin

            przed ślubem mówiliśmy tak do siebie z mężem w żartach smile
            • bieniewicka Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 14:45
              *byli tylko np Zbigniew P.
            • illegal.alien Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 14:53
              Słowo niemaz wydaje mi sie infantylne. Najczesciej jest 'ojciec moich dzieci', ale wtedy nie wiadomo, czy nie chodzi czasem o dawce spermy wink
              Moj konkubent jest Murzynem, według niektórych juz to sprawia, ze nadaje sie do kronik policyjnych. Jesteśmy po prostu patologia pełna gębą wink
              • gazeta_mi_placi Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 15:13
                Ja z innej beczki - przy piątce dzieci musi chyba dobrze zarabiać by wydolić, bo mam nadzieję, że na pozostałą "nie waszą wspólną" trójkę płaci godziwe alimenty. Pozdrawiam piwo
                • illegal.alien Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 15:49
                  Nie nasze wspolne jest jedno, zle przeczytales/las.
                  Zarabia niezle, dziekuje.
    • tomelanka Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 15:33
      2.
      10,5 mies dziewczynka i 3l 2 mies chłopiec. Więcej nie chce nigdy, maz jeszcze jedno chętnie. O pierwsze staraliśmy się ponad rok, zaszlam dopiero po clo, drugie zrobione pierwszą razą wink maz pracuje fizycznie ale i ja nie leze więc zapintalamy razem. Każdy ma swoj przydział do.ogarniecia na wieczór, ja mam syna maz córkę. I tak się jakos kręci
    • jusiakr Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 15:42
      Jedno czteroletnie i jedno w drodze. I to raczej koniec (no chyba, ze wpadka). Z własnej woli się na trzecie nie zgodzę. Panicznie boje się porodu, wiec praktycznie cała ciąża dla mnie to stres. Druga rzecz, ze mimo młodego wieku, kręgosłup mi szwankuje i ciąże bardzo go obciążyły. W drugiej ciąży jest mi o wiele trudniej niż w pierwszej.
      Organizacja życia po narodzinach dziecka mnie tak nie przeraża jak ciąża.
      • bieniewicka Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 15:45
        Jusia, "zły" pierwszy poród?
        • jusiakr Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 15:55
          Niestety, tak. Ale panikowalam już przed pierwszym, wiec złe doświadczenia tylko umocniły strach.
          • bieniewicka Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 16:14
            Praktycznie kazda znajoma drugi poród miała lżejszy i szybszy smile też na to licze! sama skurcze miałam przez ponad dobe zanim urodziłam.

            Grunt to szpital w którym Cię szanują i troszczą się o Ciebie i oczywiście dobra położna. Skąd jesteś? Jak z Wawy mogę kogoś polecić smile
            • jusiakr Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 16:40
              Dzięki za dobre słowa. smile
              Drugie dziecko będę rodzic w Stanach (pierwsze urodziło się w Polsce). Ze względu na panikę i komplikacje przy pierwszym porodzie będę rodziła przez cc. Ale decyzja została podjęta dopiero w 30tc, wcześniej swirowalam ze strachu.
              • bieniewicka Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 16:52
                Powodzenia!! smile
                Ach to Ty opowiadałaś w wątku W Paryżu dzieci nie grymaszą na temat Stanów smile
                • jusiakr Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 16:58
                  Dzięki smile tak, to ja smile
              • gazeta_mi_placi Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 16:57
                Nie można rodzić przez CC, to operacja a nie rodzenie. Pozdrawiam.
    • 4dytko77 Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 16:37
      Ja mam czworo smile
      • agulinda.82 Re: ile macie dzieci? 10.01.15, 11:56
        a jak wiekowo dzieci?
    • ama-ka Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 19:52
      a ja w sumie zawsze chciałam mieć dwójkę, mąż też... w każdym razie pierwsze miało być przed 30tką i jest, drugie pewnie za jakieś 3 lata... czyli będę miała jakieś 33 smile i.... niedawno przeszło mi przez myśl, że i trzecie byłoby fajnie mieć - ale... czy ja "za stara" nie będę? smile poza tym lubię swoją pracę, nie wyobrażam sobie siedzieć w domu, chociaż teraz nie powiem, ale na macierzyńskim odpoczywam od pracy psychicznie i mi to pasuje, bo niezły stres w niej mam, ale na bank chcę do niej wrócić.
      A inna sprawa, że kiedyś z dziewczynami w pracy rozmawiałyśmy i one wspominały, że mają znajome, które jak rodziły właśnie trzecie dziecko miedzy 35-40 lat, to potem same chorowały - jakiś rak, niestety nie zawsze dobrze się skończyło, wiec sama nie wiem...
      a jeszcze inna sprawa, u męża w rodzinie jest 3 rodzeństwa, i mam wrażenie, że to środkowe dziecko (w sumie teraz już dorosły człek, bo prawie 30 na karku) to takie zaniedbane - wiadomo pierwszy dzieć wycałowany bo pierwszy, ostatnie dziecko również - bo ostatnie, a to środkowe to takie "zapomniane", też macie takie wrażenie?
      • kremka2014 Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 20:13
        No środkowe musi umieć lawirować pomiędzy starszym a mlodszym. Z reguly są to osoby bardzo elastyczne, łatwo adoptujące się w nowych warunkach, więc im to na dobre wychodzi😊.
        Ehh jakie Wy młode. Ja mam 37, mąż starszy o rok. Starszak 5 lat, mikrus 6 miesięcy. Miał być córką..... Na tym jednak kończymy rozmnażanie. Mąż już nie chce, ja bym chciała, gdybym miala gwarancję córki. O dzieci staraliśmy się pól roku w obu przylądkach. Mam 4rodzenstwa😉
        • kremka2014 Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 20:14
          Przypadkach nie przylądkach 😊
        • ama-ka Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 20:16
          właśnie u męża ten środkowy dzieć jest mega wyciszony, spokojny, i niestety ale uważam, że to na dobre mu nie wychodzi uncertain (mimo, iż uważam że skromność to cnota smile ale tutaj to raczej kwestia wychowania..
          • bieniewicka Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 21:32
            LOL ja środkowa i do zahukanych nie należe big_grin
            • ama-ka Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 22:11
              Wiec tym bardziej to kwestia wychowania wink
    • lluizaaa Re: ile macie dzieci? 09.01.15, 23:09
      Ja mam dwojke, zawsze myslalam o trojce, ale na dzien dzisiejszy jestem maluchami wyczerpana bo maja 2,5 i roczek, Wiec musze odsapnać , nabrac oddechu wrocic do pracy, bo cierpliowsc sie konczy, a i do ludzi mi sie chce. Maz o trzecim juz nie chce slyszec. Czasami mam wyrzuty sumienia do starszaka ze musial szbko wydoroslec i ze niektorych rzeczy nie moglam z nic zrobic bo niemowlak sie pojawil, A chowamy chlopcow sami z mezem i poswiecamy im caly czas. Dzieci wymagaja uwagi, czasu zrozumienia....a w szybkim tempie zycia czasami nam to ucieka.Pocieszam sie ze po roku robi sie lzej no i jest juz jak mlodszy zaczal chodzic przy meblach,ale kazde dziecko wymaga indywidualnej uwagi i czasai trudno to pogodzic w pojedynke. Moze jak zacznie przesypiac nocki mlodzy, odsapne, troszke sie usamodzielnia to pomarze o dzieczynce big_grin bo i drugie to miala bc dziewuszka a na porodowce mi ajajeczka pokazali hihi
    • nellyssima Re: ile macie dzieci? 10.01.15, 09:13
      Mam 3. Ostatnie urodziło się 2,5 miesuąca temu, mam 38 lat. Dwójka pozostałych ma 11 i 9 la.
      • bieniewicka Re: ile macie dzieci? 10.01.15, 09:54
        Nelly, to niezła przerwa od "pieluch" wink jak wrażenia? Maluszek po praktycznie 10 latach?
        • nellyssima Re: ile macie dzieci? 10.01.15, 20:49
          Super. Jestem przeszczęśliwa, trzecie to wpadka, ale nie wyobrażam sobie teraz, ze mogłoby jej nie byc. Jestem bardziej cierpliwa, spokojniejsza.
          • bieniewicka Re: ile macie dzieci? 10.01.15, 20:57
            To super to słyszeć smile
    • murwa.kac Re: ile macie dzieci? 10.01.15, 09:34
      jak bylam w ciazy chcialam miec drugie jak syn skonczy rok - poltora. i nawet niesmialo myslalam ze pozniej jeszcze trzecie.

      im syn stawal sie starszy - tym bardziej drugie dziecko odchodzilo w niebyt wink

      wiec jest jedno i zostanie jedno - rodzicielsko juz sie spelnilismy i wiecej nie chcemy i nie potrzebujemy

      ja mam 33, konkubent 36.
      moze nam na starosc sie jeszcze zachce i bedzie jeszcze jedno, ale syn juz wtedy bedzie odchowany, wiec.
      • sylwiku Re: ile macie dzieci? 10.01.15, 10:28
        Ja mam dwóch chłopaków. Starszy 3,5 roku młody 9 miesięcy. Sama kończę za kilka dni 35, mąż cztery lata starszy. O pierwszego synka musiałam "powalczyć" mam PCO w sumie 2 lata leczenia a drugi chłopak to wpadkawink Nie chciałam już się leczyć i zdałam się na lossmile
    • panirogalik Re: ile macie dzieci? 10.01.15, 16:18
      jedno, drugie zrobimy jak tylko wróci mi płodność.
      • wilkowaona Re: ile macie dzieci? 10.01.15, 17:31
        My mamy jedno. Synek w poniedziałek kończy rok. Starania poszły błyskawicznie. Manipulowalismy nawet, chcąc zeby urodził sie juz w nowym wtedy roku 2014. Udało sie od razu, zartujemy ze z pierwszego rozdania smile ja pragnelam córeczki, nie wiedząc jak cuuuudownie jest miec synka. Wyleczylam sie totalnie z córki. Mam prawie 32 lata, maz tez. Rodzilam cc, a nie sory miałam operacje nie rodzilam (pozdrawiam gazetę wink)
        Oboje chcielibyśmy drugie, ale pamiętamy jak było cieżko na początku, jak bylo tragicznie po cc i wogole w szpitalu. Czas ciazy dla mnie wspaniały, ale strach przed porodem i potem początki rodzicielstwa narazie wykluczają starania. Obecnie cieszymy sie, ze jesteśmy juz troche bardziej wolni niż na początku i narazie nie chcemy powtórki z rozrywki. Drugie dziecko chciałabym miec ze względu na synka, zeby miał rodzeństwo.
        • panizalewska Re: ile macie dzieci? 10.01.15, 20:17
          Jej Wilkowa to już ROK? Wszystkiego najlepszego dla Młodego od forumowych ciotek! smile
          • wilkowaona Re: ile macie dzieci? 10.01.15, 20:41
            Ja to samo pomyślałam dzisiaj o tobie panizalewska, ze pamietam jak pisalas tak niedawno, ze urodziłas synka a tu nagle 7 mc! big_grin ale jak było tak cieżko na początku, i wszyscy próbowali pocieszac, ze zleci nawet nie zauwaze kiedy to nie wierzylam, ale rzeczywiście ten czas minął piorunem smile
    • nowamama2 Re: ile macie dzieci? 10.01.15, 22:15
      jedno i na dzień dzisiejszy nie zamierzam mieć więcej. Córka w dzień nie spi i gdybym miała dwoje niespiących dzieci to wylądowałabym w zakładzie psychiatrycznym smile
      • stysia1987 Re: ile macie dzieci? 11.01.15, 19:42
        U mnie jedno, Ewa ma pół roku. Mąz za tydzien skończy 28 lat, a ja w lutym tongue_out równolatki smile Chcieliśmy mieć dwójkę, ale nie wiemy co z tego będzie.. cukrzyca ciązowa, pobyt w szpitalu (skracająca się szyjka w 31tc) i traumatyczne początki tzn chorzy lekarze, którzy snuli fantazyjne diagnozy, dlaczego moje dziecko nie skupia wzroku, drży jej nóżka (wszystko niedojrzały układ nerwowy), najprawdopodobniej wyleczyli nas z kolejnej latorośli
    • eweleencia Re: ile macie dzieci? 11.01.15, 21:15
      U nas jest jedno, coreczka, skonczyla 7 miesiecy. I na dzien dzisiejszy tak zostanie. Ja wiem ze jedno to pokrzywdzone, ze bedzie rozpieszczony jedynak, inwalida spoleczny etc. Ale mam to gdzies nie wszyscy jedynacy tacy sa przeciez. Mialam problemy w ciazy, ciezko przeszlam cc, depresje poporodowa. Kocham corcie bardzo mocno ale mimo, ze wszyscy mowia ze zapomne o bolu nieprzespanych nocach to jakos nie moge w to uwierzyc. Maz mi bardzo duzo pomaga przy malej nie zebym byla z tym sama. Moze mi sie odmieni za pare lat temu nie mkge zaprzeczyć. Ale na dzien dzisiejszy jedno i koniec. Co nie zmienia postaci rzeczy ze Ty mozesz miec, tylko jedynie wiek jest nie tyle przeszkoda co pewnym ryzykiem jednak.
      • anitat Re: ile macie dzieci? 12.01.15, 23:51
        Mam dwóch chlopaków - 13 lat i 1,9 roku. Drugi planowany. Mam 44 lata. Zawsze chcieliśmy mieć trójeczkę ale lekarze nie chcieli dać mi zgody na zajście w ciążę i pierwszą i drugą (choruję na sm) i jakbyśmy ich słuchali to ani pierwszego ani drugiego syna by nie było smile Zdecydowaliśmy się dwa lata temu na dugie bo to już ostatni dzwonek był. stara już jestem (ale czuję się młodo i nie wyglądam jak babcia swojego dziecka smile ) Późne macierzyństwo wydaje mi się spokojniejsze, jestem bardziej wyluzowana i bardziej cieszymy się młodym. Starszy syn też zakochany w bracie i z wzajemnością.
    • marlena1713 Re: ile macie dzieci? 30.06.16, 19:19
      póki co drugie w drodze smile Planuję trójkę jednak jako, że lubię robić quizy i testy wszelakiego rodzaju to według strony www.darmowetesty.com/ile-bede-miec-dzieci/będę miała 4 big_grin Uważam, że każde dzieci to skarb także czy będę miała 3 czy 4 to dla mnie bez różnicy tylko najważniejsze żeby były zdrowe smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka