Dodaj do ulubionych

Terlikowski jest dumny że jest królikiem

20.01.15, 11:28
bo że jest świętszy od papieża to już dawno wiadomo wink czy przypadkiem papież nie powinien być dla katolików nieomylny?
wiadomosci.onet.pl/kraj/terlikowski-o-slowach-franciszka-jest-mi-przykro-ze-papiez-mowi-cos-takiego-do-ludzi/lwlm1
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 11:41
      Chwila, chwila, ale ze słów papieża nie wynika,że liczba dzieci katolika musi wynosić: 3 dzieci.
      Słowo klucz: odpowiedzialność. Serio uważasz, ze każdy kto ma więcej dzieci, jest w góry tylko bezmyślnym i nieodpowiedzialnym człowiekiem? Bo tak: są tacy, ale nie wszyscy.
      • nangaparbat3 Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 11:59
        A we mnie wątpliwosci budzi "ruganie" kobiety po siedmiu cesarkach. Bo gdzie są, do diaska, lekarze? Może to im się nalezy ruganie?
        • eilian Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 12:06
          no właśnie! A może lepiej byłoby zrugać jej męża...
          • solaris31 Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 12:12
            a najlepiej całą trójkę. wszak do tanga trzeba dwojga, a lekarza do cesarki.

            słowo - klucz - odpowiedzialność. odpowiedzialni ci ludzie, płodzący dzieci bez opamiętania, bez względu na zdrowie matki naprawdę nie są.

            papież daje jasny sygnał, szkoda, że ci, którzy się mienią redaktorami, nie potrafią ich zrozumieć. zawsze powtarzam - nie sztuką jest robić dzieci bez opamiętania. sztuką jest je wykarmić, wychować, i wysłać w świat. naiwny ten, kto sądzi, że to się da zrobić bez kasy.

            ja mam dwoje dzieci, chciałam trzecie, bo też mnie stać - ale właśnie ze względów zdrowotnych więcej dzieci nie mam, bo jest to obarczone zbyt dużym ryzykiem i dla mnie, i dla ewentualnego potomstwa. i bez słów papieża nie uważam siebie za gorszą katoliczkę. nie ilośc dzieci jest tu wyznacznikiem.
            • tititu Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 15:45
              yeah
        • triss_merigold6 Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 12:09
          Jak lekarze się wtrącają i półpiśmiennej wiekowej pani po kilku cc podwiązują jajowody, to też jest źle więc dla ich własnego dobra lepiej żeby się nie wtrącali.
          • solaris31 Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 12:13
            też o tym pomyślałam. to idealny przykład.
            • nangaparbat3 Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 12:39
              To nie jest żaden przyklad, chyba że na przemoc wobec biednej i niewyksztalconej pacjentki.
          • nangaparbat3 Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 12:37
            Lekarze mogą wyjasniać, tlumaczyć, przekonywać, namawiac. To znaczy nie mogą, a powinni. Wiem, ze u nas tego nie robią, pewnie nie tylko u nas.
            • anorektycznazdzira Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 22.01.15, 07:53
              Nangaparbat, jeśli ktoś ma motywację ideologiczno-religijną, to sama sobie odpowiedz jaką ma siłę przebicia lekarz z argumentami medycznymi kiedy to zabiera się za "wyjaśnianie, tłumaczenie i przekonywanie".
              Utopijna rada.
          • attiya Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 17:16
            o tym samym pomyślałam
            mówią - źle, nie mówią - też źle
            widocznie papież musi powiedzieć, skoro słowa lekarzy do pań typu "półpiśmienne" nie docierają
        • maga_luisa Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 13:03
          lekarzom? Dlaczego? Czy mają udział w jej zachodzeniu w kolejne ciąże?
          • triss_merigold6 Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 13:24
            Oczywiście, że larze są winni, bo nie wytłumaczyli biednemu tłukowi czym grozi kilka cc z rzędu. Gdyby, natomiast, tłumaczyli, to okazałoby się, że niedopuszczalnie ingerują w intymność i prawa reprodukcyjne tegoż tłuka.
            • nangaparbat3 Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 13:32
              Odpuśc sobie demagogię. Problem z tamta panią polegał dokladnie na tym, że nie tłumaczyli, nie mieli jej/męza zgody.
              To jest problem wielu lekarzy - nie tlumaczą, nie wyjasniają.
              • annajustyna Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 23:00
                Problem z tamta pania byl taki, ze pani prawnik chwycila casus. I tyle w temacie.
        • ashraf Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 13:29
          Wejdź sobie na forum wielodzietni.org. Są kobiety, którym lekarze już sto razy mówili czym grozi kolejna ciąża po cc, ale przecież Bóg wie lepiej i jak ześle dziecko, to tak miało być. A npr to grzech śmiertelny...
          • birmanski.dzwoneczek Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 13:58

            Na pewnym forum gazetowym jest dziewczyna która ma 5 dzieci (albo jest jeszcze z 5 w ciąży)
            Ma podwiązane jajowody bo nie może stosować antykoncepcji ale chce mieć dzieci zatem każda kolejną ciąże zachodzi za pomoca invitro. Z uwagi na pewne problemy zdrowotne w każdej ciąży musi wykonywać skomplikowane zabiegi medyczne na dziecku w brzuchu.

            Nie wiem czy bym się na to zdecydowała mając świadomość że w domu czeka 4 dzieciaków a ja tu musze ryzykować przy kolejnym (które wpadka nie było a trzeba było się o nie specjalnie postarać)...
            • pani.jezowa Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 15:48
              Nie może stosować antykoncepcji a może przechodzić stymulację gonadotropinami do in vitro?
              I tak swobodnie metodą in vitro w kolejne ciąże zachodzi 5 razy?
              Najpierw pomyśl, potem pisz.
        • ophelia78 Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 15:17
          >Bo gdzie są, do diaska, lekarze? Może to im się nalezy ruganie?

          A to lekarze jej zrobili te dzieci?
          Zapewne też jej mówili, ze już nie powinna, ale "akt małżeński" oczywoście bez zabezpieczenia był ważniejszy.
        • mandolinka.bramborova Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 22:04
          Ale dlaczego lekarze? To ona zaszła w kolejną, ósmą ciążę, zakładam, że nie w wyniku gwałtu.
          Nie sądzę, by jakikolwiek lekarz przy czwartej, piątej itd. cesarce nie powiedział jej, że kolejna ciąża to ryzyko. Co jeszcze mieli zrobić lekarze? Siłą abortować?
    • marychna31 I niech sobie będzie jak najbardziej dumny 20.01.15, 11:51
      dokładnie tak samo dumny jak gej, będący w związku z innym gejem i wychowujący z nim dzieci. Nieleczący się z homoseksualizmu, jak zaleca KK. To dokładnie ten sam wózek. Czy Terlikowski jest w stanie to zauważyć?
    • nangaparbat3 Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 11:56
      Jakiś powód do dumy kazdemu sie nalezy.
    • triss_merigold6 Stać go 20.01.15, 11:58
      Stać go na te dzieci, ma pełne prawo być dumnym.
      • marzeka1 Re: Stać go 20.01.15, 12:09
        Dokładnie, Giertych ma chyba 4 dzieci- i też spokojnie go stać.
        Córka mojej przyjaciółki 8 lat temu wyszła za mąż za Francuza, to taka bogata z tradycjami rodzinka, ona ma z mężem 2 dzieci i w tamtejszej francuskiej rodzinie to najmniejsza liczba dzieci (średnio: 3, 4, 5 lub 6).
      • marychna31 dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 12:26
        Jest wolnym człowiekiem może dokonywać autonomicznych wyborów i być z nich dumnym. Tyle, ze wolność jest albo dla wszystkich albo dla nikogo. Tak samo wolni, z prawem do swoich wyborów i swojej dumy są homoseksualiści.
        • wtopeq Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 12:33
          Terlikowski jest dumny ze swoich licznych dzieci. Z czego dumni są homo?
          • edelstein Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 12:48
            Ze udaje sie im zyc w takim homofobicznym kraju jak Polska.
            • wtopeq Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 13:03
              I nawet prezydentami miast zostają big_grin
          • marychna31 Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 14:13
            > Terlikowski jest dumny ze swoich licznych dzieci. Z czego dumni są homo?
            Ci, których znam dumni są ze swojej rodziny. Są ze sobą od ponad dwudziestu lat i wychowują wspólnie trójkę dzieci.
            • triss_merigold6 Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 14:15
              Ale to chyba ma bardziej związek z poczuciem bycia dobrym rodzicem niż z homoidentyfikacją?
              • wtopeq Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 16:47
                Miało być politpoprawnie, wyszło jak zwykle smile
              • marychna31 Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 17:49
                Oni, w przeciwieństwie do Terlikowskiego, żyją naprawdę pod prąd. Nie chowają się, nie ukrywają, nie poddają "leczeniu", nie zamykają w klasztorach, by po dojściu do wysokich funkcji kościelnych, molestować kleryków, nie udają hetero, unieszczęśliwiając jakoś kobietę (i siebie przy okazji też) biorąc z nią ślub.
                Żyją w zgodzie ze sobą, są szczęśliwi, wbrew wszechobecnej heteronormatywnej propagandzie.
                • triss_merigold6 Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 21:57
                  Wydawało mi się, że heteronormatywności nie trzeba jakoś szczególnie reklamować, promować czy propagować właśnie dlatego, że jest normą, biologiczną normą. Może mylisz już normę z propagandą?
                  • marychna31 Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 23:02
                    Norma jest taka, że większość jest hetero a pewien odsetek, od zawsze, jest homo. I wystarczy ten prosty i oczywisty fakt zaakceptować.
                    • cherry.coke Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 21.01.15, 00:08
                      Generalnie stwierdzenia ponizsze sa bardzo trudne do zrozumienia przez niektorych:
                      norma =/= wiekszosc
                      demokracja =/= wiekszosc
                      Szczegolnie tych z wiekszosci smile
            • wtopeq Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 16:46
              Homoduma polega na dumie z rodziny? A dzieci, który urodził?
              • semihora Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 17:17
                Sąsiadka, qfa suspicious
              • marychna31 Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 17:55
                A ty ile dzieci urodziłeś? Są mężczyznami to nie rodzili żadnego. Jeden jest ojcem biologicznym dwójki, drugi trzeciej dziewczynki.
                Dumni są z tego, że nie poddali się wszechobecnej propagandzie, że owszem można, byle po cichu, najlepiej jakPeatz. Ewentualnie poddać się "leczeniu" a potem udawać hetero, unieszczęśliwiając jakąś kobietę.
                Oni naprawdę żyją "pod prąd", są uczciwi, w zgodzie ze sobą. Nikogo nie unieszczęśliwiają, wręcz przeciwnie tworzą szczęśliwą rodzinę.
                • minor.revisions Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 21.01.15, 01:46
                  > Dumni są z tego, że (...) [nie próbowali] udawać hetero, unieszczęśliwiając jakąś kobietę.

                  Zaraz, nie rozumiem. To jakim cudem te dzieci się na świecie pojawiły? No chyba, że panowie wynajęli surogatki, co jest moim zdaniem jeszcze gorsze od małżeństwa na siłę, albo znaleźli jakieś wolontariuszki, które strasznie chciały im urodzić dzieci, ale nei chciały uch wychowywać. Coś mi się tu nie klei.
                  • marychna31 Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 21.01.15, 09:00
                    Wynajęcie surogatki jest gorsze niż małżeństwo bez miłości, udawane, tylko na pokaz, z oszukiwaniem kobiety i odbieraniem jej szansy na szczęśliwy związek? Umiesz to jakoś uzasadnić? Dotyczy to też par heteroseksualnych?
                    • minor.revisions Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 22.01.15, 01:13
                      > Wynajęcie surogatki jest gorsze niż małżeństwo bez miłości, udawane, tylko na pokaz, z oszukiwaniem kobiety i odbieraniem jej szansy na szczęśliwy związek? Umiesz to jakoś uzasadnić? Dotyczy to też par heteroseksualnych?

                      Owszem, dotyczy to też par hetero. Już się w tym temacie obszernie tu kiedyś wypowiadałam, z grubsza chodz i o wykorzystywanie osób w gorszej pozycji społecznej i ekonomicznej. Chyba, że znajdzie się dama-wolontariuszka, która tak po prostu lubi chodzić w ciąży, ale nie lubi mieć dzieci.
                    • minor.revisions Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 22.01.15, 01:14
                      a co, ci panowie znaleźli wolontariuszki, czy jednak zostawili gdzieś po drodze oszukane kobiety, których jedyną winą było nie to, że były złymi żonami, tylko, że miały złą z pkt. widzenia panów pleć?
        • marzeka1 Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 12:43
          Tyle że ludzie mający wiele dzieci, są wrzucani do jednego worka jako "patologia" - bardzo często, wystarczy poczytać w tej kwestii czasami emamę i niektóre wypowiedzi.
          Nawet to zdanie papieża zostało tak odczytane, ze skupiono się na słowie "króliki", a nie słowie "odpowiedzialność".
          • cherry.coke Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 12:47
            marzeka1 napisała:

            > Tyle że ludzie mający wiele dzieci, są wrzucani do jednego worka jako "patologi
            > a" - bardzo często, wystarczy poczytać w tej kwestii czasami emamę i niektóre w
            > ypowiedzi.
            > Nawet to zdanie papieża zostało tak odczytane, ze skupiono się na słowie "króli
            > ki", a nie słowie "odpowiedzialność".

            Z jego wypowiedzi wynika, ze za nieodpowiedzialnosc uwazal ryzykowanie zyciem i zdrowiem matki. Nic nie pisal o jej warunkach, moze jest miliarderka i profesorem pedagogiki w jednym... Wypowiedzial sie przeciw rozumieniu religii jako wymowki dla ryzyka produkcji siedmiu (pol?)sierot.
            • marzeka1 Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 12:49
              Zgadzam się z Tobą, ale zobacz, które słówko "zrobiło karierę".
              • cherry.coke Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 12:54
                marzeka1 napisała:

                > Zgadzam się z Tobą, ale zobacz, które słówko "zrobiło karierę".

                No zrobilo, ale ktory papiez sie tak wypowiadal? Lamie decorum, to go cytuja... On ma dzial PR, nie mysl, ze to nie jest wypowiedz kontrolowana smile
                • marzeka1 Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 12:57
                  On sam jest działem PR smile , ma talent do mówienia, no i widać często, ze jezuita. Lubię jego teksty, przeglądam kazania na deonie.
                  • cherry.coke Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 13:02
                    marzeka1 napisała:

                    > On sam jest działem PR smile , ma talent do mówienia, no i widać często, ze jezuit
                    > a. Lubię jego teksty, przeglądam kazania na deonie.

                    Moim zdaniem powiedzial o krolikach, bo chcial, a nie bo mu sie wymsknelo, i dokladnie wiedzial, po co smile Jezuitom sie nic nie wymyka bez sensu...
                    • solaris31 Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 13:08
                      dokładnie wink

                      choćby to, że o tym się pisze i mówi, a choćby i tutaj, jest dowodem na jezuicką mądrość wink
                    • marzeka1 Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 13:08
                      No toż też zauważyłam, że to prawdziwy jezuita smile
                      • cherry.coke Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 13:13
                        No, mam na mysli tylko, ze nie wspolczuj mu, ze swiat sie skupil na krolikach i cytuja kroliki - on dokladnie po to wypowiedzial sie w ten sposob...
                • alpenne Re: dokładnie to samo napisałam powyżej 20.01.15, 15:34
                  Jan Paweł I (pierwszy) powiedział że dzieci , przede wszystkim powinno się rodzić chciane i kochane.
        • triss_merigold6 A to news! 20.01.15, 12:56
          A to news! Od dobrych 15 lat czytam, że bycie nieheteronormatywnym nie jest spowodowane wyborem tylko smutnym determinizmem genetycznym i że człowiek rodzi się z określonymi preferencjami.
          • marychna31 Re: A to news! 20.01.15, 17:57
            "smutny determinizm genetyczny"? Możesz podać linka do publikacji naukowej na temat tej smutności?
            Człowiek rodzi się z preferencjami ale do niego należy wybór czy będzie żyć jak Peatz czy będzie żyć jak moi znajomi.
            • minor.revisions Re: A to news! 21.01.15, 01:51
              smutność determinizmu genetycznego polega na tym, że go nie przeskoczysz, nie tylko pod względem preferencji seksualnych. Nie urośniesz wyższa, nie zmienisz figury, koloru skóry lub oczu ani predyspozycji.
              • marychna31 Re: A to news! 21.01.15, 09:03
                To już z boku tematu ale dlaczego trzeba coś "przeskakiwać"? Nie lepiej zwyczajnie wykorzystywać potencjał, który się ma i być szczęśliwym?
                • minor.revisions Re: A to news! 22.01.15, 01:17
                  no nie zawsze się da. Już pomijam sytuację, w której ktoś ma dryg do komputerow ale ich nie znosi, bo zawsze chciał być koszykarzem, ale warunki nie te, ale w niektórych krajach za homoseksualizm się ponosi ciężką karę, jak widzisz to "szczęśliwe życie zgodnie z uwarunkowaniami" w takich okolicznościach przyrody?
      • cherry.coke Re: Stać go 20.01.15, 12:43
        triss_merigold6 napisała:

        > Stać go na te dzieci, ma pełne prawo być dumnym.

        A to jest tylko kwestia kasy? Natrzaskac, oplacic i byc dumnym?
        Milioner moze miec i pietnascioro, tylko czy to o to chodzi? Jaki kontakt z rodzicami moze miec jedno z takiego tlumu rodzenstwa?
        • morgen_stern Re: Stać go 20.01.15, 12:56
          A to nie wiesz, że wg triss jak cię stać (szczególnie na późniejsze zajęcia pozalekcyjne) to rodzimy, a jak pieniędzy brak to należałoby podwiązywać patologię?
          Następna moofka - małżeńską wpadkę przyjmie z miłością, ale tylko jak będzie zdrowe, jak chore, to wg jej terminologii można wyskrobać, bo "prawo na to zezwala".
          Żeby nie było - nie oceniam prawa do aborcji i przymusowej sterylizacji, tylko dziwnie relatywne poglądy obu pań połączone z wielką ochotą do oceniania wyborów innych.
          • cherry.coke Re: Stać go 20.01.15, 12:59
            Wiem wiem w sumie - forum ematka to juz od jakiegos czasu coraz bardziej etesciowa! Nie ma to jak taka klasyczna tesciowa z anegdoty przepuszczona przez dziki kapitalizm smile
          • moofka Re: Stać go 20.01.15, 17:57
            myslalam, ze jestes nieco bardziej lotna morgen
            w obliczu takiego podsumowania, to nawet chyba nie ma co prostowac tongue_out
            • morgen_stern Re: Stać go 20.01.15, 19:14
              Nie wiem, co miałabyś "prostować" skoro dokładnie tak napisałaś, nie omieszkając wrzucić długiej pouczającej perory umoralniającej.
      • lilly_about Re: Stać go 20.01.15, 13:00
        A od kiedy to pieniądze są jedynym wyznacznikiem prokreacji?
        • marzeka1 Re: Stać go 20.01.15, 13:04
          Nie są, wiadomo, że nie są- bo można mieć kupę kasy i nie mieć w ogóle dzieci lub jedno tylko; a można nie mieć prawie w ogóle kasy, a dzieci kupę.
          To raczej tak, ze także pieniądze (ale niekoniecznie majątek wieeelki) są wśród tych wielu rzeczy, które na tę odpowiedzialność się składają.
        • triss_merigold6 Re: Stać go 20.01.15, 13:36
          Rozumiem, że chciałaś zadać błyskotliwe, miażdżące pytanie, ale spróbuj jeszcze raz.
          Co to, według Ciebie, ów jedyny wyznacznik prokreacji?
          Sugerujesz że uważam, że liczba dzieci powinna być ściśle skorelowana z zasobami materialnymi? Chcesz powiedzieć, że ocenianie cudzej liczby dzieci przez pryzmat dochodów i warunków materialnych jest nieetyczne?
          Doprecyzuj, pliz.
          • lilly_about Re: Stać go 20.01.15, 13:52
            Jeśli ktoś tu chciał zabłysnąć, to jedynie ty, ale fakt że zamiast menopauzy włączyło ci się macierzyństwo, naprawdę nie uprawnia do oceniania cudzej liczby dzieci przez pryzmat dochodów i warunków materialnych.
            • triss_merigold6 Re: Stać go 20.01.15, 14:27
              Pomyłka, to kobiety z Południa szybko dojrzewają i szybko przekwitają, ja jestem środkowoeuropejską normą. big_grin

              Oceny i wartościowanie są podstawą konstrukcji społecznych, to raz.
              A dwa - uważam, że Terlikowski, niezależnie od swoich poglądów, może być dumny z tego że potrafi zapracować i utrzymać piątkę dzieci + żonę na przyzwoitym poziomie.
              • lilly_about Re: Stać go 20.01.15, 14:46
                No w końcu Bóg dał, Terlikowski utrzymuje!
              • tititu Re: Stać go 20.01.15, 15:50
                I w dodatku ich dzieci są zadbane (proszę nie pytajcie mnie o definicję) i wychowywane. A to drugie to już rzadkość w dzisiajszych czasach.
                Miałam przyjemność spotkać dziecięta w zeszłym roku.
                • cherry.coke Re: Stać go 20.01.15, 16:41
                  Jak oni te dzieci wychowaja to sie jeszcze okaze... Mnie osobiscie utkwilo w pamieci jak sie chwalili, ze izoluja dzieci od innych dzieci, ktore sa z niepelnych czy rozwiedzionych rodzin. Polowa dzieci ematek to wedlug nich odpady atomowe. Ciekawe, jak ich na studiach uchronia, albo co bedzie, jak im przyjda z nieodpowiednia sympatia do domu smile Pare takich pogladzikow i chowa sie dziecko zwyczajnie nieprzystosowane spolecznie, bo i sterowana szkola nie nauczy ich zycia. Zycze im przynajmniej paru zbuntowanych kolegow, zeby nie wyrosli na kompletnych ciucmokow... na studiach za pozno juz na uczenie sie swiata, chyba ze cala piatka myknie na teologie.
                  • elf1977 Re: Stać go 20.01.15, 17:04
                    Mnie też trudno uwierzyć, żeby dzieci tak ograniczonych światopoglądowo rodziców mogły zdrowo się wychować na otwartych i inteligentnych ludzi.
                    • cherry.coke Re: Stać go 20.01.15, 17:15
                      Czyz nie ciekawe, jak tez gawedza w domu osoby, ktore publicznie wypowiadaja sie "pigulka po to cyklon B" albo "szanowanie zwierzat prowadzi do aborcji" smile Jak tez panstwo T komentuja wiadomosci i filmy w TV znad ksiazki z herbatka... a moze oglada sie tylko te prawomyslne?
                      • elf1977 Re: Stać go 20.01.15, 17:21
                        Nie mówiąc o tym, że posługują się językiem nienawiści, a tak naprawdę nie szanują ludzi= w dyskusji przerywają rozmówcom w połowie zdania, nie pozwalają wyrazić opinii niezgodnej z ich własną,, traktują dużo inteligentniejszych od siebie jako gorszych.
                    • mandolinka.bramborova Re: Stać go 20.01.15, 22:35
                      Nie przesądzałabym, że skoro rodzice mają takie a takie poglądy, to dzieci koniecznie też. Jeśli dzieci nie zostały pozbawione samodzielnego myślenia, to być może postrzegają świat na swój własny, sposób. A jak jeszcze dojdzie młodzieńczy bunt, to już w ogóle. No chyba aż tak nie da się dziecka odseparować od świata, żeby wyłączyć mu samodzielne myślenie. Internet odetną, telewizję? Gazety?
                      • triss_merigold6 Re: Stać go 20.01.15, 22:39
                        Urzeka mnie wiara w determinizm wychowawczy. tongue_out
                        Tak, jak gdyby nie było, występujących naprzemiennie pokoleń małolatów zbuntowanych i konserwatywnych w opozycji do rodziców hippisów czy rewolucjonistów.
                      • cherry.coke Re: Stać go 20.01.15, 22:42
                        Nie, dzieci sie pewnie w ktoryms momencie doksztalca i odradykalizuja, przynajmniej niektore, ale z punktu widzenia panstwa T to bedzie kleska wychowawcza smile
                        Niemniej przy wyznaniowej i rodzinie, i szkole, beda miec pod gorke i pewnie zalicza ladnych pare lat "Marceli Szpak dziwi sie swiatu".
              • kropkacom Re: Stać go 20.01.15, 16:15
                Triss, a do kościółka w niedzielę już biegasz? Dzieci ochrzczone? big_grin To ze strachu przed islamem, czy stary twój tak ma?
      • 18lipcowa3 Re: Stać go 21.01.15, 08:49
        triss_merigold6 napisała:

        > Stać go na te dzieci, ma pełne prawo być dumnym.



        Nie wierzę w to co czytam...
    • pieskuba Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 12:03
      A ile dzieci ma ten pan?
    • julita165 Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 12:04
      Papież jest nieomylny tylko w sprawach dogmatów wiary, w pozostałych kwestiach jak najbardziej można być innego zdania, każdy ma wolną wolę, ważne tylko żeby z nią w parze szła odpowiedzialność. Jeśli ktoś odpowiedzialny pod względem materialnym, fizycznym i każdym innym uważa że może mieć 10 dzieci i rzeczywiście daje dowody swojej odpowiedzialności to niech ma, nikomu nic do tego, podobnie jak nikomu nic do tego że ktoś ma jedno dziecko albo wcale.
      Kluczem nie jest taka czy inna "właściwa"liczba dzieci tylko wlaśnie odpowiedzialność
      • woman_in_love kłamiesz - nieomylność dotyczy wiary i obyczajów 20.01.15, 13:47
        (obyczaje to tzw. zachowania powszechnie przyjęte w danej zbiorowości społecznej i poparte uznawaną w niej tradycją)

        Prokreacja i kwestie z nią związane podpadają zatem nie tylko pod kwestie wiary ale i obyczajów. U katolików np. powszechnie przyjęte jest, że "jeśli Bóg dał dziecko to da i na dziecko", co jest całkowitym przeciwieństwem odpowiedzialności. Więc to co powiedział papież, powiedział w swojej nieomylności (bo podpada to co najmniej pod obyczaje) a nie, że powiedział sobie o tak o.
        • wtopeq Re: kłamiesz - nieomylność dotyczy wiary i obycza 20.01.15, 13:54
          Musisz mieć dużo kontaktów z katolikami i moc pouczających doświadczeń. Napisz coś więcej smile
    • mx3_sp Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 12:14
      ...chyba terlikiem, a to nie jest już przypadkiem jednostka chorobowa?
    • sanciasancia Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 14:06
      A przepraszam kim jest papież, żeby mówić ludziom, ile mają mieć dzieci? To jakaś kwestia z doktryny katolickiej?
      • marzeka1 Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 14:11
        On nie mówi o tym, ile mają mieć dzieci, mówi o odpowiedzialności za to, ze zostaje się rodzicem. A o tym powinni mówić ludzie bardzo różni, także papież.
        • sanciasancia Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 15:32
          Właśnie nie do końca, bo z drugiej strony mówi:
          "Myślę, że liczba trójki dzieci w rodzinie, o której pan wspomniał - to mnie zabolało - to liczba, o której eksperci mówią, że jest ważna dla utrzymania populacji. Troje dzieci na jedną parę. Gdy ta liczba spada, wpadamy w inną skrajność, jak to się dzieje we Włoszech. Słyszałem - nie wiem, czy to prawda - że w 2024 r. nie będzie pieniędzy, aby wypłacać emerytury z powodu spadku populacji. Dlatego słowem kluczowym w odpowiedzi na tę kwestię, słowem, którego Kościół używa cały czas, i ja też, jest odpowiedzialne rodzicielstwo. Jak je osiągnąć? W dialogu. Każda osoba ze swym duszpasterzem poszukuje tego, co oznacza odpowiedzialne rodzicielstwo."
          Czyli chodzi o kontrolę nad ludzką płodnością, cały czas.
          • marzeka1 Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 15:41
            Ale uważasz, że nie powinno być kontroli nad płodnością? I takiej osobistej (czyli wiesz, ile i dlaczego chcesz mieć dzieci), dlaczego dla państwa lepsze jest, gdy jest przyrost naturalny na plusie, a nie na minusie.
            I rozmowy różnych grup to jedno na ten temat (czyli np. to, co swego czasu zrobiono we Francji, gdy zachęcano do wzrostu liczby dzieci i zachęcono) , a czym innym jest kontrolowanie każdej rodziny- ale tego nie ma w Europie (mówię nie o słowach, a o czynach, czyli naskoki, dlaczego tyle dzieci lub dlaczego nie ma dzieci).
            • sanciasancia Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 21.01.15, 02:59
              Ale to nie chodzi, żeby każdy miał swoją płodność pod kontrolą, tylko żeby twoja płodność była pod kontrolą twojego duszpasterza. Jakbyśmy mówili o prawosławiu czy protestantyzmie, to bym jeszcze zrozumiała, że ksiądz może doradzić z własnego doświadczenia, ale księża żyjący w celibacie, bez jakiegokolwiek przygotowania medycznego/psychologicznego, doradzający w takich sprawach to jest kompletna pomyłka.
              Zresztą jestem absolutnie pewna, że Terlika papież tu nie skrytykował, bo Terlikowscy płodność i liczbę dzieci mają na pewno omówione ze swoim duszpasterzem.
          • ewa_mama_jasia Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 16:29
            No ale ma rację Trójka dzieci to bezpieczny wskaźnik demograficzny. Specjaliści od demografii też o tym mówia.
      • attiya Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 17:26
        on nie mówi ludziom ile mają mieć dzieci tylko, żeby mieli te dzieci "z głową"
        czyli nie przedkładali ilości nad własne zdrowie, bo jak sam powiedział, dzieci zostaną bez jednego z rodzica a tu chyba nie o to chodzi
        • sanciasancia Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 21.01.15, 03:00
          To sobie przeczytaj całą wypowiedź na stronie Gościa Niedzielnego.
      • mandolinka.bramborova Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 22:27
        Przede wszystkim, to powiedział "katolicy NIE MUSZĄ", nie powiedział, że "MACIE mieć tyle i tyle". Jesteś kolejną osobą, która nie zauważyła tej drobnej różnicy - braki w umiejętności czytania są tak częste, a i tak ciągle mnie to zadziwia...
        O tej trójce powiedział tylko to, co mówią demografowie. A nie, że każdy katolik ma mieć 3 - nie więcej i nie mniej.
        • sanciasancia Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 21.01.15, 03:04
          Przeczytaj sobie całą wypowiedź. Jesteś kolejną osobą, która nie zauważyła tego, że zdanie jest elementem dłuższej wypowiedzi
    • anika772 Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 15:44
      Papież mnie zadziwia! Ciekawe, czy jeszcze za mojego życia dojdzie do legalizacji antykoncepcji w KK?
      Terlikowski ma pełne prawo być dumny ze swojej rodziny, natomiast nie ma prawa narzucać innym swoich przekonań na ten temat.
      • elf1977 Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 16:12
        Papież mówi o świadomym rodzicielstwie - i bardzo dobrze, bo przez ostatnie lata samo rodzicielstwo było uznawane za wartość samą w sobie. Dlaczego Terlikowski te słowa wziął do siebie - nie rozumiem. Przecież to, ze dla dodatniego przyrostu każdy mógłby mieć po 3 dzieci - nie oznacza, że jeśli ma więcej, jest w tym coś dobrego czy złego. Inny będzie miał jedno, więc się wyrówna. Terlikowski prywatnie może być dumny z rodziny (miejmy nadzieję, że rodzina jest dumna i z niego), ale to, że radośnie się rozmnożył, nie czyni go ani lepszym, ani gorszym. Natomiast jego ograniczone wypowiedzi, napastliwość i brak szacunku wobec innych - jest tutaj istotne i wartościujące.
        • madi138 Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 21.01.15, 00:03
          To, ze Terlikowski poczul sie dotkniety moze np. oznaczac, ze jego wiara i poglady nie sa tak silne, jak to wszystkim probuje wmowic. Pycha i zaklamanie, az od niego bija... Powoluje sie na religie, ktorej zasady swiadomie lekcewazy. Hipokryta...
    • elle.hivernale Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 17:31
      Czyli według jego własnych słów, nie powinien mieć żadnych praw, nawet w Wigilię suspicious
    • moofka Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 17:55
      podzielam zdanie terlikowskiego
      dla mnie taka wypowiedz z ust papieza jest niedopuszczalna
      i naprawde nic nowego nie powiedzial
      o swiadomym rodzicielstwie pisano juz w humanae vitae, katoliczki powinny pamietac ktory to rok
      o odpowiedzialnosci w prokeracji mowil i nieodzalowany Jan Pawel - ale mowil pieknie
      a nie kroliki
      mnie to odrzuca
      najcenniejsze chrzescijanskie wartosci - milosc, zycie, rodzina sa teraz wynaturzone, znieksztalcone i zwulgaryzowane
      jesli sam papiez siega juz po taka stylistyke, to tez nalezy uznac ze jest nieomylny?
      • morgen_stern Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 19:22
        Nagle na ematce objawiła się nowa, twarda frakcja, o której wcześniej nie miałam pojęcia! Czy byłam wcześniej niedoinformowana, czy to ludzie się nagle pozmieniali? smile
        • anorektycznazdzira Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 22.01.15, 07:56
          haker jakiś może
      • mandolinka.bramborova Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 22:20
        Ok, tylko kto czytał humanae vitae? Ilu polskich wiernych? Ilu katolików na świecie?
        Jaki % tych tłumów, które machały do papieża, gdy przemawiał podczas swoich wizyt, słuchały kazań i je rozumiały? Bo obawiam się, że mocno znikomy.
        Jan Paweł II to był papież filozof, prawda, umiał trafić do ludzi mówiąc o kremówkach, ale dla przeciętnego katolika (a pamiętaj o niewykształconych katolikach z Ameryki PD lub Afryki - to też katolicy!) jego kazania były zdecydowanie za trudne. Ciebie język Franciszka razi, a moim zdaniem to jedyny sposób, żeby trafić do biednych kobiet z Faweli czy choćby z podlaskiej, ubogiej wsi.
    • anorektycznazdzira Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 21:27
      Terlikowski to akurat uważa, że KK się pomylił bo to on powinien być papieżem.
    • mandolinka.bramborova Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 22:16
      >czy przypadkiem papież nie powinien być dla katolików nieomylny?

      Ten papież jest zdecydowanie zbyt wywrotowy, nasi ultrakatolicy mogą tego nie wytrzymać. Weszłam dzisiaj na jakiś link kierujący na stronę Gościa Niedzielnego, bo ktoś podesłał, że niby na tej stronie jest cała wypowiedź papieża, a nie wyrwana z kontekstu, jak na GW (ja tam nie potrzebowałam całego kontekstu, żeby papieża w miarę dobrze zrozumieć, więc lektura GN wiele nie wniosła w moją interpretację słów papieża, no ale skoro ktoś widzi różnicę...), a tam w komentarza hejt na Franciszka, że ich obraża, że broni homoseksualistów przed obrażaniem, a sam dokonuje odczłowieczenia rodzin wielodzietnych.
      Chore, chore, chore.
      Takim dogodzi tylko zmartwychwstanie Jana Pawła II, ich jedynego prawdziwego, dopuszczalnego papieża. Szkoda, że mało kto słuchał i rozumiał jego kazania uncertain
      A Franciszka bardzo lubię. Oby tylko długo pożył. O ile do JPII miałam sporo szacunku i sympatii, tak z tej perspektywy stwierdzam, że tamte przemówienia były pełne okrągłych słów, a Franciszek mówi konkretnie, dosadnie - i każdym swoim działaniem pokazuje takie ...hmm ewangeliczne, pierwotne oblicze Kościoła.
      • klamkas Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 22:29
        Mam podobną opinię o Franciszku smile. Różnymi rzeczami JP II zasłużył sobie na szacunek, ale jego rozumienie "Ewangelii" do mnie nie trafiało. A Franciszek to fajny gość smile.

        Ale ja jestem wywrotowa (dlatego wypisałam się z KK). Na moją ostatnią katolicką parafię obraziłam się właśnie za usunięcie wywrotowego proboszcza - cóż to był za proboszcz!: rozumiał czym jest prawdziwa spowiedź i czym jest grzech, miał ostrożny stosunek do kultów świętych i maryjnego, nie bał się Biblii, a KKK interpretował, a nie czytał dosłownie. I go przenieśli i zdegradowali sad.
    • elle.hivernale Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 22:43
      Terlikowski jest białym Europejczykiem, żyjącym w rodzimym kraju wolnym od wojen, może się mnożyć jak cała królikarnia, who cares. Terlikowski zapomina o ludziach żyjących w skrajnej nędzy, na wysypiskach śmieci, w krajach zagrożonych wojną lub przestępczością zorganizowaną w takim stopniu, że uschłoby mu z wrażenia prawe jajco. Terlikowski musi się pogodzić z tym, że papież wywodzący się z Buenos Aires z rodziny wielodzietnej, który dodatkowo przybiera imię Franiciszek będzie bliżej ludzi trzeciego świata, niż króliczków Terlikowskich, udzielających wywiadów w tv śniadaniowej.
      • cherry.coke Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 20.01.15, 22:44
        Bardzo sluszne spostrzezenie. Franciszek zreszta chyba, sadzac po kalendarzu, skupia sie na tych wlasnie krajach, a nie na sceptycznej Europie, gdzie Kosciol juz sie nieco skompromitowal.
      • anorektycznazdzira Re: Terlikowski jest dumny że jest królikiem 22.01.15, 07:57
        BINGO

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka