Dodaj do ulubionych

Café de flore

22.01.15, 15:28
Oglądałam jakiś czas temu, ale film zrobił n mnie dosyć duże wrażenie, a refleksja o pokrewieństwie dusz, co jakiś czas do mnie powraca, kiedy widzę siebie kiedyś, siebie dziś, lub
niektóre pary moich znajomych i niby są za sobą, a w rzeczywistości nie do końca. Albo kiedy jedna osoba kocha bardziej, bardziej się poświęca, a druga w tym czasie ogranicza się tylko tego, że jest. Albo jak jak widzę małżeństwa/ pary, które na prawdę są idealnie dopasowane, szanują się, kochają i jednakowo tyle samo wnoszą do związku, to mam wrażenie, że chyba właśnie się takie dwie dusze spotkały, kiedy tymczasem , ci nieszczęśliwi w związkach są z kimś z kim nie powinni być, a wiążą ich po prostu wspólne zobowiązania.
Wierzycie w pokrewieństwo dusz?
Obserwuj wątek
    • yuka12 Re: Café de flore 22.01.15, 19:22
      Pokrewienstwo dusz powiadasz? Najlatwiej oceniac z zewnatrz, he, he. W malzenstwie czy zwiazku sa rozne okresy, moze te-teraz oddzielne-osoby kiedys tworzyly tzw. jednosc? Moze jeszcze kiedys znajda to co wspolne?
      Moje malzenstwo jest postrzegane przez wielu jako niezwykle zgodne, normalnie cwierkajace golabki, pokrewienstwo dusz i inne takie. Jaka jest prawda wiemy tylko my i garstka osob najblizej nas. Tzn. bywa roznie. Najwazniejsze ze jakos sie dogadujemy, szukamy kompromisow i razem rozwiazujemy problemy czy wzajemnie sie wspieramy. Fakt ze wciaz miedzy nami iskrzy, ze wciaz czujemy wzajemne przyciaganie, ale cwierkajace golabki i pokrewienstwa dusz zostawiam dla romantykow.
      • pulcino3 Re: Café de flore 22.01.15, 19:36
        Czy ty chcesz się zestarzeć u jego boku?
        Czy jednak miewasz wątpliwości czy to TA jedyna osoba?



        ................................................................
        Uprzejmość tak mało kosztuje, a tak wiele można za nią kupić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka