Byl ktos z maluchem? Bardzo lubie jazde na lyzwach i pojezdziloby sie. Niestety nie mam z kim dziecka zostawic. No i znajoma mowila mi ze byla i ludzie przyprowadzaja zupelne szkraby ktore jezdza na jakis wozkach (?) albo same z pingwinami (???) ktos byl i widzial i wie czy to prawda?
Dziecko ma but 27 wiec lapie sie na najmniejsze lyzwy z wypozyczalni ale raczej nie ludze sie ze cokolwiek pojedzie samo nie wspominajac o czerpaniu z tego przyjemnosci