lily-evans01
30.01.15, 16:09
Znacie takie osoby? Nieżyczliwe, ze złą energią, która powoduje, że coś niefajnego zaczyna się dziać u Was po kontakcie z nimi? Takie, które, gdy Was o coś zapytają, to ta sprawa zaraz po zaczyna się koncertowo spiep.rzać, choćby wszystko było wcześniej ok (np. jakiś projekt w pracy, obiecana podwyżka itp. itd.). Albo po ich wizycie i niby to serdecznej, życzliwej rozmowie dzieje się Wam coś bardzo bardzo niemiłego, co właściwie nie zdarza się Wam w życiu.
Ja mam niestety wrażenie, że znam. Jedną. Tak, wiem, przesądy, gusła, zabobony itp., ale... ograniczyłam niedawno kontakty do zera.