Dodaj do ulubionych

Tańsze -droższe

31.01.15, 10:16
Nawiązując do wątku o sliwkach.
Padło twierdzenie, ze czesto drozszy produkt to taki sam syf jak jego tańszy odpowiednik.
Czyli rozumiem, ze wówczas najrozsadniej jest wybierac ten tańszy,zamiast przeplacac.O ile akceptujemy poziom syfusmile.
A konkretnie? Jakie produkty tańsze sa identyczne jak drozsze? Gdzie wyzsza cena absolutnie nie wynika z uzytych skladnikow? Gdzie taniej nie oznacza nafaszerowania zagestnikami, jakąs podróbką w porównaniu z drozsza wersja.
Mnie na mysl przychodzi mleko.Jaka moze byc roznica pomiedzy mlekiem za 2,2 a za 3 zł?Pomijam te z mlekomatu, bo ono jest najlepsze moim zdaniem.
Obserwuj wątek
    • kropkacom Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 10:24
      Śmietany na przykład. Mój mąż szukał bez skrobi i okazało się, ze często tańsze nie mają tego dodatku na etykiecie.
      • kropkacom Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 10:28
        I smakowa ło mi ptasie mleczko z Lidla, ale już u nas go nie ma. Nie porównywałam składu.
      • lola211 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 10:32
        Kropka, chyba w Czechach tak jest.
        Ja mam odwrotne spostrzezenia- zeby kupic po prostu smietanę bez dodatkow trzeba zaplacic wiecej.Ale ze smietany zuzywam moze 2 kubki w miesiacu, to mnie to tak nie boli.
        • kropkacom Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 10:35
          Kochanie, nie wiem czy tylko w Czechach tak jest big_grin
          • afro.ninja Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 10:48
            Ja znalazlam smietane bez dodatkow 2,99, normalna smietana 1,89.
            Nie widze roznicy w proszku do prania, kupuje najtansze w dyskontach.
            • kropkacom Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 10:56
              Długo kupowałam markowe proszki, żele do prania. W dodatku zawsze gdzieś były w promocji. Teraz kupuje żel z Lidla i nie widzę różnicy. Kupuje, bo to wygodnie jak zawsze jest pod ręką.
              • kropkacom Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 11:03
                Moof wspomniała kasze. Te też kuje tańsze, ale firmowe. Bo zdarzało się, że kupowałam BIO. Makarony wolę droższe. Przez lata używałam tanie i jednak muszę przyznać, że jest różnica. Jednak dyskonty mają swoje dobre makarony. Trochę droższe. Ryż dobry, ale niekoniecznie najdroższy.
        • joa66 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 11:10
          Niekoniecznie. Kilka razy się nadziałam na produkty mleczne (jogurt, śmietana) w Organic farm (producenta nie pamiętam) - miały dodatki typu mleko w proszki czy żelatyna.

          Z drugiej strony zwykłe 12% śmietany czy jogurt grecki zott dodatków nie mają.


          A jeżeli chodzi o mleko - nie pamiętam szczegółów ale kiedyś czytałam, że w tych najtanszych tłuszcz mleczny (usuwany do wyższych/droższych celów) jest zastępowany najtanszym roślinnym.
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:15
            Jeśli tak by było - piszę tu o ttym "tańszym mleku", to to wtedy nie jest mleko i producent ma obowiązek poinformować o tym na opakowaniu.
            • koralik12 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 13:27
              A zwracasz uwage czy pisze mleko czy cos innego? Karton wygląda tak samo np "Łąkowe 3,2 %" które ma 3,2% tłuszczu ale roślinnego.
              • mebloscianka_dziadka_franka Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 13:54
                Owszem, zwracam, ale co to ma do rzeczy?
              • lola211 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 13:59
                Z reguły cena jest podejrzanie niska (jak w przypadku miksów masła) i wówczas z automatu nalezy sprawdzic sklad.
          • mia_siochi Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 19:19
            Śmietany z Lidla nie mają dodatków.
            • peonka Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 19:26
              To zależy podobno od regionu, pod marką pilos jest kilku dostawców.. Trzeba sprawdzać.
              • mia_siochi Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 19:34
                No fakt. Widać dobrze trafiam smile
        • semihora Re: Tańsze -droższe 01.02.15, 09:32
          No to ja mam te same obserwacje dotyczące śmietany w Polsce. Droższe to spożywcze pułapki naszpikowane syfem, tańsze można znaleźć bez tych dodatków.
    • burina Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 10:29
      U mnie wyższe (choć niekoniecznie, a jeśli już to wyższe o kilka procent) ceny nabiału wynikają z tego, że krowy pasą się wyłącznie świeżą trawą (czy tam trawą ze ślimakami i mleczami), nie paszami. Do tego jeszcze zastosowane technologie odtłuszczania i ponownego natłuszczania mleka (może być z permeate albo nie). Choć oczywiście największe różnice w cenie to przez marki, ale tak, mleko może się różnić.
      • lola211 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 11:06
        Pewnie producent by sie tym chwalił na etykiecie.
        Zakladam,ze te "zwykle mleka" rózni tylko cena.
      • cosmetic.wipes Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 11:22
        > wynikają z tego, że krowy pasą się wyłącznie świeżą trawą (czy tam traw
        > ą ze ślimakami i mleczami), nie paszami.

        Zootechnicznie ani klimatycznie nie ma możliwości, żeby krowy żywiły się WYŁACZNIE świeżą trawą wink
        • burina Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 11:58
          W Nowej Zelandii???
          • cosmetic.wipes Re: Tańsze -droższe 01.02.15, 10:03
            Tak. Fizjologia żwacza oraz proces produkcji mleka u bydła w każdym kraju i na każdym kontynencie wygladają podobnie. Niskobiałkowe pasze tresciwe w postaci chociażby śrut zbozowych podaje sie w celu uzupełnienia energii, wyrównania bilansu suchej masy i włókna surowego w dawce pokarmowej, których niedobór prowadzi do nadmiernej produkcji amoniaku w żwaczu. Potem robi sie z tego mocznik i tak dalej, nie będę się szeroko rozpisywać nad nudnymi procesami chemicznymi. Poza tym nawet na obszarach gdzie kilimat pozwala na całoroczny wypas, szata pastwiskowa zmienia swój skład chemiczny zależnie od fazy wzrostu. I braki pewnych składników (spadek jakości pokarmowej) uzupełnia się innymi paszami - najczęsciej w postaci sianokiszonek lub kiszonek, przy czym najwartosciowsze są kiszonki z kukurydzy.
            Oczywiście teoretycznie istnieje możliwość prowadzenia stada wyłacznie na pastwisku (tak jak człowiek jest w stanie przeżyć na chlebie i wodzie), ale odbija się ona niekorzystnie na wydajnosci mlecznej, oraz przede wszystkim na rozrodzie, więc w przypadku chowu towarowego się tego nie praktykuje, mozna sobie w ten sposób eksperymentować mając jedno zwierzę, które ma zaspokoić zapotrzebowanie na mleko kilkuosobowej rodziny. Niestety ponieważ jak wspomniałam, takie żywienie uposledza funkcje rozrodcze, to ten stan długo nie potrwa.
      • afro.ninja Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 13:35
        Mleko to lubie milko, zwlaszcza 3,2, ale tego nigdzie nie sprzedaja, a jakosc tego mleka jest bardzo wysoka. Jednak ludzie kupuja najtansze mleko i trudno kupic drozsze mleko, sklepy nie sprowadzaja...
      • kwiat_w_kratke Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 20:20
        >U mnie wyższe (choć niekoniecznie, a jeśli już to wyższe o kilka procent) ceny nabiału wynikają z tego, że krowy >pasą się wyłącznie świeżą trawą (czy tam trawą ze ślimakami i mleczami), nie paszami.


        Podobnej bredni dawno nie czytałam. big_grin big_grin big_grin
        • babcia.stefa Re: Tańsze -droższe 01.02.15, 08:34
          No wiesz, potem użytkowniczka Burina próbuje mleka i wydaje werdykt: "Mmmm, z południowego stoku, dobrze nasłonecznionego, z dominującą nutą koniczyny".
    • moofka Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 10:48
      Chyba kasze, mozna zapłacić za markę, pakowanie w woreczki itd, ale kasza to kaszą po prostu, ja biorę najprostsza na kg smile
      • lola211 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 11:04
        Mysle, ze moga tez roznic sie jakoscia ziaren, iloscia zanieczyszczeń.
        Robię tak jak ty- kupuje pakowane luzem,zadne woreczki,bo i tak musialabym wysypac do garnka.
    • moofka Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 10:50
      I tez woda, pomijając naprawdę lecznicze wysokozmineralizowane wszystkie inne to to samo, różni ej etykieta i cena
      • lola211 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 11:03
        Dla mnie mają rózny smak.Te najtansze sa dla mnie niesmaczne.
      • agni71 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:02
        różnią się smakiem, chociaż mój mąz też nie czuje różnicy, jak ty wink
      • klamkas Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:07
        Jest różnica między mineralną a źródlaną i między poszczególnymi mineralnymi i źródlanymi. Nie mówiąc o tym, że różnią się stopniem mineralizacji i proporcją składników wink.

        Ja szczerze polecam mineralną lidlowej marki Saguaro - taką w granatowych smukłych butelkach. Dla miłośników wód o neutralnych smakach smile (średniozmineralizowana)
        • peonka Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 14:15
          Saguaro - przynajmniej niektóre - to Staropolanka. Moja ulubiona mineralna, jako Saguaro sporo tańsza.
          • klamkas Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 14:31
            No właśnie. Trzeba tylko sprawdzić źródło i mineralizację, bo części (szczególnie źródlanych) nie da się pić wink.
    • marcelina4 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 11:05
      środki czyszczące, kiedyś kupowałam te droższe, płyny do naczyń, do zmywaki, teraz przerzuciłam się na markę rossmannowską, sól do zmywarki super, płyn do czyszczenia niby eko kosztuje niecałe 7 zł, a taki ajax około 12 zł, a czyści tak samo dobrze, płyn do prania wirek, kokosal, proszku do prania nie używam już prawie wcale, a jak kupuję jednak to tez z rossmanna
      kupuję też marki własne Lidla i Biedronki, są tańsze, a skład maja ten sam ( a nawet lepszy np. parówki biedronkowe paczkowane 93% mięsa ) co droższe markowe odpowiedniki
      wody butelkowane zupełnie nie rozumiem, sama filtruję wodę, jedynie muszyniankę czasem kupię, bo lubię
      nabiał rzecz względna, zawsze czytam skład, zazwyczaj wygrywa piątnica, niestety nie mam dostepu do lokalnych małych mleczarni np. Skała, kiedyś będąc w ich stronach kupiłam nabiał Skały i przyznam że jest wyśmienity
      • kropkacom Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 11:08
        Płyn do zaczyń też kupuje już najtańszy. Rozcięciem potem z wodą, bo tak lepiej potem się mi go używa. Nawet rąk od tego czasu nie miałam zniszczonych. Wcześniej przy droższych zdarzało się.
        • lafiorka2 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 14:43
          kropkacom napisała:

          > Płyn do zaczyń też kupuje już najtańszy. Rozcięciem potem z wodą, bo tak lepiej
          > potem się mi go używa. Nawet rąk od tego czasu nie miałam zniszczonych. Wcześn
          > iej przy droższych zdarzało się.

          najtańszy czyli jaki??? bo będąc na dorobku kupiłam raz jakiś tam tani...i sama galareta...a Ty jeszcze go rozcieńczas.Jak? sie pytam big_grin
          • kropkacom Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 14:45
            Nie wiem co ci napisać. Żadnej galarety w płynie do naczyń nie widziałam.
            • lola211 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 14:52
              Wiem, co Lafiorka ma na mysli.Tez kiedys kupilam tani marketowy płyn i juz nigdy wiecej.Był glutowaty.Tak jest tez z płynami do prania- te tansze maja inna konsystencje niz markowe, czyms je zagęszczaja.Trzeba byc czujnym smile.
              • kropkacom Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 19:31
                To się najwyzej zdarza. W tej chwili używam taniego płynu do prania i mycia naczyń to wiem, że to nie jest reguła.
      • lola211 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 11:17
        W piątnicy same zagęszczacze.
        • marcelina4 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 11:21
          a to zależy w którym produkcie piątnicy, mają tez te dobre, ale jak mam do wyboru np. bakomę ( paskuda sad ) lub dannone, czy jakiś tam inny zagraniczny ( a niestety lokalnych mało i z rzadka ), to wybieram piatnicę, czasem tez garwolin
          • lola211 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:28
            Pomoż, napisz ktory produkt Piątnicy warto.
            • thank_you Re: Tańsze -droższe 01.02.15, 12:29
              Jogurt naturalny Piątnica. smile Bez zagęstników i innych niepotrzebnych dodatków. W podobnej cenie jest jogurt naturalny Bakomy - tylko ten rzadszy, tzw. Łagodny.
          • a.va Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 13:30
            Bakoma ma najlepszy jogurt naturalny. Piątnica ma rewelacyjny serek wiejski, ale Łaciaty serek wiejski też jest w porządku.
    • lola211 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:07
      A co z przetworzonymi produktami?Wedlinami, serami, słodyczami?
      • kropkacom Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:10
        Wędliny kupuje takie gdzie jest procentowo podany skład. Wtedy kalkuluje. Nie kupuje z zasady drogich serów. Kupuję takie które mi smakują.
        • fikus_na Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:19
          Ja wolę te gdzie ze składu wynika, że 100g produktu zrobiono ze 110-200g mięsa.
        • lola211 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:25
          Tez badam sklad i wychodzi mi,ze jak chce kupic z najwieksza zawartoscia miesa to musze kupic odpowiednio drogą.Najlepiej po postu kupic kawalek miesa i upiec samemu.
          Ser zeby był dobry- w sensie bez dodatkow inych tłuszczy, odpowiednio dlugo lezakowany musi kosztowac wiecej niz 20 zł/kg-a przeciez serów zóltych w tej cenie mnóstwo.To z czego one sa?
        • mama_duzych_dzieci Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:35
          hej, czy Ty mieszkasz w Czechach?
        • mama_duzych_dzieci Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:37
          to pytanie było do Ciebie ( o tych Czechach)
      • joa66 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:13
        Nie ma przebacz - trzeba czytać skład.
        Na szczęście produkty, które najtrudniej zrobić w domu (sery) mają najbogatszą ofertę "dobroskładnikową"
      • fikus_na Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:18
        Te to akurat wg mnie bardzo się różnią. Je właśnie kupuję drogie. To znaczy wędliny i słodycze. Bo z serów ze średniej półki coś tam zawsze wybiorę.

        Za to mam namierzone jogurty naturalne i makaron (taki do zupy) z linii marketu, gdzie skład jest w porządku, a kosztują połowę mniej.
        Tańszą kupuję też musztardę - polską zamiast francuskiej. Jest nieco mniej smaczna, ale ujdzie smile
        • lola211 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:26
          > Te to akurat wg mnie bardzo się różnią.

          Tez tak uwazam i nie ma zmiłuj- za dobry sklad trzeba zaplacic.
          • joa66 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:30
            nie ma zmiłuj- za dobry sklad trzeba zaplacic

            Problem polega na tym, że za zły też i czasami to sporo. Najczęściej w przypadku produktów stylizowanych na tradycyne/eko itd.
            • joa66 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:31
              Problem polega na tym, że za zły też i czasami to sporo. Najczęściej w przypadku produktów stylizowanych na tradycyne/eko itd.
            • lola211 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:39
              Ale to nie powinien byc problem dla ludzi, bo w naszym kraju analfabetyzm zlikwidowano.Skład musi byc podany.Zanim kupisz- przeczytaj.Jak to sie dzieje, ze ludzie kupuja drogo produkty ze złym skladem(podaj konkretny przyklad moze).
              • gryzelda71 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:42
                Hmm ale np wędliny z napisem trdycyjnie wędzone nie mają podanego składu. Akurat umiem odróżnić tę faktycznie wędzoną i tę udawaną, ale ....
                • fikus_na Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:48
                  No nie żartuj. Jak kupujesz u rolnika to nawet napisu nie ma smile
                  Jednak w pozostałych przypadkach skład jest zawsze. W przypadku wędlin na wagę ma go sprzedawczyni i podaje do przeczytania, jak poprosisz. Przynajmniej w dużych sklepach.
                  • gryzelda71 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:53
                    Niby jest, ale nie proszę w sklepie z ekspedientkami,żeby podawały mi do przeczytania, czy same czytały. Inni tez tego nie robią. no nie widzialam ni razu.
                    • fikus_na Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:57
                      Widzisz, też nie lubię "być upierdliwa" więc wybieram wędliny paczkowane, właśnie dlatego że mam skład. Ale jak akurat wśród paczkowanych nie ma nic, co bym chciała kupić, to proszę o skład. Nie będę kupowała w ciemno tylko dlatego, żeby obcy ludzie nie fukali czy nie brali mnie za przewrażliwioną. Sorry. Ważniejsze jest dla mnie, co daję rodzinie do jedzenia.
    • wredna.zmija Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:32
      Jeśli idzie o mleko to mikrofiltrowane lub pasteryzowane, byle nie UHT. Jest drozsze ale bardziej wartościowe, to jest ta różnica.
    • memphis90 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 12:32
      Co do mleka, to ostatnio kupiłam tańsze- i autentycznie śmierdziało oborą. Już nawet nie wiem, czy to dobry znak (bardziej eko...?) czy nie, w każdym razie musiałam wylać, bo pić się tego nie dało.
    • solejrolia Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 13:18
      sporo tego.
      z jedzenia np. mąka. nie widzę różnicy pomiedzy taką za 1,39 z biedronki a za ponad 3zł szymanowską.
      mleko. (kupuję uht, bo zbyt wiele razy nacięłam się na pasteryzowane skwaśniałe.
      a teraz to w ogole piję bez laktozowe, więc uht i nie ma przebacz).
      olej rzepakowy-biorę najtańszy.
      ryż. (kupuję na kg)
      orzechy włoskie czy laskowe, słonecznik, rodzynki, i inne pierdoły, gdzie te same produkty ale z roznych firm, a czasem jest 100% wyższa cena. a niektóre z takich drobiazgów biorę po prostu na wagę, i już.
      z chemii np. proszek do prania (dlatego od lat kupuję E). płyn micelarny. mydło w płynie. płyn do wc.
      I WIELE WIELE INNYCH
      • mamaoskarka18 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 13:38
        olej, ocet, cukier, cukier wanil,proszek do piecz, papier do piecz,folia alum, -tańsze
        Makarony,słodycze,nabiał,pieczywo-droższe
        • lola211 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 14:09
          Nie kupisz cukru waniliowego tanio.Torebka na raz to 3,50 zł.Najtaniej (i tak robie) jest kupic laski wanilii i zasypac cukrem pudrem lub krysztalem.
      • a.va Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 13:41
        Ja tak samo, oprócz tego kupuję też najtańszą sól i cukier, warzywa, owoce (mają być ładne, a równie ładne są te tańsze i te droższe), wodę mineralną marki supermarketu, mleczko do czyszczenia łazienki, tampony z Rossmana, balsamy do ciała Kolastyny, pasty do zębów (byle z fluorem)

        Nie sprawdziły się u mnie tańsze: żółte sery, makarony, gąbki do mycia naczyń, pomidory z puszki, majonez, olej i papier toaletowy. No i żarcie dla kota musi być droższe.
        • lola211 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 14:43
          Hmm, jesli chodzi o owoce to ja zauwazam zaleznosc- im bardziej dorodne, tym drozsze.Takie czeresnie np- najpyszniejsze, duze ,czarne sa drozsze niz te drobniejsze.I smakuja o wiele lepiej.Ananasy takoz.
          Choc i tak najbardziej sobie cenie te brzydkie, działkowe.
          • a.va Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 19:57
            No proszę, to u mnie z owocami tak nie ma, i na bazarku i w sklepach nie ma reguły, że ładniejsze są droższe.
          • noname2002 Re: Tańsze -droższe 01.02.15, 11:27
            Wiem jakie tanie owoce są lepsze od drogich- kaki. U nas sprzedają "przejrzałe" jako przecenione, a one wtedy mają smak, te w normalnej cenie są niedojrzałe i niesmaczne.
      • lola211 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 14:06
        > olej rzepakowy-biorę najtańszy

        Olej kupuje rzepakowy,tłoczony na zimno,litr kosztuje 13 zł.,jest swietny.Rownie dobrego w nizszej cenie nie znalazlam.
        • fikus_na Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 14:47
          Ja też. W szklanej butelce.
        • sasanka4321 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 19:14
          > Olej kupuje rzepakowy,tłoczony na zimno,litr kosztuje 13 zł.,jest swietny.Rown
          > ie dobrego w nizszej cenie nie znalazlam.


          Ktory to konkretnie olej, Lolu? Szukam jakiegos dobrego rzepakowego...
          • lola211 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 20:29
            https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSsYx0HjoEOZu6nwF-RdJJ2pzN3SGsO8xgdBz-wdeA9IWqUR7AovEr8oTBj

            Tucholski
            • sasanka4321 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 20:46
              dziekuje!
      • noname2002 Re: Tańsze -droższe 01.02.15, 11:25
        > olej rzepakowy-biorę najtańszy.

        Ale taki faktycznie najtańszy? Bo kiedyś wzięłam taki supermarketowy zamiast ulubionego(też niezbyt drogiego) i śmierdział oraz miał dużo gorszy smak.
    • klubgogo Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 19:08
      Czytam starannie każdą etykietę, bo ma być bez zagęstników, jak najmniej konserwantów i najzdrowiej. Nie ma reguły jeśli chodzi o ceny, jogurt, który ma w składzie wyłącznie mleko i kultury bakterii jest tańszy niż jego odpowiednik z zagęstnikami, albo majonez bez konserwantów - tańszy niż jego odpowiednik z takimi składnikami, że głowa boli. Ale już rodzynki bezsiarkowe za 100 g kosztują 6,50, siarkowe tylko 3,50.
      • lola211 Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 20:34
        To podziel sie wiedzą, jaki to konkretnie majonez czy jogurt.
      • przeciwcialo Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 20:46
        Bez zagęstników najczęściej są jogurty typu greckiego a one nie sa tańszą wersją.
    • mejerewa Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 20:40
      Cien SOS hand concentrate easily absorbed - krem do rąk z Lidla, skład, konsystencja i działanie jak w Neutrogena, a cena ze 4 razy niższa
    • fomica Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 20:46
      Ja tam zawsze kupuje łaciate, które jest z tych droższych. Przyczyna jest tak że dużo dłużej stoi bez psucia. Jest jakoś tak sterylizowane że po otwarciu wytrzyma nawet tydzień, co w sumie oznacza oszczędnośc bo znacznie rzadziej wylewam skwaśniałe po dwóch dniach, tańsze mleko.
      • przeciwcialo Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 20:50
        Tylko czy to cos jet jeszcze mlekiem wink
        • fomica Re: Tańsze -droższe 31.01.15, 20:56
          Po latach użytkowania jest dla mnie jedynym obowiązującym wzorcem mleka.
      • lola211 Re: Tańsze -droższe 01.02.15, 10:09
        Kupuje mleko pasteryzowane roznych firm, stoi otwarte w lodówce ok 3 dni i jeszcze nigdy mi zadne nie skwasniało.
    • crea.tura Re: Tańsze -droższe 01.02.15, 08:03
      Mrożonki. Hortexowe 450 g to koszt w zależności od tego co tam jest od 4,5 do 6 zł. W lidlu fasolka cięta 3,20. Mają też dobry miks warzyw włoskich, nie ma w nich ziemniaków. Włoszczyzna też ok. W Tesco z kolei zaopatruje się w mrożone warzywa pojedyncze - groszek, brokuły, szpinak, są bardzo dobre jakościowo. Kukurydza w puszcze, Bonduelle jest drogi i dla mnie za słodki. Wolę np. Develeya, o połowę tańszego.
    • lewapinger Re: Tańsze -droższe 01.02.15, 08:23
      Czytelniczki sklepowe. W sklepie robi się zakupy. W czytelni czyta tongue_out
    • erba Re: Tańsze -droższe 01.02.15, 10:09
      Kosmetyki dla Biedronki produkuje Torf ten od Tołpy. Płyn micelarny wg mnie jest najlepszy spośród wszystkich z półki cenowej powiedzmy do 20 zł, a kosztuje jakoś 6-7zł.
    • lola211 Re: Tańsze -droższe 01.02.15, 10:58
      Czyli wychodzi na to, ze w zasadzie tylko proste produkty mozna ustrzelic tanio z dobrym skladem.Tych przetworzonych ta zasada juz nie dotyczy.
    • ra_gra82 Re: Tańsze -droższe 01.02.15, 11:21
      Makarony, pieczywo, wędliny-kupuję te droższe. Krem do twarzy z koenzymem q10 z Lidla-za ok.9 zł. Chemia, ściereczki najczęściej lidlowe. Mleko bez laktozy, więc droższe jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka