Dodaj do ulubionych

O poradę proszę - ciasto...

21.02.15, 20:27
Wiecie, że mam wesele córki. Muszę załatwić ciasto - potrzebuję go sporo, bo u nas taki zwyczaj, że na pożegnanie goście paczkę z ciastem dostają. Między innymi dlatego też nie biorę ciasta z hotelu, gdzie jest wesele, bo po pierwsze i tak jest dodatkowo płatne i niekorzystnie to wychodzi, po drugie - do tych paczek i tak musiałabym zamawiać dodatkowo.
I mam ofertę, pewnie wezmę, bo wiem, że dobre wypieki mają, ale jak oceniacie - blacha 40 porcji -140-150 zł.
To drogo, tanio - w tym tygodniu mamy spotkanie w tej sprawie, będziemy zamawiać sporo i chcę wiedzieć, czy negocjować cenę.
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 20:37
      Moim zdaniem dość drogo, wychodzi ok. 4 zł za porcję, za tyle to ciast(k)o można w cukierni w detalu kupić, a Wy bierzecie hurt. Negocjuj.
      • azile.oli Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 20:43
        No też mi się trochę drogo wydaje. To są znajomi rodziny mojego zięcia, jedliśmy stamtąd ciasto i jest pyszne. Na tort mają bardzo atrakcyjne ceny (30 zł za kg, a będziemy potrzebowali jakieś 15 kg), ale za ciasto moim zdaniem drogo trochę, tym bardziej, że będzie tego sporo.
        Nie wiem jeszcze ile, policzymy wspólnie z nimi.
        Ogólnie ciasta na wesele wychodzą drogo, ale rzeczywiście, 4 zł za ciastko to jest normalna cena z cukierni.
        • iwoniaw Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 20:52
          No i tak bym właśnie argumentowała. Że bierzecie dużo, więc cena jak za pojedyncze sztuki jest za wysoka. Wiadomo, że cukiernik też zarobić musi, ale tu ma wszak konkretne zamówienie, więc powinniście dostać jakiś upust.
    • asmarabis Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 20:41
      A gdzie ta córka się podziała, że ty wszystko załatwiasz?
      • azile.oli Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 20:45
        Córka i zięć pojadą z nami do cukierni. Wybiorą, jakie chcą ciasta. Płacić będziemy my, więc nic dziwnego, że interesuje mnie cena.
      • bbkk Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 20:47
        A co Cię to interesuje? Każdy samodzielnie decyduje kto czym się zajmuje.
    • bbkk Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 20:52
      Z TEGO cennika wynika że jest to 3 razy drożej.
      • azile.oli Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 21:00
        No właśnie przeczytałam ten cennik i tak: jeśli się nie mylę, to ten ''nasz'' cukiernik ma te blachy większe. Nie wiem, może większe kawałki kroi, że mu wychodzi 40 porcji, a z podanego przez Ciebie linku wynika, że z mniejszej blachy jest 50 porcji.
        No nic, widziałam już różne porcje na weselach, także mikroskopijne, na raz du ust (nic w tym złego). Może po prostu za duże te kawałki ten znajomy kroi. Przekonam się na miejscu.
        Mimo wszystko i tak trochę drogo to jest.
        • bbkk Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 21:04
          Ale raczej nie 3 razy większe wink
          • kk345 Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 22:13
            Ale porównajcie też miasta, w zalinkowanym Biłgoraju może być zdecydowanie taniej niż np w Warszawie
            • azile.oli Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 22:23
              Nie jestem z Warszawy, rozglądałam się po wielu cukierniach, ale u nas takich cen nie uświadczysz, aczkolwiek te podane przeze mnie w pierwszym poście trochę za wysokie mi się wydają. Jestem z okolic Katowic.
              • kk345 Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 22:29
                Dlatego zwróciłam uwagę, ze w linku jest Biłgoraj- bo podane ceny sa bardzo niskie.
                • azile.oli Re: No, rzeczywiście... 21.02.15, 22:37
                  Podane w linku ceny są bardzo niskie i przyznam, że się z takimi nie spotkałam. A kupuję ciasto na różne imprezy. 3-piętrowy tort za 350 zł to u nas abstrakcja.
                  Za 2 kilogramowy tort na zaręczyny płaciłam 140 zł. Weselne jeszcze droższe.
                  Natomiast torty ta polecana przez zięcia cukiernia ma w bardzo dobrych cenach, jak na nasz region.
    • zabka141 Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 21:03
      A moze warto zamowic cos gdzies indziej. Tyle ze przy negocjacji ceny nie mowcie ze to na wesele.
      • azile.oli Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 21:12
        Trochę mi głupio. Zięć przyjął informację, że to super cena, ale on się nie zna.
        Padłam, jak powiedział, jakie się u nich paczki daje. Podzielił blachę na 4 części (30 zł) i stwierdził, że trzeba dać po 3 rodzaje ciasta, czyli dodać 60 zł.
        120 zł mi wyszła jedna paczka (on nie raczył policzyć). A to wszystko jeszcze razy 50 (100 gości, paczka na parę). Córka go sprowadziła na ziemię, że symbolicznie się daje ok .6 porcji do paczki, różne rodzaje.
        • asmarabis Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 21:55
          > Trochę mi głupio. Zięć przyjął informację, że to super cena, ale on się nie zn
          > a.

          Czemu sie czepiasz, skoro ty placisz to dla niego super cena...

          > Padłam, jak powiedział, jakie się u nich paczki daje. Podzielił blachę na 4 czę
          > ści (30 zł) i stwierdził, że trzeba dać po 3 rodzaje ciasta, czyli dodać 60 zł.
          >

          Skoro nie płaci, to może sobie tak dzielić. Pewnie przez mamusię jest poinstruowany. Moze sie lepiej na to zgodzic niż wyjść na skompiradło dekady bo to obgadywanie przez lata gorsze niż te kilka zlotych w tą czy we wtą....
          • annajustyna Re: O poradę proszę - ciasto... 22.02.15, 09:24
            I 5 tys. na paczki dla gosci wydac?
    • cherry.coke Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 21:18
      Saga weselna zupelnie jak za czasow zia86, tylko na odwrot smile
      • azile.oli Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 21:21
        Nie ma co porównywać. Czytałam fragmenty. U nas to normalne wesele, bez udziwnień, koloru przewodniego i tym podobnych pierdółek.
        • bbkk Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 21:34
          Mieszkacie 30km od siebie i u nich są inne zwyczaje niż u was?
          Ja w ogóle nie rozumiem takich zwyczajów smile Nawet jeśli jakieś są to raczej od strony panny młodej. W końcu na głowie jej rodziców jest wesele wink
          • azile.oli Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 21:47
            U nas też się ciasto daje, ale symbolicznie kilka kawałków i tak też zrobimy.
            Jednak cena przez nich podana mnie martwi - nie chcę wyjść na skąpiradło, ani tam kwasów robić. I z drugiej strony nie wiem, czy znajdę coś dużo tańszego, a zależy mi, żeby było smaczne.
            No i sprawdzałam ceny tortów w cukierniach - ok.65 zł za kg. Ciasto też pewnie drogo wychodzi.
            Jakoś brak u nas w miarę tanich cukierni z dobrymi wypiekami.
        • cherry.coke Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 22:55
          Dlatego na odwrot - zia by sie nie przejmowala kursem busa, tylko zamowila helikopter smile
          • annajustyna Re: O poradę proszę - ciasto... 22.02.15, 09:26
            A Zia w koncu wziela uznawany prawnie slub, czy na tym fiku-miku w hotelu pozostalo?
            • thea19 Re: O poradę proszę - ciasto... 22.02.15, 09:38
              nie chwalila sie. przynajmniej nie doczytalam. ktos tam dopytywal ale odpowiedzi nie bylo. w kazdym razie robi teraz kariere w stolicy - ktoras forumka nawet pisala, ze jest jej sasiadka.
    • solejrolia Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 22:01
      jak byłam ostatnio na weselu u mojej kuzynki, to ciocia (panny młodej mama, a moja chrzestna) tez chciała mi na odchodne dać ciasto, bo u nich się daje, (jak to? to siostra mojej mamy, a ani mama, ani ja tego zwyczaju nie znamy jakoś) no ok mieszkamy w pewnej odległości może faktycznie taki jest zwyczaj, tylko, że....
      ... mnie byłoby dziwnie wziąc wałówę jeszcze do domu- przecież żarcia pełno na stole i byłam na weselu, i mogłam jeść do oporu. odmówiłam. kazałam cioci wracać do zabawy, do gości, a nie w takcie takiej imprezy jakies paczki na wynos szykować.
      dla mnie to co opisałaś to jest zwyczajne nieporozumienie. a jak napisałaś o wielkości paczek, i kosztach tego, to dla mnie brzmi to kuriozalnie

      no ale dobra, macie taki zwyczaj, to macie, ale na boga, niech to będzie symbolicznie, SYMBOLICZNIE, a nie że urasta do rangi absurdu ( paka ciasta na wynos, w cenie 120zł , bo goście za mało zjedli na weselu)
      • azile.oli Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 22:06
        U nas będzie symbolicznie, na pewno nie takie ilości, jak podał zięć, bo to trochę wyrzucone pieniądze. No i paczki są już gotowe, popakowane przez cukiernię. Jeszcze nie zgłupiałam, żeby sama się porcjowaniem i pakowaniem zajmować, zwłaszcza w dniu wesela.
        Goście przyzwyczajeni, raczej traktują to jako miły dodatek i nie odmawiają przyjęcia.
    • klamkas Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 22:26
      A macie jakiś plan? Jak nie, to nawet znajoma cukiernia może nie oprzeć naciąganiu - zapytana o "zwyczaje" poda te najbogatsze.

      Tradycyjnie na Śląsku daje się kołocze. Może warto się do tej tradycji ograniczyć - jeden z serem drugi z makiem, po 4-6 niedużych porcji (nie na ząb, ale i nie na rozpustę wink) na PARĘ. Koniecznie z pakowaniem przez cukiernię, a nie własnoręcznie.
      • azile.oli Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 22:34
        Do paczek będą kołocze. Pakowane przez cukiernię i w sensownej ilości.
        Jeśli chodzi o ciasto na przyjęcie, to też nie zdamy się tak całkowicie na cukiernię, jeśli chodzi o ilość. Trochę podczytywałam ślubne fora i wiem mniej więcej, ile liczyć na osobę. Zobaczymy, co na to cukiernicy (jakie ilości oni proponują) i sobie uśrednię.
        Naciągnąć się nie dam, jeśli chodzi o ilość, bardziej o te ceny chodzi. Bo wiadomo - jak uznam , że potrzebuję konkretną ilość, to ją zamówię, a nie będę ograniczała porcji, bo drogo. Najwyżej poszukam innej cukierni.
        • mag1_k Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 22:43
          Kołocz to tylko w Paniówkach wink bardzo polecam i nigdzie indziej nie zamawiam smile
          • el-li Re: O poradę proszę - ciasto... 11.04.15, 00:49
            W Paniówkach to wiem smile ale o którym piekarzu piszesz??
        • klamkas Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 23:19
          Warto pamiętać, że akurat ciast zwykle jest za dużo, więc im mniej tym lepiej wink. A planujecie inne słodycze? (galaretki, pianki, sałatki owocowe itp. ?)
          • azile.oli Re: O poradę proszę - ciasto... 22.02.15, 10:42
            Planujemy deser po obiedzie (panna cotta chyba) i fontannę czekoladową z piankami i owocami.
            A z ciastem na weselach różnie bywało - czasem schodziło trochę, a czasem dużo. U jednej z kuzynek ciasto było w cenie i w zasadzie muszę powiedzieć, że było za mało. kawałeczki na raz do ust, jak 8 osób wzięło (takie były stoliki), to patera praktycznie pusta została, bo nie dokładali.
            Zazwyczaj na sali sobie liczą po 3 kawałki na osobę. Dla mnie to za mało i za drogo (20 zł od osoby).
    • mamusia1999 Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 22:50
      Na naszym weselu tez goscie ciasto dostawali, ale idea byla zupelnie inna: trudno wyliczyc ile ciasta ludzie na weselu zjedza oprocz tortu i deserow. A ze narod pragmatyczny (Niemcy) to nic nie marnuje i dlatego ciasto rozdaje. No i uroczym zwyczajem jest, ze bliska rodzina/przyjaciele ciasto dokladaja do prezentu. Wiec jak ja upieklam dwie blachy, moja Mama 2, tesciowa ze szwagierkami tez po dwie to bylo juz 10 i nie pamietam, zebysmy na ta setke gosci cos dokupowali. Oprocz tortow ideserow.
      Wiec nie daj sie zwariowac. 6 kawalkow na pare? Caly nastepny dzien to ciasto maja jesc?
      • klamkas Re: O poradę proszę - ciasto... 21.02.15, 23:16
        Nie, zabierają ciasto do swoich domów i przekazują radość młodych innym bliskim, którzy na weselu nie byli (dzieciom, rodzicom, dziadkom, rodzicom, sąsiadom), albo ciągną tą radość dłużej - kołocz spokojnie wytrzyma kilka dni, nie trzeba zjeść całego na poweselne śniadanie wink. Akurat zwyczaj "kołoczowych" paczek bardzo lubię (może dlatego, że lubię kołocze (szczególnie z serem!), a nie lubię bywać na weselach wink).
        • ala_bama1 kołocz z Paniówek 22.02.15, 08:18
          Aż taki znany że na emamie piszą? Dla mnie mistrzostwo świata, moge zjeść każdą ilość - mówię o tym z serem.
          • jakikato Re: kołocz z Paniówek 22.02.15, 09:00
            pyszny, tradycyjny, śląski kołocz to jest to za czym tęsknią emamy rozrzucone po świecie smile a miejscowe zajadają się co weekend do niedzielnej kawki smile kto nie zna smaku prawdziwego śląskiego kołocza niech żałuje smile
            • nanuk24 Re: kołocz z Paniówek 11.04.15, 01:41
              U mnie tez jest tradycja podawania ciasta przed wyjsciem i bardzo mi sie to podoba, a jeszcze bardziej podobalo, kiedy bylam dzieckiem.
              A za kolacz z serem dam sie pokroic.
    • przeciwcialo Re: O poradę proszę - ciasto... 22.02.15, 09:54
      Takie paczki dla gości to zazwyczaj robi firma ktora piecze na wesele. W paczce jest miks ciast i ciasteczek weselnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka