Dodaj do ulubionych

Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł

    • asia_i_p Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 04.03.15, 22:09
      Tak.
    • demonii.larua Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 04.03.15, 22:09
      Z obecnym tak, już miałam dziecko. A z pierwszym i tak się rozwiodłam, więc pewnie w ogóle nie brałabym z nim ślubu.
    • zonaczolgisty Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 04.03.15, 22:25
      Nie.
    • vocativa Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 04.03.15, 22:38
      Tak i wiem, że on ze mną też smile Adoptowaliśmy dziecko smile
    • wielkafuria Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 04.03.15, 22:51
      biorąc pod uwage ze nie planuję rodzić to byłabym bardzo zadowolona. plus nieoceniony komfort w łózku bez tych wszystkich gumek
    • aneta-skarpeta Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 04.03.15, 22:53
      tak- mało tego- byłaby z nim nawet jakby nie mógł uprawiać seksu- byłabym w stanie z tego zrezygnować żeby z nim byc
    • evee1 Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 04.03.15, 23:09
      Gdyby nie mogl, to tak. Sa inne metody na posiadanie dzieci. Ale gdyby nie chcial, to nie wiem, bo nie wiem czy sama wtedy chcialabym miec dzieci i nie bardzo wiem jak to jest bardzo chciec dziecka i go nie moc miec.
      • azja-od-kuchni Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 04.03.15, 23:14
        Tak... bo to fajny facet jest, a dzieci w domu nie zawsze pojawiają się drogą biologiczną i pewnie byśmy na owo dziecko sposób znaleźli.
    • zuleyka.z.talgaru Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 04.03.15, 23:20
      Tak. Dziecko już i tak miałam zanim poznałam męża, nie musiałabym obiecywać drugiego no i odpadłaby antykoncepcja .
    • menodo Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 04.03.15, 23:21
      Oczywiście , że tak.


      • 3-mamuska Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 05.03.15, 00:04
        Pewnie tak, bo na początku oszalałam z miłości.

        Nie wiem czy zwiazek by przetrwał te 18 lat,bo pewnie i nasze zycie i nasze relacje byłby inne bez dzieci.

        Trudno powiedzieć ,bo ja zawsze chciałam miec dzieci, ale po kilku latach w związku pewnie docenilabym brak dzieci.
    • maltry Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 05.03.15, 00:34
      Tak.
      Staraliśmy się o pierwsze dziecko niemal 10 lat, rozstawaliśmy się w tym czasie, schodziliśmy z powrotem, nawet pozew rozwodowy w sądzie leżał. Ale ostatecznie zaraz będziemy świętować 18 rocznicę ślubu smile
    • a1ma Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 05.03.15, 00:52
      Tak..
      Co więcej - nie dopuszczam opcji wychowywania nie swoich biologicznie dzieci, więc adopcja ani żadne dawstwo nie wchodzi w grę. Trudno, bylibyśmy tylko we dwoje.
    • sanciasancia Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 05.03.15, 01:30
      Tak.
    • default Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 05.03.15, 07:24
      Tak, jestem z moim niepłodnym mężem od 25 lat i tak naprawdę to jestem z jego niepłodności zadowolona, bo zanim go poznałam, urodziłam już dziecko i o następnym raczej nie myślałam. Co prawda na początku związku była mowa o dziecku - mąż chciał i ja być może nawet byłabym skłonna (dla niego) poddać się tym różnym sztukom z zapłodnieniem in vitro (jego plemnikami oczywiście), ale w końcu nawet nie podjęliśmy żadnych prób.
      Co by było gdybym nie miała dziecka - nie wiem, ale ja nigdy parcia na dziecko nie miałam, więc nie przypuszczam by fakt niepłodności partnera był dla mnie na tyle istotny, by go rzucać.
      A jak mam dobrze z brakiem troski o antykoncepcję !!! Luksus.
    • aurita Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 05.03.15, 09:21
      w naszym zwiazku, to ja jestem nieplodna. I maz jest ze mna
    • bei Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 05.03.15, 09:25
      Tak. Jest tyle niw, na których mozna spełniać się, niekoniecznie musi ro byc macierzyństwo.
      Mogłabym też rozważać adopcję.
      • triss_merigold6 Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 05.03.15, 09:28
        Napisałam wyżej: bardzo łatwo tak pisać kobietom, które już mają dzieci i ten dylemat im nie grozi.
        Potrzeba rozrodu, przekazania dalej swoich genów, macierzyństwa jest pierwotna. Jeśli ktoś bardzo chce mieć dzieci, to nie sublimuje tej potrzeby w inną aktywność ze 100% satysfakcją i spełnieniem. Zawsze to będzie zamiast.
        • asia_i_p Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 05.03.15, 14:21
          Nie wiem, może by mi się ta potrzeba odezwała bardziej. No owszem, ryczałam na wieść o każdej kolejnej ciąży w rodzinie, ale pomiędzy tymi rykami jakoś znacząco nie traciłam radości życia. Owszem, planowałam adopcję, więc może to był ten wentyl bezpieczeństwa, pewnie inaczej jest, jak człowiek jest całkowicie postawiony pod ścianą - bo adoptować nie chce albo nie dostał kwalifikacji.
    • anusia_magda Re: a propos antykoncepcji 05.03.15, 09:36
      a właściwie jej braku przy niepłodności/ bezpłodności jednego z partnerów...ja bym nie była taką optymistką bo u nas bezpłodna para w wieku 53lat doczekała sie niespodziewanie potomstwa. Jesteście pewne że jak lekarz stwierdza że ktos jest bezpłodny to mozna w 100% zaufać ?
      ( pomijam bezpłodność wynikającą z braków anatomicznych np. praku macicy).
      • damodia Re: a propos antykoncepcji 05.03.15, 10:12
        i co? urodzili bez komplikacji? mają siły na wychowanie?
        • anusia_magda Re: a propos antykoncepcji 05.03.15, 10:17
          damodia napisała:

          > i co? urodzili bez komplikacji? mają siły na wychowanie?

          dzieci zdrowe ( bliźniaczki), siły pewnie nie te, ale wiesz chodzi o to że oni byli bezpłodni...a jednak okazało sie że nie ( pewnie to rzadkość, ale zdarza się)
          • marzeka1 Re: a propos antykoncepcji 05.03.15, 10:51
            Zna też kobietę, która myślała, że dzieci mieć nie może, a pierwsze dziecko urodziła w wieku 43 lat.
    • lafiorka2 Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 05.03.15, 09:40
      zdecydowanie tak.
      • marzeka1 Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 05.03.15, 10:17
        Moja koleżanka została i zdecydowali się na adopcję dzieci.
        Ja odpowiem Szymborską : "Tyle wiemy o sobie, na ile nas sprawdzono"- i w sumie trudno mi na to odpowiedzieć, bo dzieci urodziły mi się po 5 i 9 latach małżeństwa bez żadnego problemu zarówno z zajściem w ciążę, jak i porodem- dlatego niby łatwo tak powiedzieć "tak/nie", ale też z drugiej strony równie trudno byłoby mi odejść od męża, bo lubię w nim człowieka, jakim jest, a szukać tylko zapładniacza- dziwne.
        • jolie Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 05.03.15, 12:01
          Wydaje mi się, że nie chodzi o szukanie zapładniacza, tylko o to, że sytuacja bezpłodności męża generuje u kobiety tak negatywne emocje (nie zawsze w pełni uświadomione), że relacja zaczyna się psuć. Mąż obiektywnie nadal jest wspaniałym człowiekiem, ale w związku z tym, że nie można zrealizować z nim bardzo ważnej potrzeby jego subiektywna ocena zmienia się. Nadal teoretyzuję, może to zależy od konkretnych ludzi i ich podejścia.
          • marzeka1 Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 05.03.15, 12:22
            Pewnie, że to zależy od konkretnych ludzi i ich podejścia, bo jak pisałam wyżej- moja koleżanka z mężem (ona była stroną niemogącą zajść w ciążę, 2 razy było in vitro nieudane) zdecydowali się na adopcję, są rodzicami dziewczynki od roku.
    • kawka74 Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 05.03.15, 12:18
      Byłybyśmy.
    • tatrofanka Tak 05.03.15, 12:56
      Ja jeszcze za czasów przedmałżeńskich miałam jakieś jazdy że nie będe mogła miec dzieci.

      Rozmawialiśmy wtedy o takiej opcji, ze któres z nas będzie bezpłodne.
      Byliśmy zgodni-w takiej sytuacji adoptowalibyśmy dziecko.
    • tol8 Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 05.03.15, 12:59
      Po pierwsze byłabym szczęśliwa, że pozbędziemy się alimentówtongue_out
      Po drugie byłabym nieszczęśliwa, że nie możemy mieć własnego dziecka.
      Mężowi to zwisa- płodny, czy nie- wszystko mu jedno.
    • beataj1 Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 05.03.15, 13:22
      Tak.
      Nigdy nie zależało mi bardzo na dzieciach. Praktycznie pogodziłam się że dzieci mieć nie będziemy (z mojej winy) i jakoś niespecjalnie tęskniłam.
      Paradoksalnie teraz gdy dziecko już mam i chciałbym kolejne byłoby mi ciężej.
      Przed dzieckiem nie wiedziałam jakie to uczucia i nie tęskniłam za nimi. Teraz już wiem i trudno byłoby mi z nich zrezygnować.
      Ale -adopcja i obce DNA nie wchodzi w rachubę. Psychicznie dla mnie nie do udźwignięcia.
    • memphis90 Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 05.03.15, 13:26
      Tak, znaleźlibyśmy inny sposób. Nie mogłabym z nim być, gdyby nie chciał mieć dzieci.
    • melancho_lia Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 05.03.15, 17:02
      Absolutnie tak.
    • jak_matrioszka Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 05.03.15, 17:09
      Tak. Nie wiem jak bym rozwiazala sprawe posiadania dzieci, w koncu sa rozne wyjscia.
    • obrus_w_paski Re: Byłybyście ze swoim mężem gdyby nie mógł 05.03.15, 21:42
      chcialabym byc szlachetna i powiedziec ze na 100% tak, ale niestety nie wiem. To bardzo duze wyrzeczenie, na szczescie JA nie mam tego problemu.

      Znam natomiast pary, w ktorych ta plodna strona duzo "dala od siebie" (np przeprowadzka do innego kraju/ miasta, zmiana pracy, itp) i tez nie zostawila partnera po diagnozie bezplodnosci, co wiecej walcza o ivf. W sumie zazdroszcze zdeterminowania i milosci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka